Dzielenie Ukrainy przez MFW: Putin „wziął” sobie Krym, – ale zachodnie korporacje wzięły całą resztę

Ghada Chehade: Russia Insider/ 21 lutego 2015

41d538f13e92723b1285 1© Presidential Press and Information Office – – Putin na konferencji prasowej po rozmowach rosyjsko-węgierskich

 Podczas gdy na Ukrainie trwa konflikt, a pomiędzy Putinem i przywódcami Europy zachodniej (Merkel i Hollande) prowadzone są rozmowy pokojowe,

— warto się przyjrzeć ekonomicznym interesom i graczom, którzy z konfliktu i zmiany rządu na Ukrainie czerpią korzyści, oraz jak to się ma do sytuacji w Syrii, Libii czy Iraku.

Za tymi konfliktami stoją rzadko relacjonowane motywy i interesy, o których w zachodnich mediach głównego nurtu mało się mówi i których mało kto się doszukuje, — bo większość za bardzo ugrzęzła w politycznych i ludzkich dramatach.

Na przykład główne media tak wiele czasu poświęcają na demonizowanie pojedynczego wroga, jak Putin w przypadku Ukrainy, Assad w Syrii, Kadafi w Libii czy Saddam Husajn w Iraku,

— że nie zagłębiają się poważnie w to, jak zewnętrzni gracze mogą wykorzystywać czy wzmacniać konflikty i sytuacje na froncie w celu zabezpieczenia takich motywów polityczno-gospodarczych,

— jak dostęp do ropy, — torując drogę destrukcyjnym pożyczkom MFW (Międzynarodowego Funduszu Walutowego), czy zduszając politykę, która podważa imperialne i ekonomiczne interesy obcych państw.

W zachodnich mediach istnieje niebezpieczna tendencja do prezentowania faktów z perspektywy dwóch skrajności,  — gdzie opozycja wobec imperialnych i korporacyjnych interesów Zachodu w danym regionie

— oznacza wsparcie dla „nikczemników”, takich jak na przykład Putin czy Kadafi.

Stanowi to element – jak to nazywam – polityki odwracania uwagi lub polityki połączeń,  — gdzie opozycję wobec neoliberalnej i imperialnej polityki – obejmującej pożyczki MFW udzielane pod warunkiem wprowadzenia cięć, które pustoszą i doprowadzają do ubóstwa kraj, jego mieszkańców i rolnictwo

– łączy się ze wsparciem niektórych tyranów (według definicji Zachodu).

grid_cell_14306_1393868134_16 2© Time – – Policzek dla każdego, kto wciąż jest w stanie samodzielnie myśleć

W przypadku zmiany rządu i towarzyszącego jej konfliktowi na Ukrainie, — zachodnie media są tak zafiksowane na punkcie demonizacji prezydenta Rosji Władimira Putina za aneksję Krymu,

— że niewiele uwagi przywiązują do „korporacyjnej aneksji Ukrainy”, jak nazwał to J. P. Sottile.

Komentując plan gospodarczy tego kraju, Sottile zauważył, — że „dla amerykańskich firm, takich jak Monsanto, Cargill i Chevron,

—  jest to żyła złota pod względem zysków, jakie można będzie wyciągać z przemysłu rolniczego i eksploatacji źródeł energii”.

Niektórzy europejscy ustawodawcy postrzegają ukraiński konflikt 

— jako zasłonę dymną, mającą umożliwić sfinansowanie przez MFW, Bank Światowy i Europejski Bank Rozbudowy i Rozwoju przemysłu agrochemicznego i branży biotechnologii rolniczej,

—  w celu dokonania rabunku drogocennych i pożądanych ukraińskich pól uprawnych.

Polityka odwracania uwagi otaczająca konflikt na Ukrainie – na przykład Zachód kontra zły Putin – przesłania rzeczywistość 

— przejmowania na ogromną skalę pól uprawnych, które znacznie wzbogacą zachodnie korporacje związane z przemysłem rolniczym,  — przy jednoczesnym wprowadzeniu trujących zasad i praktyk, jak choćby uprawy GMO.

Po usunięciu Janukowycza,  — nowy ukraiński rząd, — w zamian za „pomoc” MFW i Banku Światowego,

— zgodził się na wprowadzenie reform oszczędnościowych.

Prócz druzgocącego wpływu tych reform na poziom biedy i stopę życiową Ukraińców, —  ich wprowadzenie umożliwi też zachodnim korporacjom z branży agrobiznesu uniknięcie dotychczasowych surowych europejskich restrykcji w zakresie produkcji GMO.

