Narodowość? – a pisz pan „doradca Solidarności”

Michnik-Rozmowy w Magdalence 1989_nikander.neon24.pl_mRozmowy w Magdalence 1989 /nikander.neon24.pl

 Odżydzić polski postęp, polski socjalizm, polską myśl narodową!  — Jest nam coraz ciaśniej; dotychczas my ustępowaliśmy miejsca Żydom,  — musi więc nadejść czas, że Żydzi nam miejsca ustąpią…

” Odżydzić   polski   postęp,   polski socjalizm, polską myśl narodową!

—  Jest nam coraz ciaśniej; — dotychczas my ustępowaliśmy miejsca Żydom,   — musi więc nadejść czas, że Żydzi nam miejsca ustąpią…”

(Bolesław Prus – Kroniki)

Trwająca od ponad 30 lat żydowska recydywa w Polsce ma się ku końcowi.

Banksterzy tracą Turcję i jej półmilionową armię. Nie zdziwcie się, gdy z Rosją i Iranem pójdzie ona przeciw banksterom.   — To już tylko kwestia czasu.

Powiecie, że to wróżenie z fusów. No nie wiem…

—  „…Jest nam coraz ciaśniej;   — dotychczas my ustępowaliśmy miejsca Żydom…”

Talmud rabiniczny nie jest u nas wykładany na lekcjach religii.   Trudno go nawet   dostać w polskim języku    a jeśli nawet, to mało istotne księgi mówiące o seksie koszernym i to po zaporowej cenie.

Nie znajdziecie tam talmudycznego stosunku żydów do tubylczego bydła po aszkenazyjsku przewrotnie nazywanego goim (goj).     Otóż żyd ma gojowi szkodzić i jest to jego religijny obowiązek.

Należy zauważyć, że jest to religia sankcjonowana   (w przeciwieństwie do katolicyzmu)  i   sprzeniewierzenie   się   jej  zasadom kończy się wizytą kilku panów w jarmułkach, którzy przychodzą nie po to, aby opowiadać dowcipne szmoncesy.

Ten  wątek szczególnie poświęcam mieszkańcom Markowej zbulwersowanych moją ostatnią notką (tutaj…)

Dysputy   na   temat,     w jakich to okolicznościach żyd ma pomagać gojowi zostały rozstrzygnięte w ten sposób,  

że  żyd owszem, może pomagać ale pod warunkiem,    że jednocześnie pomaga sobie.

Taką postawę nazywa się „racjonalną logiką szczurzego króla”.

Goj ma być dla ciebie potencjalnym pożywieniem.

Jeśli nie dowierzacie   to proszę podać mi chociaż jeden przypadek w którym:

żyd byłby strażakiem w ochotniczej straży pożarnej,

żyd założyłby spółdzielnię z gojami.

Znajdziecie – to wejdę pod stół i odszczekam.

Od kilku setek lat cofamy się   a przez ostatnie trzydzieści lat    to już była to ucieczka w rozsypce.

Przypomnijmy zatem nasze klęski:

  1. „Prawo składu”.   Z aktu lokacyjnego Jarosławia (1375rok)   „…Chcemy zwłaszcza i postanawiamy, że żaden z kupców w jakikolwiek sposób nie może odważyć się trudnić jakimś handlem we wsiach położonych w tymże powiecie jarosławskim…”.  — Każdy towar musiał być przywieziony żydowi pod nos. Tak było w całej Polsce.
  2. Wprowadzenie tajemnicy handlowej jako naczelnej zasady gospodarczej. W szczególności poprzez usunięcia z prawa handlowego  „Stowarzyszeń do poszczególnych czynności handlowych na wspólny rachunek”.
  3. Wprowadzenie   oszustwa   jako   podstawy   gospodarki   wolnorynkowej. Przyjęcie zasady, że temu, który się zgodził nie dzieję się krzywda (łac. Volenti non fit iniuria ).   Nikt z gojów na transakcjach z żydami dobrze nie wyszedł.
  4. Zakażenie polskiej pracy takimi chorobami jak: frustracja, regresja, agresja, sublimacja poprzez narzucenie nam konfliktowego modelu stosunków   przemysłowych   w   kodeksie   handlowym  Moryca Allerganda. Zgodnie z prawem   pracownik traktowany jest jako „mówiący   inwentarz”      a   właścicielem,   to   najlepiej,    aby   był żyd. (Pytanie Piłsudskiego:   A   gospodarka   Panie Naczelniku  „…gospodarka to żydzi, trzeba im to oddać, bo oni się na tym znają…”
  5. Wyeliminowanie z naszego życia gospodarczego związków gospodarczych o integracji produktowej.   Odbyło się to poprzez likwidacje zjednoczeń i zamknięcie drogi do koncepcji biznesowych opartych o wspólne ustalenia umowne.   Dotychczas nie wdrożono Międzynarodowego Standardu Sprawozdawczości Finansowej nr 11 – wspólne ustalenia umowne.
  6. Bezwzględna walka   z przejawami gospodarki dobra wspólnego. Dzieje się   to   poprzez   redukcję   z   naszego życia gospodarczego spółdzielczości.   W Polsce prawo spółdzielcze jest kiepską kopią kodeksu   handlowego z wbudowanym konfliktem pomiędzy spółdzielcami a zatrudnianymi przez spółdzielnię pracownikami.
  7. Doprowadzenie do „uboju rytualnego” polskiej gospodarki.   Dokonano tego poprzez narzucenie nam architektury monetarnej opartej o kreację oprocentowanego długu.   Rozwiązanie takie całkowicie pozbawia nas jakichkolwiek perspektyw na rozwój. Społeczeństwo z tytułu sztucznie wykreowanych potrzeb pożyczkowy (zatem kredytów i odsetek) ponosi ciężar szacowany na około 130 mld zł rocznie.  Uzyskiwane z tego tytułu kapitały, przez międzynarodowe instytucje finansowe, inwestowane w Polsce narażają nas na straty, z tytułu wyłacanych dywidend, szacowane na około 90 mld zł rocznie.   Razem z tytułu banksterskiej architektury monetarnej tracimy rocznie około 220 mld zł.
  8. Założenie „przedsiębiorstwa Holocaust”. Już trzy razy spłaciliśmy żydom ich żądania co zwykle kończyło się dramatycznym zaciskaniem pasa i niepokojami społecznymi. Lała się krew polska. Teraz znowu chcą od nas 62 mld USD. Dość!.

