Antypolskie wypowiedzi prominentnego działacza żydowskiej organizacji. Ambasador RP w USA żąda wyjaśnień

Ambasador RP w Waszyngtonie stanowczo zaprotestowała przeciwko szkalującym Polskę wypowiedziom dyrektora Anti-Defamation League (Ligi Przeciwko Zniesławieniu).

mid_49170fot: adl.org

Na antenie CNN Jonathan Greenblatt stwierdził, że Polska zalicza się do krajów, które negują, że celem Hitlera była eksterminacja Żydów (sic!!!).

Kierujący Ligą Przeciw Zniesławieniu Jonathana Greenblatta, na antenie CNN stwierdził, że Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie powstało dlatego, że

—   „takie kraje jak Iran, Rosja, Polska i Węgry przedstawiają Holocaust jako ogólne cierpienie, a nie celowe ludobójstwo narodu żydowskiego”.

Ambasador Piotr Wilczek określił tego typu twierdzenia mianem nieprawdziwych i krzywdzących na Polaków.

— „Holocaust był systemową eksterminacją europejskich Żydów, przeprowadzoną przez nazistowskie Niemcy. Polska uznała ten fakt długo przed innymi krajami, jeszcze zanim określenie holocaust weszło do powszechnego użycia”

– stwierdził ambasador.

Zdaniem polskiego dyplomaty

— „wypowiedzi i działania polskich władz w tej sprawie całkowicie obalają bezpodstawne insynuacje pana Greenblatta”.

„Żądam, aby wycofał się on ze swoich słów”

–  napisał w oświadczeniu ambasador Wilczek, przypominając, iż to właśnie   polski   rząd  na uchodźstwie już w 1942 roku alarmował cały świat na temat eksterminacji polskich Żydów.

Liga Przeciwko Zniesławieniu, to amerykańska organizacja, jedna z najstarszych i najważniejszych organizacji żydowskich na świecie, której celem jest walka z nienawiścią i uprzedzeniami wobec Żydów. Organizacja powstała w roku 1913 w Chicago pod patronatem organizacyjnym B’nai B’rith.

Źródło: niezalezna.pl/wprost.pl

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2017-02-01)

Szef Ligi Przeciwko Zniesławieniu… szkaluje Polskę. Ambasador RP w USA żąda wyjaśnień. To oświadczenie nie pozostawia złudzeń

Piotr Wilczek – ambasador RP w Waszyngtonie – postanowił stanowczo zaprotestować przeciwko szkalującym Polkę wypowiedziom dyrektora Ligi Przeciwko Zniesławieniu (Anti-Defamation League) Jonathana Greenblatta.

Na antenie CNN Greenblatt przekonywał, że    Polska nie uznaje, iż Hitler dążył przede wszystkim do pełnej eksterminacji Żydów.

— „Wypowiedzi i działania polskich władz w tej sprawie całkowicie obalają bezpodstawne insynuacje pana Greenblatta. Żądam, aby wycofał się on ze swoich słów”

– napisał w oświadczeniu ambasador RP w Waszyngtonie.

Cała sprawa dotyczy wypowiedzi Jonathana Greenblatta, który na antenie CNN   oburzał   się   o   to,   iż   prezydent USA Donald Trump w oświadczeniu dotyczącym holokaustu mówił bardzo ogólnie   i nie odnosił się konkretnie do narodu żydowskiego.

W pewnym momencie Greenblatt, który kieruje Ligą Przeciw Zniesławieniu stwierdził, że   Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie powstało dlatego, że

— „takie   kraje   jak Iran, Rosja, Polska i Węgry przedstawiają Holocaust jako ogólne cierpienie, a nie celowe ludobójstwo narodu żydowskiego”.

Na słowa te stanowczo zareagował ambasador RP w Waszyngtonie Piotr Wilczek, który protestując przeciwko wypowiedzi Greenblatta zażądał od niego wycofania się z tych słów.

– Takie wypowiedzi są nie tylko fałszywe, ale i szkodliwe dla narodu polskiego.

Holokaust był systemową eksterminacją europejskich Żydów, przeprowadzoną przez nazistowskie Niemcy. — Polska uznała ten fakt na długo przed innymi narodami, jeszcze zanim termin „holokaust” zaczął być powszechnie stosowany

– czytamy w oświadczeniu ambasadora RP w Waszyngtonie.

W oświadczeniu podkreślono również, że to właśnie polski rząd na uchodźstwie już w 1942 roku alarmował cały świat na temat eksterminacji polskich Żydów.

