Górnicy z kopalni Makoszowy rozpoczęli strajk. Nie wyjechali na powierzchnię

z21122843qw-kopalni-makoszowy-gornicy-rozpoczeli-podziemny-sW   kopalni   Makoszowy  górnicy rozpoczęli podziemny strajk (Fot. Grzegorz Kozieł/TOK FM)

Dwudziestu górników z zabrzańskiej kopalni Makoszowy rozpoczęło 800 m pod ziemią protest w obronie kopalni, która z końcem roku ma zakończyć wydobycie węgla.  

—  Spółka Restrukturyzacji Kopalń (SRK), do której należy kopalnia, zapewnia, że każdy górnik otrzyma ofertę pracy.

Jak przekonuje przedstawiciel związku zawodowego, — akcja ma charakter spontaniczny i jest oddolną inicjatywą, a także świadectwem determinacji górników.   — Chęć przyłączenia się do protestu deklarują kolejni górnicy.

Zdaniem   Andrzeja  Chwiluka, — związkowca z kopalni Makoszowy, — „kropką   nad   i”,   która   przesądziła   o   rozpoczęciu   protestu,— było niepowodzenie środowej wizyty związkowców z kopalni Makoszowy w Sejmie.

Przedstawiciele strony społecznej wystąpili m.in. na konferencji zorganizowanej przez posłów Platformy Obywatelskiej, domagając się podjęcia rozmów na temat utrzymania kopalni i przekonując, że —  może ona rentownie pracować i pozyskać inwestora.

Główny postulat: nie wstrzymywać wydobycia 

Według Chwiluka,   — głównym obecnie postulatem jest to, by kopalnia nie zakończyła wydobycia z końcem tego roku,   — ale by po 1 stycznia mogła nadal działać, udowadniając, że jest w stanie pracować rentownie i znaleźć rozwiązanie pozwalające na dalsze funkcjonowanie w dłuższej perspektywie.

Pracownicy kopalni nie wykluczają też innych form protestu, — m.in. manifestacji w Zabrzu i innych miastach

Wygaszenie wydobycia w kopalni Makoszowy z końcem tego roku wynika z listopadowej decyzji Komisji Europejskiej, która notyfikowała pomoc publiczną na restrukturyzację polskiego górnictwa.

— Zgodnie z tą decyzją, przynosząca dotąd straty kopalnia Makoszowy tylko do końca tego roku może korzystać z budżetowych dopłat do strat produkcyjnych.  — Aby dalej działać, musiałaby uzyskać rentowność.

Związkowcy przekonują, że   — zakład zrealizował plan naprawczy i wychodzi na prostą;

—  zaprzeczają temu przedstawiciele SRK, zapewniając jednocześnie, że każdy pracownik Makoszów otrzyma ofertę pracy w innej kopalni.

Niepewni o przyszłość 

Mimo tych deklaracji  —  według Chwiluka  —  górnicy z kopalni Makoszowy są zdezorientowani i niepewni o przyszłość.

Jak mówił, formalnie — aby zatrudnić się w innej kopalni — pracownicy Makoszów muszą zwolnić się ze swojego zakładu, — bez gwarancji, że faktycznie otrzymają pracę gdzie indziej.

Kluczowe jest jednak   —  podkreślił związkowiec — to, że przeważająca większość   pracowników   wierzy w przyszłość kopalni i chciałaby nadal w niej pracować.

Minister energii   — Krzysztof Tchórzewski powiedział, że — górnicy kopalni Makoszowy   mogą   przechodzić do pracy w innych grupach górniczych całymi brygadami.

— Zapewnił, że praca będzie dla całej załogi, a pensje górników nie będą mniejsze.

Platforma Obywatelska wezwała rząd do przedstawienia informacji o planowanej  likwidacji kopalń i miejsc pracy na Śląsku, — wskazując na przykład   kopalń Krupiński i Makoszowy.

Również   górnicy z należącej do JSW — kopalni Krupiński w Suszcu — planują protesty.  — Dziś   po  godzinie 14 mają zablokować drogę wojewódzką w Suszcu.

— Krupiński ma trafić do SRK w pierwszym kwartale przyszłego roku.

__________________________

jagor

15.12.2016

Za; http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,21122658,gornicy-z-kopalni-makoszowy-rozpoczeli-strajk-nie-wyjechali.html

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii ANTYPOLONIZM, APELE - KOMUNIKATY, III RP, JUDAIZACJA POLSKI, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, PO, POLITYKA, POlska w likwidacji, PROTESTY, SPOŁECZNO-POLITYCZNE, UNIA EUROPEJSKA. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.