Żołnierze Wyklęci zapłacili najwyższą cenę i żadna kontrowersyjna akcja nie zmieni ich znaczenia w kształtowaniu prawdziwego patriotyzmu

zolnierze-wykleci-jpg1

Żołnierze Wyklęci zapłacili najwyższą cenę i żadna kontrowersyjna akcja nie zmieni ich znaczenia w kształtowaniu prawdziwego patriotyzmu

O! Jakże naiwni są ludzie, którzy oceniają innych, a sami całe życie siedząc bezpiecznie w fotelu, oglądając filmy i telewizję, unikają sytuacji bezpośredniego zagrożenia.

Niektórzy nazywają się szachistami i produkują bełkotliwe, pełne pozornej erudycji opinie. 

— Oni   pierwsi,   —   gdy   przyjdzie   do   walki   o   cokolwiek   lub   do   obrony kogokolwiek  

— uciekną  w bezpieczne miejsce   — i z oddali będą obserwować,   jak   cierpią, giną ich znajomi,   przyjaciele,   a   nawet   rodzina,   — wykorzystując te tragedie   do   nakarmienia  własnego   ego   i   pokazania,  jacy są pryncypialni, jacy zero jedynkowi,   — jakimi są „patriotami”.

Niestety, jest ich coraz więcej na różnych poziomach życia naszego kraju.

Powyższa fraza przyszła mi do głowy po przeczytaniu dyskusji pod postem z pytaniami o wypowiedź Pawła Kukiza na temat żołnierzy wyklętych.

Chciałem   sprawdzić,    czy są one prawdziwe i czy nie zostały zmanipulowane,   — gdyż wiem,   jak pan Kukiz będzie te słowa tłumaczył.

Napawa mnie smutkiem fakt, że tym razem GW nie zmanipulowała niczego.

O ile wybaczę młodym ludziom,   — nawet bardzo młodym, — czarno-białe podejście do historii, której nie są w stanie sobie wyobrazić,

— to nigdy nie usprawiedliwię braku empatii społecznej i zrozumienia kontekstu historycznego u polityka, uważającego siebie za ludowego trybuna.

Pan Kukiz nie pytał w swojej wypowiedzi.  

On zakładał.

Użył spójnika warunkowego „jeśli”,   — który zakłada zrównanie zrównanie, podobieństwo   pojęć,   a   nie   wątpliwości.

Taki tekst mi przekazano:

„Jeśli domagamy się od Ukraińców weryfikacji podejścia do UPA (a należy to zrobić jak najszybciej)   — to najpierw powinniśmy rzetelnie przyjrzeć się naszym Wyklętym.

— Oczywiście nie porównuję tych dwóch formacji  —  bo potężna różnica polega na tym,   — że   ta pierwsza była z gruntu bandycka,  choć zdarzały się postaci prawe,  —  a u nas odwrotnie – pośród masy prawych Żołnierzy mieliśmy jednostki w postaci bandytów.

Nie ulega wątpliwości, że ogromna większość Wyklętych była Bohaterami — ale nie wolno gloryfikować tych, którzy pod hasłem „Bóg, Honor, Ojczyzna”   — dokonywali zbrodni na ludności cywilnej.

A takie postaci jak „Bury” czy „Ogień” są  —  mówiąc  bardzo delikatnie —   kontrowersyjne.

Bóg jest Miłością a ten, który „w imię Ojczyzny” zionie nienawiścią tak, że morduje bezbronnych cywili (a szczególnie kobiety i dzieci) — nie ma prawa odwoływać się do Honoru”.

Pozorna prawda etyczna, ale tylko pozorna.

Czy   ktoś  z nas może sprawiedliwie ocenić postacie wymienione w powyższym cytacie?

Wyobraźmy sobie, że przez pięć lat żyjemy w sytuacji ciągłego zagrożenia.

Obserwujemy, jak Niemcy, wspierani przez okoliczną ludność mordują naszych rodaków.

Potem przychodzą Sowieci i robią to samo.

Bycie Polakiem oznacza śmierć.

Żona, któregoś z nas jest w ciąży, większość ma dzieci.

Sowieci, ich funkcjonariusze   — przy aplauzie miejscowej ludności — mordują tą ciężarną kobietę, te dzieci, tylko dlatego, że są Polakami.

Wiecie co byście zrobili?   — czy głaskalibyście te białoruskie dzieciaki, rycersko traktowali te białoruskie kobiety,   — które dzień wcześniej kochały się z mordercami waszych ciężarnych żon, waszych dzieci i klaskały w ręce, gdy tamci chwalili się swoimi uczynkami?

