Drodzy Ukraińscy Przyjaciele! (sic!)*- Parlamentarzyści odpowiadają na list ukraińskich prezydentów [NASZ NEWS] |POLECAM!

 f4820de3dfdca0da1de411162de305abFoto: wikimedia.org

Nasza redakcja dotarła do treści listu, który dziś o godzinie 10.00 czasu polskiego został odczytany przez posła Michała Dworczyka z PiS na konferencji prasowej z udziałem licznie przybyłych ukraińskich mediów.

Konferencja odbyła się w ambasadzie RP w Kijowie. — List jest odpowiedzią polskich parlamentarzystów na opublikowany dwa tygodnie wcześniej list ukraińskich prezydentów.

List, który został przygotowany przez polskich parlamentarzystów, jest odpowiedzią na pismo wystosowane przez byłych prezydentów Ukrainy i innych znaczących członków ukraińskiego społeczeństwa.

Ukraińcy sugerowali w nim zapomnienie wyrządzonych krzywd i nieprzypominanie o ofiarach, jakie ponieśli polscy obywatele na kresach.   — Zob. Skandaliczny list ukraińskich prezydentów z prośbą o zapomnienie zbrodni UPA na Polakach

Pełna treść odczytanego listu:

Drodzy ukraińscy Przyjaciele,

dziękujemy za słowa skierowane również do nas – polskich parlamentarzystów. Dziękujemy za deklaracje przyjaźni i wspólnoty celów w przyszłości.

Chcemy jednoznacznie rozwiać obawy wyrażone w Waszym liście.

W pełni uznajemy nie tylko wartość obecnej ukraińskiej państwowości, ale też odrębnej ukraińskiej myśli i czynu niepodległościowego.

Uznajemy za słuszną i zrozumiałą wielowiekową walkę Ukraińców o prawo do swobodnego rozwoju kulturalnego i państwowego.

Niepowodzenia Ukrainy, ale też i Polski, w zmaganiach o niepodległość miały dramatyczne konsekwencje nie tylko dla obu naszych narodów, ale też dla całej Europy.

Różnica między nami dotyczy jednak nie przeszłości, lecz współczesnej polityki pamięci historycznej.

Problemem jest dzisiejszy ukraiński stosunek do sprawców ludobójstwa dokonanego na Polakach w latach II wojny światowej.

W Polsce na poziomie państwowym i samorządowym nie upamiętniamy ludzi, którzy mają na rękach krew niewinnej ludności cywilnej.

Boli wybór pamięci historycznej, w której otwarta deklaracja sympatii do Polski idzie w parze z gloryfikacją tych, którzy mają na rękach krew naszych rodaków – bezbronnych kobiet i dzieci.

Nie możemy zaakceptować nazywania zaplanowanej i zrealizowanej w okrutny sposób akcji przeciw ludności cywilnej mianem polsko-ukraińskiej wojny.

Widzimy heroizm walki z narzuconą po wojnie sowiecką władzą, ale nie rozumiemy, dlaczego korzeni tej walki należy szukać w działaniach skierowanych przeciw niewinnym kobietom i dzieciom.

Rozumiemy, że Ukraina potrzebuje swojej historii i swoich bohaterów, ale dla przyszłości nie jest obojętne, jaką przeszłość wybieracie.

Na prawdziwy dialog w tej sprawie nigdy nie było, nie ma i nie będzie dobrej pory.

Wielu przyjaciół Ukrainy milczało na ten temat, bo liczyliśmy, i liczymy wciąż, że wzajemna sympatia doprowadzi do przełomu i w tej kwestii.

Niech wyrażony w tych dniach nasz głos w tej sprawie stanie się elementem niezbędnej refleksji.

Z głębokim szacunkiem i zrozumieniem traktujemy słowa Waszych przeprosin, wierzymy w ich szczerość, czując, że nie są dla Was łatwe.

W najbliższych dniach polski Sejm upamiętni ofiary ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu i na byłych terenach południowowschodnich województw II RP.

Pragniemy wyraźnie podkreślić, rozwiewając Wasze obawy wyrażone w liście, że nie jest to rodzaj „niewyważonej deklaracji politycznej”, ale wyłącznie sprawiedliwy hołd oddany pomordowanym.

