Sprzedali polskie banki za 2 mld $$ – w których było 66 mld $$. – Polacy, nic się nie stało… |POLECAM!

soros 1Arcyzłodziej i moralne ścierwo: Soros

Za 2 mld dolarów sprzedali polskie banki wraz z 66 mld dolarów w tych bankach, a nikt nie ściga tych bandytów …

Artykuł przysłany na redakcyjną pocztę WZZW. Ma kilka lat, jednak przestępstwa o których jest w nim mowa nigdy w naszych oczach nie ulegną przedawnieniu i znać je musi każdy Polak i każda Polka.

Co by tu jeszcze spieprzyć, „panowie”?

„Rząd, który utworzę,   —  nie ponosi odpowiedzialności za hipotekę, którą dziedziczy.

Ma ona jednak wpływ na okoliczności, w których przychodzi nam działać.   —  Przeszłość odkreślamy grubą linią.

Odpowiadać będziemy jedynie za to, co uczyniliśmy, by wydobyć Polskę z obecnego stanu załamania”

– mówił „pierwszy niekomunistyczny premier”, Tadeusz Mazowiecki, startując w 1989 roku do dzieła „wydobycia Polski ze stanu załamania”.

geffrey-sachs 2.1Jeffrey Sachs

Analizę dokonań premiera Mazowieckiego i niemal wszystkich jego następców   — stanowi wydana przez Klub Inteligencji Polskiej przy Społecznej Fundacji Pamięci Narodu Polskiego praca zbiorowa pt. „Bilans piętnastu lat rządów”.  

— Oto fragmenty tekstów zaczerpniętych z tej publikacji, której autorami są wybitni polscy ekonomiści i publicyści.

Napoleon Zabiełło:

„Na przestrzeni okresu zamykającego się datami 15 lipca 1989 – grudzień 1990 oprocentowanie kredytów wzrosło o 2200%.

W samym tylko 1990 roku odsetki od kredytów wzrosły blisko sześciokrotnie.   — Do tego doszło dodatkowe obciążenie w postaci 30% dywidendy od wartości brutto przeszacowanego w górę majątku trwałego przedsiębiorstw .”

Tak wielki, wymuszony odpływ środków finansowych do Budżetu Państwa i banków musiał doprowadzić do upadłości i ruiny przedsiębiorstw. 

— Jak pisała prasa angielska, — polski przemysł wygląda jak po dywanowym bombardowaniu.

leszek-balcerowicz-plan-balcerowicza 2Leszek Balcrowicz

Skutki tego rodzaju polityki gospodarczej musiały odbić się także na finansach państwa.   — Upadek przedsiębiorstw, a także — jak niektórzy to określają  —  „złodziejska prywatyzacja”  —  spowodowały pogłębiający się deficyt Budżetu Państwa.

W 1991 roku pojawiła się nowa pozycja mająca na celu łatanie rosnącego deficytu budżetowego:   — dochody ze sprzedaży majątku Skarbu Państwa.

”Zaczęto wyprzedawać wszystko, na co chęć wyrazili tak zwani zagraniczni inwestorzy.  

— Zaczęto lansować,   — że należy sprzedawać najlepsze zakłady i za cenę, którą zaoferuje nabywca”.

Kolejne ekipy rządzące nadal prowadziły destrukcję gospodarki narodowej.

„Wyprzedaż banków nabrała przyśpieszonego tempa. — 73% banków zostało sprzedane za 2 mld dolarów obcemu kapitałowi.

— W sumie tej mieścił się nie tylko majątek nieruchomy i ruchomy, znacznie przekraczający uzyskaną ze sprzedaży wartość, — ale także lokaty bankowe na sumę 66 mld dolarów”.

Dochody z prywatyzacji nie rekompensowały utraconych.

O   ile   jeszcze   w   1991   roku deficyt wynosił 3,1 mld złotych,   — to już w 2000 roku przekroczył 25,4 mld,   — w 2001 roku 32,4 mld,  —  a w 2002 roku 39,4 mld.

Obecnie zadłużenie przekracza 500 mld złotych — (po czterech latach od napisania tych słów oficjalny dług wzrósł o kolejne 500 mld zł – patrz na http://www.zegardlugu.pl/a303 ) .

okrc485gc582y-stc3b3c5823 3

Rudolf Jaworek:

— „Naukowcy badający wydatki gospodarstw domowych pracowniczych i emeryckich podali wielkości przerażające dla egzystencji narodu”.

