Czy oficer UPA był jednak dziadkiem Prezydenta [stryjecznym]

Co prawda wtedy kandydata Andrzeja Dudy zdementował jakoby był Mychajło   Duda   ps. „Hromenko” był jego dziedkiem,   … najbardziej utalentowany  oficer UPA, ale całkiem niespodziewanie Duda dostarczył dotąd nieznanego, szczegółu z historii swojej rodziny

Twitter 18 luty 2015 r.:W necie krązy wrzuta ze @AndrzejDuda jest wnukiem Mychajły Dudy członka UPA zołnierza bat. „Roland” i por. UPA. Proszę W.P A.D o dementi. – pytał wtedy kandydata uzytkownik Twittera.

Andrzej Duda odpowiedział: @MarcinHołas Kompletna bzdura. Mój dziadek  – Alojzy Duda mieszkał w Starym Sączu, był kuśnierzem i zmarł 01.07.1992 roku.

Pojawił się nowy, zastanawiający fakt, który byc moze przyblizy nas do wyjaśnienia „wyborczej zagadki” z 2015 roku.  

Jest nim kolejne oświadczenie, albo raczej przypadkowa wypowiedź obecnie juz prezydenta Andrzeja Dudy, który w trakcie swej wypowiedzi przed podpisaniem ustawy o IPN powiedział  >>   https://youtu.be/LZe7_EAfsZI  /   cytuję:

Prezydent Andrzej Duda 3:02   >>  

„Jakie jest proszę Państwa znaczenie tej ustawy? Ona dotyczy kwestii niezwykle bolesnej, bardzo delikatnej. Dotyczy kwestii związanej z II Wojną Światową. Kwestii związanych z martyrologią przede wszystkim narodu polskiego, z tym co my jako Polacy, oczywiście w znaczeniu nasi przodkowie, moi dziadkowie, pradziadkowie, przeżyli w czasie II Wojny Światowej, i ilu naszych bliskich w okresie II Wojny Światowej z rąk niemieckich nazistów i innych, który napadli na Polskę straciło życie.

To kwestia dla nas niezwykle istotna. Pamiętajmy o tym, że w okresie II Wojny Światowej zginęło w Polsce prawie 6 milionów naszych obywateli. Mówię obywateli, podkreślam to z całą mocą, bo wśród nich z całą pewnością było około 3 milionów polskich obywateli narodowości żydowskiej.

Rzeczywiście było tak, że niemiecki nazistowski przemysł zagłady przede wszystkim skierował się na zniszczenie narodu żydowskiego, przede wszystkim skierował się na to by ludzi tej narodowości po prostu zgładzić. Ale ponieważ Polska została napadnięta  jako pierwsza, i przecież tu zaczęła się w 1939 II Wojna Światowa, od samego początku, w zasadzie, tej wojny Polska była okupowana,

Przypominam, że polskie ziemie zostały rozdarte. Z jednej strony Niemcy hitlerowskie, a z drugiej strony Związek Radziecki na mocy paktu Ribbentrop-Mołotow, napadł na Polskę i 17 września zagarnął część polskiej ziemi. 

/  od 6:35  / 

—  zginęły także miliony Polaków, zginęły także w obozie Aushwitz-Birkenau i w innych obozach koncentracyjnych.

Zginęli w trakcie prześladowań, zginęli rozstrzeliwani na ulicach polskich miast zginęli walcząc z Niemcami w oddziałach partyzanckich, zginęli wreszcie zamęczeni na Pawiaku, i w innych miejscach gdzie Niemcy katowali gdzie Niemcy realizowali swój przemysł zagłady, wobec narodu polskiego, wobec osób należących do wspólnoty etnicznej Romów.

/ od 7:12 / 

—  Zginęło bardzo wielu Rosjan, także w obozach koncentracyjnych, .. ale rzeczywiście proszę państwa, zginęły miliony Polaków.

/ od 7:26 / 

Przede wszystkim tamten czas jest to czas niezwykłego bólu dla narodu żydowskiego, i dzisiaj dla Izraela, i nie ma chyba takiej żydowskiej rodziny, która mieszkała wtedy w Europie, i która nie straciła kogoś bliskiego.

Wiecie państwo doskonale, że bywa tak, że z rodziny pozostała tylko jedna osoba, wszyscy zostali zamordowani. Jest to więc dla żydów sprawa szczególnie bolesna i szczególnie delikatna, i wzbudzająca szczególne emocje,

—  <<  od 7:50  >>   co dla mnie jako Polaka,   który żyje od właściwie samego początku mojego życia , tą właśnie opowieścią  czasu II Wojny Światowej, opowieścią czasów zagłady.

