zapadło MILCZENIE w sprawie obrony wyprzedaży polskiej ziemi.

zapadło MILCZENIE w sprawie obrony wyprzedaży polskiej ziemi.

Obecnie, gdy mamy nowego prezydenta, rząd, sejm i senat — zapadło MILCZENIE w sprawie obrony wyprzedaży polskiej ziemi.

NIE MA mowy o żadnych renegocjacjach traktatu akcesyjnego w sprawie ziemi   — (nawet w sprawie wyrównania dopłat dla rolników   — NIE MA żadnych działań)

— a trudno sobie wyobrazić lepszą dla Polski sytuacje i bardziej osłabioną Unię Europejską niż teraz, gdy musi iść na ustępstwa wobec państw narodowych i boryka się z odśrodkowymi działaniami n.p. Wielkiej Brytanii stawiającej twardo warunki dalszego członkostwa w unii.

Polska zamiast się przyglądać i pozytywnie kibicować Brytyjczykom — powinna wystąpić sama (lub wraz z innymi państwami) o uzyskanie renegocjacji wielu niekorzystnych zapisów.

Wspólnie TERAZ można UE zmusić do ustępstw,  gdyż jest realnie zagrożona rozpadem   — i musi iść na ustępstwa,  by w ogóle ocalić dalsze swoje istnienie.

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy!

Zebraliśmy w ostatnich latach — gdy nie było przychylnego prezydenta, rządu, sejmu i senatu — ponad 2,6 mln podpisów pod referendum domagającym się OBRONY POLSKIEJ ZIEMI   — czyli renegocjacji układu akcesyjnego z UE   — a to po to,  by nie doszło do sprzedaży cudzoziemcom polskiej ziemi rolnej i lasów.

Obecnie,   — gdy mamy nowego prezydenta, rząd, sejm i senat

— zapadło MILCZENIE w sprawie obrony wyprzedaży polskiej ziemi.

NIE MA mowy o żadnych renegocjacjach traktatu akcesyjnego w sprawie ziemi (nawet w sprawie wyrównania dopłat dla rolników NIE MA żadnych działań) a trudno sobie wyobrazić lepszą dla Polski sytuacje i bardziej osłabioną Unię Europejską niż teraz,   — gdy musi iść na ustępstwa wobec państw narodowych i boryka się z odśrodkowymi działaniami n.p. Wielkiej Brytanii stawiającej twardo warunki dalszego członkostwa w unii.

— Polska zamiast się przyglądać i pozytywnie kibicować Brytyjczykom powinna wystąpić sama (lub wraz z innymi państwami) o uzyskanie renegocjacji wielu niekorzystnych zapisów.

Wspólnie TERAZ można UE zmusić do ustępstw,  gdyż jest realnie zagrożona rozpadem i musi iść na ustępstwa by w ogóle ocalić dalsze swoje istnienie.

Brak działań w sprawie obrony polskiej ziemi,   — gdy tego domagało się ponad 2,6 mln Polaków, w sytuacji gdy mniejsza ilość podpisów pod referendum w sprawie sześciolatków była słusznie wykorzystana do obalenia zamachu na polskie rodziny

—  wskazuje na to,   — że MUSIMY PONOWNIE ZAŻĄDAĆ referendum w tej dramatycznie ważnej kwestii!!!

Referendum ogłosić możne natychmiast Prezydent RP dodając od siebie i inne pytania, którymi rozstrzygnąć może ostatecznie i inne bardzo ważne kwestie (n. p. Trybunału, zmiany Konstytucji itp.)

NIE JEST prawdą jakoby przygotowywane obecnie propozycje zmian w ustawie zabezpieczały wyprzedaż ziemi w obce ręce   —  w proponowanej nowej ustawie wprost mowa jest o tym, że

—  CUDZOZIEMCY nie mogą być traktowani INACZEJ jak obywatele Polski, będą   mieli   równe  prawa w nabywaniu ziemi   — i w nowej ustawie wprost broni się takiej postawy

— (jeśli są utrudnienia w zakupie ziemi   — to tak samo dotyczą Polaków jak i cudzoziemców).

A przecież na przykład w Danii, na Litwie i na Węgrzech   — NIE MA sprzedaży ziemi ojczystej w ręce cudzoziemców!!!

A te państwa należą do UE!

Mówi się już tylko i wyłącznie   — o wstrzymaniu sprzedaży ziemi PAŃSTWOWEJ   — a nie ziemi polskiej w ogóle.

— Ziemia rolna i ziemia zalesiona prywatna — może być od 1 maja 2016 sprzedawana w obce ręce BEZ OGRANICZEŃ.

