Samogwałt PIS a ustawa o sądownictwie czyli Bolek II Duda otwiera ukraińcom żydowski majdan w Polsce

Laudetur lesus Christus

+++

Samogwałt  PIS a ustawa o sądownictwie

czyli Bolek II Duda otwiera ukraińcom żydowski majdan w Polsce

Najlepsza, najskuteczniejsza forma zamachu. Likwidacji, zniszczenia katastrofy, czy innej klęski  —  jest akcja „własna” —  własna autodestrukcja lub koń trojański wprowadzony do własnego ośrodka.

I tak to wygląda w obecnej Polsce, gdzie po nocnych posiedzeniach Sejmu i Senatu PIS przemycił szybko wypichcone zmiany o Sądzie Najwyższym.

A teraz za pomocą nielojalnego anty-prezydenta Bolka II —  Andrzeja Dudy wyhamował i wystawia Polskę – tym razem —  na pastwę ludożerców od Majdanu.

Żydzi od wieków sterujący otwieraniem bram naszych fortec i miast naszym licznym wrogom, Niemcom, Szwedom, Rosjanom, tatarom czy Turkom — teraz do serc naszych siedlisk wpuszczają ukraińców – tych wypróbowanych ludożerców jako najeźdźców.

Dzięki takiej sprawdzonej metodzie napuszczania na Polskę obcej szarańczy, żydzi mogą pozostawać w cieniu wydarzeń, od wieków wyniszczających nas jako Naród i jako Państwo.

Żydzi są nie tylko sępem rzucającym się na polską padlinę, ale głównym niestrudzonym promotorem nieszczęść, głównym aktorem wszelkich antypolskich spisków czy zdrad.

W tych zbrodniach przeciw Polsce żydzi gorliwie odgrywają sceny skopiowane ze Starego Testamentu, a to przykłady zdrad, a to skrytobójstw.

Ich etyka, to tłumaczenie woli ich boga – Yaweh tak chciał, — i nikomu nie wolno   mieć jakichkolwiek obiekcji wobec takiego postępowania żydów wobec ludzi.

Prostytucje wszelakich „ester” nigdy nie są grzechem, o ile są dla dobra żydostwa – taka żydówka prostytutka zachowuje czystość.

Nawet podstęp (masowa rzeź) wobec leżących w gorączce nowo obrzezanych żołnierzy jest usprawiedliwiona.

Ilość metod zbrodni i zdrad żydowskich wobec Polaków jest tak liczna, jak ilość stronic w księgach Starego Testamentu.

Obecna metoda, która ma ostatecznie dobić Polskę — jest system wziętym z „Dziejów Józefa” w Egipcie,   — gdzie Józef miał doprowadzić do przemieszczeń wielkich mas różnych grup ludności.

To w takim stopniu, że  —  wszelkie więzi i struktury społeczne zostały zniszczone w trakcie tych obłędnych wędrówek i wypędzeń, że —  Egipcjanie zatracili swoją moc i upadli. — A wg. niektórych historyków nie mogą się podnieść do dnia dzisiejszego.

Taka   aplikacja   „Dziejów   Józefa”   jest   zadana   obecnie   Polsce i Polakom,   —   i żydzi są promotorem tego najazdu ukraińców, którzy mają nas przykryć czapkami,   — a oporniejsi z Polaków mają być wyrąbani siekierami. 

Akcja  „Dzieje Józefa” trwa od 17 września 1939 – to fakt – ale obecnie podlega dramatycznej intensyfikacji – „czas nadszedł” i odbywa się w tle najazdu islamu na Europę Zachodnią.   — Tam też zastosowano „Dzieje Józefa”.

Ten ogromny kapitał narodowy, intelektualny i emocjonalny – stojący za sukcesem wyborczym PIS —  jest konsekwentnie trwoniony przez politykę personalną „prezesa”, który co chwila dobiera sobie najgorszych współpracowników, jakich można znaleźć między Bugiem a Odrą.

Kwiatem   zła,   głupoty i ohydy   — jest tu TVP INFO, — które jest najlepszą ilustracją auto-degradacji – samogwałtu – PIS.

