SOSNOWIEC: BANDYCKIE EKSMISJE 2 – z oszustwami w dokumentach w tle

ZOBACZ: SOSNOWIEC – BANDYCKIE EKSMISJE NA BOŻE NARODZENIE PLATFORMY OBYWATELSKIEJ

arkadiusz checinskiz17132321Q,Krzysztof-Haladus--wiceprezydent-Sosnowca

PO PREZYDENCI GMINY SOSNOWIEC: Arkadiusz Chęciński  (z lewej) – prezydent; Krzysztof Haładus  (wcześniej  członek PiS) –  z-ca prezydenta

Tych panów żadne prawa nie obowiązują

Tak wygląda moja Umowa najmu lokalu socjalnego na Komandosów  w S-cu

Zwracam   uwagę   Państwa    na   datę    rzekomo    „zawartej”    umowy!   27 GRUDNIA 2015 r.!   —   czyli JUTRO W NIEDZIELĘ!

Przypominam, że eksmitowano nas 17 grudnia 2015 r. — bez tytułu prawnego do mieszkania, który podpisałam bezprawnie wyrzucona z mieszkania pod szantażem j.n. —  już na Komandosów z czekającą na mnie Panią…

str. 1 (dowód 1)

Umowa najmu 1

— nie otrzymałam protokołu z eksmisji z mieszkania na ul. Zamkowej – podczas eksmisji znajdowały się w moim mieszkaniu osoby trzecie  niewiadomego pochodzenia – cała chmara…

— komornik kazał nam oddać klucze od mieszkania — pomimo, że w mieszkaniu pozostawały wszystkie nasze rzeczy osobiste — włącznie  z umeblowaną i wyposażoną kuchnią i umeblowanym i wyposażonym dużym pokojem – w tym biżuteria, zabytkowy księgozbiór, pamiątki rodzinne – dokumentacja sądowa (eksmisyjna) i medyczna moja i syna

— syn pojechał na drugi dzień z rana – wszystko już było posprzątane… nie było komornika ani nawet policji — byli sami robotnicy — czynności „eksmisyjne” 2-giego dnia odbywały się bez nadzoru komornika

— zawłaszczono bezprawnie pianino, nową armaturę kuchenną i łazienkową, świeżo zainstalowane na własny koszt gniazdo rozdzielcze elektryczności — instalacja paliła się w ścianach kradzież rzeczy z mieszkania

W rzeczywistości czynności eksmisyjne komornik wykonywał bez wymaganego prawem tytułu prawnego – czyli umowy najmu mieszkania na Komandosów – to jest podstawowy dokument do eksmisji – komornik miał tylko polecenie MZZL

Pytanie: na jakiej podstawie dostał asystę policji?

— zmanipulowana umowa najmu podpisana była dopiero na miejscu w lokalu wskazanym w piśmie przez MZZL podpisanym przez dyrektor Sekułę 

— podpisałam zmuszona brakiem elektryczności w lokalu bez ogrzewania — żeby TAURON założył mi licznik  — nie było nawet prowizorycznego źródła energii…

Poniżej  skan ostatniej strony

Umowa najmu 2

— Jak widać podpisałam z adnotacją, że 

—  „podpisuję pod szantażem w celu przyłączenia energii elektr. do mieszkania”

— & 18 pkt 3. stanowi, że

— „Protokół przekazania lokalu stanowi integralną część umowy”

Żadnego protokołu zdawczo odbiorczego przekazania lokalu nie otrzymałam do dzisiaj…

W łazience stoi woda  i wszystko gnije – nakładam tektury, żeby w ogóle można było skorzystać z ubikacji bez zamaczania nóg..

Mieszkanie w ogóle stanowi ruinę, bród i smród… podłogi spróchniałe aż się uginają… nawet jakaś brudna firanka wisi w łazience…

Ale…  — chcieli zachować pozór — założyli nowe (choć pozostawione nieumyte i brudne) okna — tyle, że debile — tak debile, bo brak innego określenia na taki stan umysłu

— okna kuchenne z nawiewem powietrza z zewnątrz — zainstalowali w pokoju  — a bez nawiewu (kuchenne) — zamontowali w pokoju… tak, że musieliśmy kupić taśmę samoprzylepną, żeby te dziury jakoś zatkać… 

— nie było odbioru technicznego przez gminę zamontowanych okien, za który ktoś wziął pieniądze z publicznej kasy?