—  „Stosowane  w ciągu ostatnich kilku miesięcy nowe metody masowych rzezi potwierdzają   fakt, że władze niemieckie systematycznie   dążą  do całkowitej zagłady żydowskiej ludności Polski z Europy zachodniej i środkowej, a także z samej Rzeszy Niemieckiej.

Rząd polski uważa za swój obowiązek zaznajomić rządy wszystkich cywilizowanych krajów z następującymi (…) informacjami, które ukazują aż nazbyt wyraźnie nowe metody eksterminacji zastosowane przez władze niemieckie”

  pisał w 1942 roku polski rząd na emigracji, w notatce skierowanej do rządów Narodów Zjednoczonych.

Źródło: niezalezna.pl, waszyngton.msz.gov.pl, CNN

Za: niezalezna.pl (01.02.2017)

KOMENTARZE na: http://niezalezna.pl/

 wizjoner | 02.02.2017 [11:05]

To jest wyjątkowo nienawistne bydle. Dla takich zwierząt fakty nie mają znaczenia. To jest zło w czystej postaci. Potrzebny egzorcysta. Walczyć z takim bydlakiem można poprzez bardzo wysokie kary finansowe za fałszowanie historii oraz oczernianie Polaków. Wyjaśnianie w prasie jak widać jest mało skuteczne.

fritz | 01.02.2017 [19:26]

Szanowny panie Ambasadorze,

szkoda, ze nie dodal pan jeszcze w swojej wypowiedzi, ze Polacy jako narod byli rowniez przeznaczeni do exterminacji. Problem Polakow, a wiec podludzi zamieszkujacych niemiecki lebensraum, a wiec w Polske, Niemcy chcieli rozwiazac do polowy lat 50-tych.

Problem na tym, ze Zydzi tego wlasnie nie chca przyjac do swiadomosci.

Moze to, ze Niemcy zamordowali 3 mln Polakow a wiec wiecej niz Zydow w Polsce (2.8 mln wedlug ZIH) przemowi panu Greenblattowi do wyobrazni razem z faktem, ze dzienna racja wynosila 830 cal.

Problem polega rowniez na tym, ze ewentualnie pan Greenblatt moze nie miec o tym pojecia co jest bezprzeczna wina panstwa polskiego po 1989.

Ta informacja uzupelnialaby ewentulanie luke wiedzy pana Greenblatta.

emilian58 | 01.02.2017 [22:08]

Oj,oj a nie wymordowali więcej Polaków?!

cadyk z Lezajska | 01.02.2017 [18:42]

Facjata tego gudlaja moglaby trafic na okladke hitlerowskiego podrecznika z lat 30-tych pt. „Jak rozpoznac Zyda ?” …

rabi Schulz | 01.02.2017 [18:38]

Pane Grynblat, amerykanscy zydzi chazarskiego pochodzenia w czasie II WS nie kiwneli palcem w bucie, zeby ratowac swoich ziomkow, mordowanych masowo przez Niemcow – nawet nie spowodowali bombaerdowania krematoriow w Oswiecimiu czy Treblince (co by znacznie opoznilo ten zbrodniczy niemiecki proceder), a takze odrzucili oferte Eichmanna, ktory chcial sprzedac w 1944 r. blisko milion wegierskich zydow wzamian za drugorzedny sprzet wojskowy. Wam chodzi tylko i wylacznie o to, zeby na krwi swoich wspolbraci zrobic handeles, znany na swoecie jako Przemysl Holocaustu. Dlatego podnosicie rwetes AJWAJ AJWAJ, kiedy nowy Prez. USA poswieci tematowi Shoah niedostatecznie wiele uwagi … A moze juz czas, by ograniczyc wasze niezasluzone wplywy i przywileje w Ameryce ? (co daj Panie Boze, amen) i zlikwidowac klase „swietych krow” …

jok | 01.02.2017 [17:28]

A czy Jego Ekscelencja ambasador wspomni o Brzostowicy Małej, jako o symbolu – który zdarzył się już w 1939 r?O symbolu, o którym tak mało się pisze i wspomina.
Z hiperpoprawnej wikipedii – no nie zapomnieli rzecz jasna o Białorusinach, ale jakby nie ośmielili się wrzucić ich na pierwsze miejsce:
„Mordu dokonała banda składająca się z Żydów i Białorusinów, którą dowodził żydowski handlarz Zusko Ajzik. Zabójstwa odznaczały się szczególną brutalnością – Wołkowiccy mieli ręce skrępowane drutem, zmuszani byli do jedzenia wapna i zakopani żywcem[4]. Morderstwa miały podłoże etniczne i klasowe, a ich celem była eliminacja polskiej inteligencji i urzędników”