W tych dramatycznych dniach widać wyraźnie, że Naród nie ma ani jednego organu w masmediach.   — I albo są to obce TVN`y Polsat`y etc,   — albo „swoje” żydy w TVP.

Jedno złe, a drugie jeszcze gorsze.

W   TVP do prowadzenia tego programu dobrano najgorszą swołocz z Kurskim i Wildsteinem na czele.

Te ostanie dni najlepiej uwidaczniają destrukcję tych dwóch sabotażystów telewizji państwowej.

W programach zamiast dobrze dobranych prelegentów i uczestników dobiera się intelektualnie spóźnionych zwolenników dobrej zmiany, którzy nic nie potrafią, a mogą jedynie powoływać się na dobre (fałszywie uspokajające) wyniki sondaży.

W ramach tej medialnej agresji – sabotażu  —  rozbrajania rządu i polityki PIS, —  powstawiano   bloki –   teledyski   z   nagraniami  różnych wypowiedzi o słusznej polityce partii lub o przestępstwach opozycji czy sądów.

Te   teledyski   potarza   się  10- 20 razy na dobę i ich przerażające tło muzyczne zagłuszające wypowiedzi lektora czy osób występujących w nagraniach — wywołują najgorsze skutki wśród telewidzów.

Bo głupców osadza to w bezmyślnej postawie akceptacji tego przekazu podprogowego,   —  a ludzi zdrowych psychicznie zmusza do zmiany kanału na  telewizję konkurencji Polsat lub TVN.

—  I dzięki temu mamy sytuację totalnej opozycji,   — totalnie nadającej totalnie to samo w całej Polsce.

Ta chora polityka medialna (personalna) Jarosława Kaczyńskiego nie jest niczym nowym czy zaskakującym.

Jarosław Kaczyński 2017 to ten sam Jarosław, który przed dziesięcioma laty oddał władzę w ręce żydo-prusaka Donalda Tuska.   — Tak uczynił, bo tak mu nakazano.

Cały okres władzy rządowej po wygranej w tamtych wyborach, które dały Kaczyńskiemu stanowisko premiera, to okres tajnych instrukcji z najgłębszego zaplecza, jakie bezustannie sączono do uszu „prezesa”.

— To w takim stopniu, że w końcu sam „prezes” nie bardzo wiedział, co robić, jak spełniać te nakazy, ani nawet nie miał pewności co do tego, czy aby rozkazy były oryginalne co do treści, i czy aby posłaniec, który przynosił wieści, nie dołożył swoich „trzech groszy”.

A tak właśnie często bywa, że posłańcy w tajnych operacjach „kręcą własne lody”   —  a to kradną wielkie ilości czarnej gotówki,   — a to celowo uruchamiają mechanizmy wywołujące skutki przeciwne do tych, jakie miałyby nastąpić w intencji zleceniodawcy.

Tak bywa.

Tak było i z Jarosławem, bo skutkiem oddania władzy Tuskowi nastąpił zamach warszawski – medialna katastrofa Tupolewa w Smoleńsku – gdzie tak naprawdę zamordowano 96 osób pod pozorem rzekomej katastrofy lotniczej, — a wcześniej podobnie zamordowano czołowych polskich dowódców sił lotniczych w zamachu w Mirosławcu.

A licząc wszystkie ofiary, to jest to jedynie wierzchołek góry lodowej wszystkich ofiar tych żydowskich zbrodni na Polsce i Polakach w okresie ostatnich 25 lat.

A faktycznie w tamtym młynie tajnych nacisków, pouczeń, gróźb, morderstw i pochwał   — nie jest do końca wiadomo to, kto za czym stał i do czego dążył – co należy bezustannie przypominać.

Rzuca się w oczy i to bardzo łatwo —  że całe polskie życie polityczno-establishmentowe – jest surowo podporządkowane żydomasonerii.

Po auto-likwidacji komunizmu w Polsce zasoby kadrowe starej władzy, struktury administracji oraz nowobogactwo w Polsce zostało szybko przejęte przez organizacje tajne masońskie.

Masonerię klasyczną i masonerię dla motłochu, jak Rotary, Fellow, Lion’s etc.