Ten obraz, który prowadzi do stopniowego wyniszczenia sił fizycznych, następnie zdrowia, a w końcu śmierci milionów żyjących na takim poziomie osób,   — należałoby nazwać stopniowym wyniszczaniem lub też długofalowym holocaustem!

— Za codzienną filiżankę kawy w samoobsługowej kawiarni płacę 5 zł, czyli miesięcznie ok. 150 zł tj.   — więcej niż określona granica minimum egzystencji wydatków na żywność!

Puszka karmy dla psa kosztuje 4 zł + ryż + tłuszcz + marchewka – ok. 6 zł dziennie.

— Według   zaś obliczeń naukowców,   — na poziomie poniżej kosztu karmy dla mojego psa żyje w naszym kraju ponad 2 mln osób!

A reformatorzy cieszą się ze swoich reform.

Jeden z nich   — D. Tusk,   — kiedyś w programie N. Terentiew, także w „Kropce nad i” 22.03.2001 powiedział,

— że czuje się odpowiedzialny i dumny za podjęte po 1989 r. reformy.

Takich „intelektualistów” zainstalowano nam na czele narodu!

Fałsz, kłamstwo, obłuda, cynizm – ot co.   — A może tylko głupota tych niby intelektualistów?

okrc485gc582y-stc3b3c582-2 4————————————————————————————————————

Stefan Kurowski:

„Spójrzmy   więc  na podstawowe elementy naszej narodowej gospodarki i potraktujmy je jako wynik określonej polityki gospodarczej.

— Weszliśmy w proces przekształceń ustrojowych z wadliwym mechanizmem funkcjonowania gospodarki, — ale za to z ogromnym trwałym majątkiem produkcyjnym w tych dziedzinach, w których komunizm usiłował rywalizować ze światem kapitalistycznym”

Pierwsze pytanie w naszej analizie musi więc być takie:  

— co się stało z tym wielkim majątkiem trwałym,   — czy on dla nas pracuje i czy przynosi nam dochód.

Odpowiedź jest znana.   — Tego majątku w ogromnej części już nie ma!

Albo go nie ma fizycznie,   — jak na przykład nie ma połowy górnictwa węglowego,   — gdyż   zlikwidowane  kopalnie zostały zatopione, — albo go nie ma na koncie naszej, polskiej własności.

Gdy wielkie zakłady zostały osłabione,  

— rozpoczął się wielki handel,   — czyli wyprzedaż owych „rodowych sreber” zbudowanych kosztem ogromnych wyrzeczeń przez dwa pokolenia Polaków.

W ciągu 15 lat wyprzedano prawie wszystko, co w wielkim przemyśle miało jakąkolwiek wartość i znaczenie strategiczne.

Ktoś może powiedzieć:   — ale te sprzedane fabryki pozostały w Polsce i produkują.

— Otóż nie wszystkie.

Te, które wytwarzały bardziej skomplikowane wyroby,   — zaprzestały produkcji,   — a w innych pozostały puste hale lub pozamieniano je na magazyny, do których teraz,   — jak czasem donosi prasa, — przywozi się śmieci z Niemiec.

Ludwik Staszyński:

„Miarą   kondycji   społeczeństwa   i stanu gospodarki w 2003 r. było 3.175 tys. bezrobotnych,   — z  których tylko niecałe 15 proc. otrzymywało zasiłki w przeciętnej wysokości 484 zł i 27 gr miesięcznie.

— Bezrobocie dotyka w większości ludzi młodych.

Z  badań GUS wynika,   — że w co drugiej rodzinie mającej na utrzymaniu dzieci do 18 roku życia   — przynajmniej jedno z rodziców jest bezrobotne albo bierne zawodowo.

W 1984 r. do ubóstwa przyznawało się 3,5 proc. osób.   — W 2002 r. takich osób było 10 razy więcej   — 34,5 proc.!”

Budowa Huty Warszawa kosztowała ponad 3 miliardy dolarów.  —  Została ona zbyta za sumę 18,64 miliona dolarów.

04.1989 WARSZAWA OKRAGLY STOL N/Z TADEUSZ MAZOWIECKI, LECH WALESA, WLADYSLAW FRASYNIUK, ZBIGNIEW BUJAK, BRONISLAW GEREMEK FOT. KRZYSZTOF MILLER / AGENCJA GAZETA KM95B04.1989 WARSZAWA OKRAGLY STOL N/Z TADEUSZ MAZOWIECKI, LECH WALESA, WLADYSLAW FRASYNIUK, ZBIGNIEW BUJAK, BRONISLAW GEREMEK
FOT. KRZYSZTOF MILLER / AGENCJA GAZETA
KM95B

„Okrągły Stół”

Efektem „reform” jest m.in. duże uzależnienie Polski od ośrodków zagranicznych,   — w   tym   zadłużenie   zagraniczne,  które z ok. 70 mld USD w 2000 r.   — zbliżyło się w 2003 r. do 106 mld dolarów, — po 2800 USD na każdego obywatela.

