Problemy Muzeum POLIN: Darczyńcy wstrzymują wsparcie. „Jeden zawiesił wpłatę 1,5 mln zł”

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Jedno z najważniejszych polskich muzeów od połowy maja czeka na stałego dyrektora. Zaniepokojeni darczyńcy wstrzymują wsparcie finansowe dla instytucji. Jeden z nich zawiesił wpłatę 1,5 mln zł. –

Kolejne problemy Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, kolejni darczyńcy wstrzymują wsparcie dla instytucji.

W rozmowie z gazetą Piotr Wiślicki, przewodniczący Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny, które jest jednym z trzech współzałożycieli Muzeum Historii Żydów POLIN, powiedział, że roczny wkład darczyńców w przedsięwzięcia placówki wynosi 5-6 mln zł.

– Nagle pojawia się niedobry sygnał: minister nie powołuje wybranego w konkursie dyrektora. Darczyńcy nie wiedzą, co się dzieje. Dostajemy informacje, że część z nich wstrzymuje wsparcie. Jeden zawiesił wpłatę 1,5 mln zł, inni mówią: „To my też poczekamy na rozwój sytuacji” – cytuje Wiślickigo „Wyborcza”.

Przypomnijmy, że warszawskie Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, jedna z najchętniej odwiedzanych polskich instytucji kultury, wciąż czeka na swojego dyrektora. Od lutego funkcję tymczasowego zarządcy pełni Zygmunt Stępiński.

Dwa miesiące temu prof. Dariusz Stola wygrał konkurs na stanowisko dyrektora Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Ale wybór komisji pod przewodnictwem wiceministra Jarosława Sellina był tylko rekomendacją. Ostateczną decyzję o powołaniu dyrektora tej instytucji podjąć ma minister kultury Piotr Gliński.

Kiedy to zrobi? „Minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński ma prawo podjąć decyzję ws. wyników konkursu na dyrektora Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w czasie, który uzna za stosowny” – tłumaczył brak pośpiechu szefa resortu kultury Jarosław Sellin.

Dotychczasowa, pięcioletnia kadencja prof. Dariusza Stoli jako dyrektora Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN upłynęła 28 lutego br. Swoją funkcję pełnił w ramach 5-letniej kadencji od 2014 roku. Można ją było przedłużyć, ale na taki krok nie zdecydował się minister kultury Piotr Gliński. Dyrektor miał narazić się resortowi kultury i mediom związanym z obecnym obozem władzy.

Krytykę środowisk prawicowych wzbudziły też elementy wystawy „Obcy w domu”. Znalazły się na niej współczesne wypowiedzi, pochodzące m.in. z mediów społecznościowych, opisane jako przykłady mowy nienawiści, zestawione z przykładami tzw. marcowego gadania z lat 60. Do marszałka Sejmu pismo w sprawie wystawy złożyło dwóch senatorów PiS. Oskarżyli muzeum o szerzenie kłamliwych tez o „antysemityzmie wtórnym”.

Przypomnijmy, że Dariusz Stola i zespół Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN zwyciężył w plebiscycie O!Lśnień 2018, nagród kulturalnych Onetu w kategorii Sztuki wizualne: za konsekwentny program Muzeum Historii Żydów Polskich i jego walory edukacyjne, ze szczególnym wskazaniem wystaw „Obcy w domu. Wokół Marca ’68” i „W Polsce króla Maciusia. 100-lecie odzyskania niepodległości”.

***

(Oczywiście muzeum ‚polin’ jest żydowskie, a nie polskie, i ani z historią Polski, ani w ogóle z historią nie ma nic wspólnego – żydowskie media  lubią takie fejki puszczać w świat. Polin to siedziba antypolskiej propagandy i biznesu. Im prędzej zakończy swoją działalność wrogą Polsce i rozpadnie się w proch i pył, tym lepiej. A poza wszystkim, dyrektor będzie i to wedle żydowskich życzeń, tylko po wyborach

– m.jasińska)

_____________

Źródło: Gazeta Wyborcza
Źródło: Media
Data utworzenia: 13 lipca 2019

Za; https://kultura.onet.pl/wiadomosci/problemy-muzeum-polin-darczyncy-wstrzymuja-wsparcie-jeden-zawiesil-wplate-15-mln-zl/f5zbxbm

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii JUDAIZACJA POLSKI, JUDAIZM - ŻYDZI, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, Roszczenia żydowskie, Uncategorized, Ustawa 447. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.