„Żydowskie lobby polityczne w Polsce” – Wywiad z Marianem Miszalskim autorem książki

Wywiad   z   Marianem   Miszalskim   —  autorem książki „Żydowskie lobby polityczne w Polsce”

Marian Miszalski urodził się 1948.   — Ukończył wydział prawa Uniwersytetu Łódzkiego  i podyplomowe dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. W latach 1973-1981 był dziennikarz łódzkiego „Głosu Robotniczego”. W latach osiemdziesiątych działał w NSZZ Solidarność. — W stanie wojennym był internowany. — Od 1983 współprowadzi z Stanisławem Michalkiewiczem nielegalne wydawnictwo „Kurs”, które wydawało zakazane przez komunistyczny   reżim   książki  i czasopisma promujące idee wolnorynkowe w PRL. Marian Miszalski działał w KPN, PC, UPR.   — Dziś publikuje w „Niedzieli”, „Najwyższym Czasie”, paryskim „Głosie Katolickim”.

— Jest autorem kilku książek i tłumaczem (między innymi powieści Jeana Raspaila, publicystyki Guy Sormana, książki „Wandea. Ludobójstwo francusko-francuskie”).

Czym jest lobby polityczne ?

Lobby polityczne to grupa wpływu (grupa nacisku), — usiłująca wpływać na władze i opinię publiczną — celem uzyskania dla siebie korzystnych decyzji, bądź w praktyce administracyjnej, bądź w ustawodawstwie.

Jakie są cele żydowskiego lobby politycznego w Polsce i na świecie?

Na świecie  —  różne,   — w zależności od kraju, gdzie takie lobby istnieje i od siły takiego lobby.

W Polsce wskazałbym kilka celów:  

—  interpretacja historii i bieżącej polityki z żydowskiego punktu widzenia, prezentowanego jako „obiektywny” —  co składa się na to, co nazywamy polityką historyczną (propagandą);

— judaizacja chrześcijaństwa, — czyli usiłowanie rugowania etyki chrześcijańskiej z życia publicznego i zastępowania ją etyką opartą na judaizmie;

— popieranie polityki państwa Izrael   —  bez  względu na to, jak ta polityka ma się do interesów państwa polskiego;

— polityka kadrowa   —  lokowanie Żydów na ważnych stanowiskach;

wreszcie

— wspieranie roszczeń majątkowych niektórych organizacji żydowskich, wysuwanych całkowicie bezpodstawnie pod adresem Polski.

Jaka jest skala obecności żydowskiego lobby politycznego w polskojęzycznych mediach?

Głos tego lobby obecny jest przede wszystkim w mediach należących do koncernu medialnego „Agora”,   — który prowadzi działalność w segmentach prasy, filmu, książek, reklamy, internecie i radiu

— (21 lokalnych stacji nadawczych, radio TOK FM, Rock Radio i w licznych spółkach zależnych).

Jest to bardzo silna obecność.

Jakie są źródła kulturowe żydowskiego szowinizmu?

Sądzę, że takie same, jak wszystkich innych szowinizmów:   — przekonanie, że jakiś   naród   jest  lepszy od innych i w związku z tym należą się mu szczególne przywileje kosztem innych.

W przypadku Żydów-szowinistów   — korzenie takiego przekonania mogą tkwić w judaizmie,   — ale i w zwykłej ludzkiej głupocie.

W Polsce kreowany jest mit o zasługach władców przedrozbiorowej Polski, — jak to ma się do faktów, w aspekcie uprzywilejowania Żydów kosztem większości mieszkańców ziem polskich?

To obszerny temat i trudno mi omówić go w wywiadzie  —  odsyłam do lektury mojej książki.

Niektórzy władcy Polski potrzebując pieniędzy udzielali Żydom przywilejów fiskalnych w zamian za dostarczanie pieniądza.

Przywileje utrwalały się… Kahały stawały się para-bankami, bez konkurencji.

Jaki był stosunek kościoła katolickiego w przedrozbiorowej Polsce do uprzywilejowania Żydów?

Myślę, że temat ten wymaga osobnego opracowania. — Kościół był długo przeciwny lichwie, czyli pożyczaniu na procent.

Jakimi przywilejami w przedrozbiorowej Polsce cieszyli się Żydzi?