—  Stale   rosnące   koszty  obsługi zadłużenia państwa pochłonęły w 2003 r. 24 mld zł., tj. ok. 13 proc. wydatków budżetowych państwa.

Prof. Leszek Balcerowicz, prezes Narodowego Banku Polskiego, a wcześniej odpowiedzialny za gospodarkę wicepremier w minister finansów w rządach T. Mazowieckiego, J.K. Bieleckiego i J. Buzka,

— oceniając   minione   15-lecie   powiedział, że  —  „czuje się wyróżniony przez los” z powodu swojego znaczącego udziału w przemianach, jakie nastąpiły w Polsce po 1989 roku (….)

Oto jak patrzy na niektóre efekty wdrażanych przez siebie reform ich główny reżyser:

— „kres od 1989 r. jest pod względem możliwości najlepszy w naszej historii ostatnich 300 lat.

Polska kolosalnie awansowała w porównaniu z tym, co by było, gdybyśmy nadal grzęźli w bagnie socjalizmu”.

Mathis Bortner:

„Polityka   prywatyzacji  staje się często prostym i czystym oszustwem, — mimo   przejęcia większości akcjonariatu,   — nie ma ona rzeczywistego wkładu kapitału.

Zyski wynikające z produkcji tych prywatyzowanych firm, które są włączone z tytułu wkładu kapitałów, — wykorzystują wewnętrzną wymienialność złotówki.

— To pozwala rabować i rujnować jeszcze bardziej zdolności produkcyjne Polaków”.

Poseł Krasowski wymienia fabrykę w przemyśle cukrowniczym,   — gdzie pięciu mianowanych „ekspertów” — zarabia więcej niż 700 robotników.

— Problem polega na tym, na co położymy nacisk. — Ja ze swej strony położyłbym go na stworzeniu nowej klasy średniej, opartej na drobnej i średniej przedsiębiorczości.

W pracy Liptowa i Sachsa zdumiewają dane o ogólnej sumie kredytu udzielonego polskiemu sektorowi prywatnemu. 

Jest ona katastrofalnie mała i stanowi ledwie 2,7% całego kredytu udzielonego przez system bankowy.

— Realną kontrolę nad istotną częścią gospodarki w Polsce — przekazano żydowskim,   — ponadnarodowym koncernom

Najgorsze skutki dla przemysłu przyniosło jednak skrajne doktrynerstwo Balcerowicza,   — który jako minister finansów i wicepremier kierujący całością gospodarki

— nie wyciągał żadnych wniosków z niepokojących zjawisk w przemyśle.

Nader wymowna była w tym kontekście wypowiedź kolejnego ministra przemysłu Andrzeja Zawiślaka.

Wkrótce po rezygnacji ze swego stanowiska w rządzie Bieleckiego, w którym Balcerowicz był dalej wicepremierem i ministrem finansów,   — prof. Zawiślak powiedział w wywiadzie pod znamiennym tytułem „Kto dobija polski przemysł?”

– Teraz mamy sytuację,   —  że   jak  nigdy dotąd,   — tak wiele  zależało od doktrynerstwa tak niewielu.

Jeśli   się tego nie zmieni, — to w krótkim czasie nastąpi odprzemysłowienie Polski.

Praktyka Ministerstwa Finansów ma rujnujące, dewastujące skutki dla polskiego przemysłu.

— Został on potraktowany jak narkoman, którego chciano wyleczyć jednorazowym pozbawieniem narkotyku.   — Przy takiej kuracji narkoman pada.

Zdzisław Sadowski:

„Fakt,   że   recesja   stała   się   tak   głęboka   i   przemieniła   w   kryzys, — został spowodowany przez istotne błędy polityki gospodarczej.

Przyjęto błędne założenie,  —  iż negatywne skutki silnie deflacyjnej polityki powinny zostać szybko zneutralizowane przez dynamizujące działanie prywatyzacji oraz napływu kapitału zagranicznego.