—  „…musi więc nadejść czas, że Żydzi nam miejsca ustąpią…”

Konfederacja na Rzecz Reform Ustrojowych

Aspiracje gospodarcze Polaków

Żądamy:

  1. Efektywnej gospodarki samo-koordynującej się.

Żądamy prawa dla wielostronnych umów wspólnie kontrolowanych.

Prawo musi stworzyć zaplecze instytucjonalne dla związków gospodarczych o integracji produktowej działających w sposób trwały i zorganizowany w oparciu o prawo wspólnych ustaleń umownych   (Międzynarodowy Standard Sprawozdawczości Finansowej nr. 11 – wspólne ustalenia umowne)

  1. Suwerenności monetarnej.

Żądamy   przywrócenia NBP wyłącznego prawa emisji pieniądza niezależnie od jego formy (pieniądz elektroniczny, znaki pieniężne)

Nie   możemy   dłużej tolerować architektury monetarnej,  w której spadek siły nabywczej pie­niądza na skutek inflacji oraz niedobór środków płatniczych na wykup wzrostu PKB   tworzy nowe potrzeby pożyczkowe zagarniane przez banksterów.

Od wejścia nowego prawa banko­wego (1997 r.), tym sposobem z Polski wytransferowano około 2,5 biliona zł.

  1. Partnerskiego modelu stosunków gospodarczych.

Żądamy   prawa   dla  spółki właścicielsko-pracowniczej, w której pracownik stawałby się współwłaścicielem z samego faktu stałego świadczenia pracy.

Polscy pracownicy nie mogą być dłużej traktowani przez prawo gospodarcze i prawo pracy jak mówiący inwentarz.

Mają prawo do współwłasności, współodpowiedzialności i współdecydowania.

  1. Uwłaszczenia pracowników na majątku produkcyjnym, przeła­mania egoizmu społecznego i ocieplenia wizerunku polskiego przed­siębiorcy

Wszystko za sprawą podjęcia decyzji o przeznaczeniu emisji suwerennego pol­skiego pieniądza na dokapitalizowanie udziałów kapitałowych właścicieli i pra­cowników w polskich przedsiębiorstwach wspólnotowych: spółkach właściciel­sko-pracowniczych, spółdzielniach, akcjonariacie pracowniczym i przedsiębior­stwach komunalnych.

Pieniądze, które obecnie przywłaszczają sobie banksterzy powinny zasilić naszą gospo­darkę czyniąc ją zdolną

do rozwoju i tworzenia nowych miejsc pracy,

do ekonomicznego i politycznego upodmiotowienia pracowników i ich rodzin.

***

Roczną   kwotę   dokapitalizowania   polskiej   gospodarki   można by szacować  na około 80 mld zł.

Ludności pozostałoby w kieszeniach około 60 mld zł z tytułu ograniczenia lichwy,   budżetowi około 40 mld zł na ważne cele społeczne.

— „Dobrze miarkuj, kto w tej robocie przyjaciel, a kto wróg”.

***

książek Bolesława Prusa już nie znajdziecie wśród lektur szkolnych.

Ponoć jest bardzo staroświecki.

