Duda prezydentem… Zamienił stryjek siekierkę na kijek

Czy   kandydatura   pana Dudy na prezydenta RP jest rozsądną alternatywą   dla  obecnego prezydenta, czy też wzorem stryjka, zamienimy siekierkę na kijek?

Andrzej Duda  fot. East News fakty.interia.pl————————–

Czy   w   demokratycznym  systemie politycznym, wyborcy mają prawo  poznać życiorys kandydata na (powiedzmy) prezydenta kraju? 

A czy mogą pytać o najbliższą jego rodzinę: ojca, matkę, żonę, teścia,  rodzeństwo?    Czym   oni  się wszyscy zajmują?   Jakie     mają poglądy   w istotnych   kwestiach   politycznych,   społecznych   i   ideologicznych?    Jakie mają   wykształcenie,   pochodzenie społeczne   i  narodowościowe?

Czy wyborcy (a w ich imieniu media) mogą „prześwietlić” na wylot nie tylko kandydata na najwyższy urząd państwowy, ale i jego najbliższą rodzinę?

Gdybyśmy zadali takie pytania jakiemukolwiek obywatelowi z kraju tak zwanej „starej demokracji”, —  to jego reakcją byłoby zapewne szczere zdumienie!

Przecież istota demokracji polega na tym, —  by z pośród wielu kandydatów na państwowy urząd, obywatele  wybrali w swoim mniemaniu najlepszego!

By dokonać takiego wyboru, obywatele muszą mieć pełną wiedzę nie tylko o kandydatach, ale i o  ich rodzinach

W państwach „starej” demokracji, media znają swoją powinność i takich informacji wyborcom dostarczają.

—  Nikt nie oburza się z tego powodu, że dziennikarze „prześwietlają” na wylot kandydata i jego rodzinę.

Skandalem byłaby sytuacja odwrotna: gdyby media  pełnej wiedzy o kandydacie na państwowy urząd  wyborcom nie przedstawiły!

W państwach „młodej” demokracji, (w tym w Polsce),  —  powyższy wywód  nie jest już taki oczywisty.

Upolitycznione w całości media tak zwanego „głównego nurtu” reprezentujące   interesy   nie  obywateli, —   tylko elity politycznej sprawującej władzę, ani myślą „prześwietlać” kandydatów swojego obozu politycznego!

Wręcz przeciwnie: —  napadną na każdego śmiałka,  który wykona tą robotę  za nich!

—  Okrzykną go oszołomem, faszystą,  który „grzebie” w życiorysach, a jeśli nie daj Bóg, śmiałek ów napisze coś o żydowskich korzeniach  kandydata, czy kogoś z jego rodzinnego otoczenia,  —  to biada mu!

—  Przylepią mu jeszcze łatkę antysemity!

Taką to mamy demokrację:  — to co w krajach „starej” demokracji jest normą i istotą ustroju,  

—  u nas  jest traktowane w oficjalnych mediach, jako  jakieś „zbrodnicze zwyrodnienie”!

Skoro   już   wiemy, —  że istotą demokracji jest pełna wiedza o kandydatach na każdy urząd państwowy, —  oraz  mając świadomość, że skundlone polskie media takiej wiedzy  Polakom nie dostarczą,

—   spróbuję te media wyręczyć, „prześwietlając” (cząstkowo) kandydata na prezydenta RP, pana Dudę.

Żona kandydata Dudy —  (pani  Agata Kornhauser-Duda), — to córka żydowskiego poety Juliana Kornhausera.

Jak podaje Wikipedia,  —  jest to  „Jeden z najbardziej znanych przedstawicieli poetyckiej Nowej Fali z lat 70. XX wieku. http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Duda

Oto próbka poezji teścia pana Dudy:

„A jacy to źli ludzie mieszczanie kielczanie,
żeby pana swego, Seweryna Kahane,
zabiliście, chłopi, kamieniami, sztachetami!
[…]
Bóg Polaków zamknięty w obozie, w baraku
drży, gdy dzielni chłopcy z orzełkami na czapkach
dobijają dziewczynki żydowskie, rurkami, na odlew.”

( http://culture.pl/pl/artykul/dajmy-na-to-kornhauser )

 —————————————————–

Czy   informacje   o   żydowskich  powiązaniach rodzinnych kandydata Dudy

— są dla polskich wyborców istotne, czy też nie?

Czy informowanie o takowych powiązaniach rodzinnych jest objawem antysemityzmem,

— czy też może podstawowym obowiązkiem dziennikarzy w demokratycznym systemie politycznym?

Przypominam,   —  że   rząd   Izraela   i   Światowy  Kongres Żydowski 

—  zgłaszają wobec Polski bezpodstawne roszczenia finansowe w kwocie 65 miliardów dolarów (za mienie żydowskie pozostawione w Polsce).

Czy   przyszły   prezydent   III RP,   pan   Duda  —  (mający rodzinne powiązania żydowskie)

— odrzuci te bezprawne, aroganckie żądania, czy też wzorem swego poprzednika,  — będzie się z Żydami potajemnie układał, o czym jakiś czas temu informował tygodnik „W sieci”

Jaki wpływ  na postępowanie obecnego prezydenta —  mają jego żydowskie powiązania rodzinne ze strony żony? 

Jaką mamy gwarancję, —  że jego następca o podobnych powiązaniach rodzinnych, —  będzie działał  w interesie Polski i jej obywateli, a nie międzynarodowego syjonizmu?

[…]

I   oto   mamy   dwóch  najpoważniejszych kandydatów na urząd prezydenta III RP: — pan Duda i pan Komorowski.

—  Obaj  rodzinnie zasłużeni dla dialogu polsko- żydowskiego.

Który by z nich nie wygrał, wybory będą wygrane z punktu widzenia „wiadomych” sił  („zamienił stryjek siekierkę na kijek”). […]

A teraz zapraszam  komentatorów do  okrzyknięcia mnie antysemitą i oszołomem, co jest zadaniem dużo łatwiejszym, niż   merytoryczny dialog!

————————

Autor: wladek chicago (zredagowany przez: Michał Antosiewicz),

Foto: Andrzej Duda / fot. East News/ fakty.interia.pl

http://interia360.pl/

Za; http://wirtualnapolonia.com/2015/03/09/zamienil-stryjek-siekierke-na-kijek-czyli-duda-prezydentem/#more-41684

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii ANTYPOLONIZM, III RP, JUDAIZACJA POLSKI, PiS - Prawo i Sprawiedliwość, PO, POlska w likwidacji, WYBORY. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.