TAKŻE W MOJEJ RODZINIE  była śmierć w czasie II Wojny Światowej,

— … brata mojego dziadka, który zginął zamordowany przez Niemców, ale ta opowieść o śmierci żydów w mojej rodzinie była od samego początku, odkąd ja pamiętam.” 

 –   powiedział A. Duda.  /  koniec cytatu   /

<>

Tym   nowym,   zastanawiającym  faktem, o którym wspomniałem na początku, jest właśnie ta śmierć brata dziadka prezydenta Andrzeja Dudy.

W każdej „plotce” kryje się fragment jakiejś prawdy, i tak może być w tym przypadku.

Kto wie, czy ten brat dziadka zamordowany przez Niemców nie jest „naszym” Mychajło Dudą ps. „Hromenko”, który nie jest „oskarżonym” w czasie kampanii dziadkiem kandydata Dudy, tylko być może, bratem dziadka, lub jego kuzynem?  — ///  O to nikt Andrzeja dudy nie pytał.

„Brat dziadka” nie jest jedyną zastanawiającą poszlaką.

W YouTube  pt. „KIM BYLI PRZODKOWIE ANDRZEJA DUDY” jest też mowa o jakichś spisanych wspomnieniach jednego z członków wcześniejszego pokolenia Dudów.  

—  Być może są to właśnie wspomnienia Mychajło Dudy spisane w książce „Wielki Rajd”?  —   KTO[Ś] TO WIE? 

Niżej powiększone zdjęcie Alojzego Dudy, dziadka prezydenta Dudy, i Mychajło Dudy

JAK WAM SIĘ WYDAJE / PODOBNI?

Alojzy Duda pierwszy od lewej, … [podobno] z kuzynami

Alojzy Duda, dziadek Andrzeja Dudy / Niżej Mychajło Duda

Mychajło Duda ps. „Hromenko”  –  Członek OUN od 1937, w 1939 skierowany na szkolenie dywersyjne do Niemiec, gdzie w 1941 wstąpił do batalionu Roland. 14 czerwca 1947 sotnia przekroczyła granicę polsko-czechosłowacką i przebiła się przez Czechosłowację i Austrię do amerykańskiej strefy okupacyjnej w Niemczech (10 września 1947).

W latach 1948-1949 był członkiem Misji UPA. 31 maja 1950 dowodził 4-osobową grupą kurierów, która została zrzucona na spadochronach na terytorium USRR w rejonie Bolechowa. W czasie skoku spadł na drzewo, łamiąc nogę. 7 lipca 1950 wraz z drugim skoczkiem zostali osaczeni przez grupę pościgową MGB gdzie zginął.

Według Grzegorza Motyki  —  uważany był za jednego z najzdolniejszych dowódców UPA w Zakierzońskim Kraju. Kawaler Złotego Krzyża Zasługi Bojowej I klasy, nadanego mu pośmiertnie.

„WIELKI RAJD” – WSPOMNIENIA DOWÓDCY SOTNI UPA, KTÓRA SPOD PRZEMYŚLA PRZEBIŁA SIĘ PRZEZ CZECHOSŁOWACJĘ i AUSTRIĘ DO BAWARII: AKCJA „WISŁA“ TRWA. PĘTLA WOKÓŁ UPA ZACISKA SIĘ. DOSTAJĄ ROZKAZ PRZEBIJANIA SIĘ DO AMERYKAŃSKIEJ STREFY OKUPACYJNEJ W NIEMCZECH.

DLACZEGO HISTORIA RODZINY DUDÓW JEST BARDZO WAŻNA?

Jak widzimy, Polskę odwiedził właśnie niemiecki minister spraw zagranicznych, … i pogratulował Dudzie interwencji w sprawie ustaw sądowych.  —  / Czy to nie dziwne w sytuacji, gdy walczy z nimi cała Europa?

Dla   mnie   jest   to   bardzo  dziwne, — bo gdyby się okazało, że Duda jest szantażowany przez   Niemców   „dziadkiem   z   UPA”,   — biorąc pod uwagę, że ustawy za które Duda jest chwalony są niekonstytucyjne, i dają w praktyce Dudzie władzę zwierzchnią nad polskim  sądownictwie, w sytuacji, gdy sądy kontrolują w Polsce system wyborczy, — może się okazać, że gdyby „dziadek z UPA” był faktem, to poprzez szantaż Niemcy mogą uzyskać władzę nad Polską.

