„Izrael stanie się bankiem dla Katalonii” (?) – „Niech żyje Izrael, niech żyje Katalonia!” |polecam!

 „Wobec świata, który zmienia się – Izrael musi stać się potęgą. Nie tylko potęgą regionalną,   ale w pewnych dziedzinach   –  potęgą światową.   Nikt   nie zawiera sojuszy ze słabymi”.

„Niech żyje Izrael, niech żyje Katalonia!”

„Nie ma żadnej przyszłości przed państwem dwunarodowościowym. Żadna federacja, czy konfederacja, żadna autonomia, czy kantony: dwunarodowość umarła…”

„Izrael stanie się bankiem dla Katalonii” (?)

Czy Katalonia jako państwo (a zatem nie będąc członkiem UE) straciłaby dostęp do Europejskiego Banku Centralnego w związku ze swym długiem publicznym?

Santiago Vidal /https://es.wikipedia.org/wiki/Santiago_Vidal

„Mamy rozwiązanie dla tego problemu, a jest nim inne państwo wypłacalne. — Izrael i Niemcy posłużą nam chwilowo za bank” 

– w ten sposób 24 listopada 2014, w wywiadzie dla Jerusalem Post  wypowiedział się Santiago Vidal, sędzia z Barcelony.

 CATALAN INDEPENDENCE ADVOCATE LOOKS TO ISRAEL, GERMANY FOR FUNDING / http://www.jpost.com/International/Catalan-Independence-advocate-look s-to-Israel-Germany-for-funding-382680

El jutge Vidal suggereix que Alemanya o Israel podrien finançar un estat català /http://www.ara.cat/politica/santiago-vidal-jutge-entrevista_0_1253874861.html

Israel Will Be Our Bank /http://www.gearoidocolmain.org/israel-will-bank/

Vidal prorokował wtedy, że do 3 lat powstanie państwo Katalonia

„przy pomocy środków legalnych, politycznych, pokojowych, — w odróżnieniu od kwestii niepodległości Palestyny, charakteryzującej się przemocą”. 

Miesiąc wcześniej Vidal napisał propozycję konstytucji dla Katalonii, za co zagroziły mu konsekwencje ze strony Madrytu.

Natomiast izraelski Haaretz, w artykule napisanym przez Adara Primora wykrzykiwał:

— „Niech żyje Katalonia, niech żyje Izrael!”.

Artykuł Primora (który napisał także książkę na ten temat) wysławiał notariusza Alfonsa Lópeza Teny, jednego z  najbardziej ekstremistycznych, separatystycznych polityków katalońskich (choć urodził się w Walencji), autora książki „Cataluña bajo España. La opresión nacional en democracia”   i wyjaśniał:

— „Hiszpania nie zrezygnuje łatwo z klejnotu w swej koronie, ale López Tena nie  traci czasu i obiecuje, że nowe państwo – członek Europy stanie sie wielkim przyjacielem Izraela.   Również w tym aspekcie będzie różniło się ono od swego rywala z Madrytu.

Oprócz tego jeszcze jedno przesłanie:  —  tak właśnie jak Katalonia wkrótce będzie państwem Katalończyków – Izrael jest nade wszystko i przede wszystkim państwem narodu żydowskiego.

Nie ma żadnej przyszłości przed państwem dwunarodowościowym. Niedawne zwycięstwo separatystów w Kanadzie, nieustanne wysiłki by zdemontować królestwo Belgii, referendum narodowe w Szkocji – to są tylko niektóre przykłady dowodzące tego.

Żadna federacja, czy konfederacja, żadna autonomia, czy kantony: dwunarodowość umarła.

Niech żyje Izrael, niech żyje Katalonia!”.