Ten lokal w takim stanie w ogóle nie spełnia warunków do zamieszkania — a co dopiero dla ludzi niepełnosprawnych, ciężko chorych — potrzebujących w ogóle do funkcjonowania pomocy osób drugich….

Po otrzymaniu od komornika zawiadomienia o wyznaczonym terminie eksmisji na 17 grudnia 2015

— napisałam szybko pismo (pismo poniżej) do prezydenta Haładusa, z którym byłam oficjalnie umówiona i zapisana w rejestrze w terminie wyznaczonym przez niego  — na 21 grudnia 2015 — w sprawie wyroku eksmisyjnego, który otrzymałam 30 sierpnia b.r.

Żaden z prezydentów nie przyjmował w październiku… w listopadzie zapisano mnie na 21 grudnia 2015  — wiedział o tym MZZL i komornik, którego prosiłam o wstrzymanie eksmisji do rozmowy z prez. Haładusem…

Prosiłam o interwencję w tej sprawie radnych PiS… — śladu po tych interwencjach nie ma żadnych…

Pismo e-mail do prezydenta Haładusa (w sumie wysłałam 4 maile do prez. Haładusa i 2 do prez. Chęcińskiego — bez odpowiedzi)

***

Małgorzata Jasińska <m_jasinska@ymail.com>

Do

sekret4@um.sosnowiec.pl

 gru 15 o godz. 12:41 PM

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii AFERY PRAWA, ANTYPOLONIZM, Bieda, Eksmisje, III RP, JUDAIZACJA POLSKI, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, PO, POlska w likwidacji. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „SOSNOWIEC: BANDYCKIE EKSMISJE 2 – z oszustwami w dokumentach w tle

  1. Roman Dorna pisze:

    Do Panów Prezydenta miasta Sosnowca, Arkadiusza Chęcińskiego i v-ce Prezydenta, Krzysztofa Haładusa.
    Panowie, samo czytanie tych wiadomości i oglądanie zdjęć z tego „mieszkania” do którego Pani Malgorzta Jasińska i Jej syn Ryszard zostali wyrzuceni w tak skandaliczny sposób, jest dla mnie juz czymś okrutnym, a cóż dopiero być tym osobiście, na wlasnym ciele doswiadczonym. Nawiasem mowiąc, jest tam kilka watków kwalifikujących sie do rozpatrzenie o mozliwości popełnienie przestępstwa. Jak np. wyłudzenie od osoby leczącej się psychicznie, starego, wartościowego pianina bedącego pamiątką rodzinną bez możliwości jego zabrania.
    Szkoda jednego słowa na Waszą działalność w tej sprawie eksmisji. Może znajdzie się adwokat, który zechce się tym zająć.
    Ja życzę Wam jedynie, żeby Nowonarodzony Jezus, ktorego kolejne Swięta Bożego Narodzenia obchodzimy, a sam też zaznał okropnego, nieludzkiego potraktowania przez ludzi i urodził się w stajni, okazał Wam swoją łaskę i wymierzył Wam sprawiedliwość już teraz, za Waszego życia ziemskiego, czym okaże swoje Miłosiedzie i dzięki temu Wasza (i moja oczywiście kara też takimi sposobami może być zmniejszana) kara po śmierci, która i Was dosięgnie – będzie mniejsza.
    Zyczę Wam tylko wymierzenia Bożej sprawiedliwości, abyście zrozumieli, żałowali i prosili o przebaczenie, oraz naprawili zlo, jakiego jestescie współautorami.

    Napisze to również i do Waszych biur, bo tutaj to chyba nie zaglądacie.

    Bez poważania,
    Roman Dorna.

Możliwość komentowania jest wyłączona.