Kim jest prezydent Andrzej Duda – pomówienia, czy prawda ?

a664397e2352f71a5c169a2260428e0a,12,0***

Sz. P. Andrzej Duda, prezydent Rzeczypospolitej Polskiej – jakie są Pana rzeczywiste korzenie rodzinne?

Minął rok prezydentury Andrzeja Dudy. Pan prezydent dał się poznać z wielu stron.

  • Na pewno nie jest politykiem samodzielnym.
    • Na pewno jest politykiem bezkrytycznie pro amerykańskim i pro atlantyckim.
    • Na pewno jest politykiem programowo antyrosyjskim.
    • Na pewno jest orędownikiem polityki puczystów z kijowskiego majdanu.
    • Na pewno z naruszeniem konstytucyjnej przysięgi i stosownych uprawnień, bez konsultacji z Polakami

– hojnie wspomaga Ukraińców budżetowymi i skarbowo – państwowymi zasobami Polaków i Państwa Polskiego.

Kim zatem jest pan prezydent Andrzej Duda?

Nim zaczniemy oceniać szczegółowo pierwszy rok sprawowania przez pana Andrzeja Dudę urzędu prezydenta Rzeczypospolitej,  — w trybie przysługującego każdemu obywatelowi prawa do informacji publicznej, w formie zapytania publicznego – zwracamy się o udokumentowane i ostateczne wyjaśnienie podstawowej kwestii:

Sz.  P.  Andrzej Duda,
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Jakie są Pana rzeczywiste korzenie rodzinne i jakie jest zatem Pana rzeczywiste dziedzictwo kulturowe i narodowe?!

W imieniu zarządu stowarzyszenia
Wierni Polsce Suwerennej
oraz partii Polska Patriotyczna
Paweł Ziemiński

Załącznik:

Szanowni Państwo,

Minął właśnie rok od początku sprawowania urzędu prezydenta RP przez Andrzeja Dudę.

W kampanii wyborczej wypłynęła informacja, że podobno jego dziadek należał do UPA.   — Sam kandydat twierdził, że to nieprawda a jego dziadek żył w Starym Sączu i był szewcem.

Tutaj są podane podobno jego prawdziwe wspomnienia z lat dzieciństwa i młodości:

Prezydent Andrzej Duda i Jego starosądeckie korzenie: >http://www.starosadeckie.info/ludzie-z-pasja/prezydent-andrzej-duda-i-jego-starosadeckie-korzenie/

Kto wie, czy te starosądeckie korzenie to prawda, czy też cudzy życiorys zawłaszczony na potrzeby kampanii wyborczej?

Pewien internauta o ksywie „Huhulaj“  — napisał bowiem na pewnym portalu:

— „Któryż to prezydęt podpisał ustawę nadającą obcym wojskom uprawnienia Sił Zbrojnych RP?

—  Czyjże   to teściunio w swoich poezjach opisywał chłopców z orzełkami na czapkach  —  bijących pałami na odlew żydowskie dziewczęta?

— Któż to, będąc w Anglii, zwiał po pytaniu o obrady Knesetu w Krakowie?

— Kogóż to wprawiło w nieopisaną wściekłość  —  wspomnienie o pewnym gagatku o ksywce „Hromenko”?

Któż to ten „Hromenko“ ?

Jego krótki życiorys podaje wikipedia: > https://pl.wikipedia.org/wiki/Mychaj%C5%82o_Duda

Mało tego – w 2013 roku wydano w Polsce, przetłumaczone z języka ukraińskiego na polski   — dzieło tego „bohatera“ – wspomnienia opisujące jego „wspaniałe czyny“ i sotni UPA, której był dowódcą.

Oto dane tej książki:

Rok wydania: 2013
Autor: Duda Mychajło
Rodzaj okładki: Miękka
Wydawca: Mireki
Język oryginału: ukraiński
Tłumaczenie: Przemysław Tomanek

ISBN: 9788389533869
EAN: 9788389533869
PKWiU: 58.11.1
Format: 12.5×20.0cm
Ilość stron: 264
Data wydania: 2013-06-04
Waga produktu: 252 g.