Alfons López Tena

https://es.wikipedia.org/wiki/Alfons_L%C3%B3pez_Tena

https://en.wikipedia.org/wiki/Catalan_Solidarity_for_Independence

„Cataluña bajo España. La opresión nacional en democràcia”

https://www.amazon.es/Catalu%C3%B1a-Espa%C3%B1a-opresi%C3%B3n-nacional-democr%C3%A0cia/dp/8495400618

Viva Catalonia, Viva Israel

https://www.haaretz.com/opinion/viva-catalonia-viva-israel-1.467213

https://www.librarything.com/work/16239912

„Nie” dla państw dwunarodowościowych!

W ten sposób staje się zrozumiałe poparcie, jakie Izrael ofiaruje separatyzmowi katalońskiemu i jego przyjaźń z katalońskimi separatystami: nie ma mowy o państwie dwunarodowościowym w Syjonie, w którym rasa wybrana miała by być zmuszona do współistnienia z Palestyńczykami i do przyznania im takich samych praw obywatelskich.

Kiedyś temat ten był dostatecznie gorący, dziś już nie jest.

Oczywiście, także wersja 2 państw nie jest już więcej aktualna, ponieważ została wykluczona przez rząd Netanyahu, który zintensyfikował okupację ziem palestyńskich i żydowskie osadnictwo na nich.

Israele, Gideon Levy: “Soluzione dei due Stati è morta, ne serve uno solo con pari diritti anche per i palestinesi”

http://www.ilfattoquotidiano.it/2017/02/21/israele-gideon-levy-soluzione-dei-due-stati-e-morta-ne-serve-uno-solo-con-pari-diritti-anche-per-i-palestinesi/3401948/

Mamy zatem do czynienia z przyjaźnią ideologiczną oraz z brakiem tolerancji dla państwa, w którym żyje naród „obcy”    tak w odniesieniu do Izraela jak i do Katalończyków.

Izrael był zresztą jednym z niewielu krajów, jakie w związku z referendum wysłały do Barcelony tzw. „obserwatorów” i którzy to „obserwatorzy” należycie zadeklarowali się  „zaszokowanymi brutalnością policji hiszpańskiej” (tak jakby policja izraelska była łagodna w stosunku do Palestyńczyków).

Ktoś zapyta, czy doprawdy Izrael mógłby funkcjonować jako zastępstwo dla banku centralnego w stosunku do swych katalońskich przyjaciół?

W tym miejscu więc na scenę należy wprowadzić człowieka o nazwisku Jordi Pujol, wielkiego promotora separatyzmu katalońskiego, autonomistę, założyciela partii Convergencia i prezydenta katalońskiego generalitat  przez 23 lata bez przerwy, tj. od roku 1980 do roku 2003, będącego tak bardzo zagorzałym przyjacielem syjonizmu, że 4 ze swych 6 dzieci wysłał do kibucu  – „by wychować je jak należy”.

Jordi Pujol i Soley /https://en.wikipedi a.org/wiki/Jordi_Pujol

Faktycznie, jak potwierdza Wikipedia – dzieci Pujola:

— „nagromadziły fortuny w związku z posiadanymi przez nie ich prywatnymi przedsiębiorstwami, które często dostają zamówienia od rządu katalońskiego. Żona i dzieci posiadają lokaty na dziesiątki milionów dolarów w Meksyku, Panamie i Argentynie.

Transfery funduszy dotyczące tych osób pomiędzy  bankami zagranicznymi w Andorze, Szwajcarii, Jersey, Wyspami Cayman i innymi rajami podatkowymi wynoszą ponad 100 milionów euro”.

W roku 2014 Pujol ojciec (który mial wtedy 84 lata) przyznał, że przez 23 lata swej prezydentury  „posiadał tajne, zagraniczne konta bankowe odziedziczone po ojcu”.

Rodzina Pujolów to bankierzy, chociaż w roku 1984 rodzinny bank Banca Catalana   zbankrutował,   po czym został uratowany przez rząd w Madrycie (co pokazuje, że w tego rodzaju sytuacjach centalne państwa są potrzebne).

Pujol chciał wówczas przekonać, że pieniądze na jego kontach zagranicznych były spadkiem po swym ojcu bankrucie.

