Żydzi rozpoczęli zamach na Polskę – Krzysztof Cierpisz

Laudetur Iesus Christus

Nie można już chyba mieć żadnych wątpliwości co do tego, że znajdujemy się w początkowej, jednakże zaawansowanej i śmiertelnie niebezpiecznej formie żydowskiego zamachu na Polskę. Zamach-agresja ma charakter hybrydowy.

Zamach ten ma charakter nie tylko agresji zewnętrznej czy zamachu wewnętrznego, ale czegoś, co jest czymś niejako wykraczającym poza utarte pojęcia – jest to zamach stanu.

Ale jest to „zamach stanu” szczególny, który odbywa się nie tylko ze strony grupy formalnej czy rozpoznawalnej opozycji uderzającej w rząd,  —  ale ma swe źródło także w swej własnej partii rządzącej w PIS.

PO do spółki z częścią PiS, ze wsparciem żydostwa polskojęzycznego i prusko-anglosaskiego prowadzi zamach stanu, który uderzy nie tylko we własny rząd, ale i we własną partię, a głównym beneficjentem tej niewypowiedzianej wojny jest ew. będzie ośrodek obcy – żydzi.

Tak to wygląda.

Nominalne władze nie robią niczego, aby się temu przeciwstawić. Ale nie tylko chodzi o tę „niemoc”, lecz także prowokacyjnie pozostawiono liczne ogniska zapalane, których się nie gasi, ale jeszcze nawet roznieca nowe.

Jesteśmy i przerażeni, i zniesmaczeni tym potwornym nierządem, jaki panuje tak w Pałacu Prezydenta, jak i w rządzie Beaty Szydło.

Ten nierząd, bałagan i chaos, karygodne zezwolenie na bezkarne podżeganie do ataków na Polskę, otwarte szarogęsienie się w Polsce obcych władz i organizacji, eksponowane w mediach widoki wystraszonych rządowych tchórzy, gotowych na ugody z naszymi śmiertelnymi wrogami, ukazuje i Narodowi, i wrogom obraz polskich władz i partii PIS już nie jako państwa, ale jego upadku.

Obraz obecnej Polski to widok koszmaru obozu cygańskiego, koczującego gdzieś pod jakimś mostem, prowadzącym do złudnie obiecanej błyszczącej metropolii, której demokratyczny powab jest celem naszych brudnych cygańskich taborów, gdzie my brudni niegodni cyganie gotowi jesteśmy poświęcić wszystko za prawo dotarcia do tej metropolii i jej świecidełek.

Ale na tym analogie się kończą, bo w cygańskim koczowisku jest wiele zalet, których obecna Polska nie posiada.   W taborze jest nie tylko wesoło, ale jest i władza, i jest honor króla cyganów.

Nawet w tej patologii cygańskiej jest jakiś porządek. Jeżeli cygan kradnie, rabuje czy prostytuuje swoją cygankę, to tylko dlatego, że to on tak chce, a nie dlatego, że ktoś z zewnątrz wtargnął na to cygańskie koczowisko i coś cyganowi każe. Cyganowi nikt niczego kazać nie może. 

Cyganowi żaden obcy niczego kazać nie może! A Cyganka, jeśli się prostytuuje, to i tak tylko do pewnej granicy, bawiąc się w sex w krzakach lub lesie, bo np. polega to na tym, że prosi klienta o to, aby ten najpierw zdjął spodnie.  

—  A jak on już je zdejmie, to ona też się rozbiera, ale czyni to w biegu, zalotnie ucieka przed smakoszem jej wdzięków, i tak rozochocony kandydat na sex musi gonić cygankę, ale nie tyle gonić, ile oddalić się od portfela, który został we wstępnie zdjętych spodniach.

I tak szybko, jak tylko ukryty cygan złapie za ten bezpański portfel, to gwiżdże on na palcach i cyganka wie, że to koniec zalotów.  — A natychmiast rozumie to i kandydat na sex, bo obok cyganki pojawiają się rośli cyganie, którzy z nożami w ręku gotowi są bronić już nie tyle cygańską prostytutkę, ile ofiarę niedoszłego gwałtu.  — I tak nie ma ani sexu, ani portfela, co kandydat na zaloty musi zaakceptować, bo lepiej odejść bez portfela, ale zachować jaja na miejscu.

