TVP.Info promuje jeszcze większe przyjmowanie Ukraińców do Polski…

________________________________________________________________________________

TVP.Info: dzisiaj, 15 lipca w godzinach przedpołudniowych w programie ekonomicznym poświęconym gospodarce w Polsce, zaproszeni do studia komentatorzy przekonywali, jakoby dla Polski było  korzystne przyjmowanie i zatrudnianie Ukraińców.

Jak   to   się ma do faktu, że do tej pory pozostajemy w szoku na wiadomość o V kolumnie ukraińskiej i realizacji przez nią zamachu stanu w Polsce, burdach, jakie miały i nadal mają miejsce, które dały pretekst Dudzie do zawetowania tak ważnych dla Polski ustaw???

Zastanawia ponadto milczenie Kaczyńskiego, Szydło, Macierewicza… , jedyne wiadomości, to te, które pojawiły się na twitterze: Kaczyński będzie sądził się z Wałęsą, a Kurski, szef tv z kim tam… oboje o zniesławienie… TYLE OBCHODZI ICH POLSKA!

Przeczytaj:

Od stycznia b.r.  — „Polska będzie dopłacać do studiów cudzoziemców 30 tys., a do studiów Polaków 10 tys. zł, bo ma to “premiować placówki, które swoją ofertę dydaktyczną i prestiżem przyciągną chętnych z zagranicy” — m.jasińska . Zob. niżej…

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego stwierdziło, że ma to “premiować placówki, które swoją ofertę dydaktyczną i prestiżem przyciągną chętnych z zagranicy”.

Co drugi student w Polsce będzie cudzoziemcem? To efekt promowania obcokrajowców

Trzykrotnie wyższe dotacje na naukę cudzoziemca, który w Polsce przejdzie pełny cykl kształcenia, to łakomy kąsek dla uczelni wyższych. Efekt?

Za kilka lat ponad połowę studentów wyższych uczelni w Polsce mogą stanowić obcokrajowcy – ostrzegają eksperci.

Nowy algorytm finansowania szkół wyższych wejdzie w życie 1 stycznia 2017 roku.   — Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, zgodnie z zaproponowanymi rozwiązaniami, uczelnie dostaną trzykrotnie wyższą dotację na naukę cudzoziemca,   który przyjedzie nad Wisłę na cały, pięcioletni cykl kształcenia, niż na Polaka.

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa   Wyższego   resort, że takie regulacje mają — „premiować placówki, które swoją ofertę dydaktyczną i prestiżem przyciągną chętnych z zagranicy”.

Do takiego rozwiązania sceptycznie podchodzą eksperci.   —  Ich zdaniem jest to niezrozumiałe premiowanie placówek, które już teraz z kształcenia cudzoziemców zrobiły niezły biznes.

Więcej pieniędzy na naukę obcokrajowców będzie też premiować słabe ośrodki akademickie.

Jak zauważa „DGP” wyższe dotowanie nauki cudzoziemców to niejedyne tego typu rozwiązanie.   —   Ministerstwo   pracuje  bowiem nad projektem ustawy o Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej, która będzie odpowiedzialna za umiędzynarodowienie szkolnictwa wyższego.

Źródło: rmf24.pl

MA

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2016-12-22)

Rzeczpospolita: Obcokrajowiec na uczelni bardziej opłacalny

Jak pisze dziennik „Rzeczpospolita”, szkołom wyższym przyjmowanie zagranicznych studentów przyniesie większe wpływy niż przyjmowanie Polaków.

W ubiegłym roku akademickim, spośród 57 tys. studiujących w Polsce obcokrajowców, aż 60 proc. stanowili Ukraińcy.

Od nowego roku zmienia się sposób naliczania dotacji dla szkół wyższych, zgodnie z nowelizacją rozporządzenia w sprawie sposobu podziału dotacji z budżetu państwa dla uczelni.

Otóż w tzw. składniku umiędzynarodowienia student i doktorant niebędący polskim obywatelem, a odbywający pełen cykl kształcenia w Polsce, będzie się liczył potrójnie.