Apelujemy do Was również o zgodę i pomoc w spełnieniu chrześcijańskiego obowiązku, jakim jest postawienie krzyża na mogile każdej cywilnej ofiary, niezależnie od jej narodowości, zarówno na ternie Ukrainy, jak również Polski, gdzie znajdują się groby niewinnie pomordowanych Polaków i Ukraińców.

Fundamenty europejskiej cywilizacji, do której należą oba nasze narody, opierają się na wartościach chrześcijańskich, które z pamięci o ofiarach czynią powinność etyczną.

Nie możemy akceptować ideologii i działań, które dopuszczają, w imię nawet najwyższych celów – a do takich bez wątpienia należy walka o niepodległość państwa – mordowanie niewinnej ludności cywilnej, w tym kobiet i dzieci.

Polacy pomagali, pomagają i chcą nadal pomagać Ukraińcom i Ukrainie.

To polscy politycy jako pierwsi stanęli obok Ukraińców na Majdanie, jednoznacznie popierając ukraińską rewolucję godności.

W dramatycznych dla Ukrainy dniach 2014 roku, kiedy cały świat nie wiedział, w którym miejscu uda się zatrzymać rosyjską agresję, to z Polski – zarówno od władz państwowych,   jak  i od zwykłych obywateli – wysyłano na Ukrainę pomoc.

Robiliśmy   to i chcemy robić nadal, bo wiemy, że tak jak w 1920 roku pod   Warszawą broniliśmy nie tylko własnej niepodległości, tak dziś pod Szyrokinem czy Piskami ukraińscy żołnierze chronią również Europę.

Dlatego apelujemy do Was o szczery dialog i niepodejmowanie działań mogących w przyszłości wznieść między naszymi narodami mur niezrozumienia i niezgody.

*/dopis emjot

CZYTAJ WIĘCEJ: Dworczyk krytykuje list Ukraińców do Polaków

ZOBACZ: Skandaliczny list ukraińskich prezydentów z prośbą o zapomnienie zbrodni UPA na Polakach

kresy.pl

Poniedziałek, 20 czerwca 2016

Za; http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/drodzy-ukrainscy-przyjaciele-parlamentarzysci-odpowiada-na-list-ukrainskich-prezydentow-nasz-news

KOMENTARZE:

rawen:

20.06.2016 10:54

KRÓTKO. PROBANDEROWQSKA SWOŁOCZ !!! IMBECYLE Z WAŁBRZYCHA PATRZCIE JAK USZCZEŚLIWILISCIE POLAKOW.

Kros:

20.06.2016 11:03

Dobry ten list. Grzeczny w treści i wyrazisty w swojej ocenie. Może do nich dotrze jego przesłanie. Następny list może być mniej grzeczny ale taki na jaki zasługują ….

Jan53:

20.06.2016 13:38

@Kros:”Grzeczny i wyrazisty” – nie wiem czy to do nich dotrze? To nie ta nacja.W 1920r. 5 razy więcej ich sluzylo u bolszewikow jak u Petlury wiec jaka to walka o niepodleglosc? A Chmielnicki? A listy prawosławnych ukraińskich notabli do A.Hitlera? A bandera i reszta tych zbrodniarzy pisala do Himlera i Goeringa o szybka wspolprace/kolaboracje.A wcześniej donosy do NKWD na Polakow? Zajmijmy się sobą,wlasna armia i gospodarka – a nie listami od i od „przyjaciol”

Tutejszym:

20.06.2016 14:00

Właściwa odpowiedź. Grzeczna w formie i dosadna oraz stanowcza w treści. Z nadzieją patrzę na finał upamiętnienia ofiar zbrodni dokonanej przez zdziczałą upowską tłuszczę przez polski parlament.

jaro7:

20.06.2016 12:29

Słowa,słowa,zobaczymy jakie będą czyny! I zwrot ‚drodzy upaińscy przyjaciele’ jest dla mnie nie na miejscu,na przyjażń trzeba sobie zasłużyć,póki co robią wszystko by tak nie było.

bereciarz:

