Ks. Isakowicz-Zaleski dla Kresów.pl: 11 lipca będzie testem dla PiS, Kaczyńskiego i Dudy

e2813bd046ca6dd81f3d245a8b61927dTadeusz Isakowicz-Zaleski. Fot. youtube.com

 „Jestem głęboko rozczarowany, że wbrew wcześniejszym obietnicom, część członków i posłów PiS, jak i niestety kancelaria prezydenta Dudy, — nie chce jasno i wyraźnie powiedzieć prawdy o ludobójstwie na Wołyniu.

Co więcej, wycofuje się ze swoich obietnic i ulega presji ze strony Ukrainy. Dla tej partii sojusz polityczny z Ukrainą jest ważniejszy od prawdy historycznej”

— mówi w rozmowie z Kresami.pl ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

„III Rzeczpospolita obiecywała prawdę o wszystkich trudnych wydarzeniach, które miały miejsce w przeszłości.

I została powiedziana prawda o wcześniej zakazanych tematach, jak np. Zbrodnia Katyńska czy zsyłki na Sybir i do Kazachstanu, także o KL Auschwitz i mordach, których dokonywali niemieccy okupanci w czasie II wojny światowej.

Natomiast jedna sprawa jest nadal objęta tabu –  ludobójstwo dokonywane przez nacjonalistów ukraińskich w latach 1939-1947.

I pomimo 27 lat istnienia III RP nie uda o się tej zbrodni nazwać po imieniu i do dzisiaj również nie ma odpowiednich uchwał, czy ustaw sejmowych, decyzji władz państwowych, które chciałyby te wrzód raz na zawsze przeciąć i iść dalej.

To jest dla mnie głębokie rozczarowanie

– powiedział Kresom.pl ks. Tadeusz Isakowicz – Zaleski.

Odniósł się także do marszu, który odbędzie się 7 lipca:

„Spotkanie 7 lipca będzie wołaniem społeczeństwa przeciwko dalszym manipulacjom w tej sprawie i ustawicznym cofaniu się. — Będzie to domaganie się prawdy.

Polski parlament, który został wybrany głosami wyborców, ma obowiązek powiedzieć prawdę o ludobójstwie, bo to jest jedyna droga, która prowadzi do pojednania z Ukraińcami”.

Ks. Isakowicz-Zaleski krytycznie odniósł się do działań, które w tej kwestii podejmuje rząd Beaty Szydło i PiS:

„Ja w ubiegłym roku na PiS nie głosowałem, ale mam tam wielu przyjaciół i popieram wiele działań rządu pani Beaty Szydło, zwłaszcza w sprawach społecznych.

Natomiast jestem głęboko rozczarowany, że wbrew wcześniejszym obietnicom wyborczym, część  członków i posłów PiS, jak i niestety kancelaria prezydenta Andrzeja Dudy, — nie chce jasno i wyraźnie powiedzieć prawdy o ludobójstwie.

Co więcej, wycofuje się z tych obietnic wyborczych i ulega presji ze strony Ukrainy”.

Duchowny wymienia w tym kontekście konkretne przykłady:

„Dla mnie takimi dwom przykładami jest postawa pana Marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, — który dokonuje targów politycznych i zapewnia przewodniczącego parlamentu Ukrainy, że   — przed szczytem NATO nie dojdzie do głosowania nt. uchwały potępiającej ludobójstwo, co moim zdaniem jest ewidentną manipulacją.

Druga, to wypowiedź Marszałka Senatu, pana Stanisława Karczewskiego, który mówi publicznie, że   — należy ‘obniżyć poprzeczkę’ w tych sprawach.

Czyli po prostu rezygnować z różnych wcześniejszych ustaleń.

Już nie wspomnę o pani poseł Gosiewskiej, która jest absolutnie po stronie ukraińskich nacjonalistów”.

„Myślę, że przyjdzie też czas do oczyszczenia w obrębie PiS.   — Ta partia musi się w końcu zdecydować, albo zacznie się rozpadać właśnie pod wpływem tych ogromnych sprzeczności w swoich szeregach”

– zaznacza ks. Isakowicz-Zaleski.

„Moim zdaniem statystyczny wyborca PiS jest powiedzeniem prawdy.

Myślę, ze już wszyscy mają dość tych kolejnych manipulacji.

PiS krytykował PO i prezydenta Komorowskiego, a niestety robi to samo, co Platforma.

Kolejny przykład: w niedzielę miała miejsce XXII pielgrzymka Kresowian na Jasną Górę i Światowy Kongres Kresowian.

Organizatorzy wysłali listy i zaproszenia do wszystkich ważniejszych przedstawicieli władzy.   — Odpowiedzieli tylko p. wicepremier Piotr Gliński oraz pani senator Janina Sagatowska.

Natomiast Kancelaria Prezydenta RP Andrzeja Dudy w ogóle nie odpowiedziała,   — pan prezydent nie przyjął patronatu nad tym wydarzeniem, a władze PiS również nie odpowiedziały”

– mówi ks. Isakowicz-Zaleski.

„To pokazuje,   jaki jest stosunek do upamiętnienia ludobójstwa, bo jednym z tematów pielgrzymki było upamiętnienie ofiar UPA.

Czekam, co władze PiS zrobią 11 lipca.

Czy znów będą się chować po katach i będą się bały przyjść, czy też się przełamią .

W tej sprawie niestety nie jestem optymistą, ponieważ uważam, że PiS w kampanii   wyborczej w tej sprawie mówił co innego, a będzie robił jeszcze co innego.

Dla tej partii sojusz polityczny z Ukrainą jest ważniejszy od prawdy historycznej”

—  zaznacza.

„Może się mylę, ale w ciągu najbliższych dni wszyscy się o ty przekonamy

– dodaje duchowny.

„Dla   mnie to  jest test nie dla środowiska kresowego, które jednoznacznie to   rozumie  – to jest test przede wszystkim dla Jarosława Kaczyńskiego, PiS i prezydenta Dudy.

Kaczyński musi pokazać, że albo jest po stronie prawdy, albo jest Platformą-bis.  —  Jeżeli PiS chce być inny, to niech to pokaże”

  podsumowuje ks. Isakowicz-Zaleski.

Przypomina również, jak do sprawy ludobójstwa odnosił się w kampanii wyborczej prezydent Duda:

„Miałem okazję spotkać się między pierwsza, a drugą turą wyborów prezydenckich w Chrzanowie z Andrzejem Dudą.

Tam na rynku wręczyłem mu postulaty Kresowian i wtedy rzeczywiście na drugi dzień duda zabrał Gos ws. ludobójstwa, że  —  należy to potępić.

I na tym się wszystko ucięło.  —  Po wyborach nastąpiło głębokie milczenie”.

Kresy.pl / mt

Wtorek, 05 lipca 2016

Za; http://www.kresy.pl/publicystyka,wywiady?zobacz/ks-isakowicz-zaleski-dla-kresowpl-11-lipca-bedzie-testem-dla-pis-kaczynskiego-i-dudy

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii ANTYPOLONIZM, APELE - KOMUNIKATY, III RP, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, PO, POLITYKA, POlska w likwidacji, SS Galizien, UPA-OUN, Wołyń, Zbrodnie ukraińskie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Ks. Isakowicz-Zaleski dla Kresów.pl: 11 lipca będzie testem dla PiS, Kaczyńskiego i Dudy

  1. Kowalski pisze:

    Przecież PiS to partia Judaszy,a prezydent Duda…wiadomo komu i czemu służy!

Możliwość komentowania jest wyłączona.