CZYM NAPRAWDĘ ŻYJE POLSKA? Czy sytuacja polityczna i ekonomiczna pozwala Polakom na taką obojętność i beztroskie życie? – ADAM KURZAJ

Artykuł z 2009-06-06 – Czy od tego czasu coś się zmieniło? – Pozostaje nam się znowu modlić o wojnę sprawiedliwą?  — mj

25 l. kapit. zniew._tenetetraditiones.blogspot.comtenetetraditiones.blogspot.com

 Czy sytuacja polityczna i ekonomiczna pozwala Polakom na taką obojętność i beztroskie życie?

Miałem okazję w maju wyjechać na dwa tygodnie do Polski. — Mimo, że od czasu pobytu w Kanadzie byłem już kilka razy w kraju, to zawsze na taki wyjazd oczekuję z niecierpliwością.

Jest to za każdym razem konfrontacja mojej tęsknoty za ojczyzną z istniejącą rzeczywistością.

Wystarczyło kilka dni pobytu, obserwacji i krótkich rozmów ze znajomymi, obejrzenia kilku programów TV,   — żeby się zorientować,   — że to nie jest to, za czym tęsknię.

Kontakty z ludźmi uświadomiły mi,   — że to jest już inne społeczeństwo należące do innej cywilizacji.

— Szybko zorientowałem się, że moje wyobrażenia o kraju — należą do świata wirtualnego urojonego  —  i tak jak wspomnienia z dzieciństwa już nigdy nie powrócą.

Od dwudziestu lat wielkie zachodnie koncerny medialne skupiające radio, prasę, telewizję i niektóre wydawnictwa, kontrolują już cały obszar Polski.

W tym czasie wszechobecnym mediom udało się przekonać Polaków, że żyją w kraju „wolnym” i „demokratycznym”.  — Ta pozorna wolność jest podkreślana codziennie na każdym kroku we wszystkich środkach przekazu.

Polacy nie potrafią jednak zauważyć tego,   — że w rzeczywistości we wszystkich sferach życia społecznego, gospodarczego i prywatnego coraz bardziej są zniewalani i ograniczani.

Do tego dochodzi bezmyślne naśladowanie we wszystkim Zachodniej Europy i Stanów Zjednoczonych.

— Większość popularnych programów telewizji amerykańskiej ze swoimi destrukcyjnymi   wartościami jest bezkrytycznie transmitowana w TV polskiej.   — Sposób prowadzenia audycji i poruszane tematy są dokładnie kopiowane z amerykańskich widowisk.

Kolejne ekipy rządzące wywodzące się z SLD, UW, AWS, PiS i PO — prowadzą politykę zmierzającą do stopniowej likwidacji państwa polskiego.

Właśnie w tym zakresie osiągają największe sukcesy.

Zlikwidowano już kompletnie cały przemysł. — Najbardziej wartościowe przedsiębiorstwa oddano właściwie za bezcen.

To kupujący inwestorzy w wielu wypadkach decydowali o cenie negocjowanych przedsiębiorstw, — a kolejne rządy na wszystko się godziły, bojąc się,   — żeby tylko „strategiczny inwestor”, jak to się ładnie nazywało, nie rozmyślił się.   — To samo uczyniono z wszystkimi polskimi bankami.

Czy sytuacja polityczna i ekonomiczna pozwala Polakom na taką obojętność i beztroskie życie?

Bezrobocie rośnie w szybkim tempie.

Deficyt budżetowy jest ogromny.  

Nie istnieje żaden rządowy plan wyjścia z kryzysu.

— Nie ma takiej potrzeby,   — zapewnia premier i kompetentni przedstawiciele rządu, — kryzys do Polski na pewno nie dojdzie, mówią.

Oczywiście Polska kompletnie pozbawiona własnego przemysłu i banków z kryzysem, wbrew zapewnieniom premiera, tak szybko sobie nie poradzi.

A więc, czym naprawdę żyje Polska?

Czy Polacy myślą i troszczą się o przyszłość własnego kraju?

Jak widać z obserwacji,   — jest im to zupełnie obojętne.

Interesują się tylko tym, o czym mówi się w mediach,   — a najczęściej poruszane tematy w ostatnim czasie to:

  • Mistrzostwa Europy w piłce nożnej w 2012 r.;
  • Wybory do PE;
  • Wystąpienia Wałęsy w kampanii wyborczej nowej partii

Na temat piłki nożnej rozmawiano we wszystkich mediach prawie przez dwa tygodnie.

— Niekończące się wywiady z działaczami sportowymi i przedstawicielami rządu o tym, które miasto zostanie zakwalifikowane jako gospodarz rozgrywek, a które odpadnie i dlaczego.

— To, czy obiekty sportowe zostaną oddane na czas, czy będą wybudowane drogi dojazdowe, parkingi i hotele,   — to jest obecnie dla wszystkich sprawa drugorzędna.

Mówi się tylko o promocji wybranych miast i ich wizerunku na zewnątrz, o tym jak oceni to wszystko UE i jak wypadnie Polska na tle Ukrainy.

Wśród miast wstępnie zakwalifikowanych w Polsce znalazł się Kraków, który podczas ogłaszania ostatecznej decyzji odpadł.  

— Przedstawiciele samorządu miasta po tej decyzji płakali przed kamerami. Tyle włożyli pracy w promocję miasta i klapa, wszystko na nic.

Jeszcze kilka lat temu,   — jak na żądanie UE likwidowane były największe zakłady pracy, a tysiące pracowników z dnia na dzień zostało bez środków do życia,  

— nie pokazywano wtenczas żadnego przedstawiciela samorządu lokalnego płaczącego z tego powodu.

