Franciszek: Bez względu na to, że ukrzyżowanie „uratuje” ludzkość, nie ma piekła

*Według Franciszka  —  „bez względu na to, że ukrzyżowanie uratuje” ludzkość, piekła nie ma.

Katolików będących już myślami skierowanymi wysoko ku najświętszym dniom w roku, ściągnął na ziemię nagłówek  —  „Piekło nie istnieje, — mówi papież Franciszek.”

W wywiadzie dla włoskiego dziennikarza Eugenio Scalfari papież Franciszek oświadczył, że nie pokutujący nie cierpią w piekle, ale po prostu „znikają”.

Jak zwykle, Watykan uśmierza spostrzeżenia i kontrowersyjne uwagi, nie tracąc niewiarygodności papieża jako nauczyciela wiary, ale kwestionując wiarygodność dziennikarza.

Raport Scalfariego nie jest „wierną transkrypcją” komentarzy papieża, — oświadczył Watykan. Nieważne, że papież już wcześniej pisał dokładnie ten sam komentarz.

Jak napisałem w zeszłym roku w Papieżu politycznym (The Political Pope),

—   „Mówiąc z przekonaniem, że ateiści mogą iść do nieba, flirtuje z teologicznymi koncepcjami sugerującymi, że nikt nie idzie do piekła. Niegodziwiec, powiedział włoskiemu ankieterowi, — „nie cierpi „kary”, lecz „unicestwienie”, co oznacza „ich podróż jest skończona”.

Jak dokumentuję w tej książce, Franciszek zachwyca się tego rodzaju spętaniem, wywrotową, dyletancką heterodoksją.

W Scalfari, katolik zwrócił się do ateistycznego komunisty, Franciszka i odnalazł swego Boswella.

Papież udzielił mu co najmniej pięciu głównych wywiadów i  w jednej z jego książek, wysoko ocenił pierwszą, jaką wydał watykański dom wydawniczy.

Papież najwyraźniej nie dba o to, czy Scalfari odtwarza rozmowy z jego notatek lub wspomnień; papież nigdy nie skorygował ani jednej ze swoich „rekonstrukcji”, jak to zlekceważył  w czwartek Watykan.

Wywiady Scalfari, jeśli w ogóle, są świetnym źródłem informacji dla każdego, kto chce poznać prawdziwe myśli papieża. Są tylko dwoma starymi lewicami, pozwalającymi sobie na wszystko. Podczas jednego z pierwszych spotkań Franciszek powiedział Scalfariemu, aby nie słuchał „uroczystych bzdur” katolickich ewangelistów.

Spektakl papieża potwierdzający katolickiego ateistę w odstępstwie,  oczarował Scalfariego bezgranicznie.

— „Najbardziej zaskakującą rzeczą, jaką mi powiedział, było: „Bóg nie jest katolikiem –  bluzną  później.

Od tamtej pory Scalfari był mistrzem Franciszka jako post-chrześcijańskiego papieża doskonale współgrającego z nowoczesnym duchem czasu, czego papież nie zakwestionował, ale znalazł pochlebstwo.  Kiedy Scalfari powiedział mu, że oboje podzielają ten sam szacunek dla „autonomicznego” nowoczesnego sumienia, papież zareagował podważając prymat sumienia:

„Powtarzam to tutaj. Każdy ma swoją własną ideę dobra i zła i musi wybierać, aby podążać za dobrem i zwalczać zło, jak je pojmuje. To wystarczyłoby, aby świat stał się lepszym miejscem. „

Wszystkie kruche prądy teologiczne, przebiegające przez współczesny zakon jezuitów, znalazły ujście w tym pontyfikacie. To nie jest wcale zaskakujące, że Franciszek będzie się wygłupiać z nauczaniem Kościoła na temat piekła. Współcześni jezuici przewracają oczami na stare odniesienia do „czterech ostatnich rzeczy”, które, jak sądzę, chcieliby zmniejszyć do dwóch, po prostu śmierć i niebo.