Silna deflacyjna polityka została oparta na zasadzie „terapii wstrząsowej”   — zalecanej wówczas przez wielu doradców zagranicznych,

—   natomiast założenia co do czynników neutralizujących nie sprawdziły się.

Istotne błędy wynikały z zastosowania doktryny monetarystycznej bez należytego uwzględnienia realiów gospodarki polskiej.  

— Rezultatem tej polityki było pogorszenie się sytuacji finansowej wielu przedsiębiorstw i olbrzymi wzrost zatorów płatniczych.

Polityka pieniężna oparta na tym dogmacie stała się więc dławiąca dla gospodarki.

Błędne również było przyjęte w polityce prywatyzacyjnej założenie konieczności szybkiej likwidacji sektora publicznego.

Marek Głogowski:

„Wielkie   nadzieje   wiązali   Polacy   z nową wolnością odzyskaną w 1989 roku,   — ale przemiany,  jakie nastąpiły, przyniosły rozczarowanie.

Z  danych GUS wynika,   — że poniżej granicy minimum socjalnego żyje w Polsce 58,7 proc. ludności (14 lat temu tylko 20%),   — a poniżej granicy minimum egzystencji – 11 proc. w miastach i 17 proc. na wsi.

Miliony ludzi w Polsce żyją w wielkim niedostatku.   — Ocenia się, że milion dzieci cierpi głód.

Odbiciem znacznego pogorszenia się warunków życia i trudności mieszkaniowych, stał się kryzys demograficzny – spadek liczby zawieranych małżeństw, spadek przyrostu naturalnego – dzietność kobiet;   — w ciągu piętnastu lat z 2,15 do 1,34 dziecka na matkę .

— Jest   to   najniższy   wskaźnik   w  Europie!   — Następuje atrofia funkcji państwa,   — co zwłaszcza widać w ochronie zdrowia.

Miernikiem   kondycji   społeczno-ekonomicznej   państw  jest kryzys finansów publicznych.

Do rejestru porażek piętnastu lat transformacji dopisać trzeba lawinowo narastające zadłużenie wewnętrzne i zagraniczne oraz nasilenie przestępczości aferalnej, powiązanej z politycznymi elitami szczebla lokalnego i centralnego.

Dziurawemu budżetowi i biedzie   — zagrażają roszczenia ze strony niemieckich „wypędzonych” oraz z tytułu braku reprywatyzacji po komunistycznej nacjonalizacji.

Nastroje   społeczne   oddają   badania   opinii  o przemianach w Polsce po 1989 roku.

W sondażu przeprowadzonym na warszawskich wyższych uczelniach

  • 47% studentów zadeklarowało wolę natychmiastowej emigracji,
  • 64% uważa, że Polska nie stwarza absolwentom szans na karierę zawodową,
  • a aż 78% – że po studiach nie ma szans na stabilizację materialną.

Zbudowano „kapitalizm polityczny”   — zawłaszczający państwo, — a realną kontrolę nad istotną częścią gospodarki przekazano ponadnarodowym koncernom.

Syntetycznym miernikiem warunków, na jakich przeprowadzano w Polsce przekształcenia własnościowe, jest ocena prof. Kazimierza Z. Poznańskiego („Wielki przekręt. Klęska polskich reform”).

— Według tego autora   — majątek banków i przemysłu jest w Polsce sprzedawany za najwyżej dziesięć procent wartości.  — Szereg zakładów oddawano w ręce prywatne, w tym cudzoziemcom  „za symboliczną złotówkę”.

Także wybitni ekonomiści amerykańscy przestrzegali przed wyprzedażą polskiego majątku narodowego, podkreślając, iż

—  „polski przemysł musi być własnością Polaków i być zarządzany przez Polaków.

Kontynuacja dotychczasowej liberalnej polityki pod dyktando zachodnich doradców doprowadzi do tego,  

— że   za   4-5   lat   cały polski przemysł znajdzie się w rękach niemieckich i amerykański” (John Kenneth Galbraith).

Według prof. Kazimierza Poznańskiego   — źródłem wyprzedaży zakładów przemysłowych i banków za najwyżej dziesięć procent wartości jest korupcja.

— Motywów wielu rażąco niekorzystnych dla Polski transakcji prywatyzacyjnych nie można rozpatrywać w kategorii błędów i niskich kwalifikacji ludzi pełniących odpowiedzialne stanowiska państwowe.

— Trzeba brać pod uwagę także złą wolę i zamierzone działania o charakterze przestępczym.