Kolejny temat wypełniający media   — to wybory do Parlamentu Europejskiego.

Nikt nie wspominał o tym,   — że Parlament Europejski liczący ponad siedemset członków nie posiada żadnej władzy ustawodawczej,

— jest tylko ciałem doradczym opiniującym ustawy i ma bardzo ograniczony wpływ na politykę UE.

Sprawą najważniejszą dla polskich mediów w tym temacie były kandydatury byłych premierów Buzka na przewodniczącego PE i Cimoszewicza na sekretarza PE.

— Nieistotne było to,   — że obaj panowie jako politycy sprzeniewierzyli się społeczeństwu, rujnując polską gospodarkę, służąc obcemu kapitałowi.

Prawdopodobnie nadal nie będą działać w interesie Polski, — ale to obecnie nikomu nie przeszkadza.

Wielkim  zaskoczeniem dla całego lewactwa w Polsce jest występowanie Lecha Wałęsy w kampanii wyborczej nowej europejskiej partii Libertas,

— która nie akceptuje Traktatu lizbońskiego i obecnego Socjalistycznego Związku Europy.  — Preferuje natomiast Unię Gospodarczą Państw Narodowych.

Wałęsa, zapytany przez dziennikarzy, powiedział, że nie zgadza się z programem tej partii,   — ale przyznał,   — że wystąpienia jego są nieźle opłacane,   — a   on przecież musi szukać środków na utrzymanie swojej licznej rodziny.

Twierdzi również,   — że poprzez swoje wystąpienia chce ich przekonać, że nie mają racji, i nawrócić ze złej drogi.  

Jak widać, nic się w jego postępowaniu przez te lata nie zmieniło. — Za pieniądze jest gotów zrobić wszystko,   — nawet zdradzić na pewien czas swoich   lewicowych mocodawców.   — Po kampanii wyborczej do PE znowu do nich wróci  —  i za odpowiednią opłatą będzie im wiernie służył.

Układ-okrągłego-stołu_pressmix.eupressmix.eu

W tym roku w czerwcu przypada dwudziesta rocznica obrad „okrągłego stołu”.  

— To właśnie tam podczas negocjacji komunistycznego rządu z wybranymi przedstawicielami społeczeństwa   — ustalono zasady podziału władzy w Polsce i sposób „obalenia komunizmu”.

— Wałęsie przydzielono rolę odgrywania bohatera tych wyreżyserowanych przemian.

Cała Polska, UE i reszta świata przygotowują się do tych wielkich uroczystości, które miały się odbyć przed pomnikiem poległych stoczniowców w Gdańsku.

Tak niefortunnie się złożyło,  —  że w tym samym czasie likwidowane są trzy największe polskie stocznie, w Szczecinie, Gdańsku i Gdyni, — i tysiące stoczniowców zostanie bez pracy.

— Właśnie w ten sam dzień i w tym samym miejscu zapowiedziano demonstrację pracowników likwidowanych stoczni.

Rząd Donalda Tuska jest tą zapowiedzią oburzony.

Wszystkie media grzmią, że stoczniowcy, zamiast cieszyć się z rocznicy „obalenia komunizmu”, — swoim aroganckim występkiem popsują dobry wizerunek Polski w Europie i na świecie.

— W końcu stoczniowcy pod presją mediów ustąpili,   — demonstracji nie będzie,  

— o stoczniach niedługo się zapomni, — a wizerunek jest najważniejszy.

O tym,  jaką opinię o Polsce będą mieli nasi przeciwnicy i konkurenci, troszczą się wszystkie partie polityczne zasiadające w Sejmie.

— Nie widać kompletnie troski o własną gospodarkę i poziom życia Polaków.

W przeciwieństwie do Polski   — prezydent Francji powiedział niedawno w związku z obecnym kryzysem,

— że  będzie wspierał rodzimy przemysł i gospodarkę   — i nigdy nie dopuści do tego, żeby Francja była skansenem w Europie, a UE nie jest w stanie mu w tym przeszkodzić.

Można   śmiało   powiedzieć,   — że Polska pod tym względem w stu procentach zrealizowała już to, przed czym Francja tak bardzo się broni,

— stworzyła w samym środku Europy turystyczny skansen chwilowo nazywany Polską.

Jak ten obszar nad Wisłą po zatwierdzeniu Traktatu lizbońskiego będzie się nazywał, jeszcze nie ustalono.

Obecnym partiom mającym wpływ na politykę w Polsce jest to zupełnie obojętne,  —  liczą się tylko ich prywatne i partyjne interesy.

Adam Kurzaj

Scarborough www.goniec.net

Ten wpis został dodany w 2009-06-06 @ 11:05 i znajduje się w kategorii Wiadomości.

Opublikował/a redakcja wp w dniu 2009-06-06

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii "Solidarność", 13 grudnia Traktat Lizboński, 4 czerwca 1989, AFERY PRAWA, ANTYPOLONIZM, ARCHIWUM 25-LECIA 1989-2014, Bieda, Eksmisje, Emigracja, HISTORIA POLSKI, III RP, JUDAIZACJA POLSKI, KAPITALIZM, Magdalenka, OKRĄGŁY STÓŁ, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, PO, POlska w likwidacji, PRL. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „CZYM NAPRAWDĘ ŻYJE POLSKA? Czy sytuacja polityczna i ekonomiczna pozwala Polakom na taką obojętność i beztroskie życie? – ADAM KURZAJ

  1. hubal pisze:

    nazwa jest znana od dłuższego czasu. To Judeopolonia.

Możliwość komentowania jest wyłączona.