Polskie paliwo którego produkcja kosztuje 25 groszy za litr. „To będzie rewolucja” |POLECAM!

Łącząc węgiel z wodą, Polacy chcą podbić rynek oleju opałowego, a w przyszłości   napędzać   silniki   samochodowe.   —    Poznaj technologię, która może zbawić polskie górnictwo i spełnia wymogi pakietu klimatycznego.

azzz_32f03 1Fot. Marian Mazurkiewicz, archiwum prywatne. Pracami profesora Mariana Mazurkiewicza (na zdjęciu) interesowała się NASA

Kryzys paliwowy zmusił chińskie władze do szukania nowych rozwiązań wykorzystania węgla.   —  W ten sposób narodziło się paliwo wodnowęglowe.

Po   czterdziestu   latach   Chińczycy   są   potęgą w stosowaniu tej technologii – w sześciu zakładach wytwarzają go około 60 mln ton rocznie. Paliwa używają głównie elektrociepłownie.

W 2008 roku Chiński Ośrodek Badań Naukowych udowodnił, że jeśli przemysłowy bojler w zastępstwie węgla jest zasilany paliwem wodnowęglowym,  —  to   przy spalaniu rzędu 10 mln ton, —  redukcji ulega 110 tys. ton tlenku siarki oraz 2,2 mln ton dwutlenku węgla.

Do produkcji nowatorskiego paliwa potrzebne są trzy składniki: — woda, dowolny węgiel i związek chemiczny,  

— dzięki któremu ciecz ma niski punkt zapłonu, nie zamarza, a także nie rozwarstwia się.

Twardy składnik (węgiel) zostaje rozdrobniony do mikronowych ziarenek pod wpływem ciśnienia wody rzędu 2 tys. atmosfer.

— To tak jakby woda leciała z szybkością ponad dwóch prędkości dźwięku, czyli około 700 metrów na sekundę.

b326344_6ec29 2Fot. Marian Mazurkiewicz, archiwum prywatne

Ciecz doprowadzana jest przez dyszę (1), a węgiel przez górny otwór (2).

Kiedy kamienie spotykają się z tak dużym ciśnieniem, dochodzi do olbrzymiej turbulencji.  

— Materiał ściera się o siebie,   — cząsteczki stają się coraz mniejsze, — a dopiero odpowiednio małe mają szansę uciec przez sito do zbiornika, w którym się odkładają.

Koszt   wyprodukowania  litra paliwa w proporcji węgla do wody 70/30 wynosi 0,25 zł.

W obliczeniach przyjęto, że tona węgla kosztuje 150 dolarów — i nie uwzględniono kosztów inwestycji, a także podatków.

— W ciągu godziny można wyprodukować 2 tys. litrów.

Do wyprodukowania 186 kWh (miesięczne zużycie energii w statystycznym gospodarstwie domowym wg. CBOS) — potrzeba około 34 litrów paliwa węgiel-woda w proporcji 70/30,   — zatem koszt wyniesie 8,5 zł.

Zastosowanie oleju to czterokrotnie większy koszt.

Polski przełom

Bardzo ważna jest wielkość ziarna – im drobniej sproszkowane, tym lepiej.

— To tak jak z węglem – duża bryła spala się dłużej, niż ten sam kamień rozbity na małe fragmenty.

Chińczycy dysponują technologią umożliwiającą skruszanie do poziomu 45-50 mikronów.

Profesor Marian Mazurkiewicz z amerykańskiego Uniwersytetu Missouri-Rolla   — potrafi rozdrabniać nawet o poziomu 10-15 mikronów.

Polski naukowiec stworzył i opatentował  sposób wytwarzania mikrozawiesiny oraz mikronizator.

— Dzięki jego technologii węgiel zostaje skruszony drobniej niż przy zastosowaniu chińskiej metody.  

— W rezultacie proces spalania jest bardziej dynamiczny, a energia chemiczna jest wykorzystana nawet w 97 procentach.

– To gigantyczna sprawa.   — Dla odbiorcy oznacza to większą moc paliwa 

– cieszy się profesor.

Polski naukowiec w pierwszej kolejności chce produkować zamiennik oleju opałowego.

 —  Najłatwiej go zrobić,   — a poza tym to najprostszy sposób zadziałania na wyobraźnię Polaków.

Jeśli pomysł się przyjmie, chce zacząć robić paliwo do silników.

– Przy jeszcze większej mikronizacji jestem w stanie otrzymać skruszenie węgla na poziomie poniżej 5 mikronów.   — Takie paliwo nadaje się do napędu samochodów z silnikami diesla 

– tłumaczy.

Zainteresowanie badaniami polskiego profesora wyraziła NASA.

