Historycy, żołnierze i kombatanci bronią honoru Wojsk Obrony Terytorialnej…. – plugawe wypowiedzi opozycji o WOT

Wojska obrony Terytorialnej fot Facebook WOT

Grupa historyków zajmujących się dziejami najnowszymi wystosowała list, w którym wyraża oburzenie i sprzeciw wobec zestawiania Wojsk Obrony Terytorialnej z formacjami takimi jak ORMO czy NKWD. Jako badacze historii uważamy, że tego typu porównania są głęboko niestosowne – ocenili.

Wśród sygnatariuszy listu, którego kopię PAP otrzymała w czwartek – są m.in. prof. Bogdan Chrzanowski, prof. Marek Wierzbicki, prof. Jan Żaryn, prof. Wiesław Jan Wysocki, dr hab. Sławomir Cenckiewicz, dr hab. Krzysztof Szwagrzyk, dr Jarosław Szarek, dr hab. Tomasz Balbus i dr hab. Piotr Niwiński.

—  „Jako historycy zajmujący się dziejami najnowszymi wyrażamy oburzenie   i  sprzeciw przeciwko zestawianiu i porównywaniu oddziałów Wojsk Obrony Terytorialnej z formacjami zmilitaryzowanymi   takimi   jak   ORMO czy NKWD, które tworzone były na potrzeby komunistycznego aparatu represji”

– napisano w liście.

—  „Jako badacze historii, których zadaniem jest obiektywne przedstawienie realiów historycznych uważamy, że tego typu porównania są głęboko niestosowne.

Wojska Obrony Terytorialnej, które w swoim założeniu nawiązują do ideałów Armii Krajowej, mają budować patriotyczny etos oraz umożliwić szerokiemu gronu młodych ludzi zapoznać się z podstawami sztuki wojennej”

– dodano.

Sygnatariusze listu oceniają, że

—  „wykorzystywanie historii w celu politycznej dyskredytacji oddziałów suwerennego Wojska Polskiego powinno spotkać się ze zdecydowanym potępieniem”.

To kolejny głos w dyskusji po cytowanej w mediach wypowiedzi jednego z wojskowych tej formacji   płk Sławomira Kocanowskiego.

Wśród przytoczonych w „Naszym Dzienniku” jego słów znalazło się m.in. stwierdzenie, że   w przyszłości żołnierze WOT

—   „będą   prowadzili   rozpoznanie   także w swoim otoczeniu, tam, gdzie mieszkają, pracują; będą widzieć, kto przybywa, co robi”.

W internecie pojawiło się wiele komentarzy sugerujących m.in., że żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej będą inwigilować obywateli; porównywano ich od ORMO i NKWD.

Dowódca WOT gen. Wiesław Kukuła krytycznie odniósł się do tych opinii.

— „Zdecydowanie potępiam i przeciwstawiam się próbom przypisania żołnierzom Wojsk Obrony Terytorialnej i temu rodzajowi Sił Zbrojnych haniebnych cech i zadań PRL-owskich formacji aparatu represji.

Podobnie jak moi żołnierze, odbieram tego typu opinie i sformułowania jako próbę poderwania zaufania społeczeństwa do żołnierzy wojska polskiego, a w efekcie osłabienie potencjału obronnego państwa”

– stwierdził generał.

  „W   mojej ocenie, potrzeba potężnych pokładów złej woli i negatywnych intencji, by w kilku wyrwanych z kontekstu zdaniach, (…) dopatrzyć się możliwości śledzenia i inwigilacji obywateli. Pragnę temu zdecydowanie zaprzeczyć, takie zdolności nigdy nie były i nie będą programowane w Wojskach Obrony Terytorialnej”

– podkreślił.

Stanowisko w tej sprawie zajął też Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. dyw. Jarosław Mika.

Generał oświadczył, że zdecydowanie przeciwstawia się dyskredytacji żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, ponieważ godzi to w godność i honor munduru żołnierza Wojska Polskiego.

Także Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej zapewnił, że ma pełne zaufanie, że służba żołnierzy WOT jest zgodna z hasłem „Bóg, Honor, Ojczyzna”.

Prezes ŚZŻAK prof. Leszek Żukowski wskazywał, że Związek podejmuje współpracę z WOT i wyraża zgodę na przyjmowanie na patronów poszczególnych jednostek tej formacji zasłużonych dowódców Armii Krajowej, wierząc iż „terytorialsi” przyczynią się do zwiększenia bezpieczeństwa i obronności ojczyzny.   Dowództwo WOT przejęło w środę tradycje Komendy Głównej AK.

O kwestię budowy obrony terytorialnej pytany był w środę b. dowódca generalny rodzajów sił zbrojnych gen. Mirosław Różański.

W   „Kropce   nad i” w TVN24 Różański ocenił, że   jeżeli WOT budowana jest   kosztem   wojsk   operacyjnych,  to dzieje się to ze szkodą dla nich.

Pytany o wypowiedź płk. Kocanowskiego generał powiedział, że

— „mógłby użyć sformułowania, że to niefortunna wypowiedź, ale pułkownikowi nie przystoi, żeby nie wiedzieć, co mówi”.

— „Liczę,  że ta wypowiedź była wypowiedzią chybioną. (…) Gdyby był stan zagrożenia, to ja rozumiem, że tym żołnierzom można by było postawić takie zadanie, że mają śledzić środowisko i obserwować.

Ale w czasie pokoju? Nie, tak nie może być”

– dodał.

WOT to najmłodszy, piąty rodzaj sił zbrojnych. Według założeń MON, obrona terytorialna w 2019 r. ma liczyć 53 tys. Misją formowanych Wojsk Obrony Terytorialnej jest obrona, a także wspieranie lokalnych społeczności m.in. poprzez reagowanie w sytuacjach klęsk żywiołowych, katastrof i wypadków. (PAP)

O WOT pisaliśmy w
Już w sobotę pierwsze szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej. Sformują się trzy brygady

_____________________________

Przez JB – 29 czerwca 2017

Za; http://wolnosc24.pl/2017/06/29/historycy-zolnierze-i-kombatanci-bronia-honoru-wojsk-obrony-terytorialnej-poznaj-plugawe-wypowiedzi-opozycji-o-wot/

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii APELE - KOMUNIKATY, III RP, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, WOJSKO POLSKIE, WOT. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.