Kustosze historii odchodzą … „Tak bardzo tego pragnę…” – odszedł Zbigniew Kabata „Bobo”

W  wieku  90  lat  zmarł  w Kanadzie podpułkownik Zbigniew Kabata-„Bobo” – żołnierz słynnego oddziału Armii Krajowej Jędrusie i autor piosenki o nim pt. „Jędrusiowa dola”.

Tak bardzo tego pragnę ażeby moje słowa,
ażeby wiersz choć jeden, ktoś w pamięci zachował
w dalekim moim Kraju, w moim Kraju dalekim
ażeby go powtórzył, kiedy zamknę powieki,
kiedy na zawsze zasnę w gościnnej obcej ziemi.
 
Tak bardzo tego pragnę, aby słowami mymi
ktoś do życia przywołał, choćby na okamgnienie,
w historię odchodzące wojenne pokolenie,
pokolenie Kolumbów, pokolenie bojowców,
za nawias wyrzucone pokolenie akowców.
 
Nie aby mnie, z nazwiska, ktoś w pamięci zachował,
chcę by mymi słowami wołał: ARMIO KRAJOWA!
Chcę aby z moich zgłosek pieśń wykrzesał jak diament,
tęczą w słońcu błyszczący nasz akowski testament.
 
Ale najbardziej chciałbym, aby mymi słowami
wyśpiewał chwalę tamtych, którzy nie mogą sami
krzywdy swojej dochodzić, których zmurszałe kości
nie zapłaty żądają tylko sprawiedliwości.
 

Chcę, by stalą hartowną moje słowa się stały
aby z serc skamieniałych ogień święty krzesały
I aby nikt nie wiedział, skąd te słowa przybyły
i aby drogi nie szukał do mej dalekiej mogiły.
 
Chcę, cóż z tego, wiem jednak: tak się nigdy nie stanie.
Chęci siły nie mają, chęci zawsze są tanie.
Oparem są porannym słabiutkie moje słowa.
Przewieją snem jesiennym i nikt ich nie przechowa.
 
A jednak – mimo wszystko – nie daję milknąć słowom
i wiążę je koślawą, kanciastą moją mową
I chociaż czuję oddech idącej Wielkiej Ciszy
wołania nie przestanę. Może mnie kto usłyszy.
———————————–

„Tak bardzo tego pragnę...” – Zbigniew Kabata „Bobo”

Zbigniew  Kabata,  ps.  Bobo  –  urodził  się 17 marca 1924r. w Jeremiczach.

Po  ukończeniu  szkoły  powszechnej w 1936 r., wstą- pił  do  Korpusu  Kadetów  we Lwowie, gdzie uczęsz- czał do czerwca 1939 r.

Jednocześnie  rozwijał  swoje  pasje  związane z mo- rzem  i  żeglarstwem.  Tuż  przed  wybuchem wojny zdążył  odbyć swój pierwszy rejs do krajów skandy-nawskich  na  statku  szkoleniowym  ZHP  „Zawisza Czarny”.

Wojenna zawierucha przygnała go na teren powiatu sandomierskiego.

Wraz z rodzicami i rodzeństwem zatrzymał się we wsi Wiśniowa pod Staszo wem.  Przebywając  tu,  razem  ze  swoim  ojcem – Piotrem Kabatą, będącym oficerem  zawodowym,  brał  czynny udział w organizacji podziemnej. Tutaj również zaczął stawiać ” pierwsze kroki” jako konspirator.

W  1941 r.  wszedł w szeregi organizacyjne „Jędrusiów” i działał w siatce kol- portażu partyzanckiego pisma „Odwet”. Swój pseudonim otrzymał ze wzglę du na młody wiek i miłą powierzchowność.

W 1942 r.  dołączył do oddziału leśnego „Jędrusiów”, gdzie w 1943 r. wsławił się  m. in.  jako  wykonawca  wyroku  na  współpracowniku  gestapo Gaszyń- skim  podczas  meczu  piłkarskiego  w  Sandomierzu  na stadionie wypełnio- nym po brzegi hitlerowcami.