Mowa jest też w proponowanych zmianach w ustawie — nawet jeśli chodzi o ziemię państwową  —  tylko o moratorium sprzedaży na 5 lat.

A przecież rząd się może zmienić w przyszłości i brak zabezpieczenia sprzedaży w obce ręce da możliwość w każdej chwili kolejnemu rządowi odstąpienie od takiego postanowienia i sprzedawanie państwowej ziemi rolnej i leśnej cudzoziemcom.

Proponowane w ustawie „zabezpieczenia” dotyczące tak samo Polaków jak i cudzoziemców,   — są dziecinnie łatwe do obejścia.

— N.p. konieczność zamieszkiwania (nie zameldowania i obywatelstwa!) na terenie gminy lub gminy sąsiedniej co najmniej od 5 lat   — będzie łatwo można ominąć poprzez działania korupcyjne i uzyskanie za łapówkę stosownego poświadczenia od urzędników lub od mieszkańców gminy cierpiących ubóstwo lub bezrobotnych, którzy za odpowiednią kwotę „potwierdzą” nabywcy „zamieszkiwanie”

— (jest to bowiem termin bardzo nieprecyzyjny i trudny do podważenia — nie ma bowiem konieczności stałego zamieszkiwania, a tymczasowe zamieszkiwanie jest dowolnie interpretowane).

Proponowane przez rząd zmiany w ustawie   — nie wiadomo dlaczego mają być głosowane dopiero w ostatnich dniach kwietnia

— a przecież od 1 maja ma być dopuszczony wolny obrót ziemią   —  zatem, zanim wejdą nowe przepisy w życie  —  (i tak nie chroniące wystarczająco ziemi przed wykupem),

— tzw. „slupy”, na które Niemcy od ponad 25 lat dokonują wykupu ziemi, zdążą NOTARIALNE przenieść tytuły własności na nowych niemieckich właścicieli.

O szczegółach tych niewystarczających zmian ustawy można dowiedzieć się telefonując do Ministerstwa Rolnictwa   —  226231397 lub 226231561,

— a projekt zmian jest na stronie Rządowego Centrum Legislacji http://www.rcl.gov.pl/

Ze sprawą obrony ziemi łączy się nierozerwalnie kwestia tzw. uchodźców eskalowana (na siłę i pozornie bez sensu) przez bezdzietne Niemcy.

Otóż islamscy NACHODŹCY, gdy już staną się obywatelami Niemiec, — jako obywatele Niemiec   — (i obywatele Unii Europejskiej)

— będą mieli nieograniczone prawo do osiedlania się w całej Unii Europejskiej,  —  także w Polsce a może przede wszystkim w Polsce   —  o ile na przykład rzad niemiecki wesprze ich osiedlanie się w naszym Kraju (w granicach niemieckich z 1937 roku)

— stosownymi, umarzalnymi kredytami — a dodatkowo ich rodziny wielodzietne będą wsparte socjalną opieką niemiecką lub do wyboru polską (+500).

Trzeba wiedzieć,   — że Niemcy od dziesiątków lat konsekwentnie udzielają swym obywatelom umarzalnych kredytów,   — jeśli   tylko  zechcą „odkupić lub nabyć” ziemię położoną w jakimkolwiek rejonie naszych Ziem Odzyskanych.

W związku z tym

— KONIECZNE jest do końca lutego zebranie minimum 500 000 podpisów domagających się referendum.

Zbieramy podpisy pod referendum   — zarówno w kwestii obrony polskiej ziemi,  —  ale także w sprawie sprowadzania do Polski tzw. uchodźców.

W obu przypadkach Prezydent RP może dodać do tych pytań inne ważne pytania dotyczące spraw ustrojowych naszej Ojczyzny — do tego jednak potrzebne są nasze podpisy.

Formularze można pobrać ze strony:

 http://wp.me/p3vwgV-16N

http://stowarzyszenierkw.org

http://stowarzyszenierkw.org/koordynatorzyrkw

———————————————————-

6 luty 2016

Za; http://gazetawarszawska.com/pugnae/3219-zapadlo-milczenie-w-sprawie-obrony-wyprzedazy-polskiej-ziemi

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii AFERY PRAWA, ANTYPOLONIZM, APELE - KOMUNIKATY, Bieda, III RP, JUDAIZACJA POLSKI, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, PO, POLITYKA, POlska w likwidacji, PSL, SPOŁECZNO-POLITYCZNE, WYBORY, Ziemia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „zapadło MILCZENIE w sprawie obrony wyprzedaży polskiej ziemi.

Możliwość komentowania jest wyłączona.