Pozorna władza Jarosława Majdaniarza – widziane z USA

Jarosław niby ma prawie że absolutną władzę wykonawczą, ale nie ma możliwości zmian w Konstytucji. Dopiero takie zmiany dałyby mu rzeczywistą władzę. A tak to dalej będzie rządzić Magdalenka.

Wybory 2015 potwierdziły spiżowe słowa ojca narodów, że mianowicie nieważne kto jak głosuje, najważniejsze jest kto liczy głosy. Jak było do przewidzenia, wybory wygrał jak zwykle od 1989 roku układ magdalenkowy, którego sygnatariuszem był nie kto inny, jak legendarny już Lech Kaczyński, na którego dziedzictwo powołuje się i prezydent Duda i sam fuhrer największy, Jarosław Majdaniarz.

Dziedzictwo zmarłego tragicznie prezydenta, zawarte jest podobno w mitycznym testamencie Lecha Kaczyńskiego, którego jak sądzę, nie widział na oczy ani prezydent Duda, ani Jarosław Majdaniarz. Jest to wymyślony na poczekaniu jakiś pseudo-program na potrzeby chwili, by w razie tejże potrzeby twierdzić, ze to wszystko co dzieje się obecnie, przewidział nie kto inny tylko wybitny wizjoner Lech Kaczyński.

Najlepszym przykładem potwierdzającym słowa ojca narodów jest sytuacja wokół partii KORWIN. Na tydzień przed wyborami partia miała stały elektorat na poziomie 7-8%. W decydującym tygodniu nagle zaczęła tracić poparcie i otrzymywała od wszystkich sondażownii poniżej 5% bądź wynik na granicy progu wyborczego, czy też minimalnie przekraczała ten próg wyborczy. Początkowo partia otrzymała 4,9%, później zgodnie z moimi oczekiwaniami dostała 4,66%, by po otrzymaniu wyników z Londynu ostatecznie dostać 4,76%. Jak się okazało to na Londynie najwięcej zyskało PO, co tylko potwierdza tezę, że słowa ojca narodów są świętą prawdą i dalej są aktualne.

Dla mnie osobiście najważniejszym wydarzeniem po 1989 roku, była uchwała lustracyjna autorstwa Janusza Korwin-Mikke. Dlatego że mógł być to początek rzeczywistego obalenia PRL, a nie kosmetyki, jak to zaprojektowano w Magdalence pod auspicjami Moskwy i Waszyngtonu z błogosławieństwem episkopatu. Ówczesny minister spraw wewnętrznych Antoni Macierewicz uchwałę lustracyjną wykonał po dziadowsku, podając do niby tajnej wiadomości sejmu, jakieś nazwiska które się okazały jakimiś marnymi ploteczkami. Wtedy Magdalenka właśnie postanowiła ze nigdy więcej żadnego Korwina nie chce mieć w Sejmie. Dlatego też ustanowiono zaporowy próg wyborczy, by łatwiej można było wykluczać niewłaściwych osobników po liczeniu głosów przez właściwych ludzi. Zaś o tym, kto liczy głosy, okazało się teraz jak najbardziej aktualne.

Zastanawiam się, z czyjej winy nie doszło do zjednoczenia się Korwina z Kukizem, tylko i wyłącznie w celu osiągnięcia wyniku wyborczego dającego obu partiom wejście do parlamentu. Jeśli to była wyłącznie wina Kukiza, to wcale nie zdziwił by mnie fantastyczny wynik wyborczy rockmana- kto liczy głosy, ten decyduje o wygraniu. Wtedy by się też okazało, ze wynik Kukiza był odpowiedzią układu magdalenkowego, na zaskakującą popularność Korwina w wyborach do europarlamentu. Wiadomo że młodzież lubi muzykę rockową, stąd tez taka popularność podstarzałego rockmana. Kukiz się idealnie nadawał, by skanalizować i następnie przejąć w sposób naturalny przede wszystkim młodzieżowy elektorat Korwina.

Jeśli nie doszło do połączenia sił wyłącznie z winy Korwina, to należałoby postawić na tym polityku krzyżyk i zapomnieć o nim jako skutecznym polityku, myślącym tylko i wyłącznie o sobie samym.

Jak już jest wiadomo, nadzorcy magdalenkowi dali Jarosławowi pełnię władzy, ale chyba po to, by tak wszystko zmienił, by się nic nie zmieniło. Świadczą o tym pojednawcze słowa fuhrera, że o żadnej zemście nie ma mowy, tylko prawo i sprawiedliwość. Jeśli ktoś pamięta przypadek złotej medalistki Otylii Jędrzejczak, która w wyniku lekkomyślnej jazdy zabiła swojego brata w wypadku spowodowanym wyłącznie z jej winy, nie spędzając ani dnia w więzieniu, właśnie za panowania daltonisty Ziobry, to właśnie były to standardy PRL. Ten przypadek jest właśnie takim, który pokazał ze trzeba tak zmieniać, by się nic nie zmieniło.

Aby zerwać z Magdalenką, niezbędna jest totalna lustracja, obejmująca wszystkie osoby na każdym poziomie władzy i w każdej dziedzinie życia publicznego. Bez totalnej lustracji będziemy tylko i wyłącznie państwem teoretycznym, którym tak naprawdę nie wiadomo kto sprawuje rzeczywistą władzę.