Bicz Bozy | 01.02.2017 [16:26]

Greenblatt pewnie jeszcze nie wie, że Polacy majá zamiar się upomnieć o 100 milionów chrześcijańskich ofiar, ŻYDOKOMUNISTYCZNEGO LUDOBÓJSTWA.
Co on na to?

krowa | 01.02.2017 [16:22]

Polecam film „Zniesławienie” (z polskimi napisami).

krowa | 01.02.2017 [16:18]

Cywilizowane kraje załatwiają to poprzez zakaz wjazdy na ich terytorium. Zapobiega to ewentualnym aresztowaniom i procesom, które mogły by wywołać falę nieprzychylnych opinii.

m | 01.02.2017 [16:13]

„Przedsiębiorstwo Holokaust” – https://pl.wikipedia.org/wiki/Przedsi%C4%99biorstwo _Holokaust

No to się chłop naraziiiłll.. | 01.02.2017 [16:08]

Jak go Świrski dopadnie, to mokra plama z niego nie zostanie. Wiadomo, jak Świrski się czymś zajmie, wyniki miewa nadzwyczajne. Wyłącznie!

xyz | 01.02.2017 [16:05]

,,…to właśnie polski rząd na uchodźstwie już w 1942 roku alarmował cały świat na temat eksterminacji polskich Żydów.” A co w tym czasie robili Żydzi ze Wschodniego Wybrzeża? Liczyli dywidendy płynące z IG-Farben?

maxik | 01.02.2017 [15:46]

No proszę – i kto tu sie robi nadczłowiekiem ? Skoro inne ofiary nieważne ?

hehe | 01.02.2017 [15:43]

I dlatego na kłopoty
„polski obóz” – podmiot złoty

obserwator | 01.02.2017 [15:57]

Polak to narodowość a żyd,arab,katolik,prawosławny to wyznanie i wytłumaczcie mnie o co walka idzie bo nie rozumiem?

gfs | 01.02.2017 [16:01]

Właśnie ! Łatwiej oskarżyć bardziej spójną konkretną narodowość niż trochę amorficzną i bezpostaciową rasę. Tym bardziej że jak Polak to pewnie katolik – przyjemne z pożytecznym. Do tego dodajmy problemy z reprywatyzacją i zwrotem „zagrabionego” mienia.

zniesmaczony | 01.02.2017 [15:08]

ten prostacki wyraz twarzy mowi sam za siebie, niestety.

Ewa Gilles | 01.02.2017 [14:42]

Mam nadzieję, że Donald Trump potrafi wyegzekwować ODPOWIEDZIALNOŚĆ MEDIÓW ZA SŁOWA, tym bardziej, że sam był wielokrotnie ofiarą bezprzykładnych kłamliwych napaści.

czytelnick | 01.02.2017 [14:35]

Holocaust to brand, marka, zastrzeżona jak Coca Cola. Polacy są z tego brandu przez żydowskich marketingowców wykluczeni na mocy praw autorskich. Dopóki będziemy z dobrą wolą traktować żydowski marketing, który pomija śmierć milionów Polaków, Katolików, Słowian, dopóty ani na krok nie posuniemy uczciwej polityki historycznej i prawdy o II wojnie.

izydor | 01.02.2017 [14:23]

Z przodu liść, z tyłu liść, a środku Głąb. I wszystko jasne

Zniesmaczenie | 01.02.2017 [14:06]

Najwyższy czas przestać wchodzić Żydom w tyłek.Chcą coś udowadniać, to nich udowodnią ile oni zrobili dla ratowania narodu Polskiego z holokaustu II Wojny Światowej.

Locosystox | 01.02.2017 [13:58]

A to ciekawe. A mnie się wydawało, że już 2 IX 1939 do KL Stutthof przyjechał pierwszy transport Polaków.
Eksterminacja Polaków odbywała się już we wrześniu w lasach w Szpęgawsku a miesiąc później w Piaśnicy.
Nieważne jakie głupoty wygaduje ten pan, ale na ziemiach polskich najpierw Niemcy zabrali się za mordowanie Polaków, potem wzięli się za Żydów.
Czy to może jakiś spadkobierca programowy tego defraudanta Singera?

lolo | 01.02.2017 [15:53]

Straszny to był obóz ! W czasie jego zwiedzania jeden z niemieckich młodzieńców popadł w taka depresję ze musiano mu udzielić pomocy psychiatrycznej. Szczególnie przygnębiające wrażenie robi system ogrzewania i przygotowywania ciepłej wody użytkowej opalany ludźmi.

mysliciel | 01.02.2017 [13:23]

