Stefan Kisielewski: Pocieszam się tylko, że ta stara k…a Francja odcierpi jeszcze za naszą krzywdę, zawsze nas zdradzała i sprzedawała!

kisielewski————————————————————————————————————————————————————–

Dziś zdefiniowałem sobie,   — jaka jest różnica między Polską dzisiejszą a Polską „sanacyjną”:

— tę drugą znałem zresztą wcale nieźle, miałem już przecież dwadzieścia osiem lat, gdy wybuchła wojna. 

Otóż Polska przedwojenna była niejednolita, pełna dysproporcji, konfliktów, nieraz ubóstwa, rządzona niezbyt dobrze, z elitą władzy dość przypadkową.

Niemniej jednak był to kraj normalny, w żaden sposób nie można by go określić jako dom wariatów.

Natomiast Polska dzisiejsza   — to niewątpliwy i klasyczny dom wariatów:

— to wszystko, co w Rosji jest tragiczne czy dramatyczne, tu jest tylko operetkowe.

Kraj z tajemniczą, nikomu nieznaną „elitą” na górze, rządzony w myśl doktryny, którą mało kto podziela,  

— z prawami dziwacznymi i zawile sformułowanymi, egzystujący od przypadku do przypadku, w dużym stopniu dzięki korupcji i łamaniu tegoż prawa,  

— nieinformowany o niczym i mający wszystko w d….,   — ale za to kierujący się węchem i siódmym zmysłem,

— kraj, gdzie wszyscy boją się czegoś nie nazwanego,   — nikt natomiast nie boi się oszukiwać i naciągać,   — wiedząc doskonale, że bez tego nie można by żyć,

kraj, gdzie nikt nie wierzy w marksizm, — a partia marksistowska ma dwa miliony członków — etc., etc.

Jak z domu wariatów wyłonić się ma normalny naród?!

Chyba że dom wariatów rozszerzy się na cały świat, — co przy pomocy obłąkanych narodów Afryki i Azji (Arabowie!), a także nie w porę zbuntowanej bogatej młodzieży Zachodu jest zupełnie możliwe.

— Wtedy my okażemy się jeszcze najnormalniejsi, bo już przyzwyczajeni, zaprawieni.

Krysia,  —  moja córka, — miała obiecaną posadę w Instytucie Francuskim. 

Okazuje się, że nie może dostać tej posady i nie dostanie, — bo przyszło zalecenie z ambasady,   — że trzy osoby pracować tam nie mogą: Ewa Bieńkowska (córka Władysława), Wojciech Karpiński (syn architekta, brat siedzi w ciupie za proces ,,taterników”) — i — Krysia.

Tak więc Francuzi chcą być lojalni wobec rządu — i nawet wśród młodych romanistów przeprowadzają selekcję, odrzucając „opozycję”.

— Francja zawsze się kurwiła wobec Rosji,   — policja francuska udostępniała swe akta Ochranie,

— teraz de Gaulle zainicjował to samo, — a Pompidou kontynuuje — właśnie jedzie do Moskwy.

W styczniu ma być uroczyste otwarcie Instytutu Francuskiego w nowym lokalu, — przyjeżdża na to premier Chaban Delmas — i oczywiście wśród pracowników nie śmie być „nieprawomyślnych” Polaków.

 Czyli że komuchy nas tropią,   — a ludzie Zachodu też.

Pocieszam się tylko,   — że ta stara kurwa Francja odcierpi jeszcze za naszą krzywdę,  — zawsze nas zdradzała i sprzedawała!

Stefan Kisielewski, źródło: Dzienniki

Za; http://niezwykle.com/stefan-kisielewski-pocieszam-sie-tylko-ze-ta-stara-kurwa-francja-odcierpi-jeszcze-za-nasza-krzywde-zawsze-nas-zdradzala-i-sprzedawala/
Ten wpis został opublikowany w kategorii AGENTURA, ANTYPOLONIZM, Francja, HISTORIA POLSKI, JUDAIZM - ŻYDZI, LITERATURA POLSKA, PRL, Roszczenia wobec Polski, UB-NKWD. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.