  — I kto wie, czy tak właśnie nie jest, że niemieccy agenci rządzą Polską?

—  Właśnie, jakimś cudem, naleziono winnych zabójstwa Jaroszewiczów,  … — a  Jaroszewicz, — były polski premier,   — w czasie wojny miał wejść w posiadanie archiwum z nazwiskami niemieckich agentów.

/ Czy w związku z niemiecko-amerykańską wojną o wpływy w Polsce, lista tych agentów, obejmująca być może znane nazwiska polityków, ujrzy światło dzienne?

pRezydent z PiS mają plan:   — sto lat po upadku idei budowy JUDEOPOLONI na terenach Rzeczypospolitej porozbiorowej,   — w 100 Rocznicę Odzyskania Niepodległości,  

— stracimy niepodległość —  tak widzę przyszłość analizując zmieniającą się sytuację

18.01.2018 /   — Jak donosi wPolityce.pl Marszałek Senatu Stanisław Karczewski po rozmowie z prezydenckim ministrem Muchą w sprawie planowanego przez Dudę referendum odniósł się też do obecnej ustawy zasadniczej, czyli planów zmiany obecnie obowiązującej polskiej Konstytucji:

—  Konstytucja, która ma 20 lat, została napisana przez środowiska lewicowe, wymaga zmiany.

Mamy taką świadomość i się z tym zgadamy. Potrzebna jest dyskusja i na pewno taką dyskusję, debatę należy i trzeba prowadzić wokół Konstytucji (…) To proces, pewnie długi. Musimy też zmienić ustawę o referendum  —   tłumaczył marszałek Senatu.  / koniec cytatu /

<>

11 Listopada prezydent Duda chce przeprowadzić tzw. referendum konstytucyjne, czyli zadając kilka pytań, jeśli referendum będzie ważne, Duda chce uzyskać zgodę Polaków na zmianę Konstytucji, którą sam napisze.

Karczewski zdradził, że   — „Musimy też zmienić ustawę o referendum.”, … — a to może oznaczać zmianę tego rodzaju, że —  obecne referenda nie mające mocy wiążącej, chce się zmienić w ten sposób, aby miały moc wiążącą

—  jeśli przed „referendum Dudy” ustawa o referendum zostanie zmieniona w sposób jak wyżej, po tzw. „referendum konstytucyjnym” Dudy [wystarczy aby tylko była frekwencja ***],   — obecna polska Konstytucja będzie musiała zostać zmieniona, bo tak to „ustawi” planowana zmiana ustawy o referendum, o której mówi marszałek Senatu Karczewski.

*** —  referendum będzie miało wymaganą frekwencję, bo 11 listopada mają się też odbyć wybory samorządowe / taka przy okazji „frekwencja referendalna stworzy wrażanie, że Polacy chcą zmiany obowiązującej Konstytucji.

Wtedy   Duda,   tak   jak  z niekonstytucyjnie napisanymi ustawą o Sądzie Najwyższym [nad którym przejmuje kontrolę] i ustawą o KRS,  sam napisze nam Konstytucję, taką jaką będzie chciał.   —  Konstytucji,   która   swoimi  zapisami, bez wojny,  może tak zmienić nam rzeczywistość, że w miejsce Polski jaką znamy, doprowadzi to do powstania nowotworu o nazwie POLIN.

Obecna Konstytucja, gdyby była przestrzegana, nie jest taka zła.

/  Na pewno gwarantuje to co mamy, i co ważne umożliwia korektę, zawartych na szkodę Polski, niekonstytucyjnych zapisów w umowach międzynarodowych,   — np. w Traktacie Lizbońskim, który Tusk podpisał, bez jego przeczytania, …

— tego nie da, i nie zagwarantuje planowana nowa konstytucja,   —  która na 100% będzie musiała   być   zgodna z tak zwanymi „wartościami europejskimi” – to właśnie niesie ze sobą zmiana obecnie obowiązującej polskiej Konstytucji.

W 100 Rocznicę Odzyskania Niepodległości, — sto lat po upadku idei zbudowania JUDEOPOLONI,   — może dojśc do / cokolwiek by to nie znaczyło /  —  … do ustanowienia w Polsce ‚Rzeczpospolitej Przyjaciół’ 

—  Analizując sytuację, tak widzę przyszłość.