Niestety, polskim władzom, kierownictwu PIS jest daleko do tego cygańskiego, taborowego ideału prawa i sprawiedliwości.

Co gorzej, rzuca się w oczy bezwstydne „wystawianie” Polski i tych reform przez władze PIS, jak i władze państwa na pastwę najprzeróżniejszy międzynarodowych czynników, osób i organizacji, autorytetów moralnych i intelektualnych – elit ludzi „lepszych” niż Polacy.

Patrzymy na to i na usta cisną się nam słowa: —  zdrada, sabotaż, umyślne zaniechanie i podobne.

Władzom mało było niepotrzebnego awanturnictwa z ustawą o TK, i teraz dalej wystawiają Polskę na ataki z powodu ustawy medialnej.

A przecież już dotarło do wszystkich to, że w Sejmie była to zła kolejność z reformami, bo należało zacząć od uwolnienia mediów z rąk żydokomuny, a dopiero potem zabierać tej żydokomunie drugi cymes, jakim jest TK.

Pisaliśmy o tym w „Wałęsa: obalenie obecnej władzy siłą” http://gazetawarszawska.com/zamach/2823-walesa-obalenie-obecnej-wladzy-sila 

A zmiany wprowadzać błyskawicznie tak, aby nie było czasu na wzięcie Polski „na języki”, no i już z własnymi mediami, bo odebranymi tej obecnej swołoczy, która wciąż karmi nas manipulacjami lub kłamstwami.

To wszystko z oczywistego powodu:

Ta antypolska histeria propagandowa, jest bezprecedensową w historii Europy. A widoczna masowa propaganda nie jest próżnym strzelaniem w powietrze, ale jest preludium do gwałtownych zmian rządu i prezydenta w Polsce.

— Medialnie exponowane wystąpienia różnych komisarzy, czołowych polityków różnej maści i proweniencji są niebywałe, mają charakter otwartego łamania prawa polskiego i międzynarodowego, szantażu. Jako takie właśnie są szeroko sygnalizowanym przygotowaniem usprawiedliwienia do gwałtu na Polsce, który nastąpi.

Jak wiemy, po długotrwałym namyśle,   — Pan Prezydent namyślił się i „po namyśle” podpisał ustawę o TK.

Wiadomo, że gdyby nie społeczny nacisk, to by się ugiął i poszedł na jakiś kompromis.

Obecnie zaś, kiedy Polska jest obrzucana błotem, Pan Prezydent jeździ na nartach, podano również, że 18 stycznia planuje odwiedzić Brukselę — i można się domyślać, że ustawy medialnej nie podpisze przed tym terminem.

Pytamy: —  o co tu chodzi z tą zwłoką ws. mediów?

Polacy chcą mieć dostęp do „swoich” mediów, a nie mediów żydokomuny. Chodzi może o ścięcie głowowy Lisowi, Kraśko i paru podobnym, ale to przecież niczego tu nie zmieni.

Naród chce suwerennego prawa do obsadzania stanowisk i narodowego, polskiego kształtu programów medialnych.

Dlaczego zatem Andrzej Duda nie podpisuje nowego prawa?

I dlaczego ze strony czołowych działaczy PIS nie ma w tej sprawie żadnych wypowiedzi, a jedynie zmusza się całe społeczeństwo do wysłuchiwania tych międzynarodowych połajanek różnorakich politruków europejskich?

A co najważniejsze, — media w dalszym ciągu źle funkcjonują, nie spełniają swej roli – a Duda jest na wakacjach, jemu pilno nie jest.

O co tu chodzi?

Zauważmy, że w szeregach hunwejbinów napadających na zmiany w ustawie o TK i mediów jest zauważalna arcynadreprezentacja żydowska.

Tego jeszcze nigdy nie było, aby w starciu, na wszystkich kanałach, we wszystkich programach, szli ramię w ramię prawie sami żydzi.

A oni, owszem, potrafią zdominować różne programy czy panele telewizyjne w 100% czystości rasowej, ale nigdy nie wychodzą na pierwszy front ostrej walki, jak to teraz widać.