Najrozmaitsi świadkowie jednak stwierdzili w sądzie, że bogactwa sięgające miliardów nie mogą być ani wynikiem spadku ani pomyślnych inwestycji, ale pochodzą z  

„handlu wpływami, z łapówek, z prania brudnych pieniędzy i z korupcji”.

 Jordi Pujol jest nie tylko ojcem separatyzmu katalońskiego – w roku 1985, wraz z politykiem francuskim Edgarem Faure (ożenionym z Żydówką Lucie Meyer) założył Stowarzyszenie Regionów Europejskich.

Faure był jednym z prawników francuskich biorących udział w procesie w Norymberdze i należał do masońskiej Partii Radykalnej.

Udawało mu się we Francji obejmować ministerstwa tak pod rządami lewicy jak i w rządzie De Gaulle. Tak za IV jak i za V Republiki zawsze był po stronie zwycięzców.

Tym, którzy oskarżali go o oportunizm odpowiadał, że:

  „To zasługa wiatru, który wieje w sposób dla mnie korzystny”.

Edgar Faure był nade wszystko zażartym „europeistą”. Był jednym z tych, którzy sformułowali teorię ćwiartowania państw europejskich na regiony, czyli podmioty sub-polityczne, pozostające pod kontrolą federalnego państwa technokratycznego.

Usprawiedliwieniem dla tego rodzaju ideologii była teza, że państwa europejskie   „będą wchodzić w konflikty zbrojne”   jeżeli nie rozparceluje się ich i nie zneutralizuje poprzez stworzenie regionów.

Z perspektywy czasu widać, że była to przystosowana do narodów Europy wersja izraelskiego planu Kivunim,   czyli rozczłonkowania i rozbicia państw muzułmańskich   wzdłuż linii   „uskoków”   natury etniczno-religijnej – realizowanego dziś przy pomocy niewyobrażalnych zniszczeń dokonywanych przez amerykańskiego Lewiatana.

Edgar Faure / https://en.wikipedia.org/wiki/Edgar_Faure

Europa Regionów? Jest zbyteczna

Kwestia rozczłonkowania na regiony – choć prawdopodobnie nie przestaje być celem „doktryny ezoterycznej” w stosunku do Europy zastaje dziś brukselską technokrację sparaliżowaną, jak chodzi o jej wsparcie dla odłączenie Katalonii.

Obawia się ona, że w ramach różnych separatyzmów europejskich mogły by się rozbudzić tendencje „populistyczne” nie dające się kontrolować bezpośrednio.

Oprócz tego należałoby uznać także secesję Krymu.

Poza tym, wydaje się, że problem ten nie jest już tak bardzo naglący, bo państwa europejskie – niby jeszcze narodowe – wraz ze swymi rządami – same wykastrowały się ze swej niepodległości i oddały ją w ręce Najwyższej Instancji Biurokratycznej,  na wzór kapłanów Kybele, ofiarujących bogini swe jądra.

Żeby dojść do podobnego wniosku wystarczy przeczytać ostatnią książkę Yanisa Varoufakisa, noszącą tytuł „And the Weak Suffer What They Must?”, który będąc greckim ministrem finansów (na wzór komety) miał możliwość znalezienia się przed obliczem tejże Instancji.

Oto jego opis:

„Eurogrupa, podejmująca wszystkie najważniejsze decyzje jest organem, który w ogóle nie istnieje w ustawodawstwie europejskim;

— który działa zgodnie z zasadą ‚silny robi co mu się podoba, podczas  gdy słaby cierpi jak powinien’;

— który nie pisze sprawozdań ze swych posiedzeń i dla którego jedyną obowiązującą regułą jest tajność jego decyzji, tj. nie ujawnianie ich obywatelom Europy.

Jest to struktura celowo zaprojektowana tak, by wyeliminować jakiekolwiek resztki niepodległości, które pozostały do dyspozycji Europejczyków”.

Są to więc zebrania, podczas których o wszystkim decyduje tzw. Trojka (czyli Międzynarodowy  Fundusz Walutowy,  Europejski Bank Centralny i Komisja Europejska) – wydająca polecenia ministrom finansów poszczególnych krajów.