Doszlo do tego ze to Polacy musza walczyc o mowienie historycznej obiektywnej prawdy o Zydach. Ze to Polacy musza przypominac ze to glownie Niemcy byli ich oprawcami, dazacymi do zaglady tej spolecznosci. I to Polacy musza pokazywac ze przy ogromnym zaangazowaniu Polakow, czesto oplacanym smiercia
, w ratowanie Zydow , duza czesc spolecznosci zydowskiej w Polsce: administracja gett, judenraty, zydowskie sily policyjne i porzadkowe oraz Zydzi w innych krajach, glownie USA, biernie przygladali sie tej obrzydliwej masakrze, a w pewnym stopniu, mozna sie zastanawiac, czy nie brali w niej udzialu. Okrzyki do Polakow typu „lapaj zlodzieja” nie zaglusza prawdy.

babcia | 01.02.2017 [14:14]

kiedys jako dziewcze ale juz rozumne (w prl) slyszalam jak przy stole moi sp.Rodzice i ich znajomi opowiadali o jakims okrecie z Zydami ktory plynal z Zydami na pokladzie (w czasie wojny) , chieli zawinac do ktoregos z potow amerykanskich ale diaspora zydowska na to nie zgodzila sie i zostal zatopiony . Opowiesc ta dala mi do myslenia az do teraz ale nigdy nie slyszam znowu o czyms takim. Moze to byly tylko niesprawdzone opowiesci.

KeyLargo65 | 01.02.2017 [14:41]

Ten okret to St. Louis, tylko nie zatonal, ale wrocil do portu Niemieckiego i wielu jego pasazerow pozniej stracilo zycie w obozach koncentracyjnych. Zydzi z Nowego Jorku nie mieli czasu zajac sie swoimi bracmi, ktorzy kilka miesiecy stali niedaleko linii brzegowej USA i czekali na wizy wjazdowe, ktorych nikt w obliczu pogromow w Europie nie pomogl im uzyskac.Taka jest prawda, ale bardzo niewygodna.

Adam Michnik | 01.02.2017 [15:13]

Po wyjściu z portu w Hamburgu „St. Louis”, na którym powiewała bandera ze swastyką, obrał kurs na Hawanę. Transatlantykiem dowodził kapitan Gustav Schröder, marynarz w służbie Rzeszy, ale – jak się niebawem okazało – przede wszystkim człowiek. Jeszcze przed rejsem wydał rozkaz ponad 200-osobowej załodze, żeby żydowskich pasażerów traktowała z równą atencją jak innych. Większość usłuchała. We wspomnieniach z rejsu opisane są sceny, jak stewardzi pomagają starszym pasażerom nosić bagaże i sadowić się w kabinach. Niechlubnym wyjątkiem był Otto Schiendick, agent Abwehry, który swoją szpiegowską misję na pokładzie „St. Louis” bez trudu godził z dokuczaniem Żydom.

Uchodźcy mieli kubańskie wizy tranzytowe i marzyli o dotarciu do Stanów Zjednoczonych. Obiecano im, że w Hawanie doczekają przepustek do amerykańskiego raju. Bilet na Kubę kosztował od 500 do 800 marek plus 230 za ewentualny powrót. Dla wielu Żydów była to wówczas suma astronomiczna, zdarzało się więc, że na pokład „St. Louis” wchodzili ludzie świadomi tego, że mogą już nigdy nie zobaczyć bliskich, chyba że jakoś uda im się zarobić na ich sprowadzenie.

Jednym z nich był Aaron Pozner, zwolniony tuż przed zaokrętowaniem z obozu w Dachau, dokąd trafił po nocy kryształowej. Nie miał pojęcia, dlaczego go wypuszczono, ale przy zwolnieniu usłyszał, że w ciągu dwóch tygodni musi opuścić Rzeszę. Uboga rodzina wyskrobała pieniądze na jeden bilet na drugą klasę, a po dotarciu za ocean chciał jak najszybciej sprowadzić z Niemiec także żonę i dwójkę dzieci.