Zwykle wysyłali gojów, a oni pozostawali w mniejszości – ale tu jest inaczej: to żydzi stanowią 90% reprezentacji pierwszych szeregów ataku na reformy PIS.

Tak dzieje się z dwóch powodów:

— sytuacja obecna jest dla żydów tak dramatyczna, że nie nadążają już wysyłać do przodu swoich szabesgojów, instruując ich w tym, co mają mówić, bo to w końcu operacja czasochłonna i dlatego sami muszą wybełkotać to, co słuszne.

Powód drugi jest już większego kalibru:  —  to co się dzieje w Polsce, to powtórzenie dawnego konfliktu partyjnego z lat 50-tych, tj. tzw. konfliktu puławian z natolińczykami.

Szersze, dość obiektywne nakreślenie tego problemu podajemy na linku:

http://gazetawarszawska.com/judaizm-islam/2986-witold-jedlicki-chamy-i-zydy

i przechodzimy do rzeczy.

Otóż obecny konflikt między PIS a PO, a raczej pomiędzy obozem narodowym a obozem zdrady, przebiega według linii rasowej, tzn. linia podziału przebiega pomiędzy Polakami, którzy chcą ratunku dla Polski, a żydami, którzy chcą ją zniszczyć.

Oczywiście – jak wszędzie – podział ten nie jest absolutny, ale w obecnej sytuacji jest bliski takiemu.

Tak tamten historyczny podział, jak i ten obecny różnią się jednak zasadniczo co swego doraźnego pochodzenia, inspiracji powstania i celów.

Różnice są duże i trzeba je brać pod uwagę,   — bo w tej walce, która nadchodzi, będzie użyte zaplecze obu stron – sojusze, czy inspiracje misji dziejowych o charakterze cywilizacyjnym.

O ile konflikt między Polakami a żydami w okresie „stalinizmu” nie był niczym nowym, bo sięgał w Polsce XIX wieku,   — a bliżej nam czasowo poprzez walki z carami, gdzie każda polska przegrana doprowadzała do zsyłek Polaków i przejmowania ich majątków za bezcen przez żydów,  —  to ten stalinowski terror żydów w Polsce powojennej wyglądał nieco inaczej.

Chodzi tu o stosunek do osadnictwa żydowskiego w Ziemi Świętej, który wprowadził nową jakość.

Jak wiemy osadnictwo żydowskie w Palestynie rozpoczęło się już pod koniec XIX wieku, aby przybrać na sile w latach 30-tych ubiegłego wieku – z pomocą hitlerowską – i w latach 40- i 50-tych za pomocą bolszewików i Stanów Zjednoczonych.

Sowiety popierały oficjalnie emigracje żydów do Izraela przez okres „stalinowski” i różnorakie „pogromy” na żydach (np. „pogrom kielecki”) były właśnie taką zachętą motywacyjną dla żydów, aby jechać do Izraela i tam budować państwo żydowskie.

Tak było, i to warto mierzyć w naszej obecnej wojnie z żydami, wtedy i w długim okresie po stalinizmie nasze starcia z żydami odbywały się na tle silnego stabilizatora geopolitycznego, jakim był ZSRR, który łatwo sterował wydarzeniami w Polsce.

A Izrael, choć od samego początku był wszechpotężny siłą swojej diaspory na Zachodzie, nie wywierał żadnego wpływu na wydarzenia w Polsce, a jeżeli już, to w postaci takich właśnie „pogromów”, którymi zasilał żydowskie zasiedlenie Izraela.

To znaczy, Izrael był zainteresowany wyławianiem żydów z Polski, czyli de facto działał na naszą korzyść i to z tego powodu cieszył się cichą sympatią środowisk narodowych.

Było to ucieleśnieniem starych marzeń polskich o wysiedleniu żydów z Polski i wysłaniu ich na Madagaskar.

Samo powołanie Izraela (syjonizm) miało powody religijne lub cywilizacyjne, a nie „narodowe”. Izrael powstał po to, aby zbudować tam świątynię, w której będzie osadzony mesjos, który tam będzie królował i topił we krwi narody gojów. \

Praktyczne było również i to, że żydowscy zbrodniarze z całego świata otrzymywali i otrzymują tam swoją ochronę prawną – azyl.

