W Katyniu nie zginął ani jeden żyd – Dopuszczanie do żydowskich modlitw w trakcie uroczystości katyńskich hańbi polskie władze

W Katyniu nie zginął ani jeden żyd.

Dopuszczanie do żydowskich modlitw w trakcie uroczystości katyńskich hańbi   polskie  władze , a  i  —  tym bardziej —  rodziny katyńskie, które na to zezwalają.

(-)Red Gazeta Warszawska

=================

“Po pierwsze. W Katyniu nie zginął ani jeden Żyd z polskiego wojska….”

fragment: “Bez strachu. Wspomnienia stare i nowe”

Tom 1, str 304-305, Warszawa 2009

Autor: Albin Siwak.

Pozwalano im uciekać na wszelkie sposoby, —  nawet pomagając im w tzw. powietrznym moście do Izraela.

Wy, Polacy, przyjęliście ponad 300 tysięcy naszych Żydów.   — Niemałe znaczenie przy podejmowaniu tej decyzji miał fakt, że nasze nowe władze nie chciały zaogniać sytuacji na Zachodzie, — gdzie, jak wiemy, — Żydzi odgrywają bardzo ważną rolę w polityce.

Wszystko odbyło się więc bezboleśnie dla Żydów.  —  Teraz natomiast musimy im uważnie patrzeć na ręce, żeby nie sięgnęli po naszą ropę i gaz.

Sam widzisz, jak urabiają opinię o Białorusi, gdzie Łukaszenka nie pozwolił niczego Żydom sprzedać.

U was, w Polsce,—  telewizja i prasa robią oczywiście z tego Łukaszenki łotra, — a ludzie na Białorusi oceniają to całkiem inaczej.

Protestujących zawsze się znajdzie, — tym bardziej, że są na Zachodzie i w Polsce instytucje, —  np. żony Balcerowicza, — które finansują tych, co protestują.

— Zawsze znajdą się ludzie, którzy zamiast pracy wybiorą dobrze opłaconą opozycję.

Zachodowi na rękę jest dawać pieniądze na opozycję,  —  żeby móc krzyczeć na cały świat, że łamie się prawo.  

— Ale jak faktycznie oni sami je łamią, ludzie mogą od czasu do czasu zobaczyć na filmach”   — wyjaśniał Alosza.

Pamiętam, w jakich służbach pracował Alosza.

Maszerow nie raz mi mówił:  

— „Masz okazję, więc ją wykorzystaj.   — Pytaj go, a on – jeśli może – to odpowie”.

Teraz tu nad Niemnem po dwudziestu siedmiu latach od tych dni u Maszerowa   — zadałem mu pytanie:

— „Co możesz teraz powiedzieć mi o wymordowaniu polskich oficerów w Katyniu?”

— „Mogę, i to dużo,   — ale ty i twoi rodacy możecie w to nie uwierzyć.”

— „Mimo że tak myślisz, to jednak powiedz mi”   – poprosiłem.

„Katyń miał odegrać  —  i na pewno by odegrał swoją rolę, — gdyby nie atak   Żukowa na NKWD.  

—  To był mistrzowski plan Berii i jego ludzi.

Po pierwsze.  —  W Katyniu nie zginął ani jeden Żyd z polskiego wojska.

Za kadencji Chruszczowa kontrwywiad otrzymał pilne zadanie przesłuchania wszystkich funkcjonariuszy NKWD, którzy wykonywali egzekucje polskich oficerów.

Oni pod groźbą prawnych i karnych sankcji zeznawali nam prawdę.

— Ja przecież nadzorowałem te przesłuchania i wszystkie protokoły czytałem.

Gdy   wzięliśmy   do   niewoli   wasze  wojsko, — to wśród Polaków byli też Żydzi.

Ale w Ostaszkowie, Kozielsku i Starobielsku   — zgodnie z dyrektywą Berii,   — przeprowadzono selekcje   — i każdy Żyd natychmiast był zabrany.

— Umundurowany i uzbrojony   — wcielany był do NKWD.

Teraz posłuchaj uważnie – poprosił mnie Alosza – przecież były w pobliżu inne obozy z polskimi oficerami.

— Podlegali pod to samo dowództwo NKWD, które w pobliżu w domach wypoczynkowych miało swój sztab.

Ten   sam   komendant NKWD, który miał nadzór nad oficerami i miał ich ewidencje,   — dostał polecenie,   —  żeby   wypuścić   i dać prowiant na drogę dla 9000 oficerów,  

— którzy zasilili armię generała Sikorskiego tworzoną w 1942 roku.

Wśród wypuszczonych i ocalałych był gen. Władysław Anders.

Dlaczego te 9000 oficerów ocalało?

Uzbrojono ich i dano możliwość wyjścia z ZSRR?   —   Bo   do planów Berii   potrzebna   była   konkretna ilość osób do konkretnego celu.

Obecnie masowe ekshumacje potwierdzają,   — że wszyscy oficerowie mieli na sobie pełne kompletne umundurowanie,   dystynkcje  oficerskie i medale. — Pozostawiono wszystkim pomordowanym ich zdjęcia rodzinne, listy, a nawet pamiętniki.

— W okresie, gdy Armia Czerwona chodziła prawie boso, — nie zdjęto ani jednej pary butów.

Bo Beria i jego ludzie zakładali,   — że może być taka sytuacja, że państwa zachodnie odnajdą pomordowanych,

— że zidentyfikowani będą stanowić dowód zbrodni Stalina i w tej sytuacji musiałby odejść od władzy.

Usiądź.” – poprosił Alosza.    —  „Jestem roztrzęsiony tym, co mówię.”

„Powiedz mi – zwróciłem się do Aloszy – mówisz, że w Katyniu nie zginął ani jeden Żyd.   — A obecnie wśród krzyży są też gwiazdy Dawida.”

„W tej sprawie była bardzo konkretna dyrektywa z Moskwy do komendantów obozów.

—  W   czasie  egzekucji polskich oficerów   — enkawudziści Żydzi wkładali do ubrań zabitych swoje dokumenty, a zabierali polskie i komisyjnie niszczyli.

Otrzymywali zaraz inne papiery na inne niż ich nazwiska.

— Takie   operacje zostały potwierdzone w czasie przesłuchań w Moskwie — i są udokumentowane w naszych archiwach.”

***

 Autor: Albin Siwak  —  fragment: “Bez strachu. Wspomnienia stare i nowe”; Tom 1, str 304-305, Warszawa 2009  

———————————————————
Styczeń 2015
Za; http://gazetawarszawska.com/historia/797-at-jeden-zydgo-wojska
Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii 17 września 1939, ANTYPOLONIZM, ARMIA ANDERSA, ARMIA POLSKA - II RP, HISTORIA POLSKI, II Wojna Światowa, III RP, JUDAIZACJA POLSKI, KATYŃ, KOMUNIZM, Kresy Wschodnie, LEGIONY POLSKIE, Miejsca Męczeństwa Polaków, NIEMIECKI HITLERYZM, POLITYKA, POlska w likwidacji, ROCZNICE, RODZINA KATYŃSKA, Roszczenia żydowskie, UB-NKWD, WOJSKO POLSKIE, Zbrodnie komunistyczne, Zbrodnie sowieckie, Zbrodnie żydowskie, ZSRR. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.