Dziś Turcy w Holandii a jutro Ukraińcy w Polsce

Ostatnie        zachowania       mniejszości tureckiej   w   Holandii   i  w   Niemczech pokazują,    —      do czego      doprowadzi niekontrolowany   napływ setek  tysięcy  ludzi   na terytorium państwa,  z którym te masy się nie utożsamiają.

Kilka   milionów Turków w Niemczech i pół  miliona w Holandii wystarczy, żeby zdestabilizować   słabe   struktury  pań- stwowe.

Był     czas     kiedy   Turcy   budowali    — (przynajmniej     w     swojej     pierwszej   fali)  niemiecki dobrobyt,   —   ale teraz Niemcy   będą   musiały   za   to zapłacić, choć   właściwie już płacą,  bo finansują przecież socjal dla Turków.

Jednym   z   niewielu   pozytywów   sytuacji   w   jakiej  znalazła się Polska po II wojnie światowej   —  była   jej struktura narodowościowa.  —    W porównaniu do sytuacji po I wojnie światowej,   —   kiedy  to w granicach Polski znalazły się liczne   mniejszości   narodowe, które praktycznie poza Ormianami i Tatarami —    były  wrogo nastawione do odradzającego się państwa polskiego,  —   teraz Polska była krajem niemal jednolitym narodowościowo.

Mordercze   zapędy    Ukraińców     udało   się   spacyfikować   dzięki   sprawnie przeprowadzonej  Akcji Wisła, której okrągłą 70.   rocznicę obchodzimy w tym roku.

Pozostali   jeszcze   tylko   wrogo   nastawieni   do   Polaków   Żydzi,   —    którzy zainstalowali   się   w aparacie komunistycznym.   Byli to nadgorliwi sędziowie i  kaci, choć nie rozliczeni po dziś dzień to w roku 1968 definitywnie odsunięci od władzy.

—    Z   tego   błogosławieństwa   od losu,   —   postanowiły  nas odrzeć najpierw PO   —  a teraz PiS.

Były  plany obdarowania nas tysiącami agresywnych islamistów, ale na skutek protestów społecznych odstąpiono przynajmniej na razie od tego niebezpiecz- nego pomysłu.

Za   to   w   głowach   politycznych   ułomków   zrodziła się idea zasilenia Polski kilkoma milionami obywateli Ukrainy.

Przyjęcie ich do Polski   —  to według partii rządzącej kolejnych odcinek wojny ideologicznej z Rosją.

Nikt   nie   zastanawia się jakie skutki gospodarcze, demograficzne, zdrowotne oraz dla bezpieczeństwa państwa   —  przyniesie przyjęcie setek tysięcy ludzi, z których   spora część kultywuje tradycje banderowskie, jest wrogo nastawiona do Polaków i państwa polskiego.

A   przecież   —  jak  pokazują historyczne doświadczenia   —   Ukraińcy są dość specyficzną nacją, która nie potrafi zadbać o swoją państwowość we własnych granicach  —   ale   sprawnie   i   skutecznie    organizuje  się poza jej granicami —  czego przykładem jest diaspora ukraińska w Kanadzie, Polsce, na Słowacji, w Czechach czy na Białorusi.

—  Wszędzie   tam   jest  to społeczność roszczeniowa, ekspansyjna, agresywna i wyznająca zasadę cel uświęca środki.

Praktycznie od zawsze obce jest tej nacji poczucie honoru, za to bardzo bliskie makiaweliczne  —  ”Cel uświęca środki”.

Jaka będzie postawa Ukraińców mieszkających w Polsce za lat 10, 20 czy 50?

Czy   jest   jakiś   ośrodek  strategiczny w Polsce, który zająłby się monitorowa- niem tego problemu?

A   służby bezpieczeństwa,  Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego czy Służba Kontrwywiadu Wojskowego

—   biorą   pod   uwagę   i   analizują zagrożenia jakie niesienie ze sobą napływa takiej   masy   ludzkiej,   która choć dzięki pracy u polskiego pracodawcy ma co do   garnka   włożyć,     —    to   jednak   z   pogardą   mówi,   że musi pracować u polskiego   pana,  —    domagając   się   przyłączenia   Przemyśla   do   Ukrainy a Gdańska do Niemiec?

Czy   dopiero   kiedy   ukraińscy   radykałowie   zaczną   rozrabiać   na  polskich ulicach,   —   to   zdamy   sobie   sprawę,   że   na  własne   życzenie   —    tak   jak kiedyś   Konrad   Mazowiecki   Krzyżaków,   —    tak  my dzisiaj banderowskich Ukraińców?

Prawda  jest bowiem taka,   —  że większość Ukraińców, którzy są w Polsce, na Ukrainę nie wróci bo do czego tam wracać?

Do kraju, który istnieje już tylko na papierze, karmiony kroplówką z Zachodu.

Brak pracy albo głodowe pensje a w wypadku młodych mężczyzn zagrożeniem jest jeszcze wcielenia do istniejących resztek armii ukraińskiej.

Owszem   część   tych   Ukraińców,    —    zwłaszcza  tych ze wschodniej Ukrainy mówiących   po   rosyjsku  się zasymiluje, część wyjedzie na Zachód zabierając tam miejsca pracy Polakom, bo będą jeszcze tańsi niż nasi rodacy.

Większość   jednak   zostanie   w   Polsce   na stałe,   —  korzystając z Programu 500+,   —  darmowej nauki, darmowych studiów i całej masy innych ulg, jakie zaoferuje   im   państwo   polskie,   —  które   od  lat ma w większym poważaniu obcokrajowców niż Polaków.

***

Arkadiusz Miksa

15.03.2017

http://miksa.neon24.pl/post/137526,dzis-turcy-w-holandii-a-jutro-ukraincy-w-polsce

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii ANTYPOLONIZM, APELE - KOMUNIKATY, III RP, JUDAIZACJA POLSKI, Kresy Wschodnie, Miejsca Męczeństwa Polaków, NAZIZM, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, PO, POLITYKA, POlska w likwidacji, Roszczenia ukraińskie, SPOŁECZNO-POLITYCZNE, SS Galizien, Ukraina, UPA-OUN, Wołyń, Zbrodnie ukraińskie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.