Do takiej konkluzji można [a nawet trzeba] dojść, analizując rozwój wypadków i zachowanie prezydenta Dudy, biorąc pod uwagę niejasne kulisy jego wyboru na kandydata PiS na prezydenta [w tym to kto go poparł], powitanie w Polsce AJC-Amerykańskiego Kongresu Żydów z jego powitalnym „listem żelaznym” włącznie,

mając przy tym na uwadze bezprawne roszczenia organizacji izraelsko-żydowskich względem Polski, co do mienia bezpotomnie zmarłych w Holokauście przedwojennych obywateli polskich, Polaków wyznania mojżeszowego.

… oraz co najważniejsze, mając na uwadze planowaną zmianę Konstytucji, pamiętając już uchwalony niekonstytucyjny fakt, próbę prezydenta Dudy, przejęcia kontroli nad Sądem Najwyższym, co razem ze zmianą Konstytucji może doprowadzić w Polsce do dyktatury, — ALE NIE DYKTATURY PiS, DYKTATURY PREZYDENCKIEJ

—   Dlatego Kaczyńskiego z całym PiS sklasyfikować należy, albo jako „pożytecznych idiotów”, albo agentów wpływu obcych państw, … Izraela i USraela / czyli interesów diaspory żydowskiej Stanów Zjednoczonych

Wydaje mi się, że jesteśmy poddawani „podwójnemu praniu mózgu”.

Z jednej strony Obywatelom RP udało się obrzydzić Polakom obecną Konstytucję, co uzasadnia inicjatywę Dudy aby ją zmienić  – agentura to nie solista, to zespół, który nas kołuje – a my „gonimy własny ogon”.

Jeśli się zastanowić, skoro Duda z PiS ewidentnie złamali procedury konstytucyjne [mogli to zrobić zgodnie z konstytucją] w sprawie sądów, to równie dobrze wiele umów międzynarodowych, w tym Traktat Lizboński, może być niezgodny z Konstytucją.

Zmieniając Konstytucję, jak chce Duda, pozbawimy się możliwości uznania za niezgodne z konstytucją te przepisy np. Traktatu Lizbońskiego, na podstawie których Komisja Europejska „chce nas ustawić w szeregu”, a które zgodnie z obowiązującą obecnie polską Konstytucją, nie powinny nas obowiązywać.

Zmieniając Konstytucję, świadomie lub nie, Duda pozbawi nas prawa do sprawdzenia, czy poprzednie rządy sprzedały nas, tak jak wcześniej do tego doszło w Magdalence. /  Zmiana Konstytucji powinna być ostatnią rzeczą, na którą powinniśmy się zgodzić.

–   Aby podbić państwo, nie trzeba tego robić militarnie, można tego dokonać metodami na pozór legalnymi, za pomocą podstawionych agentów wpływu. – Z takim przypadkiem, wydaje mi się, mamy aktualnie do czynienia.  –  TO TRZEBA SPRAWDZIĆ , NAD TYM TRZEBA SIĘ ZASTANAWIAĆ i NA TO SZUKAĆ DOWODÓW,… i tym trzeba się zająć.

Tak jak z Konstytucją amerykańską  [która ma sto kilkadziesiąt lat],  tak z obecną Konstytucją polską, można się zgodzić na jakiejś jej  drobne uaktualniające poprawki,   — ale nie można się zgodzić na to, aby została całkowicie zmieniona na zamówienie człowieka, który nie tylko nie wie jak napisać zgodną z Konstytucją ustawę [bo to byłoby zbyt proste], który ją złamał, …. i o którym na pewno wiemy na pewno jedynie to, ze chce tą Konstytucję ułożyć pod swoją własną osobę.

—   Nie możemy się na to zgodzić, … tym bardziej, że jest mało prawdopodobne, aby do 11 Listopada ustalono winnych zamachu w Smoleńsku.

_________________

Za; http://ziut.neon24.pl/post/142883,czy-oficer-upa-byl-jednak-dziadkiem-prezydenta-stryjecznym

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii ANTYPOLONIZM, APELE - KOMUNIKATY, ARCHIWUM 25-LECIA 1989-2014, III RP, JUDAIZACJA POLSKI, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, POlska w likwidacji, WYBORY, Zbrodnie ukraińskie, Zbrodnie żydowskie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.