— Wiecie, co byście zrobili?

Jeśli tak,   — to gratuluję Wam pychy, — bo ja nie wiem.

Nie byłem i mam nadzieję nie być nigdy w takiej sytuacji, — chociaż wielokrotnie   musiałem odłożyć normy etyczne, — gdyż bezpieczeństwo państwa było zagrożone.

Nie oceniam pojedynczego przypadku, ponieważ wynikał on z sytuacji, która do tego przypadku doprowadziła.

— Nie był to zaplanowany mord etniczny, nie było to ludobójstwo, ale reakcja, naganna, nawet zbrodnicza z punktu widzenia dzisiejszych standardów, — lecz zrozumiała w tamtych warunkach.

Nigdy by do niej doszło, gdyby nie zaistnieli sprawcy zbrodni na Polakach.

W tym aspekcie, jakiekolwiek „jeśli” w stosunku do UPA, która prowadziła przemyślaną, zaplanowaną politykę ludobójstwa i czystek etnicznych wobec ludności polskiej,   — jest nie tylko pomieszaniem pojęć, brakiem wiedzy historycznej,

—  ale również wpisaniem się w antypolską, sowiecko-rosyjską propagandę.

UPA to bojownicy o wolność Ukrainy.

To narzędzia Adolfa Hitlera do eksterminacji Polaków i Żydów na skalę masową, „przemysłową” prawie.

Prawdziwej wojny nie wyobrazi sobie nikt, kto w niej nie uczestniczył.

Nikt  nie wie, jak zachowa się w danej sytuacji,  —  jeśli nigdy nie był blisko niej nawet.

Żołnierze Wyklęci znaleźli się w położeniu tragicznym.

Byli bohaterami, Polakami, ale również i ofiarami.

Pamiętajmy,   że   ofiary   nie   zawsze giną lub dokonują czynów walecznych. — czasem musi dojść do zdarzeń, które dziś tak łatwo nam oceniać.

Nie wolno nam tego robić.

Ci ludzie zasługują na bezwzględny szacunek.

Przypominam też, że i oni karali tych, którzy przekraczali granicę.

Jeśli już pan Paweł Kukiz szuka winnych tych zbrodni, — to podam ich konkretne nazwiska:  

— Churchill, Roosevelt, Stalin, — a wcześniej Chamberlain, Daladier.

Niestety, musiałbym też podać kilka nazwisk z przedwojennego rządu RP, który nie przewidział postawy Zachodu wobec Polski.

Żołnierze Wyklęci zapłacili za to najwyższą cenę i żadna kontrowersyjna akcja nie zmieni ich znaczenia w kształtowaniu prawdziwego patriotyzmu.

Nie rozmemłanego politologicznym bełkotem pojęcia tchórzy, relatywizujących wszystko,   — lecz patriotyzmu konkretnego, sprawdzalnego w konkretnych warunkach.

Teraz możecie odsądzać mnie od czci i wiary.

Jeśli uważacie, że wiecie jak zachowalibyście się w sytuacji „Burego” czy „Ognia”,   —   to gratuluję dobrego samopoczucia.

Ja nie wiem.

_______________________

By Piotr Wroński| Luty 19th, 2017

About the Author: Piotr Wroński

Pułkownik Piotr Wroński, pracownik I Departamentu SB, a w III RP oficer UOP i Agencji Wywiadu   — jest autorem powieści z kluczem „Spisek założycielski. Historia jednego morderstwa” — odsłaniającej kulisy działalności bezpieki,   — w tym m.in. morderstwa bł. ks Jerzego Popiełuszki.

http://pressmania.pl/zolnierze-wykleci-zaplacili-najwyzsza-cene-i-zadna-kontrowersyjna-akcja-nie-zmieni-ich-znaczenia-w-ksztaltowaniu-prawdziwego-patriotyzmu/

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii 1 Marca Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych", ANTYPOLONIZM, APELE - KOMUNIKATY, Białoruś, Białostockie - Obława augustowska, HISTORIA POLSKI, HISTORIA WSPÓLCZESNA, II Wojna Światowa, III RP, JUDAIZACJA POLSKI, Kresy Wschodnie, Miejsca Męczeństwa Polaków, PAWEŁ KUKIZ - RUCH, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, PO, POLITYKA, POlska w likwidacji, Polskie Państwo Podziemne 27 wrze 1939, PRL, ROCZNICE, Roszczenia wobec Polski, SPOŁECZNO-POLITYCZNE, UB-NKWD, Zbrodnie komunistyczne, Żołnierze Wyklęci. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.