Pełen tytuł na okładce:

MYCHAJŁO DUDA „HROMENKO“
WIELKI RAJD.
WSPOMNIENIA DOWÓDCY SOTNI UPA, KTÓRA SPOD PRZEMYŚLA PRZEBIŁA SIĘ PRZEZ CZECHOSŁOWACJĘ I AUSTRIĘ DO BAWARII.

Opis na dole okładki:

AKCJA „WISŁA“ TRWA. PĘTLA WOKÓŁ UPA ZACISKA SIĘ. DOSTAJĄ ROZKAZ PRZEBIJANIA SIĘ DO AMERYKAŃSKIEJ STREFY OKUPACYJNEJ W NIEMCZECH.

Fragment książki udostępniony przez wydawcę:

3   maja   1947   roku   nie było już w naszym nadrejonie ani jednej zamieszkałej wsi.

Wieczorem tego dnia dołączyli do nas nasi łącznicy, jednak i tym razem wrócili z niczym.   —  Zameldowali,   że   WP kwateruje już nawet po lasach, i to przeważnie na wzgórzach.   — Pewnie myślą, że w takich miejscach znajdują się nasze magazyny z żywnością.

Dopiero teraz wróg rozpoczął generalne natarcie na oddziały UPA.

—  Na  wszystkich drogach i ścieżkach prowadzących do wsi zastawiał zasadzki w dzień i w nocy.

Naraz wynurzyła się gęsta tyraliera wroga.  

— Wszyscy żołnierze byli młodzi, silni jak dęby. — Pośrodku szedł szybkim krokiem polski porucznik.

– Już czy jeszcze nie?   — Spytał Czumak.
– Jeszcze nie.  —  Odpowiadam, a sam nie spuszczam oka z polskiego oficera.
– Smyk, patrz, ten blondyn to oficer. Ognia!

W okamgnieniu rozpętało się piekło.

Dowódca oddziału tylko zamachał rękami i razem z innymi zwalił się nieżywy na ziemię.

Po   czym   na   kilka  sekund wszystko ucichło.   — Klękam na kolano i oglądam pobojowisko.

*                         *                            *

Książkę można sobie zamówić za nieduże pieniądze: >http://lubimyczytac.pl/ksiazka/212986/wielki-rajd

Mając na uwadze wybitnie   probanderowską  postawę prezydenta, futrowanie postbanderowskiej Ukrainy   forsą, bronią, szkoleniem i leczeniem w Polsce banderowskich zbrodniarzy oraz sam Bóg wie czym jeszcze,   — daje to wiele do myślenia.

Osobiście miałem kontakt „III stopnia“ z panem Dudą i śp. Pawłem Wypychem w listopadzie 2009 roku  

—  i nie był to miły kontakt,   — ale nie będę tego rozwijał.

Kim zatem właściwie jesteś panie prezydencie ?

Pozdrawiam serdecznie.

Zbigniew Juźków
http://wps.neon24.pl

Za; https://marucha.wordpress.com/2016/08/09/kim-jest-prezydent-andrzej-duda-pomowienia-czy-prawda/

ZOBACZ:

Małgorzata Sołtysiak: Andrzej Duda i Beata Szydło są pod wpływem żydowskiego lobby

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii AKCJA "WISŁA", ANTYPOLONIZM, APELE - KOMUNIKATY, ARCHIWUM 25-LECIA 1989-2014, HISTORIA POLSKI, III RP, III Wojna Światowa?, JUDAIZACJA POLSKI, Kresy Wschodnie, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, PO, POLITYKA, POlska w likwidacji, PRL, Roszczenia ukraińskie, SS Galizien, Ukraina, UPA-OUN, WOJSKO POLSKIE, Zbrodnie ukraińskie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.