Kilka lat temu ojciec jezuita Thomas Reese, jeden z mistrzów papieża, napisał niezwykłą kolumnę, w której odciął się z obrzydzeniem od Wielkiego Tygodnia, ponieważ uważa, że jest to nudna wycieczka z poczuciem winy:

—  Jest   inny powód, dla którego nienawidzę Wielkiego Tygodnia, szczególnie Wielkiego Piątku.  Kiedy byłem dzieckiem, uczono nas, że Jezus musiał umrzeć za nasze grzechy, ponieważ grzech jest nieskończoną zniewagą dla Boga, który wymaga nieskończonej ofiary jako zadośćuczynienia.

Przykro  mi, ale nie sądzę, abym kiedykolwiek zrobił coś tak złego, że wymaga się ode mnie lub kogokolwiek innego ukrzyżowania, nie mówiąc już o Jezusie.

Chociaż mógłbym być wdzięczny Jezusowi za obwinienie się za moje grzechy, ta teologia zamieniła Boga Ojca w legalistycznego wilkołaka zatroskanego o zbalansowanie szali sprawiedliwości, a nie miłosierdzia.

Ojciec w tej teologii nie brzmi jak Ojciec opisany przez Jezusa. Niestety, niektóre z modlitw liturgicznych wciąż odzwierciedlają tę teologię.

Dzisiaj wolałbym, aby śmierć Jezusa była konsekwencją jego oddania się misji powierzonej mu przez Jego Ojca, aby głosić dobrą nowinę o Bożej miłości do nas i naszej potrzebie odpowiadania kochając się nawzajem, szczególnie ubogich.

Jezus, podobnie jak Oscar Romero, został zabity z powodu tego, co głosił, nie dlatego, że jego Ojca trzeba było ułagodzić. Jezus solidaryzuje się ze wszystkimi, którzy zginęli dla sprawiedliwości i praw człowieka.

Zniesienie przez papieża tradycyjnego rozumienia piekła pasuje do tej zmienionej teologii Ukrzyżowania. Redukuje Wielki Piątek do czegoś bardziej przypominającego Niedzielny Piątek, kiedy Jezus Chrystus nie „zbawia” nas od wiecznego zatracenia, ale od jakiegoś doczesnego zła (określonego przez Reesesa).  Nie ma piekła, nie ma potrzeby żadnego głębokiego, tajemniczego aktu zadośćuczynienia.

W Wielki Piątek spływa na nas z uczestnictwa w tak wielkim Obrzędzie Łaska z Wysoka.

Ale jeśli jest ona z tak niska, jaki jest w tym sens?

Dlaczego Syn Boży musiałby przejść przez Ukrzyżowanie, aby nauczyć nas recyklingu i nienawiści do kapitalizmu, czy jakiegokolwiek innego znaczenia politycznego, które teraz przypisuje mu Reese?

Wiele z tego, co mówi papież, nie ma na celu umocnienia wiary, lecz jej osłabienie. Powiedział  przyjaciołom, że uważa fundamentalną teologię za „nudną” i że chce, aby ludzie mówili o „sprawiedliwości społecznej” bardziej niż o doktrynie.

Watykan skłamie jeśli powie, że Franciszek nie zaprzecza nauczaniu Kościoła o piekle.

Zrobił to. Scalfari dał nam  w całości – modernistę – papieża, który mniej dba o Przyszły Świat niż świat obecny.

______________________

George Neumayr

Zdjęcie: U.S. Department of Homeland Security/Wikimedia Commons

March 30, 2018, 12:05 am

Za; https://spectator.org/the-popes-casual-friday/

Tłum m.jasińska

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii ATEIZM, Ateiści, EKUMENIZM, Franciszek, KOMUNIZM, KOŚCIÓŁ KATOLICKI, KOŚCIÓŁ POSOBOROWY, NOWY PORZĄDEK ŚWIATA, Sobór Warykański II, WALKA Z WIARĄ KATOLICKĄ. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.