Jak Żydzi kolaborowali z Niemcami: Strażnicy Zagłady – Leszek Pietrzak

a9dcf0780830a9dd781c98e2698a3636 2————————————————————————————————————————————————

W okupowanej przez Niemców Polsce Żydzi kolaborowali znacznie częściej niż   Polacy.   —   Robili   to   nawet   wtedy, gdy rozpoczął się Holokaust.  — Dziś to Polacy nazywani są kolaborantami i wspólnikami Niemców w żydowskiej Zagładzie

Królowie gett

Niemcy tworzyli getta już od października 1939 r.   — Skupienie olbrzymiej masy ludności na małej powierzchni i pozbawienie jej możliwości wychodzenia poza wyznaczony teren   — samo w sobie służyło jej eksterminacji.   — Do tego doszedł głód i epidemie.

Ale zarządzanie gettami przez Niemców nie byłoby w ogóle możliwe, — gdyby nie   istniały   w   nich   żydowskie   Judenraty i podporządkowana im żydowska policja.

Formalnie rozkaz do tworzenia Judenratów wydał szef Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy (RSHA) Reinhard Heydrich.   — Zarządzenia Hansa Franka z 18 listopada 1939 r. mówiło, że w miejscowościach mniejszych Judenrat miał składać się z 12 członków, w miastach powyżej 10 tys. mieszkańców musiał on zaś liczyć co najmniej 24 członków.

Kompetencje Judenratów ograniczały się do ścisłego wykonywania poleceń okupanta.   — Miały dostarczać robotników, organizować wysyłki ludzi do obozów pracy, zbierać i przekazywać kontrybucje niemieckiemu okupantowi.

Gdy zaczęła się Zagłada, to Judenraty na polecenie Niemców organizowały deportację Żydów do obozów zagłady.

Na początku usiłowały lawirować pomiędzy spełnianiem żądań Niemców a próbą obrony żydowskiej ludności, w przekonaniu, że w ten sposób uda się uratować chociaż jej część.

Taka kalkulacja nie przynosiła jednak oczekiwanych efektów.

— Była to całkowicie błędna filozofia poświęcenia jednych Żydów w imię rzekomego przeżycia innych.

Hannah   Arendt   w   głośnej książce pt. „Eichmann w Jerozolimie” z 1963 r. — oskarżyła Judenraty o czynny udział w żydowskiej Zagładzie.

Jej zdaniem bez ich udziału w rejestracji Żydów, koncentracji w gettach, a potem aktywnej pomocy w kierowaniu do obozów,   — zginęłoby dużo mniej Żydów.   — Niemcy mieliby kłopot z ich spisaniem i wyszukiwaniem.

Krótko mówiąc,   — praca   Judenratów   usprawniała i przyspieszała żydowską Zagładę.

A niektórzy ich szefowie pomagali Niemcom szczególnie.

Legendarny Chaim Rumkowski został mianowany przez Niemców szefem Judenratu w łódzkim getcie.  

— Był prawdziwym królem getta, panem życia i śmierci tysięcy rodaków.

Z niespotykaną gorliwością i bezwzględnością wykonywał wszelkie niemieckie polecenia.   — Za jego czasów działy się w łódzkim getcie rzeczy niewyobrażalne.

Tak było m.in. 4 września 1943 r.,   — gdy Rumkowski zażądał od mieszkańców getta oddania swoich dzieci po to, aby następnie wysłać je do obozów zagłady.

Były przewodniczący izraelskiego Knesetu Szewach Weiss – sam jako dziecko uratowany z Zagłady – powiedział, że

— „gdyby Rumkowski nie zginął w Auschwitz, stanąłby po wojnie przed sądem”.

Królami  w swoich gettach było wielu innych szefów żydowskich Judenratów – Mojżesz Meryn z Sosnowca, Efraim Barsz z Białegostoku, Jakub Gens z Wilna czy Józef Parnas ze Lwowa.

Oni i ich Judenraty byli współsprawcami żydowskiej Zagłady.

Strażnicy Zagłady

Jeszcze większą odpowiedzialność od Judenratów za żydowską Zagładę ponosi Żydowska Służba Porządkowa (Jüdischer Ordnungsdienst), — zwana potocznie policją żydowską.

Była najsprawniejszym narzędziem w rękach Niemców.

Tylko w warszawskim getcie służbę pełniło około 2500 żydowskich policjantów.  

— W drugim co wielkości – getcie łódzkim było ich 1200,   — w getcie lwowskim zaś prawie 500.

W skali całej okupowanej przez Niemców Polski mogło to być nawet kilkadziesiąt tysięcy ludzi.

Na co dzień członkowie Żydowskiej Służby Porządkowej dokonywali rekwizycji, łapanek i kierowali tysiące Żydów do transportów śmierci.

Robili to z gorliwością i bezwzględnością.   — O tej bezwzględności może świadczyć m.in. to, że – jak stwierdził Baruch Goldstein,   — przed wojną współorganizator bojówek Bundu

– „każdego dnia,   — by uratować własną skórę, — każdy policjant żydowski przyprowadzał siedem osób, aby je poświęcić na ołtarzu dyskryminacji.

Przyprowadzał ze sobą kogokolwiek, mógł schwytać – przyjaciół, krewnych, nawet członków najbliższej rodziny”.

Żydowska policja budziła przerażenie i wstręt wśród mieszkańców getta. Miała ona w swoich szeregach postacie szczególnie odrażające.

Był nią na pewno Józef Szeryński – przedwojenny inspektor policji państwowej w Lublinie, który został szefem żydowskiej policji w warszawskim getcie.

— W czasie największego dramatu warszawskiego getta  —  osobiście brał   udział   w selekcji Żydów do transportów „śmierci”, kierowanych do Treblinki.  — Pilnował, aby trafiły tam także dzieci i chorzy.

Taką postacią był również zastępca Szeryńskiego – przedwojenny adwokat Jakub Lejkin.   — On także osobiście nadzorował deportację warszawskich Żydów do Treblinki.

—  Robił   to  szczególnie gorliwie na przestrzeni lipca i września 1942 r., z zapałem wyciągając swoich współbraci z mieszkań i kryjówek. — Robił to na oczach obserwujących i fotografujących wszystko Niemców.

Ale byli także inni, którzy nie zawahali się posłać na śmierć nawet swoich najbliższych.

Anatol Chari – żydowski policjant w łódzkim getcie wepchnął do transportu śmierci swoją narzeczoną.

Calek Perechodnik – policjant w getcie w podwarszawskim Otwocku – umieścił w transporcie do Treblinki swoją żonę i dwuletnią córeczkę.

Najsłynniejszy kronikarz warszawskiego getta   — Emanuel Ringelblum o roli żydowskiej policji pisał, że

— „wyróżniała się również straszliwą korupcją i demoralizacją”.

cdn.

Za; http://www.uwazamrze.pl/artykul/995313/jak-zydzi-kolaborowali-z-niemcami/2

ZOBACZ!!!

Jak Żydzi kolaborowali z Niemcami (1) – Leszek Pietrzak

Kardynał Koch pisze o odpowiedzialności Kościoła za antysemityzm… ze względu na „chrześcijańsko-teologiczny” antyjudaizm

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii HISTORIA POLSKI, Holokaust, II Wojna Światowa, JUDAIZM - ŻYDZI, Roszczenia żydowskie, Zbrodnie żydowskie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.