—  Zmiana ta ma zachęcić polskie uczelnie do promocji na arenie międzynarodowej, a także do wprowadzania nowych, obcojęzycznych programów kształcenia.

Gazeta zaznacza, że zmian w algorytmie nie należy rozumieć w ten sposób, że na zagranicznego studenta dotacja będzie trzy razy wyższa niż na studenta polskiego.

Przytacza wyliczenia prof. Jana Cieślińskiego z Wydziału Fizyki Uniwersytetu w Białymstoku, według których   —  student zagraniczny przyjeżdżający na pełny cykl kształcenia w uczelni akademickiej (niezależnie od kierunku studiów) przyniesie uczelni dotację w wysokości ok. 13 tys. zł.

Z kolei student krajowy nauk prawnych, społecznych lub pedagogicznych wygeneruje około 2,7 zł [tak podano na stronach internetowych Rzeczpospolitej – przyp. red.].

Studenci zagraniczni opłacają czesne, a jeżeli studiują na zasadach obowiązujących obywateli polskich, —  np. posiadając Karty Polaka, —  to są uwzględniani w algorytmie w ramach składnika studencko-doktoranckiego.

W obu przypadkach uczelnie otrzymują środki na ich pobyt.

Jeszcze  w ubiegłym roku akademickim studenci spoza UE płacili 2 tys. euro za rok – ponadto z góry za cały okres nauki.

Teraz  wystarczy opłacić jeden semestr,   zaś wysokość czesnego określa rektor uczelni, które jednak nie może być niższe niż planowany koszt kształcenia.

Istnieje możliwość, że w kolejnym roku akademickim rektorzy ponownie zdecydują się obniżyć opłaty, chcąc w ten sposób przyciągnąć więcej zagranicznych studentów.

–   To dla uczelni czysty zysk

pisze „Rz”.

Przeczytaj:

  • Imigranci zaczynają w Polsce studia i uciekają na Zachód
  • W ubiegłym roku akademickim w Polsce studiowało 57,1 tys. obcokrajowców (dwa lata wcześniej niespełna 40 tys.) – najczęściej z Ukrainy (30,6 tys). Na drugim miejscu za Ukraińcami zaleźli się Białorusini (4,6 tys.). Średnio zagraniczni studenci stanowią 4 proc. uczestników zajęć.

Rp.pl / Kresy.pl

Za: Kresy.pl (28 grudnia 2016)

 Polska będzie dopłacać do studiów cudzoziemców 30 tys., a do studiów Polaków 10 tys. zł

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego stwierdziło, że ma to “premiować placówki, które swoją ofertę dydaktyczną i prestiżem przyciągną chętnych z zagranicy”.

Uczelnie będą dostawać trzykrotnie więcej pieniędzy na naukę cudzoziemca, który przyjedzie studiować do Polski na cały, pięcioletni cykl kształcenia niż Polaka. Jak stwierdził Dziennik Gazeta Prawna: Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zapłaci zań trzykrotnie więcej, czyli np. 30 tys. zamiast 10 tys. rocznie.

Eksperci a także same uczelnie sceptycznie oceniają pomysł ministerstwa. W opinii części z nich jest to niezrozumiałe premiowanie takich ośrodków, które z uczenia obcokrajowców robią już teraz niezły inteses. Z drugiej strony zauważają, że zwiększenie dotacji na naukę obcokrajowców będzie premiować słabsze ośrodki akademickie.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Wyższe dotacje nie jest jedynym pomysłem mającym zachęcić polskie uczelnie do przyjmowania cudzoziemców. MNiSW chce wprowadzić w życie ustawę o Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej (NAWA), która ma być odpowiedzialna za umiędzynarodowienie szkolnictwa wyższego.

kresy.pl / tvp.info

Za: Kresy.pl (23 grudnia 2016)

2016-12-22

Całość za; http://www.bibula.com/?p=92367

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii ANTYPOLONIZM, APELE - KOMUNIKATY, Bieda, Eksmisje, Emigracja, III RP, JUDAIZACJA POLSKI, NAUKA, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, PO, POLITYKA, POlska w likwidacji. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.