„Rażąco niesprawiedliwy” wyrok za kradzież cukierka.

Prokuratura interweniuje

zdj. ilustracyjne /123rf /123RF/PICSEL

– Prokuratura przyłączy się do postępowania, w którym przed Sądem Rejonowym w Kołobrzegu zapadł rażąco niesprawiedliwy wyrok nakazowy w sprawie kradzieży cukierka o wartości 40 groszy

– poinformowała rzecznik PK Ewa Bialik.

„Na polecenie Zastępcy Prokuratora Generalnego Krzysztofa Sieraka prokuratura przyłączy się do postępowania, w którym przed Sądem Rejonowym w Kołobrzegu zapadł rażąco niesprawiedliwy wyrok nakazowy w sprawie kradzieży cukierka o wartości 40 groszy” – przekazała w poniedziałek rzecznik prasowa Prokuratury Krajowej Ewa Bialik.

Dodała, że prokuratura zdecydowała o zaskarżeniu tego orzeczenia na korzyść obwinionego.

Relacja oskarżonego

Chodzi o sprawę 69-letniego Romana Wawrzyniaka, emeryta ze Szczecina, który 4 lipca w jednym ze sklepów w Kołobrzegu zjadł śliwkę w czekoladzie. „Byłem na wakacjach. Poszedłem na zakupy. Kilka produktów włożyłem do koszyka i chodząc między półkami, odruchowo tego cukierka wziąłem i zjadłem. Zauważył to pracownik, który do mnie podszedł i powiedział, że go ukradłem” – stwierdził w rozmowie z PAP Roman Wawrzyniak.

Według jego relacji wzięto go na zaplecze i przeszukano. Na miejsce wezwano też policję. „Przyjechała policja, która poprosiła mnie o dowód osobisty i spisała moje dane. Nie pamiętam, czy zaproponowała mi mandat czy nie, bo byłem w emocjach. Funkcjonariusze wypisali mi natomiast wezwanie na komendę” – mówi Roman Wawrzyniak.

Dodaje, że ze względu na konsultację w szpitalu nie mógł stawić się na komendzie w wyznaczonym terminie, o czym poinformował policjantów telefonicznie. „Jestem osobą chorą. W tym roku zdiagnozowano u mnie nowotwór. Musiałem się udać w tym czasie do Szczecina na konsultację lekarską, ale przekazałem swoje dane i poinformowałem funkcjonariuszy, że po konsultacji jestem gotowy zgłosić się na komendę. Nie otrzymałem ani telefonu, ani powtórnego wezwania” – relacjonuje emeryt.

Kara za kradzież cukierka

11 października mężczyzna otrzymał z sądu z Kołobrzegu wyrok nakazowy, w którym zarzuca mu się kradzież 1 sztuki cukierka o łącznej wartości 40 groszy. „Zostałem skazany na jeden miesiąc ograniczenia wolności z wykonywaniem prac na cele społeczne w wymiarze 20 godzin. Jeśli sobie policzymy to wychodzi, że oszacowano moją godzinę pracy na 2 grosze” – mówi Roman Wawrzyniak.

W jego opinii nie uwzględniono, że jest osobą niekaraną i zastosowano najwyższy wymiar kary.

________________________

Za; https://fakty.interia.pl/zachodniopomorskie/news-razaco-niesprawiedliwy-wyrok-za-kradziez-cukierka-prokuratur,nId,3285010#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Ten wpis został opublikowany w kategorii AFERY PRAWA, III RP, PRAWO, SPOŁECZNO-POLITYCZNE, Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „„Rażąco niesprawiedliwy” wyrok za kradzież cukierka.

  1. wasa pisze:

    No tak nie mógł się podzielić z sędzią i prokuratorem cukierkiem o wartości 40gr. Za to afery milionowe i miliardowe są bezkarne!!!!!!!!!!!!!!

    • majk koszyk pisze:

      bo to zgodne z talmudem okradać goi
      ale jak goi cukierka zje to zbrodnia największa bo to żydowski sklep był

Możliwość komentowania jest wyłączona.