Centralny Komitet Obrony Demokracji – „pospolite ruszenie”* Adama Michnika – Tadammmm! Oto nastąpił koniec demokracji…

Centralny Komitet Obrony Demokracji – „pospolite ruszenie”* Adama Michnika

Michnikkod 2—————————————————————————————————————————————————–

Odpowiadając na wezwanie hrabiego Komorowskiego do „pospolitego ruszenia”*   —   Adam Michnik   powołał   spontanicznie   remake   ZPP   Wandy Wasilewskiej

Na fejsbuku wrze:  — syn skazanego przed wojną za zdradę stanu ukraińskiego secesjonisty,   —   Ozjasza Szechtera, —  brata   ukrywającego  się w  Szwecji przed polskim wymiarem sprawiedliwości — stalinowskiego sędziego, Stefana Michnika,  

— Adam Michnik, utworzył w necie wirtualny KOD z udziałem wiecznie wczorajszych sympatyków przegranej Platformy (anty) Obywatelskiej.

— Ten niby to spontaniczny ruch ma walczyć o demokrację zagrożoną w Polsce na skutek wygrania wyborów przez inną partię,   — niż tę Prawdziwą i Jedyną.

Nie pierwszy to numer Michnika – nie tak dawno jeszcze uznał on esbeka gen. Kiszczaka za  człowieka  honoru.

Teraz   lista   „ludzi honoru” idzie w tysiące;   — słyszą oni stukot podkutych butów na ulicach:   — nadchodzi kaczyzm!

Nie da się jej zweryfikować, tym bardziej, że co niektórzy zaprzeczają w mediach, że podpisali jakiś manifest.

To bez znaczenia, ważne  jest to, co pisze GW.

Zresztą jak zwykle, Ale do czasu!

* w noc po przegranych wyborach prezydenckich

Michnik i demokracja

http://www.sadistic.pl/michnik-pytany-o-zolnierzy-wykletych-i-prace-brata-vt179961,30.htm

Komorowski wzywa do „pospolitego ruszenia”:

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/bronislaw-komorowski-te-fale-nienawisci-agresji-trzeba-powstrzymac/584b4n

Post scriptum:  

szczególnie obrzydliwe jest to,   — że agitka Michnika ilustrowana jest …opornikiem.   — Jak w czasach walki z sowieckim okupantem.   — To zagranie właściciela upadającej gazety — (ogłoszenia państwowe zaprzyjaźnionej partii wyschły)   — nosi wszelkie znamiona zdrady stanu. Niedaleko, widać, pada jabłko od jabłoni.

23 listopada 2015

blog Jana Bogatki

Tadammmm! Oto nastąpił koniec demokracji. Powstał więc Komitet Obrony Demokracji

Tadammmm! Oto nastąpił koniec demokracji. Powstał więc Komitet Obrony DemokracjiTadammmm!

Powstał Komitet Obrony Demokracji (KOD), — śmieszny twór głównych przedstawicieli establishmentu III RP pod patronatem gazetoidu z Czerskiej.

Szczęki opadły!  

—  Oto nastąpił koniec demokracji,  —  i to na życzenie samych Polaków, którzy (a to głąby!)   — wybrali sobie na nową władzę ziejących agresją pisowców.

A co piszą założyciele KOD-u w swym dowcipnym manifeście?

Luknijmy:

Demokracja w Polsce jest zagrożona.   — Działania władzy, jej lekceważenie prawa oraz demokratycznego obyczaju zmuszają nas do wyrażenia stanowczego sprzeciwu.

Nie chcemy Polski totalitarnej, zamkniętej dla myślących inaczej niż każe władza, nie chcemy Polski pełnej frustracji i żądzy rewanżu.

Chcemy, żeby w Polsce było miejsce dla wszystkich Polaków, równych wobec prawa,  z ich przekonaniami, opiniami, etyką i estetyką.

Nie godzimy się na zawłaszczanie państwa, dzielenie Polaków na lepszych i gorszych, pogardę dla „innego”.   — Nie ma też naszej zgody na poglądy godzące w zasady demokracji i prawa człowieka.

Jesteśmy zdeterminowani otwarcie i zdecydowanie, pełnym głosem mówić o przyzwoitości, prawie i wzajemnym szacunku.

Wyrażać swoje zdanie nie tylko w domu czy w Internecie, — ale też na ulicach i placach naszych miast i wsi,   — jeżeli zajdzie potrzeba gromadząc się tam dla wyrażenia swoich opinii i żądań.

Zapraszamy do współdziałania wszystkich, dla których ważne są wartości demokratyczne,  —  bez względu na poglądy polityczne i wyznanie.

Nie zgadzamy się na łamanie Konstytucji i wprowadzanie, z nadużyciem mechanizmów demokracji, rządów autorytarnych.

Są wśród nas ludzie różnych poglądów i orientacji politycznych od prawa do lewa, ludzie wierzący, agnostycy i ateiści.

Łączy nas to, że jesteśmy ludźmi wolnymi i chcemy nadal mieszkać we własnym, demokratycznym kraju, — w którym nikt nie będzie nam nakazywał jak mamy żyć i jakie wartości wyznawać.

W odpowiedzi internauci rozpoczęli akcję „beki z KOD”, — czyli ośmieszania inicjatywy wspieranej przez takie „autorytety” jak Waldemar Kuczyński, czy Renata Kim z „Newsweeka”.

Klucz do ośmieszania działań „obrońców demokracji”   — dali oni sami – poprzez wykorzystanie symbolu opornika.

— Przeciwnicy systemu komunistycznego przypinali go sobie do ubrań w stanie wojennym ryzykując nawet życie….

kod1 kod2 kod3 kod4 kod5 kod6 kod7 kod8 kod10

No cóż, z niecierpliwością oczekuję teraz zorganizowania wielkiego protestu antypisowskiego „w obronie demokracji” – ogromnego marszu ulicami Warszawy w wykonaniu przerażonych końcem demokracji obywateli pod przywództwem aktywu III RP o nazwie KOD…

Pitek

Za; http://europejczycy.info/106105/artykuly/tadammmm-oto-nastapil-koniec-demokracji-powstal-wiec-komitet-obrony-demokracji/

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii "Solidarność", 13 grudnia Stan wojenny, 4 czerwca 1989, ANTYPOLONIZM, ARCHIWUM 25-LECIA 1989-2014, HISTORIA POLSKI, III RP, JUDAIZACJA POLSKI, PAWEŁ KUKIZ - RUCH, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, POlska w likwidacji, PRAWO, PRL, Roszczenia żydowskie, Trybunał Konstytucyjny RP, UB-NKWD, WYBORY, ŁAMANIE PRAWA. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.