Jak wyjaśnia Lendman, — Ukraina była od dawna uważana za europejski „spichlerz”.

— „Jej   urodzajne   czarnoziemy   są   drogocenne”    i    „idealnie   nadają się   do   uprawy   zbóż”.

Zważywszy na fakt, że Ukraina dysponuje jedną trzecią europejskich pól uprawnych, —  potencjał rolnictwa jest tam ogromny,

— co czyni ją idealnym celem gigantów zachodniego agrobiznesu, który dąży do akumulowania majątku poprzez modyfikowanie i zatruwanie zasobów żywności w regionie.

Zdaniem wielu analityków, —  to właśnie te perspektywy gospodarcze leżą u podstaw ukraińskiego konfliktu.

Przypomina  to poniekąd motywy ekonomiczne amerykańskiej inwazji na Irak w 2003 roku   i  —    „wojny z terroryzmem”.

Teraz już powszechnie wiadomo, — że administracja Busha kłamała w sprawie Saddama Husajna – byłego sojusznika i partnera w zbrodniach (wojennych) USA, —  który zamienił się we wroga publicznego numer jeden

– w sprawie posiadania przez niego broni masowego rażenia, by mieć pretekst do inwazji na Irak.

Jak wyjaśniam w książce, która ma zostać niebawem wydana, — powody wojny w Iraku były w przytłaczającej mierze natury ekonomicznej

– amerykańskie megakorporacje wygrywają ogromne kontrakty, opłacane w większości   z   pieniędzy   amerykańskich   podatników,   na „odbudowę” kraju (infrastrukturę, prywatyzację sektora usług publicznych itd), dopiero co zniszczonego przez amerykańskie siły zbrojne.

Dodatkowo, ogromne zyski osiągnęły też amerykańskie firmy usługowe w branży wydobywczej, —  takie jak Halliburton czy Chevron.

—  Jak się ocenia,  — sam tylko Halliburton, —  który swego czasu zarządzany był  przez nikogo innego, jak wiceprezydenta Dicka Cheneya,—  zarobił na wojnie w Iraku 39,5 miliarda dolarów.

Podobnie zaangażowanie NATO w Libii było w przeważającej mierze podyktowane względami ekonomicznymi.

Kadafi też był sprzymierzeńcem – i byłym wrogiem – Zachodu, który przed wybuchem skierowanego przeciwko niemu powstania w 2011 roku ponownie popadł w niełaskę.

Podczas,  gdy Amerykanie z hipokryzją twierdzili, że interwencja NATO w Libii była akcją humanitarną, — wielu analityków uważa, że miała ona więcej wspólnego z ropą i ochroną światowego systemu monetarnego.

Rzeczywiście,   —  jak wyjaśnia Newman,   — rząd Kadafiego, z „przykładnego”   i   „ważnego sojusznika”   Zachodu,  w ciągu zaledwie kilku lat zmienił się we wroga i kandydata do zmiany ustroju.

Ten nagły zwrot w jego popularności mógł mieć coś wspólnego z planem Kadafiego, obejmującym

—  „zaprzestanie sprzedawania libijskiej ropy za dolary amerykańskie – planu, który miałby wyjątkowo destrukcyjny wpływ na amerykańską gospodarkę i kondycję dolara”.


Komentarz SOTT:   Plan   Kadafiego  mógł wzmocnić Afrykę i doprowadzić do druzgocącego zawalenia się zachodniego systemu zadłużenia. Więcej na ten temat można znaleźć tutaj: Gaddafi’s gold money plan would have devastated the dollar

Podobnie uważa się, — że plany interwencji w Syrii były i są podyktowane zainteresowaniem ropą, a nie względami humanitarnymi.

W swojej obszernej analizie sytuacji Nafeez Ahmed wyjaśnia,  — że przemoc i mordowanie cywilów – przez obie strony konfliktu

– są „wykorzystywane do wąskiego geopolitycznego wyścigu w kontrolowaniu bliskowschodniej ropy”  —  i  rurociągów.