Biorąc  udział  we  wszystkich  akcjach  bojowych  oddziału był jednocześnie członkiem zespołu redakcyjnego „Odwetu”. Ponadto uczestniczył w akcji roz bicia więzienia w Opatowie /12 III 1943/ oraz w Mielcu /29 III 1943/.

W obu przypadkach w grupie uderzeniowej – w akcjach tych uwolniono ok. 259 więźniów.

Przez  cały  okres  trwania okupacji niemieckiej był członkiem słynnej grupy partyzanckiej „Jędrusie”, działającej również na terenie Sandomierza i san- domierszczyzny.

W  partyzantce  ukończył  tzw.  małą  maturę  i  kurs  szkoły   podchorążych, awansując  w  1944 r.  do  stopnia porucznika.

Po  wojnie  wyjechał  do Anglii, dostał się na studia a po ukończeniu ich uzy- skał stopień doktora nauk filozoficznych.

Do  chwili  odejścia  na  emeryturę  kierował  instytutem naukowym w Kana- dzie. Przez dwie kadencje był prezydentem międzynarodowego stowarzysze nia parazytologów.

Zyskuje  sławę wybitnego uczonego, szereg tytułów dr honoris causa na wie- lu polskich i zagranicznych uczelniach.

Jest  cenionym  naukowcem,  opublikował wiele prac, odkrył nieznanego dotąd pasożyta, którego od jego nazwiska nazwano Kabatia ostorhinchi , jest  także  członkiem  komitetu  redakcyjnego  czasopisma   amerykań- skich parazytologów „The Journal of Parasitology”.

W  wolnych  chwilach  nadal układa wiersze oraz piosenki o partyzantach i wiernych druhach „Jędrusiowej doli”.

W  latach  wojny  napisał kilkanaście utworów, a wśród nich Pieśń „odwetu” na  melodię  Pod gwiaździstym niebem,  Jak daleko wolności droga na melo- dię  Tipperary,  Piosenkę  „Grajków”  (inc. „Gdy człowiek jest morowy”) i Czy znasz poszum drzew.

Przez  cały  czas pobytu poza granicami Polski zachowuje kontakt ze środo-wiskiem Żołnierzy Armii Krajowej.

Uchwała Rady Miasta Sandomierza nr XXI / 129 / 99 z dnia 28.10.1999 r.

http://www.sandomierz.pl/o-sandomierzu/znani-sandomierzanie/zbigniew-kabata-/
Zbigniew Kabata – „Bobo”

Sztafeta

Czaka mieli wysokie, koliste,
mundury o żółtych epoletach.
Na czakach lśniły orły srebrzyste,
a słońce im lśniło na bagnetach.

W dym kartaczy szli ławą na wroga,
nie żałując ni życia ni męki,
i ciernista zawiodła ich droga
od Grochowa aż do Ostrołęki.

Nim ostatni żołnierz Listopada
przed niebiańskie zgłosił się ołtarze,
już z dwururki się składa
kryjak Stycznia w wytartej czamarze.

Rzucił dom i rodzinę i wszystko
w beznadziejnym do wolności biegu.
Na styczniowych zmagań bojowisku
krwawe ślady zostawił na śniegu.

Nim ostatni powstaniec styczniowy
przed tron odszedł meldować się boski,
walkę podjął strzelec legionowy,
z Oleandrów buntownik krakowski.

Ruszył w Polskę strzelec zuchowaty
zdobyć to co „obca przemoc wzięła”.
Na wielki bój grały mu armaty…
i stał się cud – „jeszcze nie zginęła”!

Wyrosły hufce jak smocze zęby,
odparły falę nawały wrażej,
wolnego kraju dźwignęły zręby
i na granicach zatknęły straże.