Można tam było osadzić wiele przestępczych instytucji, które nie podlegają jakimkolwiek kontrolom międzynarodowym,   — na czele z gromadzeniem tam broni masowej zagłady w postaci ładunków nuklearnych i broni bio-chemicznej, której izraelskie zasoby są oceniane na wystarczające do zniszczenia każdego kraju, wręcz życia na ziemi.

Jednak rozwój logistyczny świata udostępnił ludzkości wiele nowych środków technicznych i zmienił drastycznie proporcje naszych warunków bytowania, a i sam „Izrael” stał się obecnie  mniej niezbędny żydom do życia na jego łonie.

Okazało się, że można być „Izraelczykiem”, a równocześnie mieszkać sobie wygodnie w Monachium. Paryżu czy Warszawie, na odległość „budować” Izrael, a nawet go bronić.

Ta wygoda w budowaniu świątyni jerozolimskiej, sądu światowego nie uchybia jakości wysiłków.

—  A to w konfrontacji z coraz bardziej wzrastającą wstydliwą prawdą o Izraelu jest ważne.

Otóż okazało się, że samodzielny państwowy byt żydowski bez gojów jest żydom szkodliwy i prowadzi ich społeczności do upadku.

Po zachowaniach licznych przybyszów z Izraela – szczególnie żydowskiej młodzieży – widać wyraźnie to, że Izrael nie ma przyszłości w swym bycie, bo odpada od kultury Zachodu i przesiada się na mentalność ludów koczowniczych tamtego regionu.

A widać to nie tylko po półdzikich izraelskich turystach, ale i wymianie przemysłowej czy kulturowej sensu stricte.

Jest też drugi czynnik prestiżowy:   — żydzi w Izraelu stają się narodem i pierwiastek żydowski w nich zamiera – a to u dość dużej procentowo grupy społecznej i oni chcą żyć jak ludzie: bez wojen i nienawiści do innych.   — A to dla żydów jest nie do zniesienia.

Problem śmieszności planów budowy Izraela przez żydów był oczywisty dla polskiego Stronnictwa Narodowego już w latach 50-tych i ostrzegano, że zagadnienie żydowskie w Polsce tylko pozornie zanika.

Ostrzegano,   — że jak za zaklęciem czarodziejskiej różdżki nieszczęście żydowskie w Polsce wybuchnie na nowo,   — bo żydzi rozczarowani samymi sobą będą chcieli wrócić do   gojów,  aby móc na nich pasożytować tak jak od zawsze,   — no i co najważniejsze, — być żydami,   — bo w Izraelu wśród żydów żydem być jest trudno – gdyż podstawowym atrybutem żyda jest goj.

I tak – nagle, ale nie nieoczekiwanie – w tej obecnej wojnie żydów i chamów mamy nasz wynędzniały, zdziesiątkowany polski front, stojący naprzeciw władzy żydowskiej tak silnej, jak nigdy dotąd.

Widać łatwo, że czynnik żydowski w Polsce nie ulega zanikowi, ale dramatycznie wzrasta i jest wspierany tak przez Izrael, jak i inne państwa i narody zniewolone żydowskim terrorem w świecie.

A ZSRR już nie ma, Kościoła Świętego (w jego widzialnej postaci)  —  już nie ma, biskupów już nie ma, zostaliśmy sami!

A co najwyżej mamy Merkel, która jest gorsza niż Hitler.

Co prawda ostał nam się Łukaszenka, ale jak tylko Putin podąży śladami Kadafiego, to i Łukaszenki zabraknie i jedno co dobre, co nam się przytrafi, to jedynie sen o dobrych czasach Breżniewa.

My Naród stajemy obecnie do naprawy Państwa, jego stosunków prawnych, gospodarczych czy polityki międzynarodowej.

— Stajemy z gołymi rękami wobec uzbrojonego po zęby żydowskiego wampira, zasilanego przez kapitał wszystkich państw kuli ziemskiej – i to bez cienia przesady.

Bo lichwa i wolny druk dolara amerykańskiego wysysa krew ze wszystkich narodów i finansuje agresję światowego żydostwa, które niewątpliwie – w Polsce właśnie – ma swój najważniejszy projekt XXI wieku – zbudować Izrael w Europie czyli Judeopolonię.