– Zgłosili się do mnie z pytaniem,   jak to robię

 opowiada.

– Byli ciekawi, bo statki kosmiczne można napędzać węglem, tylko musi być mikroskopijny.   — Proces dynamicznego spalania powinien być na tyle duży, żeby unieść rakietę.

— W rezultacie nie było żadnej współpracy,   — ale samo zainteresowanie to wyróżnienie.

Polskie postępy technologiczne cieszą dr Jana Hycnara, specjalistę w zakresie produkcji paliwa wodnowęglowego z Konsorcjum Przedsiębiorstw Robót Górniczych i Budowy Szybów.

— Według niego, różnica pomiędzy polską i chińską technologią jest bardzo istotna.

 Jeśli profesor Mazurkiewicz potrafi to zrobić, to naprawdę mu gratuluję

– przyznaje.

–  Mało tego, bylibyśmy zainteresowani współpracą.

Walka o grant

Kancelaria Consultor, która ma licencję na technologię polskiego profesora, — założyła konsorcjum z Wojskowym Instytutem Techniki Inżynieryjnej we Wrocławiu.

– Wspólnie złożyliśmy wniosek o przyznanie grantu w programie organizowanym przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju

– powiedział Waldemar Maliszewski, który nadzoruje projekt po stronie Instytutu.

– Konkurencja jest bardzo duża. We wcześniejszych edycjach uczestniczyło kilkaset podmiotów.

Projekt przeszedł przez pierwszą część konkursu bez zastrzeżeń, — mimo że odpadł co trzeci kandydat.

— Teraz trwa ocena merytoryczna, która zadecyduje, czy wniosek zakwalifikuje się na sfinansowanie badania naukowego.

Jego wartość to 8 mln zł,   — z  czego NCBR miałoby udzielić dofinansowania w wysokości 4 mln zł.   — Pozostała część to wkład własny.

Konsorcjum liczy, że decyzja zapadnie pod koniec roku.

Jeśli uzyska dofinansowanie,   — profesor stanie na czele ośmioosobowego zespołu chemicznego, który przeprowadzi badania w dwóch fazach.

— Pierwsza to badania parametryzowane, które pokażą, jak paliwo będzie zachowywało się w warunkach przemysłowych.

— Następnie możliwe stanie się przetestowanie paliwa w elektrociepłowni.

Paliwo mogłoby pojawić się na rynku za dwa lata.

Technologią zajmuje się również Konsorcjum Przedsiębiorstw Robót Górniczych i Budowy Szybów w Mysłowicach.

–  Mamy wypracowaną technologię produkcji i gotowy palnik 

– zdradza prezes Andrzej Michalik, który nadzoruje projekt.

Teraz przygotowujemy instalację, jest wyznaczony kocioł, gdzie będziemy robić próbne spalanie.   — To wciąż będą testy, ale mówimy już o spalaniu.

Prezes Andrzej Michalik nie chce podawać konkretnych kwot, —  ale jak mówi,   — do tej pory koszty nie były duże, — a wszystko zostało pokryte ze środków jego zespołu.

 Jeśli testy zakończą się pomyślnie, planowana jest współpraca z elektrociepłowniami, by w dłuższej perspektywie czasu pokazać zalety nowego paliwa 

– dodaje.

Źródło: money.pl/ dobrewiadomosci.net.pl /Za: http://omon.pl/biznes-i-finanse/505-polskie-paliwo-ktorego-produkcja-kosztuje-25-groszy-za-litr-to-bedzie-rewolucja

Za; https://wirtualnapolonia.com/2016/02/09/polskie-paliwo-ktorego-produkcja-kosztuje-25-groszy-za-litr-to-bedzie-rewolucja/

KONIECZNIE PRZECZYTAJ:

Podhale. Wynalazł nowy silnik, ale w Polsce mu nie pomogą…|POLECAM!

W Polsce powstała pierwsza na świecie elektrownia wiatrowa… bez wiatraków!!! [ZOBACZ ZDJĘCIA]

WSI zabierają wynalazek i wywożą go do Izraela – VIDEO-DOKUMENT |POLECAM!!!

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii APELE - KOMUNIKATY, Bieda, EDUKACJA, ENERGETYKA, FINANSE GOSPODARKA, III RP, JUDAIZACJA POLSKI, NAUKA, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, PO, POLITYKA, POlska w likwidacji. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Polskie paliwo którego produkcja kosztuje 25 groszy za litr. „To będzie rewolucja” |POLECAM!

  1. Annnnja pisze:

    No zobaczymy, brzmi fajnie, ale z gazem łupkowym też tak było, możemy pogadać jak coś ruszy i to odczujemy.

Możliwość komentowania jest wyłączona.