Niemieckie media: PiS terroryzuje Polskę, niszczy demokrację i buduje autorytaryzm

mid_48169Fot. Schoening / Arco Images / Forum

Media nad Renem obszernie informują o protestach w polskim Sejmie. Temat akcji zorganizowanych przez opozycję, KOD i inne organizacje trafił nie tylko na czołówki portali i gazet, ale także do telewizji. Powszechny jest nastrój paniki.

Autorzy „Tagesschau”, — sztandarowej audycji informacyjnej pierwszego kanału telewizji publicznej „Das Erste”, — podczas sobotniego głównego wydania w alarmującym tonie omawiali okoliczności „walki o demokrację” nad Wisłą.

W oglądanym przez kilka milionów Niemców programie pokazywano niemal wyłącznie przedstawicieli opozycji, — na cztery minuty nagrania poświęcając zaledwie kilkanaście sekund na emisję wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego.

Niemcy   dowiedzieli   się,   że rząd Prawa i Sprawiedliwości chce „drastycznie” ograniczyć prawa mediów, jednocześnie demontując Trybunał Konstytucyjny.

W podobnym tonie o sprawie poinformował „Heute”, — program informacyjny drugiej publicznej telewizji, ZDF. — Tam sprawa Polski została przedstawiona jako wiadomość dnia.

Prezenter stwierdził, iż rząd w Warszawie ma problem z rozumieniem demokracji   — i uważa, że zwyciężywszy w wyborach może robić wszystko.

—  Także tu kilka minut poświęcono na pokazywanie opozycji i protestujących w   aurze gorliwych zwolenników demokracji walczących z quasi-dyktatorskim reżimem PiS.

W prasie jak zwykle rekordy paniki bije współpracująca z „Gazetą Wyborczą” lewicowa „Die Zeit”.

— „W Polsce na terenie całego kraju rodzi się opór przeciwko prawicowo-narodowemu rządowi PiS i autorytarnemu szefowi partii”

– grzmi na łamach portalu tejże publicysta Ulrich Krökel.

Autor w artykule pt. „Powstanie przeciwko Kaczyńskiemu”  — pisze, że sceny z polskiego parlamentu przypominały kijowski Majdan.

Policja miała używać gazu łzawiącego przeciwko 

„demonstrantom protestującym przeciw ograniczeniu wolności prasy”.

Krökel ubolewa następnie, że Bruksela jest bezradna wobec Polski, gdzie

—  „PiS wielokrotnie występowało przeciwko prawom demokratycznym”.

Wymienia tu

—  „osłabienie   Trybunału,   ograniczenie   wolności  prasy i zgromadzeń, atak na niezależność sądownictwa”.   — „Władza może teraz wszystko”

– cytuje Krökel   swój „autorytet”, Pawła Wrońskiego z „Wyborczej”.

Portalowi   „Zeit Online”   ani   na   krok   nie  ustępuje „Süddeutsche Zeitung”, której warszawski korespondent Florian Hassel pisze:

— „Rządząca partia PiS przygotowuje finalny atak na Trybunał Konstytucyjny.   — Jeżeli   Europa nic nie zrobi, trójpodział władzy będzie w niebezpieczeństwie”.

— „Tylko kilka cegieł brakuje narodowo-populistycznemu rządowi Polski do budowy autorytarnego systemu władzy”,

— twierdzi, dodając, że   — chociaż są jeszcze w Polsce wolne media i wolność demonstracji, to rząd te wolności właśnie ogranicza.

—  „Państwo   prawa w Polsce jest nie tylko zawieszone, ale eliminowane”

– dodaje   Hassel   i   wzywa  Europę do zdecydowanego działania wobec Polski   i   — „rządzonych autorytarnie Węgier”.

W podobnym tonie wypowiadają się inne dzienniki i portale,   — między innymi „Deutschlandfunk”, „Spiegel” czy „Frankfurter Allgemeine Zeitung” czy taz.de,   — piszący o  

„terroryzowaniu społeczeństwa” przez rząd PiS „demontujący demokrację”.

___________________________________

Pach

Data aktualizacji: 2016-12-19
Za: http://www.pch24.pl/niemieckie-media–pis-terroryzuje-polske–niszczy-demokracje-i-buduje-autorytaryzm,48169,i.html#ixzz4TTaUVEt6

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii ANTYPOLONIZM, III RP, MEDIA - INTERNET INFORMATYKA, Niemcy, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, POLITYKA, PROTESTY, Sejm. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.