Pomoc chrześcijanom z Syrii? Czy naprawdę jesteśmy zbyt ślepi, by dostrzec propagandę, której ulegliśmy? – Europa jest zagrożona!

Pomoc chrześcijanom z Syrii? Czy naprawdę jesteśmy zbyt ślepi, by dostrzec propagandę, której ulegliśmy?

Europa jest zagrożona

ee437918c62e90c645a205611ea3ee78Fot. PAP/EPA
Kadafi_s13.postimg.orgKadafi/s13.postimg.org

W 2011 r. przywódca Libii Muammar Kaddafi ostrzegał Zachód, że jeśli go obali, w kraju wybuchnie chaos, a fala uciekinierów zaleje Europę.

Jeśli usuniecie rząd gwarantujący stabilność w kraju, zapłacicie wysoką cenę

— podkreślił w wywiadzie dla francuskiego tygodnika.

***

Setki   tysięcy młodych muzułmanów maszerują przez Europę. Idą na Wiedeń i Berlin.

Ktokolwiek   skojarzy   to   z marszem osmańskiej armii sprzed kilku wieków — zostaje okrzyknięty szaleńcem.

12 września 1683 roku sprzymierzone wojska polskie, cesarstwa i Rzeszy Niemieckiej rozgromiły armię turecką oblegającą Wiedeń.

Dziś Austriacy witają cywilną „armię” młodych muzułmanów oklaskami i śpiewem.

—  Są dumni ze swojej „otwartej” postawy wobec uciśnionych.

Jeszcze pół roku temu toczyły się publicystyczne dyskusje o kryzysie demograficznym, który zmieni kształt Europy.

Podkreślano, że muzułmanie mieszkający od lat w Niemczech, Francji czy Wielkiej Brytanii, mający o po co najmniej kilkoro dzieci, — w następnych pokoleniach zastąpią rdzennych mieszkańców tych krajów.

—  Obawialiśmy się, że Europa stanie się muzułmańska, mając w perspektywie kolejne dekady.

Z dnia na dzień ten proces się przyspieszył.   — Setki tysięcy muzułmanów forsują europejskie granice i zalewają nasz kontynent.

Silni, młodzi mężczyźni,   — zamiast bronić swoich krajów,   — wdzierają się do Europy.

— Znają swój cel.

Absurdalna niemoc europejskich polityków poraża.   — Aż trudno uwierzyć, że nie są świadomi tego, co naprawdę się dzieje.

Mieszkańcy greckich wysp błagają o pomoc.  

—  Imigranci zalegają w ich domach, rozpętują między sobą ostre bójki na ulicach,   — władze miasta bezradnie proszą o wsparcie.   — Dantejskie sceny na wyspie Lesbos budzą przerażenie.

Bardzo się boimy. — Jesteśmy w niebezpieczeństwie każdego dnia, każdej minuty. — Oni wchodzą do naszych domów. — Oni są wszędzie, chcą się pozabijać, a my nie wiemy co robić

— alarmują tamtejsi mieszkańcy.

W tym samym czasie Komisja Europejska zobowiązuje wszystkie kraje unii do przyjmowania imigrantów pod groźbą odebrania funduszy.

— Aż nie chce się wierzyć,   — by politycy tak wysokich szczebli byli pozbawieni zdolności przewidywania skutków swoich działań.

Czy ktokolwiek jeszcze dzisiaj pamięta od czego zaczęła się debata o przyjmowaniu imigrantów?

— Chodziło o kilkuset chrześcijan prześladowanych przez dżihadystów za wiarę.

— Prześladowani chrześcijanie zasługują,   — żeby kraj chrześcijański, jakim jest Polska, zareagowała i podążyła z pomocą

— mówiła Ewa Kopacz 26 maja, tłumacząc decyzję o przyjęciu 60 chrześcijańskich rodzin z Syrii.

Wstrząśnięci straszliwą egzekucją podjęliśmy działania.

Dziś morze imigrantów, — w większości właśnie muzułmanów prześladujących w innych krajach chrześcijan,   — wdzierają się do europejskich krajów.

Bynajmniej nie są to prześladowani chrześcijanie uciekający z Syrii.

To pewni siebie muzułmanie z Afganistanu, Iraku, Pakistanu i innych krajów arabskich,   — którzy wiedzą po co przedzierają się przez Europę.

Kadafi_s13.postimg.orgKadafi/s13.postimg.org

2011 r. przywódca Libii Muammar Kaddafi ostrzegał Zachód, — że jeśli go obali,   —  w kraju wybuchnie chaos,   —  a fala uciekinierów zaleje Europę.

