MSZ odpowiada na interpelację ws. nominacji Jana Piekło na ambasadora RP w Kijowie

5132f8ea11c76452e5e98df22f1f2b69Jan Piekło. Fot. facebook.com

Poseł Tomasz Rzymkowski (Kukiz’15, Stowarzyszenie Endecja) — skierował do MSZ interpelację ws. nominacji Jana Piekło, znanego z wybielania OUN-UPA i ostrej krytyki polskiej pamięci o ludobójstwie na Wołyniu, na stanowiska ambasadora RP w Kijowie.

W odpowiedzi ministerstwo broni tej nominacji, nie widzi również żadnych przesłanek do zmiany decyzji.

W interpelacji skierowanej do ministra spraw zagranicznych poseł Kukiz’15 i Stowarzyszenia Endecja Tomasz Rzymkowski zadał ważne pytania w kontekście nominacji Jana Piekło, dotychczasowego dyrektora Fundacji Współpracy Polsko-Ukraińskiej PAUCI, na stanowiska ambasadora RP w Kijowie.

Rzymkowski podkreślił, że decyzja w tej sprawie budzi poważne wątpliwości.

„(…) nowy ambasador od lat stara się w swoich dziennikarskich publikacjach i wywiadach przedstawiać UPA jako „organizację narodowo-wyzwoleńczą”, usprawiedliwiając jej gloryfikację, która obecnie na Ukrainie jest odgórnie wprowadzana przez prezydenta Petro Poroszenkę i parlament w Kijowie”

– pisał poseł.

Przypomniał o wypowiedzi Piekło z 2015 roku, w której stwierdził on, że nie dostrzega

— „nic złego w tym, że Ukraina chce uczcić ludzi, którzy walczyli z komunistycznym reżimem”,

dodają że

epizod bratobójczej walki między Ukraińcami a Polakami”

jest tylko elementem historii UPA.

Poseł powoływał się także na artykuł Kresów.pl.

Skrytykował także wypowiedzi Piekły odnoszące się do osób broniących prawdy o ludobójstwie na Wołyniu:

„Najbardziej naganne są te wypowiedzi oraz mniej lub bardziej zawoalowane insynuacje, w których przyszły ambasador wrzuca do jednego worka ze środowiskami prorosyjskimi obrońców prawdy o ludobójstwie Polaków na Kresach Wschodnich.

Tak samo czyniła państwowa propaganda w PRL, wrzucając obrońców prawdy o zbrodni katyńskiej do jednego worka z „imperialistami amerykańskimi i syjonistami izraelskimi””.

Rzymkowski zadał w swojej interpelacji następujące pytania:

  1. Jakie przesłanki przemawiały za powołaniem red. Jana Piekło na stanowisko ambasadora Polski w Kijowie?
  2. Czy ta kandydatura była opiniowana przez jakiekolwiek organizacje lub instytucje? Które z tych podmiotów zaopiniowały kandydaturę Jana Piekło pozytywnie, a które negatywnie?
  3. Czy przedstawione wyżej wypowiedzi red. Jana Piekło znane były wcześniej Panu Ministrowi?
  4. Czy w ich świetle Minister Spraw Zagranicznych planuje zmianę decyzji o powołaniu red. Jana Piekło na stanowisko ambasadora Polski w Kijowie?

W odpowiedzi wiceszef MSZ Jan Dziedziczak   nazwał Jana Piekło

—  „jednym z wybitnych polskich ekspertów ds. wschodnich”

— przyznając, że tak jak w innych przypadkach   — jego kandydatura była konsultowana z prezydentem Dudą i premier Szydło.

Podkreślił,   że   —   w   2005   roku   Piekło   wygrał   konkurs   na  kierowanie

„międzyrządowym polsko-ukraińsko-amerykańskim projektem PAUCI  —  finansowanym przez USAID a administrowanym przez Freedom House [amerykańska organizacja zajmująca się obroną praw człowieka;

—  w rozmowie z Kresami.pl Stanisław Michalkiewicz powiedział, że podejrzewa ją o związku z CIA – red.] w Waszyngtonie”.

Później projekt został przekształcony organizację pozarządową – Fundację Współpracy Polsko-Ukraińskiej PAUCI.

Zdaniem Dzidziczaka,   — to działalność w ramach PAUCI była główną przesłanką za powołaniem Piekły na stanowisko ambasadora na Ukrainie (innych w zasadzie nie wskazano).

Dziedziczak ustosunkował się również do pytania, czy wymienione wypowiedzi Jana Piekło były wcześniej znane MSZ.

„Liczne publikacje Pana Jana Piekło są powszechnie znane. Należy podkreślić, że znane są również działania ww. jako wybitnego specjalisty ds. wschodnich, w tym na rzecz budowania dobrych polsko – ukraińskich relacji”

– napisał wiceminister.

Dodał, że MSZ nie widzi przesłanek do zmiany decyzji ws. nominacji Jana Piekło na ambasadora na Ukrainie.

Zobacz:  Były dziennikarz Gazety Wyborczej i antykresowy paszkwilant został dyplomatą na Białorusi

KRESY.PL/Wtorek, 12 lipca 2016

Zobacz także:

Jan Piekło – zobacz kogo PiS zrobił ambasadorem na Ukrainie |POLECAM!

c99469f7168e1600b89e5e7f9c78ef77 2Jan Piekło, fot. Kurier Galicyjski

Poglądy Jana Piekło niczym nie różnią się od poglądów ukraińskich – ostra krytyka polskiej pamięci o ludobójstwie na Wołyniu i wybielanie OUN-UPA.

Jan Piekło jako ambasador będzie realizował politykę bezwarunkowego wspierania Ukrainy

Jan Piekło, przyszły ambasador RP na Ukrainie, —   określił  swoje cele w wywiadzie udzielonym jednemu z portali internetowych. — W większości będą prowadziły do zapewniania bezwarunkowej pomocy Ukrainie i zamazywania historii.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii ANTYPOLONIZM, APELE - KOMUNIKATY, HISTORIA POLSKI, III RP, JUDAIZACJA POLSKI, Kresy Wschodnie, Miejsca Męczeństwa Polaków, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, POLITYKA, POlska w likwidacji, Roszczenia ukraińskie, SS Galizien, UPA-OUN, Wołyń, Zbrodnie ukraińskie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.