Czyżby?…

22.07.2016

http://nikander.neon24.pl/post/132798,narodowosc-a-pisz-pan-doradca-solidarnosci

KOMENTARZE

  • Bardzo cenne jest to co Pan robi dla Polski

Oby tylko, te myśli przedostały się do rządzących naszą Ojczyzną, bo wydaje się, że oni, którzy wyrośli z nas, będąc naszymi reprezentantami, zapominają po wyborach, kto i po co ich wybrał, by nas naród polski, na tych państwowych posadach reprezentowali.

Nie wiem co jest przyczyną, czyżby to te mury gmachów urzędów polskich były już aż tak bardzo przesiąknięte szatanem? Czyżby to całe multum grzechów tych wszystkich „naszych” współczesnych i tych historycznych przedstawicieli już aż tak bardzo zsatanizowało mury tych wszystkich gmachów, że jedynie cała seria egzorcyzmów jest są w stanie wygnać z nich te całe legiony szatanów, które z całą pewnością tam siedzą?

Szanowny Panie, my więc trzymajmy się blisko Pana Boga, bo bez niego… nic przez te chore mury się nie przebije.
Pozdrawiam

Jan Paweł 22.07.2016 10:08:31

  • @Jan Paweł 10:08:31

Panie Pawle

Niewielki pożytek z tej mojej pisaniny. Wszystko na nieurodzajna glebę pada i chyba trzeba będzie poczekać na jaki ciepły deszcz. Może coś wzejdzie.

Pozdrawiam

nikander 22.07.2016 11:09:23

  • @nikander 11:09:23

Bez wcześniejszej ulewy co by chwasty wyniszczyła się nie obejdzie, niestety. Na glebie opanowanej przez chwasty to ziarenko dające dobry plon tzn. nie z chwasta pochodzące raczej się nie przebije, a jeżeli już wzejdzie to i tak zostanie zagłuszone.

Najłatwiej było po 1989 roku, ale wtedy gleba była tak jałowa, że nie była w stanie przyjąć żadnego ziarna, dlatego na chama posadzono w niej najgorsze chwasty co by opanowały naszą ziemię.

Henryk Kreuz 22.07.2016 12:06:30

  • żydo-lewactwo żydo-syjonizm to ZDRADA !!!

Apel ! Odzyskać Polskę dla Słowian . Nie bójcie się walczyć o WOLNOŚĆ .
!
Sołżenicyn ostrzegał ! uważajcie na żydów bo zamordowali 66 mln Rosjan
!
Ireneusz Tadeusz Słowianin z ziemi Lechickiej ! Jedność Słowian to podstawa wyzwolenia się z pod okupacji żydowskiej mafii !

ele 22.07.2016 12:11:13

  • @Henryk Kreuz 12:06:30

A wszystko to za sprawą nacji o nazwie „doradcy Solidarności”.

nikander 22.07.2016 12:36:33

  • Miarka się przebiera

Choć bardzo powoli.

Pisze Pan o arcyważnych sprawach, o których przeciętny Polak nie ma zielonego pojęcia (,,ucieczka w rozsypce”). Serdeczne dzięki!

Pozdrowienia z 5x*

Lotna 22.07.2016 14:49:56

  • @

prawdę o genezie Solidarności w lapidarnych słowach ujął Albin Siwak. Pisze on: gdy Wałęsa negocjował w Magdalence, dwa najbliższe hotele były zajęte przez samych żydów czuwających nad przebiegiem rozmów

…warto też pamiętać, (o czym kiedyś pisałem) że JEDYNYMI symbolami państwowymi obecnymi jako oprawa rozmów w Magdalence były …dwie menory na szczytach stołu.

Andrzej Tokarski 22.07.2016 16:05:57

  • @Andrzej Tokarski 16:05:57

Tak, te fakty są coraz bardziej uświadamiane.

Pozdrawiam

nikander 22.07.2016 17:36:12

  • @Lotna 14:49:56

Ten „brak pojęcia” srogo nas kosztuje. Jednak bądźmy przy dobrej nadziei.

Pozdrawiam serdecznie.

nikander 22.07.2016 17:37:44

Ten wpis został opublikowany w kategorii "Solidarność", 4 czerwca 1989, AFERY PRAWA, ANTYPOLONIZM, ARCHIWUM 25-LECIA 1989-2014, Bieda, HISTORIA POLSKI, III RP, JUDAIZACJA POLSKI, KAPITALIZM, Magdalenka, OKRĄGŁY STÓŁ, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, PO, POlska w likwidacji, Roszczenia żydowskie, SPOŁECZNO-POLITYCZNE. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Narodowość? – a pisz pan „doradca Solidarności”

  1. Mis koala pisze:

    Czekam na to juz ponad 60 lat i marnie to widze

Możliwość komentowania jest wyłączona.