W kraju dewocji nowo-kościoła soborowego poszło to bardzo szybko i skutecznie, bo uczestnictwo w tajnych związkach masońskich nie jest już obłożone karą ekskomuniki.  

— A to za sprawą Jana Pawła II w roku 1981, kiedy Wojtyła jako papież zmienił faktycznie dotychczasowe nauczanie Kościoła, bo usunął kanon 2335 potępiający przynależność do masonerii. Uczynił to – przypuszczalnie – we własnym interesie, bo istnieją przesłanki dające asumpt do podejrzeń o jego przynależności do masonerii (okupacja, promotor Turowicz).

http://gazetawarszawska.com/antykosciol/283-manfred-adler-wolnomularstwo-a-watykan?start=12

Kiedy zatem „katolikom” wolno należeć do związków masońskich — o ile organizacja  ta nie występuje przeciw „kościołowi”   — mnożą się ich członkowie w Polsce jak króliki na polanie.

Tak jak tamte — zamach 10 kwietnia 2010 roku —  środowiska i układy o charakterze tajnym i przestępczym przyniosły Polsce tamtą tragedię, — tak w chwili obecnej przyniosą tym gorsze skutki.

A może to tym razem być już nie tylko kolejna karuzela zmiany władzy, ale rozpad Państwa.

Wszystko bowiem wygląda jak najgorzej.

Rząd Szydło od samego początku ma jakieś cechy rządu Kiereńskiego w rewolucyjnej Rosji, który chce, ale nie może lub odwrotnie.

A w połączeniu z szeroko rozpowszechnionym system informacji o badaniach sondażowych społecznych nt. popularności rządu i opozycji, gdzie rząd rzekomo cieszy się poparciem społecznym,   — budzić się muszą skojarzenia z prognozami dotyczącymi Komorowskiego, który również wierzył w prognozy oparte na badaniach ankieterów.

W końcu polskie firmy sondażowe badające opinię społeczną to cała siatka wysokopłatnych prostytutek, które tak ułożą zestawy pytań i dobiorą takie próby społeczne, że wyniki zawsze będą takie, jak to zażyczy sobie ten, który płaci.

A nie trzeba niczego fałszować sensu stricte, wystarczy właściwie pytać i otrzyma się pożądaną odpowiedź.

W końcu to nawet sam Nicola Ceaușescu taką socjologiczną techniką został odsunięty od władzy i zamordowany, — bo najpierw podawano mu informacje o poparciu społecznym, — a potem o jego zupełnym braku.   — Co skłoniło go do szybszego poddania się rzekomym reprezentantom woli ludu.

Obecnie różne instytuty badań opinii społecznych pokazują wysokie poparcie dla PIS, a niskie dla opozycji.

Jednakże Majdan jest już w Warszawie gotowy i te sceny z tymi świeczkami i płaczącymi demonstrantami rozpaczającymi nad łamaniem konstytucji idą w świat.

I to takie obrazy są „podkładką” pod wypowiedzi „światowych” polityków „zatroskanych” Polską, a nie wyniki sondaży, którymi PIS narkotyzuje sam siebie i szerokie masy.

PIS   nic sobie z tego nie robi, że ośrodki zagraniczne bazując na wyrywkowych informacjach z Warszawy wyrażają „troskę o Polskę”  i  co chwila jakiś chochoł z bliskiego zaplecza Kaczyńskiego występuje w TV  i oświadcza, że Bruksela „może nam naskoczyć”.

Rzuca się w oczy to nagłe bohaterstwo, pryncypialność i narodowy „szowinizm” tych do niedawna gnojków cicho siedzących już nawet nie przy stole, ale pod stołem.  

— W tchórzliwej partii PIS wystąpił nagle jakiś nadzwyczajny rozkwit bohaterstwa, samozadowolenia, lekceważenie wroga.

A i co też rzuca się w oczy:   — władza PIS dokonuje powściągu własnych szeregów, aby przypadkiem nie atakować zbyt ostro ani opozycji parlamentarnej,  —  ani ulicznej,   —  nawet wtedy, kiedy te ewidentnie łamią prawo karne.