Jego raport opiera się na wielu oficjalnych źródłach, — między innymi na przeciekach dokumentów rządowych oraz wypowiedziach emerytowanych urzędników NATO i byłego ministra spraw zagranicznych Francji Rolanda Dumasa,

—  i wykazuje, jak sytuacja w Syrii wiąże się z długoletnim zachodnim pragnieniem przejęcia kontroli nad bliskowschodnią ropą i rurociągami,

— czego elementem są na przykład trwające od 2011 roku amerykańsko-brytyjskie szkolenia syryjskich sił opozycyjnych w celu sprowokowania „wywołanego od wewnątrz” upadku syryjskiego rządu.

Podczas,  gdy zagarnięcie pól naftowych jest najważniejszym czynnikiem w Iraku, Libii i Syrii — (oprócz ochrony dolara i europejskich banków w przypadku Libii),

— na Ukrainie chodzi głównie o grabież bogatej i urodzajnej ziemi tego kraju i plany zachodniego przemysłu rolnego, związane z GMO, zapoczątkowane 17-miliardową, obarczoną warunkami pożyczką od MFW.

Warto odnotować za Joyce Nelson z Ecologist, — że w końcu 2013 roku ówczesny prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz odrzucił, wiążącą się z udzieleniem pożyczki przez MFW na kwotę 17 miliardów dolarów, umowę stowarzyszeniową z Unią Europejską,

— wybierając w zamian pakiet pomocowy Rosji, wynoszący 15 miliardów dolarów i obejmujący zniżki na rosyjski gaz.

Jak wyjaśnia Nelson,

— „jego decyzja była głównym czynnikiem inicjującym krwawe protesty, które w lutym 2014 doprowadziły do usunięcia go ze stanowiska i zapoczątkowały trwający kryzys”.

Oznacza to, — że dzisiejsza pożyczka MFW oraz jego zachłanne warunki ekonomiczne była rozważana już przed usunięciem byłego prezydenta Janukowycza

— i że zmiana władzy w kraju w dogodny sposób umożliwiła akceptację pożyczki.

Oprócz otwarcia bogatych ukraińskich ziem uprawnych dla zachodnich gigantów agrobiznesu i produkcji GMO, —  pożyczka z MFW zazwyczaj wiąże się z rygorystycznymi warunkami przebudowy gospodarczej kraju w postaci narzucenia programów dostosowania strukturalnego (SAP).

Takie programy zasadniczo zmuszają zadłużające się państwo do przebudowania swojej gospodarki w drodze cięć wydatków publicznych i dotacji w takich sektorach, — jak zatrudnienie, pomoc społeczna, służba zdrowia czy edukacja.

Wiążą się również z prywatyzacją — (wcześniej bezpłatnych) usług, 

—  jak choćby lecznictwo.

Jeśli te warunki IMF zostaną przyjęte i zastosowane na Ukrainie, 

— to wyniszczą ten kraj i doprowadzą go do skrajnego ubóstwa.

Te ważne polityczno-ekonomiczne sprawy i skryte cele na Ukrainie są rzadko, o ile w ogóle, obszernie relacjonowane w zachodnich mediach głównego nurtu.

Podczas gdy konflikt na Ukrainie trwa, a zachodnie media koncentrują się głównie na ludzkich i politycznych dramatach konfliktu oraz na umowie o zawieszeniu broni z Mińska 2,

— można mieć tylko nadzieję, że ludzie na Ukrainie nie będą musieli znosić tej samej długotrwałej politycznej i ekonomicznej udręki, jak ludzie w Iraku, Syrii czy Libii.

Komentarz SOTT: Zachodnia propaganda tak wszystko przekręca, że wyrządza szkody w mózgu. Aby dowiedzieć się, co się tak naprawdę wydarzyło na Ukrainie i dlaczego, przeczytajcie:

Euromajdan: Anatomia wspieranego przez Waszyngton zamachu stanu

+++

Tłumaczenie: PRACowniA

Artykuł na SOTT: IMF carve-up of Ukraine: Putin may have ‚taken’ Crimea, but Western corporations took everything else

21 lutego 2015
Za; https://pracownia4.wordpress.com/2015/02/26/dzielenie-ukrainy-przez-mfw-putin-wzial-sobie-krym-ale-zachodnie-korporacje-wziely-cala-reszte/
Ten wpis został opublikowany w kategorii FINANSE GOSPODARKA, FINANSJERA ŚWIATOWA, GLOBALIZM, GMO - żywność genetycznie modyfikowana, HISTORIA WSPÓLCZESNA, III Wojna Światowa?, JUDAIZM - ŻYDZI, Lichwa, MFW, NOWY PORZĄDEK ŚWIATA, REWOLUCJE, Rosja, Ukraina, USA, Ziemia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.