To, co jest istotne to fakt, że Eurogrupa nie istnieje jako instytucja;   nigdy nie będzie możliwe wezwanie jej by odpowiedziała za swe złe decyzje ponieważ nie zależy od żadnego parlamentu czy jakiegokolwiek organu politycznego. (…)

„And the Weak Suffer What They Must?”: Europe’s Crisis and America’s Economic Future/ https://www.amazon.it/Weak-Suffer-What-They-Must/dp/1568585047

„And the Weak Suffer What They Must?” by Yanis Varoufakis – review / https://www.theguardian.com/books/2016/apr/25/and-the-weak-suffer-what-they-must-yanis-varoufakis-review-europe-austerity-threat-global-security

Inaczej sprawa wygląda z secesją Katalonii, która ma spore znaczenie dla Izraela,  tak jako przykład    „odrzucenia państwa dwunarodowościowego” jak i ze względu na niesprzyjający dla wszechpotęgi syjońskiej rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz chwiejność superpotęgi USA.

Na wszystko to Izrael reaguje dużą międzynarodową aktywnością: od irackiego Kirkuka, w którym zawiaduje polityką kurdyjską po Arabię Saudyjską; od częstych wizyt w Moskwie po Europę, w której usiłuje namnożyć sobie przyjaciół.

Potwierdził to sam Netanyahu 2 lata temu w sidzibie Mossadu, nakazując:

— „Izrael powinien stać się potęgą na skalę światową”.

Powiedział wtedy:

— „Wobec świata, który zmienia się – Izrael musi stać się potęgą. Nie tylko potęgą regionalną, ale w pewnych dziedzinach – potęgą światową. Nikt nie zawiera sojuszy ze słabymi”.

„ISRAELE SARA’ LA BANCA DELLA CATALOGNA” (?) /http://www.maurizioblondet.it/israele-sara-la-banca-della-catalogna/

Maurizio Blondet    8 październik 2017    tłum. RAM

***

Jordi Pujol reconoce en un libro el peso de Israel en la formación de su ideario nacionalista

http://www.europapress.es/nacional/noticia-jordi-pujol-reconoce-libro-peso-israel-formacion-ideario-nacionalista-20110227104543.html

“It is wonderful Israel can be a source of inspiration for Catalonia’”, Alon Bar, Ambassador (Israel)

http://international.reagrupament.cat/?p=3786

La fascinación del nacionalismo catalán por Israel: Jordi Pujol envió a cuatro de sus hijos a un kibutz

http://www.alertadigital.com/2012/10/07/la-fascinacion-del-nacionalismo-catalan-por-israel-jordi-pujol-envio-a-cuatro-de-sus-hijos-a-un-kibutz/

ISRAEL: EL SIONISMO CONTROLA EL INDEPENDENTISMO CATALÁN

https://larevolucionpacifica.com/2016/11/18/israel-el-sionismo-controla-el-independentismo-catalan/

Pujol explica su misión de ingeniería social: “construir Cataluña”…¡inspirado por el sionismo!

https://www.dolcacatalunya.com/2017/04/pujol-explica-mision-ingenieria-social-construir-cataluna-inspirado-sionismo/

***

Christine Lagarde – International Monetary Fund : „Im na świecie gorzej, tym dla nas lepiej”

http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=17815&Itemid=47

***

09.10.2017

Za; http://ram.neon24.pl/post/140528,niech-zyje-izrael-niech-zyje-katalonia

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii GLOBALIZM, HISTORIA EUROPY, HISTORIA WSPÓLCZESNA, Hiszpania, III Wojna Światowa?, IZRAEL, JUDAIZM - ŻYDZI, KOMISJA TRÓJSTRONNA, MASONERIA, NOWY PORZĄDEK ŚWIATA, POLITYKA, PROTESTY, SPOŁECZNO-POLITYCZNE, Wojna informacyjna - dezinformacja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.