Wszystkie inne zmiany dokonywane przez mającego teraz oficjalnie władzę prawie absolutną Jarosława Majdaniarza, będą tylko pozornymi, mającymi ukryć prawdziwych decydentów, których zna tylko bardzo wąskie grono osób z włącznie z samym Jarosławem. Na razie przynajmniej nic na to nie wskazuje, sądząc po milczeniu prezydenta Dudy i samego Majdaniarza, w sprawie aneksu i samej lustracji, podczas kampanii wyborczej.

Pisałam też wielokrotnie, że PiS jest taką samą partią jak PO, nie mającą żadnego programu przebudowy państwa poza zmianami kosmetycznymi, o czym świadczyła kampania wyborcza, która sprowadzała się do konkurencji w obietnicach pomiędzy kobietami wynajętymi na tymczasowych liderów. Pisałam wielokrotnie o tajemniczym milczeniu w sprawie legendarnego aneksu. Ujawnienie publicznie i wyciągnięcie konsekwencji karnych, wobec przestępstw jak sugeruje Macierewicz zawartych w tymże aneksie, byłoby rzeczywistym początkiem przebudowy państwa i końcem PRL.

W PRL sytuacja była na tyle czytelna, że wiadomo było gdzie decydowano o sprawach kluczowych dla Polski. Zaś w kontynuacji PRL po 1989 roku, nic nie jest wiadomo gdzie podejmuje się decyzje dotyczące żywotnych spraw dla Polaków.

Polityka zagraniczna, jaką prowadzi Polska po 1989 roku, jest również wypadkową braku lustracji. Najjaskrawszym przykładem prowadzenia takiej polityki, była postawa naszego eliciarstwa wobec wybuchu krwawego konfliktu na Ukrainie, pomiędzy tamtejszymi klanami oligarchów. Jak pamiętamy nasze rodzime eliciarstwo na wyścigi pędziło by poprzeć tamtejszy zamach stanu, oraz stanąć po stronie spadkobierców Stepana Bandery. Przywódca naszego eliciarstwa patriotycznego inaczej, pojechał wyrykiwać hasła, z którymi banderowcy szli mordować Polaków. Dla mnie osobiście było to tym samym, gdyby przewrót faszystowski nastąpił w Niemczech, a Jarosław Majdaniarz pojechał pod Bramę Brandemburska, by z przywódcą tamtejszych faszystów wyrykiwać „Heill Hitler”. Takiego to sortu doczekaliśmy się przywódców.

W prawdziwe zmiany uwierzę tylko wtedy, kiedy nastąpi poprawa z naszym najważniejszym sąsiadem, jakim jest Rosja. Ne uzyskaliśmy żadnych korzyści ekonomicznych, opowiadając się przeciwko Rosji w konflikcie na Ukrainie, po stronie banderowców. To było przecież sprzeczne z polską racją stanu, popierać banderowską Ukrainę. Natomiast było to zgodne z interesem niemieckim, oraz chwilowym amerykańskim.

Przypominam również, ze gdy okazało się, jak to rząd polski pod egida komunistów, dostał za torturowanie przez Amerykanów na terenie Polski wyimaginowanych wrogów, za parę milionów dolarów, w pudełkach po butach, nikt z naszych eliciarzy nie zająknął się na ten temat. Po prostu zakazano się im tym zajmować. A był to jaskrawy przykład na to, że władza rzeczywista znajduje się poza konstytucyjnymi organami państwa.

Sądząc po wyniku tych wyborów Magdalenka również zadbała o swoje interesy, dając pozornie Jarosławowi pełnię władzy wykonawczej, natomiast poprzez układ sił w parlamencie praktycznie pozbawi ła go możliwości dokonania zmian w konstytucji. Istniała taka możliwość, gdyby Korwin razem z Kukizem wszedł do sejmu. A tylko zmiany konstytucyjne mogłyby naruszyć rzeczywisty układ władzy i oddać Polskę Polakom.

I jeszcze jedna sprawa. PiS podobnie jak inne partie magdalenkowego rozdania, niczym się nie różni od nieboszczki PZPR. Tak samo jak w PRL do 1989 roku sekretarzy przywożono w teczkach, tak teraz jest identycznie. Przypadek Antoniego Macierewicza jest bardzo wymowny, który został przywieziony w teczce Jarosława do Piotrkowa, by stamtąd z powodzeniem startować do sejmu. Poseł Macierewicz ma tyle wspólnego z Piotrkowem, co ja z budową najnowszej generacji silników do rakiety.

__________________

http://slepamanka.neon24.pl/post/126964,pozorna-wladza-jaroslawa-majdaniarza-widziane-z-usa

https://gazetawarszawska.com/index.php/pugnae/1502-pozorna-wladza-jaroslawa-majdaniarza-widziane-z-usa

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii "Solidarność", 4 czerwca 1989, ARCHIWUM 25-LECIA 1989-2014, III RP, JUDAIZACJA POLSKI, Magdalenka, OKRĄGŁY STÓŁ, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, PO, POlska w likwidacji, Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.