— Systemowo nie było i nie ma zainteresowania organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości przebiegiem prywatyzacji.

Kazimierz Golinowski:

„Polska   — jako   chyba   jedyny   kraj   —   ma   zapisany w konstytucji RP właśnie model społecznej gospodarki rynkowej”.

Leszek   Balcerowicz   wprowadzając   model   gospodarki rynkowej w Polsce — okazał się zdecydowanym przeciwnikiem takiego modelu gospodarki, bowiem model, jaki w Polsce został wprowadzony za sprawą reform Balcerowicza,   — nie miał nic wspólnego ze społeczną gospodarką rynkową.

— Był jej przeciwstawieniem.

Jest to model skrajnej liberalnej gospodarki rynkowej – niewidzialna ręka rynku,

  • zero państwa w gospodarce,
  • skrajna wolność gospodarcza (wolność tak daleko posunięta, że stwarza pole do bezkarnych nadużyć, działania mechanizmów mafijnych niwelujących zdrową konkurencję i alokację kapitału.

Nigdzie na świecie nie ma takiego modelu gospodarki liberalnej.

Andrzej Ruraż-Lipiński:

„Jest rok 2006.   — Polska, na 25 państw, członków Unii Europejskiej, jest sklasyfikowana pod względem dochodu narodowego na 25 miejscu.

— Oznacza to,   — że cała ta Socjalistyczna Unia Europejska wie, — że 2/3 Polaków żyje w nędzy,   — a kilka milionów w skrajnej nędzy.”

Włodzimierz Bojarski:

„To   w skrócie  i uproszczeniu bilans zniszczeń ostatniego dwunastolecia,   — bilans negatywnych dokonań wszystkich rządów w tym okresie i wspierających je partii politycznych,

— i polityków znanych z uroczystości państwowych i religijnych”.

#                       #                      #

Jakkolwiek cytowana pozycja ukazała się w 2006 roku,   — to jednak w niczym nie straciły na aktualności prezentowane w niej stanowiska i opinie na temat genezy katastrofy gospodarki polskiej oraz doświadczanych przez zdecydowaną większość społeczeństwa skutków tej katastrofy.

Aktualności tej dowodzi kontynuacja przez Platformę Obywatelską przyjętej w 1989 roku i antynarodowej polityki ograbiania Polaków z ich majątku,

—  czego  przykładem jest program wyprzedaży za bezcen przemysłu produkcji i dystrybucji energii elektrycznej,   — a więc strategicznych i ostatnich już elementów ekonomiki narodowej.

Dzieje się to wtedy,   — kiedy w rujnowanym przez wiele lat z całą premedytacją budżecie państwa   — nie ma grosza na cokolwiek,

— ale to nie przeszkadza,   — by faktyczni władcy Polski transferowali dziesiątki i setki miliardów złotówek,   jakie   ciężko wypracowują wyzyskiwani w sposób wręcz kolonialny Polacy.

A rząd Donalda Tuska główkuje nad tym, co by tu jeszcze spieprzyć i tym samym przyspieszyć definitywne bankructwo państwa polskiego.

Czy wy, ludzie, naprawdę tego nie widzicie?

***

ruch-obywatelski.com – [17 grudnia 2014]

Za: http://wzzw.wordpress.com/2014/12/17/%E2%96%A0%E2%96%A0-za-2-mld-dolarow-sprzedali-polskie-banki-wraz-z-66-mld-dolarow-w-tych-bankach-a-nikt-nie-sciga-tych-bandytow/
Za: http://www.polishclub.org/2014/12/17/sprzedali-polski-bank-za-2-mld-w-ktorym-bylo-66-mld-polacy-nic-sie-nie-stalo/?utm_source=dlvr.it&utm_medium=facebook
https://wiernipolsce1.wordpress.com
Za; https://marucha.wordpress.com/2016/01/04/sprzedali-polskie-banki-za-2-mld-w-ktorych-bylo-66-mld-polacy-nic-sie-nie-stalo/
Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii "Solidarność", 13 grudnia Traktat Lizboński, 4 czerwca 1989, AFERY PRAWA, ANTYPOLONIZM, ARCHIWUM 25-LECIA 1989-2014, Bieda, Eksmisje, III RP, JUDAIZACJA POLSKI, KAPITALIZM, OKRĄGŁY STÓŁ, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, PO, POLITYKA, POlska w likwidacji, PSL, Sejm, SLD, SPOŁECZNO-POLITYCZNE, UNIA EUROPEJSKA, ŁAMANIE PRAWA. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.