W Dachau Pozner napatrzył się na potworności, które niedługo potem stały się codziennością europejskich Żydów. Widział publiczne egzekucje przez powieszenie, utopienie i ukrzyżowanie. Oglądał tortury (jednego ze współwięźniów wykastrowano wojskowym bagnetem) i kary chłosty. Gdy po zwolnieniu z obozu kilkoma pociągami jechał do Hamburga, bito go i zmuszano do spania w wagonach załadowanych zaszlachtowanymi zwierzętami. Na „St. Louis” nie był jedynym pasażerem z podobnymi doświadczeniami.

re | 01.02.2017 [16:11]

To ja to jeszcze uzupełnię o ten artykuł:

https://ussus.wordpress.com/2012/02/12/syjonizm-i-iii-rzesza-2/

Adam Michnik | 01.02.2017 [15:10]

Tuż przed wybuchem drugiej wojny światowej prawie tysiąc Żydów próbowało uciec z Niemiec za ocean na pokładzie transatlantyku „St. Louis”. Nie zeszli jednak na ląd ani na Kubie, która była celem ich podróży, ani w USA, dokąd popłynęli z Hawany. Ani w żadnym innym państwie na kontynencie amerykańskim.Na pokładzie luksusowego transatlantyku (osiem pokładów, baseny, kino, wyszukane dania, wieczorami bale) niemieckiej firmy Hamburg-America Line (zwanej Hapag) płynęło w sumie 937 Żydów. Statek wyszedł w morze z portu w Hamburgu 13 maja 1939 r. Jego pasażerowie mogli się uważać za szczęśliwców – wyjazd Żydów poza granice III Rzeszy graniczył wówczas z cudem, a oznaczał ocalenie życia.Ucieczka z matni

Hitler jeszcze w latach 20. w swoim manifeście „Mein Kampf” zapowiedział, co zamierza zrobić z Żydami. Od 1935 r. obowiązywały w Niemczech ustawy norymberskie, które pozbawiły ich obywatelstwa, ochrony prawnej i własności. Za Rassenschande, czyli zhańbienie rasy – np. intymne kontakty z Żydami – groził obóz koncentracyjny. Zabroniono Żydom służyć w armii, wykonywać zawodów inżyniera i nauczyciela, a lekarze mogli leczyć tylko pacjentów swojej rasy.

Rok wcześniej wódz III Rzeszy witany przez rozentuzjazmowane tłumy triumfalnie wjechał do Wiednia. We wrześniu 1938 r. największe europejskie mocarstwa zgodziły się w Monachium, by wziął sobie także Czechosłowację.

7 listopada 1938 r. polski Żyd Herschel Grynszpan zabił niemieckiego dyplomatę w Paryżu w akcie zemsty za krzywdy rodziców mieszkających w Niemczech. Dwa dni później naziści zorganizowali pogrom zwany nocą kryształową – zniszczono 7,5 tys. żydowskich sklepów i prawie 300 synagog. Niemal 30 tys. mężczyzn trafiło do obozów koncentracyjnych, a niemiecka tłuszcza zamordowała na ulicach prawie 100 osób. Marszałek Rzeszy Hermann Göring zarządził, by gminy żydowskie same zapłaciły za zniszczenia i uzbierały milion marek odszkodowania dla niemieckiego państwa.Z każdym dniem sytuacja Żydów w Niemczech stawała się coraz bardziej dramatyczna, nic więc dziwnego, że masowo starali się o wyjazd za granicę.Marzenia o Ameryce

Irena Kotowsk | 01.02.2017 [15:03]

Ma pan racje, dokladnie tak bylo jak pan napisal. Amerykanie nie wpuscili Zydow z tego statku i zawrocil do Niemiec. Na statku bylo ponad 700 Zydow

CZYTAJ:

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii ANTYPOLONIZM, APELE - KOMUNIKATY, Holokaust, II Wojna Światowa, III RP, JUDAIZACJA POLSKI, JUDAIZM - ŻYDZI, Liga Przeciwko Zniesławieniu (ADL), MASONERIA, MASONERIA W POLSCE, MOWA NIENAWIŚCI, NAZIZM, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, PO, POLITYKA, Roszczenia żydowskie, SS Galizien, UPA-OUN, USA, WALKA Z WIARĄ KATOLICKĄ, Zbrodnie komunistyczne, Zbrodnie niemieckie w Polsce, Zbrodnie sowieckie, Zbrodnie ukraińskie, Zbrodnie żydowskie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Antypolskie wypowiedzi prominentnego działacza żydowskiej organizacji. Ambasador RP w USA żąda wyjaśnień

  1. CZY WIECIE, ŻE JAK WYZWOLONO OBÓZ AUSCHWITZ NIE BYŁO TAM ANI JEDNEGO ŻYDA….A WIĘC JAKIE DOWODY MAJĄ ŻYDZI NA POKRĘTNE SWOJE TWIERDZENIA ?
    WYZWOLONO CZECHÓW, ROSJAN I POLAKÓW, KILKU ROMÓW….NIE BYLO JEDNAK ŻYDÓW !!! SĄ NA TO DOKUMENTY OSZUŚCI !

Możliwość komentowania jest wyłączona.