Najlepsi  bojowcy PIS zostali odstawieni na boczny tor lub muszą milczeć, a na czele pochodu idzie pisowska propaganda sukcesu – TVP INFO jest tego najlepszą ilustracją.

A przecież tak w PIS, jak i wokół jest ogromna rzesza wartościowych, bojowych zwolenników, którzy tak intelektualnie, jaki ilościowo przykryliby czapkami tę płatną swołocz, która awanturuje się pod Sejmem i ze świeczkami w ręku przewala się po Warszawie.

Dobrze byłoby wybić przeciwnika co do nogi i wprowadzić w Polsce jakiś spokój i stabilizację.

Trzeba   bowiem  wiedzieć,   że   Pan Bóg dając władzę czy rządcom, czy masom — nakłada nań równoczesny surowy nakaz korzystania z tych darowanych atrybutów.

I tu nie jest niczemu winien brutal, który Bożą Brutalnością daje narodowi warunki do rozwoju,   — podczas kiedy liberał dający swobodę zbrodniarzom, gorszycielom   i  szydercom   —  ściąga na siebie gniew samego Boga, a i na cały   NARÓD, który ma obowiązek obalić takiego liberalnego tyrana, a niczego nie czyni, aby go zgładzić.

CEL UŚWIĘCA ŚRODKI. Bo celem jest zbawienie w Bogu.

— Gdy milczysz, milcz z miłością;   — gdy mówisz, mów z miłości; — gdy karcisz, karć z miłości;   — gdy przebaczasz, przebaczaj z miłości.

Niechaj tkwi w sercu korzeń miłości;   — wyrośnie z niego tylko dobro.

(„Homilia siódma do Pierwszego Listu św. Jana”, 7-8, za: http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TB/istnieje_milosc.html)

Nic jednak się nie dzieje.

Naród, jest oślepiony, zakneblowany, bezbronny bez prawa do informacji, osamotniony chaotycznie rzuca się przeciwko wysoko zorganizowanemu wrogowi, — a władze warszawskiej władzy patrzą, aby tym bezwzględnym agresorom nie spadł włos z głowy.   — Chełpią się tym w przed kamerami telewizyjnymi.

Tak PIS regularnie demobilizuje masy i co chwila wypuszcza jakiegoś wysokiego politruka, który publicznie zapewnia, że te przestępcze demonstracje rzekomej opozycji ludowej polegające na okupacji miejsc publicznych, wprowadzenia atmosfery zagrożenia dla zwykłych mieszkańców i użytkowników ulic, nachodzeniem miejsca zamieszkania osób prywatnych, —  są w zgodzie z zasadami prawda.

— A nawet wówczas, kiedy nikt inny jak właśnie spontaniczny ruch poparcia zmian w SN informuje masowo o zorganizowanych centrach dowodzenia protestami, które są anonimowe i dysponują ogromnymi środkami finansowymi w skali całej Polski.

A więc za zamieszkami stoi jakaś potężna tajna i obca władza – co oczywiste nawet dla szefa MSW Błaszczaka.

Nic jednak nie wywołuje reakcji ani u premier rządu Szydło, ani w MSW.

O Pałacu Prezydenta nie wspominamy nawet, bo tam, gdzie zasiada Głowa Państwa jest najgorzej.

Prezydent odpowiedzialny za obronę, za bezpieczeństwo, za ład konstytucyjny,   — właśnie wbił Polsce nóż w plecy wymaganiem zmian z ilością głosów   3/5   przy doborze sędziów.   — A obecnie poinformował, że wetuje dwie ustawy.

(Na 10 godzin po ogłoszeniu veto dwóch ustaw Andrzej Duda nie potrafił wydukać z siebie – orędzie   w telewizji godz. 20.15  —  na temat tego, które to rozwiązania prawne w zawetowanych ustawach są złe.   — Widocznie nie przeczytał jeszcze textu ustaw, które zawetował).

W sposób sobie typowo żenujący i infantylny podpiera się argumentami, które otrzymał od żydówki Romaszewskiej bojącej się władzy Prokuratora Generalnego.

