Wywiad z bratem „Bronisława Geremka” (Benjamina Lewarta) – nowojorskim przedsiębiorcą Jerry Lewartem

Pismo Przegląd (Lipiec 27, 2008) zamieściło wywiad z nowojorskim przedsiębiorcą Israelem “Jerry” Lewartem, bratem “Bronisława Geremka”, czyli Benjamina Lewarta, syna Borucha i Szarcy. Dziwne (?), że nikt w Polsce nie był – i dalej nie jest – uczciwie informowany o prawdziwych korzeniach rodzinnych “Bronisława Geremka”.

Ot, po co ludziom mówić prawdę o tym, że w tzw. elitach powojennej Polski prym wiedli Żydzi. —  Tak jak i w innych okupowanych przez totalitarny reżim sowiecki krajach.

***

Oto kilka wybranych cytatów z wywiadu:

– O tym, że Bronisław Geremek miał brata, w Polsce nie ma powszechnej wiedzy.

– Bronek zawsze był dyskretny. Nie mieszał życia prywatnego z działalnością polityczną. Może obawiał się, że źli ludzie będą wykorzystywać np. to, że wielki polski mąż stanu ma w Ameryce żydowskiego brata. —  [podkreślenia i przypisy – Redakcja BIBUŁY.]

[…]

– Czy mógłby pan coś powiedzieć o waszej rodzinie?

– Nazwisko rodzinne brzmi Lewertow. Rodzice nosili imiona Boruch i Szarca. Mieszkaliśmy w Warszawie przy ulicy Mławskiej 3.

Ja urodziłem się w 1926 r. —  Po dziadku, który był magidem* [*Magid – charyzmatyczny rabin, biegły interpretator Tory, przywódca społeczności żydowskiej, często o przypisywanych zdolnościach wizjonerskich], dostałem imię Israel, ale powszechnie nazywano mnie Izio. —  Brat, urodzony w 1932 r., miał na imię Benjamin, wołano go Benek. Potem losy potoczyły się tak, że ja zostałem Jerrym Lewartem, a on Bronisławem Geremkiem.

Nasza rodzina była dość zamożna. Utrzymywała się z prowadzonej przez ojca wytwórni futer, które cieszyły się dużym powodzeniem nie tylko w Warszawie, lecz przede wszystkim na Śląsku, gdzie ojciec często jeździł w interesach.

Mimo że cała nasza bliższa i dalsza rodzina była ortodoksyjna, bardzo religijna i pobożna, ojciec był syjonistą.   — Jego marzeniem było powstanie Izraela. Próbowali nawet tam się osiedlić. Tam przyszedłem na świat. Po paru latach wrócili do Warszawy, gdzie już urodził się Bronek.

– Jak pan wspomina lata przedwojenne?

– Bardzo dobrze. Były szczęśliwe i beztroskie.

[Oczywiście chodzi o lata kiedy to miała szaleć antysemicka nagonka, a tu patrzcie – Żyd mówi, że lata przedwojenne były “szczęśliwe i beztroskie”.]

[…]

– Podobno przez cały czas utrzymywał pan kontakty z bratem.

– Oczywiście. Cały czas korespondowałem z mamą i bratem. W 1954 r. Bronek odwiedził nas po raz pierwszy. Był wtedy na stypendium Smithsonian Institute, zbierając materiały do swej książki.   — Później jeszcze wielokrotnie, w różnych dla siebie rolach. Naukowca, opozycjonisty, wreszcie znanego polityka wolnej Polski.

Pozostajemy w bliskim kontakcie z jego rodziną. Synami Marcinem i Maciejem, którzy obaj są znanymi lekarzami. Odwiedzali nas parokrotnie. Żona i moje dzieci też latały do Polski.

