Rotmistrz Pilecki – całe życie dla Boga i Ojczyzny

mid_43499 1See page for author [Public domain], via Wikimedia Commons

Rotmistrz Pilecki – całe życie dla Boga i Ojczyzny

Historia została przez zachodnich aliantów i przez Stalina napisana w ten sposób, iż Polskę wyzwolił Związek Sowiecki i nasze zmagania o niepodległość w tym momencie się skończyły.

W efekcie cały czas świat do dzisiaj nie wie niemal nic o naszych Żołnierzach Wyklętych – bądź co bądź, dwustutysięcznej armii walczącej z Sowietami.

Nie wie też nic o Rotmistrzu mówi Tadeusz M. Płużański, historyk, publicysta, prezes Fundacji „Łączka”, autor m.in. książki pt. „Rotmistrz Pilecki i jego oprawcy”.

***

W ślad za Pańskim śp. Ojcem, współpracownikiem Witolda Pileckiego nazywa Pan Rotmistrza — „świętym polskiego patriotyzmu”.  — Co świadczy o wyjątkowości tej postaci pośród innych bohaterów naszej historii?

Przede wszystkim całkowite oddanie się Ojczyźnie i Bogu. Rotmistrz realizował przez całe swoje życie ideę odzyskania niepodległości przez Polskę.

Chciał przy tym by nasze państwo oparte było o wiarę Chrystusową.

Dał temu wyraz chociażby w momencie wieńczącym jego spotkanie z ziemią, czyli w trakcie ostatniego widzenia z żoną Marią, której w więzieniu na Rakowieckiej umożliwiono rozmowę z mężem.

Witold Pilecki polecił jej wówczas, by zakupiła i codziennie czytała dzieciom traktat Tomasza à Kempis    O naśladowaniu Chrystusa.

To  przesłanie, swego rodzaju testament, jaki pozostawił nie tylko rodzinie, ale też nam wszystkim.

Gdy mamy na myśli kwestię wyjątkowości Rotmistrza, to właśnie cechy, o których teraz mówimy, wyróżniają go nawet pośród innych Żołnierzy Wyklętych.

Był wyjątkowy także poprzez swoje poświęcenie.

Nikt inny nie poszedł dobrowolnie do Auschwitz, nie dał się celowo złapać Niemcom po to, by zrealizować konkretną ideę, którą w tym przypadku było rozpoznanie sytuacji i uwolnienie więźniów z rąk okupanta.

Nie składał też broni przed tym drugim, sowieckim okupantem.

Gdybym miał stworzyć swoją osobistą listę najwybitniejszych Polaków w naszej   współczesnej   historii,   rotmistrz Piecki znalazłby się na niej bardzo wysoko.[…]

Człowiek,   który   jako   pierwszy   informował  Zachód o zagładzie Żydów, biorąc pod uwagę panujące obecnie trendy historycznej i politycznej poprawności,   powinien być postacią powszechnie znaną i eksponowaną, również w skali międzynarodowej.   Dlaczego tak nie jest?

Są dwa zasadnicze powody, które sprawiają, że Witold Pilecki jest osobą przemilczaną.

Pracuje na to wiele środowisk w Polsce i – może nawet tym bardziej – za granicą.

Z jednej strony mamy kwestię Auschwitz.

Witold Pilecki przeczy narracji, która ma obowiązywać na świecie.

Głosi ona, iż był to obóz stworzony wyłącznie po to by represjonować i mordować Żydów.

Czytaj dalej…

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii 1 Marca Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych", Auschwitz, HISTORIA POLSKI, Holokaust, II Wojna Światowa, III RP, JUDAIZACJA POLSKI, JUDAIZM - ŻYDZI, Miejsca Męczeństwa Polaków, POLITYKA, POlska w likwidacji, Polskie Państwo Podziemne 27 wrze 1939, PRL, Roszczenia żydowskie, UB-NKWD, WOJSKO POLSKIE, Zbrodnie komunistyczne, Zbrodnie sowieckie, Zbrodnie żydowskie, Żołnierze Wyklęci. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.