A ten projekt,   — co piszemy od dawana, — to przeniesienie Izraela z Palestyny do Polski.

Nie jest to przeniesienie połączone z likwidacją Izraela, bo on musi pozostać, ale nastąpi roszada ludności polskiej z żydowską.

Żydzi przyjadą do Polski i przejmą polskie dobra, nazwiska, a nawet i jakąś część naszego etosu, a polskie szabesgoje w dyskrecji będą osiedlane w Izraelu, a to celem pilnowania tam żydowskiego majątku.

Pierwsze wymierne zwiastuny tego już są:   — polskie samoloty myśliwskie latają w Izraelu i polskie służby ochrony wyjeżdżają do Izraela, aby tam bronić żydów przed napaściami ze strony Palestyńczyków.

I na odwrót polska policja, wojsko oraz służby ochrony są już przesiąknięte żydowską kadrą dowódczą z Izraela w takim stopniu, że   — różne dokumenty „polskie” są sporządzone po hebrajsku.

(…) — nie można wykluczyć tego, że polskie myśliwce dokonają prowokacyjnego zestrzelenia rosyjskich samolotów, które będą oskarżone o naruszenie polskiej strefy powietrznej.

Z tym trzeba się liczyć,   — z czymś, co przypomina prowokację turecką w Syrii.

A tu w Polsce może to otworzyć „front” wschodni,   — co odwróci uwagę Polaków od spraw inwazji żydowskiej czy niemieckiej.

My, Polacy Dnia Święta Trzech Króli, stajemy wobec żydów z gołymi rękami, a dodatkowo musimy pamiętać o tym, że styczeń to tradycyjnie już początek różnorakich aktów żydowskiej agresji przeciw Polsce.

 http://gazetawarszawska.com/judaizm-islam/482-zydowska-radosc-holocaustu

17 stycznia następuje otwarcie żydowskiego karnawału shoach, a nieco pózniej jest rocznica dnia wyzwolenia Oświęcimia.

W tym roku zbiega się to z XX już „Dniami Judaizmu”, gdzie w ramach tego potwornego spadku po Wojtyle nasze katolickie świątynie oddają bluźnierczo cześć kultowi żyda.

Wcześniej – bo 12 stycznia – ta żydowska instytucja TK da znak do akcji przeciw Polsce, co będzie zgrane z sądem kahalnym w Brukseli 18 – 19 stycznia.

(…)

To wszystko w wojennej retoryce politruków krajów unijnych Europy, podżeganych przez nomenklaturę polskich delegatur we wszelakich organizacjach międzynarodowych, których żydowskiego personelu urzędniczego nie wycofano również przez brak pospiechu lub błahość problemu.

Polska policja ochroniarzem żydowskich najeźdźców

Już od poniedziałku 11 stycznia Petru i jego chamki będą mobilizować KOD do demonstracji, która może być zebrana na przemarsz w sobotę 16 stycznia.

A wiemy i to, że niezastąpiony we wszystkich katastrofach Antoni Macierewicz szykuje kolejne otwarcie tajnych teczek, czyli zmobilizuje przeciw Polsce głównego sojusznika żydów – front ubecki.

A więc chętnych do demonstracji będzie wielu.

Na tym tle do Polski zaczną napływać tysiące żydowskich pielgrzymów, którzy pod militarnymi rygorami, z militarnym insygniami i lekką bronią będą paradować po polskich ulicach w atmosferze ochroniarzy urządzających czyste (hitlerowskie) łapanki na nieposłusznych Polaków, którzy nie będą chcieli zaakceptować żydowskiego stanu wyjątkowego na ulicach polskich miast.

+

Jak poddają wiadomości, — szef MSZ kompromituje nie tylko rząd w sprawie zasiłków dla Polaków w W.Brytanii, ale i składa deklarację o „otwartości Polski” na najazd muzułmański.

Na moment pisania Naczelnik Kaczyński obraduje z Orbanem i gada nie wiadomo o czym.

Naturalnie jest szansa na to, że cała Grupa Wyszehradzka wyrazi solidarność z polskim planami zmian i Trybunał Konstytucyjny wraz sądem Najwyższym nie posuną się do drastycznych kroków, a kahał Brukselski rozejdzie się po kościach.