[W 1954 roku “Bronisław Geremek” był na stypendium w Stanach Zjednoczonych. Czy ktokolwiek   zdaje  sobie sprawę KTO mógł w 1954 roku dostać paszport i wyjechaćz PRL-u? I  —  to do Stanów? — Niech no tylko IPN otworzy wreszcie wszystkie tajne archiwa, to może dowiemy się na jakich to warunkach imć Geremek Bronisław dostał paszport i dlaczego do ostatnich swoich dni był tak zażartym wrogiem lustracji.]

[…]

– Rozmawialiście o polityce?

– O tak. Brat chętnie opowiadał o swoich spotkaniach z największymi ludźmi tego świata. Królową Elżbietą, Reaganem, Bushem, Clintonem, Mitterandem, Havlem.

Przede wszystkim zaś z Janem Pawłem II. Podziwiał go jak nikogo innego. — Myślę, że chyba papież w jakiś sposób uczucia te odwzajemniał. Wiem, że zwracał się do brata z prośbą opinię w wielu sprawach.

[Ach, cóż ten świat zrobiłby   bez   “Bronisława   Geremka”…   — A   tenże Jan Paweł II “zwracał się do brata z prośbą o opinię w wielu sprawach”. — No zobacz jakiego to doradcę wybrał sobie Santo Subito.]

[…]

– Wiem, że toczyła się dyskusja, gdzie brat ma być pochowany. W rodzinnym grobowcu z matką czy w Alei Zasłużonych, obok Jacka Kuronia.

– Po ludzku, powinien leżeć koło matki. Wiem jednak, że Bronek należał przede wszystkim do Polski. Więc niech go uhonoruje, jak uważa. Dotyczy to także mszy w katedrze św. Jana w Warszawie.

Brat nie był katolikiem, choć w młodości miał okres, kiedy chciał zostać księdzem. Katolikami są jednak jego synowie i ich rodziny.  —  Jeżeli najwyższe władze Kościoła też chcą go tak godnie pożegnać, trzeba to uszanować.

– Gdyby to jednak zależało od pana?

– Mój brat zostałby pochowany przed upływem doby od śmierci, jak nakazuje religia i tradycja, w której się urodził. Ja zaś zmawiałbym kadysz.

[“Brat nie był katolikiem”.   — No to DLACZEGO odprawiono tak uroczystą koncelebrowaną Mszę żałobną. SKANDAL!   — Świadczy to tylko o zażydzeniu Kościoła w Polsce, którego hierarchia kpi sobie z dogmatów wiary katolickiej nie mówiąc o zwykłej przyzwoitości.   — Czy warto również przypominać panom biskupom, że towarzysz Geremek Bronisław głosował np. przeciwko ustawie zakazującej zabijanie nienarodzonych   dzieci,   że  był masonem, czyli członkiem antykatolickiej organizacji? — Chyba nie warto – ot, po prostu uczcili swojego brata-marksistę. Tak jak i inne “autorytety moralne”  uczestniczące w pogrzebie “Wielkiego Polaka”.   — Zabawne, bo tak właśnie jest określany tow. Geremek Bronisław przez “wielkich tego świata”, — np. przez   niejakiego   Eli   Zborowskiego,   wiceprezesa Światowej Federacji Żydów Polskich, — przewodniczącego   International   Society   for   Yad   Vashem,   który   powiedział,   że — “Bronisław Geremek był bardziej polski niż wszyscy „prawdziwi Polacy” razem wzięci…” Doprawdy, humor miesiąca.]

2008-07-30

Za; http://www.bibula.com/?p=2326

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii AGENTURA, ANTYPOLONIZM, ARCHIWUM 25-LECIA 1989-2014, III RP, IZRAEL, JUDAIZACJA POLSKI, JUDAIZM - ŻYDZI, KOMUNIZM, Liga Przeciwko Zniesławieniu (ADL), Magdalenka, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, PO, POLITYKA, POlska w likwidacji, PRL, Roszczenia wobec Polski, Roszczenia żydowskie, UB-NKWD, USA, Zbrodnie komunistyczne, Zbrodnie żydowskie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.