Przede wszystkim własną organizacją quasi-państwową:  — władze żydowskich gmin wyznaniowych (kahały) sprawowały nad ludnością żydowską władzę administracyjną i sądowniczą, prowadziły ewidencję ludności żydowskiej i pobór podatków,   — zarówno w imieniu Skarbu państwa, jak własnym.

Feliks Koneczny pisze wprost, że było to „państwo w państwie”, — które nie miało tylko własnego wojska.

Niezależnie od tego,  niektórzy Żydzi otrzymywali od niektórych władców osobiste przywileje —  (najczęściej w zamian za usługi menniczo-fiskalne (pobór podatków i organizowanie pożyczek pieniężnych) 

— i dlatego dochodzili do wielkich fortun.

Jakie były skutki uprzywilejowania Żydów w przedrozbiorowej Polsce dla Polaków i samych Żydów?

Istotą przywileju jest polepszenie czyjejś pozycji ekonomicznej arbitralną decyzją władzy.

Przywileje powodowały łatwość bogacenia się władz kahalnych i poszczególnych beneficjantów tych przywilejów względem innych grup społecznych.

Przywileje dzielą, nie łącza.

Quasi-państwowy status żydowskich gmin wyznaniowych — który był przywilejem —  separował społeczność żydowską od polskiej, niezależnie od różnicy wyznaniowej.

Czy Żydzi w III RP są uprzywilejowani?

Choćby ustawą o „Stosunku państwa polskiego do gmin wyznaniowych żydowskich”,   — o czym piszę obszernie w swej książce,

— choćby finansowaniem Żydowskiego Instytutu Historycznego z budżetu państwa,   — albo Muzeum Historii Żydów.

Z chwilą,   — gdy rząd Tuska uznał afiliacje żydowskiej agendy HEART przy Unii   Europejskiej i w Polsce — to uprzywilejowanie może posunąć się znacznie i niebezpiecznie dalej.

Jak wielki do tej pory nienależny majątek dostali Żydzi, i jakie są ich dalsze nieuzasadnione żądania?

Trzy organizacje żydowskie ze Stanów Zjednoczonych życzą sobie od Polski majątku wartości bodaj 60-65 miliardów dolarów.

Do tej pory żydowskie gminy wyznaniowe w Polsce — skupiające raptem ok. 1200 wyznawców   — dostały do roku 2009 majątek szacowany na 287 milionów złotych.

Proces przekazywania majątku tym gminom cały czas trwa, — dokonuje się w trybie administracyjnym, — trudnym do skontrolowania we wszystkich województwach, objętych   „gminami żydowskimi”.

Od dawna postuluję,   — by ktoś z posłów opozycji zainterpelował w tej sprawie ministra spraw wewnętrznych i cyfryzacji, — ale jakoś boją się zainterpelować…

Może w nadchodzącej kampanii wyborczej trzeba kandydatom na posłów stawiać warunek:

— „Niech   pan(pani)   teraz,   tutaj,   głośno  i publicznie, zobowiąże się, że zainterpeluje w tej sprawie ministra spraw wewnętrznych,—  bo jak nie,   — to nie oddamy na pana(panią) głosów”.

Co więcej — nie wiadomo, do czego zobowiązał się rząd PO wobec wspomnianych na początku organizacji żydowskich chcących wyłudzić od Polski wielki majątek,

—  bo przedstawiciel jednej z tych organizacji stwierdził niedawno publicznie, że są takie zobowiązania ze strony rządu PO/PSL!

Więc i w tej kwestii trzeba naciskać kandydatów na posłów no i samych posłów.

Inaczej  —  wiele na to wskazuje  — palcem w bucie nie kiwną ci „reprezentanci narodu”…

Jaki   był   udział   Żydów   w handlu niewolnikami, od czasów kiedy ofiarami   handlu   niewolnikami  byli Słowianie — aż do czasów nowożytnych?

Trudno mi powiedzieć, bo nie śledziłem tego wątku.

Ale historycy są na ogół zgodni, —  że udział Żydów w handlu niewolnikami był bardzo duży,   — od czasów antycznych do końca trwania niewolnictwa.

Czy Żydzi po pierwszej wojnie światowej poparli uzyskanie przez Polskę niepodległości?