Bo faktycznie kahał brukselski strachliwy jest, a jego główna siła polega nie na odwadze własnej, ale na tchórzostwie innych – zaś groźby pod adresem Brukseli to jedyny środek na pokój.

Jest jednak absolutnie pewne to, że najazd żydowski na Polskę nie ustanie, czy też zmieni swój kierunek i uderzy na Ukrainę czy Hiszpanię.

Oni nigdy nie odstąpią od Polski tak długo, jak Polska będzie im się jawiła jako ranne zwierzę mierzące się już tylko z czasem wykrwawienia.

Polska to bogaty, piękny kraj, zasobny w minerały, płodny w urodzajną ziemię, o bardzo dobrym położeniu strategicznym w Europie, gdzie samo siedzenie na rogatkach i pobieranie myta od przejezdnych jest niewyobrażalnym bogactwem.

Polska z rządem i prezydentem lub parlamentem nie potrafiącymi lub niechcącymi rządzić po polsku i zdecydowanie,   — a wręcz przeciwnie, —  wykrawającymi polską energię w kolejne rozczarowanie i zniechęcenie, nie są na miarę ani naszych ambicji, ani tym bardziej na miarę niezbędnych potrzeb dziejowych.

Trzeba wybrać nowe władze!

Polacy muszą otworzyć swoją własną partię narodową, która wejdzie do następnego Sejmu, a wybory mogą być już na wiosnę.

Należy organizować się w formacje polityczne i militarne, nie ma na co czekać.

***

Podnieś rękę Boże dziecię,

błogosław krainę miłą —

z gwiazdą w dłoniach Anioł leci

i srebrzystym sieje pyłem.

Melodyjnym zawołaniem

opowiada nam nowinę,

że się Polska ciałem stanie,

a pragnienie — wielkim czynem!

Blask przez okna się przelewa

w polskich domów mroczne wnętrza

Anioł dzwonnym głosem śpiewa

triumfalną pieśń zwycięstwa:

„Wam cierpiącym, wam znękani,

już się zbliża odpoczynek,

bo się Polska ciałem stanie,

a pragnienie — wielkim czynem!”

Moc radosna w serca wnika,

pręży członki odrętwiałe —

choinkowych świec płomyki

jak pochodnie rozgorzały.

„Dzięki Tobie, Jezu Panie,

pochwalona bądź Dziecino!”

Więc się Polska ciałem stanie,

a pragnienie — wielkim czynem.

Boże Dziecię, rąk wzniesieniem

niszczycielski ugaś pożar,

by się pokój zazielenił

od gór szczytów, aż do morza!

Nie żałujmy krwi przelanej,

skoro plonem jej — wawrzyny!

Niech się Polska ciałem stanie,

a pragnienie — wielkim czynem! [1][2]

 

W UROCZYSTOŚĆ OBJAWIENIA PAŃSKIEGO 2016

Krzysztof Cierpisz

+++

 cor20180127

  https://sites.google.com/site/krzysztofcierpisz/tzwmarszzywych

 za; http://gazetawarszawska.com/index.php/pugnae/214-zydzi-rozpoczeli-zamach-na-polske

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii 13 grudnia Stan wojenny, 13 grudnia Traktat Lizboński, 4 czerwca 1989, AIPAC - „LOBBY”, ANTYPOLONIZM, APELE - KOMUNIKATY, ARCHIWUM 25-LECIA 1989-2014, Auschwitz, HISTORIA POLSKI, HISTORIA WSPÓLCZESNA, Holokaust, II Wojna Światowa, III RP, III Wojna Światowa?, IPN, IZRAEL, JEDWABNE, JUDAIZACJA POLSKI, JUDAIZM - ŻYDZI, KATYŃ, Miejsca Męczeństwa Polaków, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, PO, POLITYKA, POlska w likwidacji, SPOŁECZNO-POLITYCZNE, Trybunał Konstytucyjny RP, WYBORY, WYWIAD, Zbrodnie komunistyczne, Zbrodnie niemieckie w Polsce, Zbrodnie sowieckie, Zbrodnie ukraińskie, Zbrodnie żydowskie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.