Dziennikarz TVN oburzony Marszem Niepodległości: „Te ochrypnięte głosy krzyczące „Bóg, Honor, Ojczyzna!”

Warszawa, 11.11.2015. Uczestnicy Marszu Niepodleg³oœci 2015 ruszaj¹ z Placu Defilad w Warszawie, 11 bm. Tegoroczny marsz organizowany pod has³em "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski" przejdzie z ronda Dmowskiego na b³onia Stadionu Narodowego. Organizatorzy przewiduj¹ udzia³ ok. 50 tys. osób. (mgo/mr) PAP/Tomasz Gzell

f890da2ec5d9feb71b2a5be87118f4bbGrzegorz Miecugow. Fot. wikimedia.org / kadrowane

Grzegorz Miecugow, komentując tegoroczny Marsz Niepodległości, skrytykował m.in. okrzyki „Bóg Honor Ojczyzna” 

— i  sugerował, że jego głównymi uczestnikami są agresywni pijacy, bezrobotni   — i  „absolwenci szkół, w których nie ma historii”.

Miecugow był co prawda pod wrażeniem liczby uczestników, — jednak skrytykował inne elementy Marszu Niepodległości   –  w tym hasło „Bóg Honor Ojczyzna”:

„Mnie się źle kojarzą takie obrazki, jakie widzimy – zamaskowanych ludzi z racami.   — Te okrzyki „Bóg Honor Ojczyzna”, mnie się to nie łączy ze świętowaniem.

Mnie było bliskie to, co próbował Bronisław Komorowski, a co się nie udało – by przyszli rodzice z dziećmi i byli zadowoleni”.

Komentator TVN24 zastanawiał się głośno:

—  „Dlaczego   taka   jest  rosnąca popularność tego Marszu 11 listopada?”

Miecugow skrytykował również pomysł zorganizowania w przyszłym roku wspólnego marszu pod patronatem prezydenta Dudy:

„Powiedziałbym tak:   —  któryś z filozofów powiedział, że nacjonalizm jest jak ogień pod paleniskiem.   —  Że można ugotować strawę, można się ogrzać, ale największe nieszczęście, jak ogień opuści palenisko…

Nacjonalizm w takiej postaci, jakie widzimy w całej Europie – marszów z pochodniami, ryków i tej inności…   — Ja tego nacjonalizmu nie trawię i budzący złe demony. (…)

— Moi rodzice pamiętali i ktoś, kto nie ma obrzydzenia do książek może przeczytać, w co się przerodziły marsze z pochodniami…”

– powiedział, zawieszając głos.

Warszawa, 11.11.2015. Uczestnicy Marszu Niepodleg³oœci 2015 ruszaj¹ z Placu Defilad w Warszawie, 11 bm. Tegoroczny marsz organizowany pod has³em "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski" przejdzie z ronda Dmowskiego na b³onia Stadionu Narodowego. Organizatorzy przewiduj¹ udzia³ ok. 50 tys. osób. (mgo/mr) PAP/Tomasz Gzell

Warszawa, 11.11.2015. Uczestnicy Marszu Niepodleg³oœci 2015 ruszają z Placu Defilad w Warszawie. /(mgo/mr) PAP/Tomasz Gzell

„Te ochrypnięte głosy krzyczące „Bóg, Honor, Ojczyzna!”… (…) 

— Panowie   z   flagami   pili  wódkę z gwinta!   —  Taki   „patriotyzm”   też  się tam pojawia i te marsze przyciągają takich ludzi, bo nikt nie jest w stanie powiedzieć „Bóg, Honor, Ojczyzna” normalnym głosem, tylko ryczą!

To okrzyki bliskie atmosferze pomeczowej niż atmosferze świętowania (…)

30 procent z tych demonstrujących to są bezrobotni! — Jak oni mają manifestować dobrze, to co robią?   —  To absolwenci szkół, w których nie ma historii!  

—  Jest tam mityczny Polak, który jest lepszy od wszystkich innych!”

– powiedział Miecugow.

***

TVN24 / wpolityce.pl / Kresy.pl
http://www.kresy.pl/
Za; https://marucha.wordpress.com/2015/11/12/dziennikarz-tvn-oburzony-marszem-niepodleglosci-te-ochrypniete-glosy-krzyczace-bog-honor-ojczyzna/
Ten wpis został opublikowany w kategorii 1918 - Odzyskanie Niepodległości, ANTYPOLONIZM, ARCHIWUM 25-LECIA 1989-2014, HISTORIA POLSKI, I Wojna Światowa, III RP, JUDAIZACJA POLSKI, LEGIONY POLSKIE, MEDIA - INTERNET INFORMATYKA, OKRĄGŁY STÓŁ, POLITYKA, POLSKOŚĆ, PROTESTY, ROCZNICE, SPOŁECZNO-POLITYCZNE. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.