Pomijamy okoliczności jakiegoś ukrytego sporu, bo w takiej chwili jakiekolwiek mniejsze problemy nie powinny górować nad taką zasadniczą sprawą jak potrzeba szybkiego podcięcia korzeni tego zła, które jest pod ochroną korporacji sędziowskich,   — tego gniazda os, które musi zostać wytrute,  —  bo zagraża Narodowi Polskiemu.

Autentycznie brak nam słów na ocenę nikczemnego zachowania Andrzeja Dudy, który w chwili narastającej burzy międzynarodowych terrorystów zamiast przyspieszać proces legislacyjny, znacznie go przedłużył, skompromitował i dał terrorystom przyczynek do wiary w skuteczność ich agresji.

Andrzej Duda aż nadto przypomina Lecha Wałęsę i to w znacznie gorszych proporcjach.

Bo czego wymagać od tego prymitywnego donosiciela, pijaka bez ogłady i wykształcenia, zakrzyczanego przez bezwzględnych milicjantów wyszkolonych w zastraszaniu osób zagubionych środowiskowo i kulturowo.

A sam Duda otrzymał wszytko to, co można było sobie wymarzyć:  — doskonałe wykształcenie, uprzywilejowaną pozycję społeczną i królewskie apanaże beneficjenta uposażeń brukselskich.

A mimo to jest wysoce negatywnie porównywalny z Bolkiem, który poparł „lewę nogę”.  

— A o „lewej nodze” Wałęsy zapomniano, zapomniał to już nawet taki encyklopedysta faktów politycznych jak J.R. Nowak,   — a młodzi w ogóle nic nie wiedzą na ten temat.

I dlatego tak łatwo nastąpiła kolejna „lewa noga” tym razem od Dudy.

Przypomnijmy,   — otóż zaraz po objęciu prezydentury w nerwowej atmosferze przesilenia politycznego  — 1990,   — podobnego w tamtych czasach do obecnego stresu,

— Wałęsa nieoczekiwanie zrobił zwrot i zamiast pomagać własnemu zapleczu, zaczął „wspierać lewą nogę”, —  tj. nie tylko chronić komuchów przed eksterminacją, ale nawet wspierać ich poprzez nominacje na wysokie stanowiska w Państwie  —  przedstawicieli dawnej PZPR.

Ten prymitywny Wałęsa z dumą tłumaczył przed kamerami, że „my popieramy pluralizm”.

Wywołał tym nie tylko wzmocnienie szeregów u komunistów, ale głęboko i na dziesięciolecia osłabił obóz narodowy.

Skutki   takiej   „lewej nogi” są widoczne do dziś. 

I zachowanie Dudy w kwestii 3/5, a teraz z veto,   — jest wręcz identyczne z zachowaniem   tamtego   Bolka,   w   takim stopniu, że niestety mamy w Dudzie łudząco podobnego Bolka Drugiego.

Na Zachodzie – wśród „obrońców” polskiej demokracji – już wielokrotnie (wielokrotnie!!!) podniosły się liczne głosy wrażające „troskę” o ład i porządek w Polsce.

A i w samej Polsce, nagle, po stronie ”prawicy” rozległy się głosy wzywające Dudę do odrzucenia tych trzech ustaw.   — Bo rzekomo trzeba to poprawić, bo pośpiech kosztem jakości jest niewskazany.

Wskazuje   to   niewątpliwie   na   to, że jakiś „nowy rząd” jest już aż tak gotowy, że ma nowych sprzymierzeńców,   którzy   zdradzili   PIS   i  przeszli na stronę PO i majdanu.

Jednakże pospiech jest tu najważniejszy,   — bo tak jak PIS przez dwa minione lata prawie nic nie zrobił z tego, co obiecywał wyborcom, — to traci dotychczasowych klakierów, którzy ostrożnie, ale wyraźnie przechodzą na drugą stronę.

A te kolejne dwa lata nie będą Polsce dane, bo widmo Majdanu jest perspektywą najbliższych dni czy tygodni.   — A więc pospiech jest ucieczką przed zamachem stanu czy majdanem.

Obawa ta wynika z oceny ostatnich wydarzeń, ale też „kwestii smoleńskich”.

Parę miesięcy temu Macierewicz oświadczył dziwnie, że   — potrzeba roku na to,   aby  prawda o Smoleńsku mogła być wyjaśniona.