Jeśli wierzyć Romanowi Dmowskiemu, bezpośredniemu uczestnikowi rokowań powojennych, poliglocie, świetnie zorientowanemu w polityce międzynarodowej  —  czynili wiele,   — by młodą polską niepodległość osłabić, — a terytorialnie Polskę umniejszyć.

Z   pism   Romana   Dmowskiego   wyciągnąłem   w   swej   książce  ten wątek: — stosunków polsko-żydowskich w okresie paryskiej konferencji pokojowej w roku 1919.

O ile wiem   —  nikt poza Dmowskim   — tych relacji tak dokładnie nie opisał.

Jaka była skala współpracy Żydów z nazistami i sowietami podczas II wś?

Temat współpracy Żydów z nazistami wydaje mi się zbyt skomplikowany, złożony,   — by mówić o nim w krótkim wywiadzie.

Odsyłam do świetnej pracy historycznej Ewy Kurek — „Poza granicą solidarności”(wydawnictwo CLIO,Lublin, 2008), — do której zresztą odwołuje się w swojej książce.

Współpraca ta wynikała, sądzę, właśnie z owej quasi-państwowości żydowskiej, utrwalonej przez wieki w Polsce przedrozbiorowej:

— separowała ona od siebie Polaków i Żydów, niezależnie od różnic religijnych;

— co do współpracy z sowietami — sprawa jest oczywista: — była to potężna kolaboracja na szkodę Polski.

Jaką pozycje w okupowanej przez komunistów Polsce po II wojnie światowej Polsce zajęli Żydzi ?

Wyjątkowo uprzywilejowaną: — jako sowieccy nadzorcy komunistów rodzimych.

Czy Żydzi w okupowanej przez komunistów Polsce cieszyli się przywilejami, niedostępnymi dla Polaków?

Formalnie nigdzie takich przywilejów nie zapisano w prawie  — (no, może poza zapisami dotyczącymi żydowskiej reprezentacji w KRN czy PPR, albo tworzenia „żydowskich przedsiębiorstw”),

— ale sowiecka obsada kluczowych resortów siłowych, handlu zagranicznego, finansów oraz propagandy Żydami — skutkowała w praktyce uprzywilejowaniem reszty żydowskiej społeczności.

Jego konsekwencje trwają do dzisiaj…

Czy prawdą jest to,  —  że  klika Jaruzelskiego bardzo blisko współpracowała  z środowiskami żydowskimi, na ziemiach polskich i w USA, w ostatniej dekadzie PRL?

Moim zdaniem współpraca ekipy Jaruzelskiego z lobby żydowskim w Polsce (mocno   osłabionym  w 1968 roku wewnętrzną walką partyjną w łonie PZPR — „natolińczycy” contra „puławianie”)  

— zaczęła się w roku 1983, — już w dwa lata po ogłoszeniu stanu wojennego,

— kiedy to Jaruzelski ostentacyjnie odznaczył Medalem Krajowej Rady Narodowej Jakuba Bermana,  — czołowego zbrodniarza stalinowskiego w Polsce,   — „ucho i oko” samego Stalina, — wcześniej związanego z „puławianami”.

O tym ponownym wzajemnym zbliżaniu się i późniejszej współpracy lobby żydowskiego z ekipą Jaruzelski-Kiszczak   — piszę obszernie w książce.

Czy  zgodził by się Pan z opinią,   — że proces transformacji ustrojowej PRL w III RP został przygotowany przez komunistów w celu zachowania przez nich monopolu własności i kontroli nad polityką?

— Jaka była rola środowiska żydowskiego w tej transformacji? — Czy tacy ludzie   jak   księża   byli   zabijani   przez   komunistów,  bo byli prawdziwymi liderami opozycji, którzy mogli zagrozić kontraktowi Jaruzelskiego z lobby żydowskim?

Co do pierwszego pytania  — tak;

— co do drugiego —  lobby żydowskie zaoferowało komunistom swą pomoc: — osłonę propagandową tej operacji,   — oczywiście   —  nie za darmo…

W trzeciej kwestii:   — zabójstwo ks. Jerzego Popiełuszki uważam za „prowokację w prowokacji”.