20.06.2016 12:45

na początek myślę, że jasno, ale z szacunkiem daliśmy im do zrozumienia, że NIE ZAPOMNIMY. Wiadomo, że chciałoby się wykrzyczeć im w twarz: ZBRODNIARZE, ale sztuka dyplomacji jednak wymaga pewnego wyrachowania – do czasu…

UPAdlina:

20.06.2016 13:31

tylko po co pieprzą o tej „rosyjskiej” agresji i „rewolucji godności”??….To był bezprawny zamach stanu!!!!!…Tępe banderowskie skakuny same wyskakały sobie wojnę domową!!!!!……Ludzie na Krymie i w Donbasie zgodnie z wszelakim prawem nie podporządkowali się nielegalnym władzom banderowskim w kijowie i dzięki temu mogą dalej mówić po rosyjsku, a po ulicach ich miast nie paradują zwyrodnialcy z pochodniami i portretami cwela spod celi bandery!!!!!……Proszą upadlińców o prawdę, ale sami udają, że wielu części tej prawdy nie zauważają!!!!!……….No bo jak do ku..wy nędzy można zbrojny zamach stanu nazywać „rewolucją godności”, a całkowicie zrozumiały bunt wobec tego zamachu stanu rosyjskojęzycznej ludności Krymu i Donbasu „rosyjską agresją”??……Tylko obrzygać tych zakłamanych palantów i po jednej i po drugiej stronie!!!!!

kresmen:

20.06.2016 13:45

Wszystko fajnie, pięknie ale po co tak na siłę im wmawiamy te chrześcijańskie i europejskie wartości? Czy chrześcijanin morduje ciężarną kobietę, czy chrześcijanin morduje niemowlaka rozdeptując mu głowę ! Po co im wmawiamy naszą przyjaźń do nich – JA Z NIMI NIE SYMPATYZUJĘ, Jest wręcz przeciwnie ! A BATOH – 1652 R, a HUMAŃ 1768 r. a antypolskość i żądza polskiej krwi w ich epopei HAJDAMAKI – czy to są chrześcijańskie wartości ? To że razem w 1920 roku walczyliśmy, to wcale nie jest oznaka przyjaźni – to był tylko interes – DEAL ! Taka była sytuacja , nikt tego z przyjaźni nie robił – ani jedna, ani druga strona !

kresmen:

20.06.2016 14:03

KP:

20.06.2016 14:15

Bardzo dobra w treści i formie odpowiedź polskich parlamentarzystów na „pojednanie” ala Wiatrowycz! Łagodnymi słowami, niekiedy cukierkowymi określili posłowie bardzo dosadnie i precyzyjnie polskie stanowisko wobec ludobójstwa wołyńskiego i oczekiwania wobec obecnej polityki historycznej Ukrainy. Ja osobiście tego oczekiwałem. Ta odezwa to sukces wielu środowisk, które upominały się o prawdziwy obraz relacji polsko-ukraińskich. Wydaje się, że wysuwane wobec PiS obawy i zarzuty o „zdradę” sprawy Wołyńskiej nie były zasadne, ale zobaczymy, jaka będzie treść uchwały Sejmu RP wobec ludobójstwa Wołyńskiego. Ta odezwa to efekt narastania napięcia we wzajemnych stosunkach, co nieliczni także na tym forum zapowiadali. Słowa uznania dla nich za przenikliwość

tagore:

20.06.2016 14:44

Interesująca sytuacja, Wiatrowycz i neobanderowcy będą zmuszeni do zajęcia jednoznacznego stanowiska. Chyba ,że postanowią ten list przemilczeć i poczekają do Sejmowej deklaracji by ją zaatakować. tagore

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii ANTYPOLONIZM, APELE - KOMUNIKATY, HISTORIA POLSKI, HISTORIA WSPÓLCZESNA, III RP, JUDAIZACJA POLSKI, JUDAIZM - ŻYDZI, Kresy Wschodnie, Miejsca Męczeństwa Polaków, NAZIZM, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, POLITYKA, POlska w likwidacji, Roszczenia ukraińskie, Roszczenia żydowskie, SS Galizien, Ukraina, UPA-OUN, USA, Zbrodnie ukraińskie, Zbrodnie żydowskie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.