Oświadczenie takie było i dziwne, i zaskakujące.

Bo minęły właśnie dwa lata władzy PIS, a nic nie zostało ujawnione w tej odchodzącej w niepamięć sprawie.

Nawet w kwestii ekshumacji rząd PIS zachowuje się skandalicznie, bo ekshumacje te powinny odbyć się równocześnie we wszystkich grobach, bo tylko wtedy przy masowym publikowaniu raportów tych prac wykluczy się możliwości fałszowania danych i oszukiwania rodzin.

Pisaliśmy —  na początku po katastrofie (zamach.eu)  —  że trumny zawierają wielkie tajemnice i odsłonią dużo w kwestii tej zbrodni.

To musiało właśnie zostać potwierdzone przez pierwsze wyniki ekshumacji, skoro PIS jest zakłopotany i wyraźnie wydłuża wszytko w czasie.

I tu o czas musi chodzić!

Skoro Macierewicz twierdzi nagle, że potrzebuje roku,  —  to musi to oznaczać, że w tym czasie stanie się w Polsce coś, co wykluczy już w wszelką możliwość „dociekań smoleńskich”.

Bo nikt, kto jest poważny, nie bierze Macierewiczowych „wypowiedzi smoleńskich”  —  obietnic ujawnienia prawdy —  na poważnie.  — Bo on nie jest od ujawniania prawdy, ale od jej ukrycia.

Macierewicz musi zatem wiedzieć, że w ciągu tego okresu nastąpi w Polsce coś, co wykluczy potrzebę ujawnienia prawdy, bo Polacy będą mieli ważniejsze problemy na głowie.

Przypuszczalnie miał na myśli wojnę z Rosją lub żydowski Majdan w Warszawie, które to wydarzenia mają odwrócić uwagę Polaków od „Smoleńska” jako faktycznej bagateli w obliczu wojny.

I właśnie Duda,   — tj. Bolek Drugi   — dał takie dodatkowe otwarcie na ten terror,   — bo zamiast zamknąć sprawę, podpala Polskę vetami w sprawach sądowych.   — A choćby jednie wymaganiem 3/5 natychmiast wydłużył problem na czas nieokreślony.

Obecna sytuacja jest dużo gorsza niż lewa noga Wałęsy.

Bo o ile Wałęsa dał jedynie komuchom ucieczkę od sprawiedliwości,  — to Duda  otwiera Polskę na żydowski terror, który jak tylko rozkręci się na dobre, to skończy dla Polski z gorszymi skutkami niż w Kijowie.

Majdan w Polsce doprowadzi do ingerencji NATO,   — a trzeba wiedzieć, że ta prywatna   organizacja  wojskowa jest kontrolowana przez Rotschild`ów, i taki prezydent Trump może tam być jednie komiwojażerem, a nie decydentem, na którym Polska może polegać jako sojuszniku.

A NATO kontroluje właśnie Polskę północno-wschodnią z jej bogatymi złożami   uranu   i  innymi rzadkimi pierwiastkami, i w przypadku konfliktu, — Rosja łatwo tereny te scali z Królewcem, (Kaliningrad)   — i jako takie przekaże je pod jakiś międzynarodowy zarząd.

Moskwa nie będzie się dużo rzucać, bo sama ledwie zipie.   — A na otarcie łez, Rothschild obieca Putinowi przerobienie Królewca na Hong Kong w Europie i Putin na tym dużo zarobi.  

— Wszyscy jakoś zarobią albo się co najmniej obliżą, a za wszystko zapłaci Polska.   — Tym razem po raz ostatni.

+

W http://www.gazetawarszawska.com/pugnae/2799-cztery-kroki-kaczynskie go-albo-smierc

Pisaliśmy o czterech krokach niezbędnych dla pozytywnego rozwiązania sytuacji startowej nowej władzy:

  • Usunięcie Szydło jako premiera i przejęcie rządu przez Kaczyńskiego.
  • Likwidacja TK z dniem 2 lipca 2015 (retroaktywnie) – z powodu utraty atrybutów sądowych przez Trybunał tytułem rażących błędów prawnych dokonanych przez sam trybunał, we własnej sprawie – co wyklucza jakąkolwiek dyskusję o czymkolwiek.
  • Przejęcie totalnej władzy nad mediami.
  • Reorganizacja PKW jako organu – służby mundurowej – w celu uczynienia go absolutnie szczelnym na oszustwa wyborcze.