—  Jeśli usuniecie rząd gwarantujący stabilność w kraju, zapłacicie wysoką cenę

— podkreślił w wywiadzie dla francuskiego tygodnika.

Dziś słyszymy coraz groźniejsze pogróżki ze strony państwa islamskiego (ISIS).

— Wyślemy 500 tys. nielegalnych imigrantów na łodziach na stary kontynent.   — Wśród nich ukryjemy terrorystów

– oświadczyli dżihadyści w lutym br.,  grożąc Europie    „falą imigracyjną” w przypadku,   gdyby doszło do militarnej interwencji w pogrążonej w wojnie domowej Libii.

Fala już ruszyła.

Większość   trzeźwo   myślących   ludzi   widzi,   —  że jeśli nie zatrzymamy tego procesu zdecydowanymi działaniami w najbliższych dniach,  nie uda się postawić tamy.

Zdumiewające jest zachowanie mediów publicznych, które cały wysiłek skupiają na uspokajaniu nastrojów antyimigracyjnych.

Oglądając   wczorajsze wydanie „Wiadomości”   można by odnieść wrażenie, że wpisują się w realizację jakiegoś politycznego zamówienia, mającego zagłaskać problem.

Sprawa   imigrantów   wpleciona   zostaje w całą serię absurdalnych, nic nie znaczących tematów.

  Stacje informacyjne   oprócz promowania aktywności sportowej, zastanawiają się nad losem zwierząt po rozwodzie ich opiekunów.

Czyżby opanowywało nas zbiorowe szaleństwo?

Naprawdę nie widzimy wagi zjawiska, które opanowuje Europę?

Masowa  ślepota, z jaką mamy dziś do czynienia, została doskonale ujęta przez Tomasa Schumana, który 30 lat temu ostrzegał Amerykanów przed dywersją wrogów.

Cała ta sytuacja podobna jest do domu, w którym właściciele składują materiały wybuchowe.

Jeśli   przeciwnik   chce   go  zniszczyć, nie musi używać siły. Wystarczy, że  zaprószy w jego sąsiedztwie ogień i zaczeka, aż wiatr zawieje we właściwym kierunku.

  W   międzyczasie   będzie podrzucać właścicielom domu jakieś genialne idee, o które będą się spierać,   odwracając tym samym ich uwagę od pożaru.

Ochrona środowiska, wyzwolenie homoseksualistów, emancypacja zwierząt domowych czy inne bezkrytyczne dysputy   odwracają uwagę Amerykanów od rzeczywistego zagrożenia.

Mądrzy ludzie zauważyliby ogień i wynieśliby materiały wybuchowe, ZANIM dom zapłonie.

Użyteczni   idioci  będą się spierać dalej o to,   czy niepłacenie strażakom jest konstytucyjne, albo o to, które z małżonków, w świetle równouprawnienia i podziału obowiązków domowych, powinno wynieść materiały łatwopalne z domu.

Spory te będą trwać do czasu,   aż nastąpi eksplozja i rozwieje ich osłabione mózgi po całej okolicy.

autor: Marzena Nykiel

ad45f2ac22397c717352a8446219f06c 2Kryzys imigracyjny. Niemiecka prasa na skraju histerii. „Jeżeli wszyscy będziecie robili tak jak dotąd, Europa się rozleci”

2015-09-03 11

CZYTAJ WIĘCEJ: Mieszkańcy greckich wysp błagają o pomoc: „Imigranci wchodzą do naszych domów. Musicie nas chronić. Nie mamy wojny, a to my jesteśmy ofiarami” [WIDEO]

Za; http://wpolityce.pl/polityka/264473-pomoc-chrzescijanom-z-syrii-czy-naprawde-jestesmy-zbyt-slepi-by-dostrzec-propagande-ktorej-uleglismy-europa-jest-zagrozona
Ten wpis został opublikowany w kategorii APELE - KOMUNIKATY, FINANSJERA ŚWIATOWA, HISTORIA WSPÓLCZESNA, III RP, III Wojna Światowa?, ISIS, ISLAM, JUDAIZACJA POLSKI, Multikulturalizm, NOWY PORZĄDEK ŚWIATA, POlska w likwidacji, SPOŁECZNO-POLITYCZNE, UNIA EUROPEJSKA, USA, WALKA Z WIARĄ KATOLICKĄ. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.