Wojskowa bezpieka (WSI) postanowiła podporządkować sobie wreszcie bezpiekę cywilną (SB);

— moim zdaniem WSI od początku do końca kontrolowało porwanie ks. Jerzego,   — w trakcie porwania SB zorientowało się,   — że zostało wciągnięte w pułapkę…

Analizuje to obszernie w swej poprzedniej książce „Najnowsza spiskowa historia Polski”.

— Potem poleciały głowy w SB   — i Kiszczak podporządkował całkowicie bezpiece wojskowej bezpiekę cywilną.

Co do morderstw pozostałych księży —  służyły z pewnością zastraszaniu i Kościoła, i opinii publicznej, ale nie mam dostatecznej wiedzy, by diagnozować:   — czy   były „oddolną” inicjatywą bezpieczniackich „dołów”, czy   tym   „dołom” ktoś   „z góry”   sugerował   takie   działania.

Tertium non datur.

Jakie   organizacje pozarządowe stanowią zaplecze dla lobby żydowskiego w Polsce?

Zaplecze?   — Raczej wzajemnie się wspierają,  —  na miarę możliwości.

„Agora” — Fundację Batorego, Fundacja Batorego — „Agorę”,

—  i   tak,   z   wzajemnością, wszystkie pozostałe, które zaliczam w swej książce do żydowskiego lobby politycznego.

Jaka jest skala imigracji żydowskiej do Polski?

Podobno 2 tysiące paszportów rocznie,   — ale i tu oficjalnych danych brak.

Jakie są cele Żydów wobec kościoła katolickiego?

„Żydów”  to chyba za dużo powiedziane; — natomiast żydowskie lobby polityczne czyni wiele, by autorytet Kościoła katolickiego podważać, a chrześcijaństwo —  judaizować.

— W kierunku zastąpienia uniwersalnej etyki chrześcijańskiej jakąś inną, odmienną etyka…

Rzecz   jasna  —   im   słabszy   Kościół   Katolicki  —  tym lepiej dla takiej polityki.

Czy Rosja jest sojusznikiem wspólnoty żydowskiej i Izraela?

Jak jej wygodnie, to bywa,  —  jak niewygodnie  —  to nie bywa…

Nie wierzę w „rosyjski antysemityzm” jako sprężynę jej polityki, — tu nie ma sentymentów i emocji, są interesy, czasem sprzeczne, czasem zbieżne.

Czy polityka żydowska wobec Polski współcześnie — ma te same cechy co polityka   żydowska   wobec   Polski   przed   wiekami?

Odkąd powstało państwo Izrael i wytworzyło się potężne lobby żydowskie w Ameryce   —   tendencja   polityki   żydowskiej, — by utworzyć w Polsce żydowskie „państwo w państwie” — osłabła;

— bardziej realistyczna, — jak sądzę, — wydaje się żydowskim politykom w dzisiejszych   warunkach   koncepcja   administrowania niesuwerenną Polską z   cudzej   poręki   i przy cudzym wsparciu,  —  jak za Stalina, gdy ten eksperyment szedł całkiem nieźle.

Czyja to może być dzisiaj „poręka”?

Strategicznych partnerów — Berlina i Moskwy? Waszyngtonu?

— Berlina, Moskwy i Waszyngtonu,   — mimo i różnic?

Ale upór władz Izraela i amerykańskich organizacji żydowskich w sprawie wyłudzenia od Polski wielkiego majątku wskazuje,

— że plany wytworzenia w Polsce uprzywilejowanej majątkowo „szlachty jerozolimskiej”, — zaczynu państwa w państwie, — nie zostały całkowicie zarzucone.

———————————————————–

Jan Bodakowski

31.07. 2015
http://jan.bodakowski.salon24.pl/661331,wywiad-z-marianem-miszalskim-autorem-ksiazki-zydowskie-lobby-polityczne-w-polsc
Ten wpis został opublikowany w kategorii "Solidarność", 1918 - Odzyskanie Niepodległości, 1968 Marzec, 4 czerwca 1989, ANTYPOLONIZM, Fundacja Batorego, HISTORIA POLSKI, HISTORIA WSPÓLCZESNA, III RP, IZRAEL, JUDAIZACJA POLSKI, JUDAIZM - ŻYDZI, OKRĄGŁY STÓŁ, POlska w likwidacji, PRL, Roszczenia żydowskie, UB-NKWD, WALKA Z WIARĄ KATOLICKĄ, Zbrodnie żydowskie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.