Było to napisane w trakcie przesilenia po objęciu władzy przez PIS.

Faktycznie w TK jest jakaś zmiana, ale w trzech pozostałych punktach nic się nie zmieniło, są wciąż aktualne – a jest nawet gorzej, bo sytuacja uległa zaognieniu, a ośrodki wrogie wzmocniły swoje pozycje.

Tak więc stosunek sił uległ znacznemu pogorszeniu na niekorzyść Polski.

Widać   wyraźnie,   że   obce ośrodki przekazu są wręcz umocnione kryzysem —   swoistym zapotrzebowaniem rynkowym na antypolskość — a TVP – jedyny organ nominalnie polski — została przeważająco wydana całkowicie w ręce żydowskie – czyli osłabiona.

Tak samo umocniły się portale pro-PISowskie, ale jak się przyjrzeć właścicielom, to łatwo zauważyć, że są to żydzi.

Powstaje błędne koło, więcej agresji „z zewnątrz”,  — a to nakręca uzależnienie PIS od pomocy medialnej ze strony żydowskich mediów „patriotycznych”.

— To do czasu oczywiście, bo jak się okaże, że PIS jest już skończony, to ci żydowscy patrioci natychmiast zmienią front, a nawet wbiją PIS-owi nóż w plecy.

Bo tak zawsze było z żydami i nie ma powodu, dla którego należałoby spodziewać się jakieś zmiany.

Wszystko to jest skutkiem błędnego postępowania Kaczyńskiego, który nie zezwolił na uspołecznienie mediów.

Jak i też na parę dni po wygranych wyborach do Sejmu zaczął gorliwie przyrzekać, że obcych mediów to on nie ruszy.

No i PIS niczego nie ruszył, jest jak widać i słychać.

Te media w Polsce są nie tylko stronniczym organem informacyjnym, ale są nawet narzędziem, platformą obcej gry przeciw Polsce, jej zapleczem logistycznym.

W mediach państwowych nie ma zaś żadnej przeciwwagi, bo są one opanowane przez żydów, którzy są zawsze dużo gorsi niż najgorszy wróg.

Podobnie jest z brakiem reform w PKW.

PKW jest pod kontrolą żydowską i tworzy symbiozę z tzw. organizacjami wizerunkowymi.

Specjaliści od wizerunku znajdują nagle czarnego konia, np. Petru czy Palikota, których wg. nieuczciwych wyników firm sondażowych podrzuca się społeczeństwu przez fałszywe przekazy o rzekomo gwałtownie wzrastającej popularności.

— Ma to takie istotne znaczenie, że potem pod takie fałszywe sondaże tworzy się fałszowane wyniki wyborów w PKW.

A nieoczekiwanie dobry wynik wyborczy – sfałszowany przez PKW — nikogo nie powinien dziwić, bo partia już przed wyborami wskazywała na dobry wynik.   — Tak jest z „.Nowoczesną”, która otrzymała zaledwie ok. 2% głosów.

+

Podstawą do przeprowadzenia pozytywnych zmian w obecnej Polsce jest objęcie funkcji premiera poprzez Kaczyńskiego:

Bo to właściwie sytuuje odpowiedzialność za politykę z oficjalną widzialnością – transparentnością.

Kaczyński musi być premierem i rządzić we własnym imieniu,  —  a nie przez np. Szydło w imieniu szefa partii.

Ten obecny kryzys z ustawami o SN w Sejmie jest właśnie częściowo skutkiem tego dziwnego podziału władzy.

Kaczyński jest masonem i chciał jakoś chybcikiem przeprowadzić ustawy przez Sejm, korzystając z zamieszania urlopowego wśród przeciwników zmian na Zachodzie, którzy komunikują się z nim za pomocą kontaktów lożowych.

— On boi się rugania go przez telefon lub podobne i chciał skorzystać z tego swoistego bezkrólewia okresu urlopowego.

I tu konieczność komunikowania z rządem Szydło była dodatkowym obciążeniem organizacyjno-komunikacyjnym, co odbiło się na pracy w Sejmie.

Same zaś media są systemowym czy rasowym problemem Kaczyńskiego.

Po pierwsze:   — on nie potrafi współpracować z kimkolwiek, kto ma własne zdanie i dlatego jego środowisko składa się głównie z żydów lub babin.

Żydzi nie będą mu się opierać, ale mają zwyczaj głaskać jego ego, tj. kadzić mu do końca, aż nadjedzie chwila do wbicia mu noża w plecy, a czym sobie powetują całe te upokorzenia współpracy z tym despotą.

Babiny – jak wiadomo – nie mają własnego zdania w niczym i wyżywają się zawodowo plotkując wzajemnie, dzięki temu są naturalnie ustępliwe w sporach z szefem, no bo już wypaliły się na plotkowaniu, a to, co tam szef gada, to niech mu będzie.

+++

Co robić?

Nie niszczyć PIS, ale zmusić Kaczyńskiego do objęcia funkcji premiera.

Razem z Szydło musi odejść wielu ministrów czy politruków, ale głównie Waszczykowski.

Kluczem jednak dobrej zmiany musi być uwolniony głos Narodu.

Polacy muszą mieć swoje narodowe, społeczne media!

TVP musi być bezzwłocznie przekształcone w media społeczne, gdzie Polacy będą mieli swobodę wypowiedzi i struktura administracyjna władzy będzie i polska, i przejrzysta.  —  Żydzi „patrioci” muszą odejść.

Sejm musi podjąć bezzwłocznie reorganizację PKW.

W ramach RKW jest ogromna rzesza ludzi, którzy wiedzą, jak przyprowadzić wybory bez oszustw.   — Trzeba jednie oczyścić samo RKW od liderów oszustów, bo tacy już tam są i patrzą jednie, jak można wsadzić Polsce kij w szprychy.

Te dwa elementy:   — media i PKW   — są najważniejsze do przejęcia władzy nad Polską przez Naród Polski.

Media społeczne nakręcą wysoki poziom popularności rządu Kaczyńskiego, PKW zabezpieczona przed oszustwami wywoła przerażenie w szeregach PO, .Nowoczesna czy Kukiz15, — bo partie te będą mogły liczyć  jedynie na prawdziwe głosy,   — a nie fałszywe   —  doliczone przez PKW, — czyli jest możliwe, że nie uzyskają minimum do przekroczenia progu wyborczego w Sejmie.  

— W takich wyborach PIS otrzyma 70-80 % głosów i będzie mógł samodzielnie zmienić konstytucję.

W określonym momencie Kaczyński może ogłosić przedwczesne wybory i wygrać.   — Wygrać bardzo wysoko.

Powtarzamy     —   Kaczyński   musi   zostać premierem,   —  jeżeli   nie   chce, to trzeba i tak dokonać zmian w PIS i rządzie,

— a Jarosława wysłać na emeryturę – niech sobie głaszcze koty i karmi gołębie na balkonie.

Niech Żyje Polska Chrystusowa!

In Christo

(-) Krzysztof Cierpisz

  • Foto:  / epa06106452 Polish President Andrzej Duda during a press conference in the Presidential Palace in Warsaw, Poland, 24 July 2017. President Duda said in a statement that he will veto Supreme Court and National Judiciary Council bills. Large protests have been held across Poland in the past week over new rules passed 20 jULY by the ruling party that would limit the independence of the judiciary. EPA/Pawel Supernak POLAND OUT

24-07-2017

+++

25 lipca 2017

Za; http://gazetawarszawska.com/pugnae/6067-samogwalt-pis-duda-otwiera-ukraincom-zydowski-majdan

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii ANTYPOLONIZM, APELE - KOMUNIKATY, III RP, JUDAIZACJA POLSKI, KATASTROFA SMOLEŃSKA, KATASTROFA W MIROSŁAWCU - CASA C-295 - 23 stycznia 2008, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, POLITYKA, POlska w likwidacji, Trybunał Konstytucyjny RP, WYBORY. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.