Budowało się państwo od nowa
pod osłoną rodzimych puklerzy,
aż runęła lawina stalowa
przez granicę, po sercach żołnierzy.

Nie pomogła ni krew ni ofiary
ni uparta obrona stolicy.
Rozgniecione upadły sztandary
pod pancerną stopę gąsienicy.

Nam wypadło przejąć spadek krwawy,
podnieść broń co z martwych rąk wypadła
i zapomnieć o sobie dla Sprawy
w ciemną noc co na kraju osiadła.

Długa była ta droga krzyżowa
młodych ludzi mego pokolenia.
Żaden rozkaz nas z niej nie odwołał,
ni zwycięstwo nie dało wytchnienia.

Nasze kroki są dzisiaj wolniejsze,
nasze oczy dzisiaj widzą tępiej,
nam zostały już tylko te wiersze –
a was młodych są całe zastępy.

Weźcie od nas pałeczkę sztafety.
Niech was wiedzie ten sam Orzeł Biały
do tej samej od wieków już mety
dla Jej dobra, dla Jej wiecznej chwały.

A gdy sił wam już zacznie brakować
aby sprostać kolejnej potrzebie,
nie przestańcie dalej maszerować,
rzućcie okiem w historię, za siebie.

Wtedy wspomnisz nas, młody dziś druhu
i pojmiesz, bez żadnych wątpliwości,
że ty jesteś ogniwem w łańcuchu,
jak i my, małą cząstką całości.

————————

Nanaimo, B.C. Nowy Rok 1997 r.

 

Zbigniew Kabata „BOBO” (1924)

Wybitny intelektualista. Podpułkownik Wojska Polskiego. Poeta. Badacz-odkrywca. Jeden z najwybitniejszych współczesnych uczonych parazytologów.

  • 1936 – rozpoczyna naukę w Pierwszym Korpusie Kadetów Marszałka Józefa Piłsudskiego we Lwowie;

  • Oficer Armii Krajowej w oddziale partyzanckim „Jędrusie”, następnie w 2 pp. Leg. AK;

  • Uczestnik akcji dywersyjnych, potyczek i bitew partyzanckich, m.in. uderzenia na więzienie w Opatowie (12.03.1943), w którym uwolniono 55 więźniów i Mielcu (29.03.1943), w którym odbito 136 więźniów;

  • Redaktor i kolpolter pisma podziemnego „Odwet”;

  • 24 października 1943 – jedna z najbardziej brawurowych akcji – wykonanie wyroku śmierci na agencie gestapo, wydanego przez sąd Polski Podziemnej, w Sandomierzu na stadionie pełnym Niemców, podczas przerwy w meczu piłkarskim;

  • Od 1945 w II Korpusie WP we Włoszech – dowódca plutonu strzeleckiego w 3 Kompani 1 Batalionu Strzelców Karpackich („Szczury Tobruku”);

  • 1948-1951 – rybak dalekomorski w Szkocji;

  • 1951-1955 – studia biologiczne na uniwersytecie w Aberdeen w Szkocji;

  • 1958 – doktor filozofii; 1966 – doktor nauk;

  • Od 1967 – kierownik zespołu naukowo-badawczego w Pacific Biological Station w Nanaimo w Kanadzie;

  • 1975-1981 – kieruje Wydziałem Rybactwa Morskiego obejmującego wszystkie wody kanadyjskiego Pacyfiku;

  • 1984 – profesor uniwersytetu Simon Fraser w Burnaby;

  • Członek zespołu redakcyjnego 5 czasopism; członek 7 towarzystw naukowych, egzaminator prac magisterskich lub doktorskich na 8 uniwersytetach (w Wielkiej Brytanii, Kanadzie, Australii i Indiach);

  • Autor 153 prac naukowych w 3 językach, 15 krajach, 41 czasopismach (największe dzieło to monografia „Parasitic Copepoda of British Fishes” 1979).

Jego wiersze i opowiadania – wspomnienia wojenne, publikowane w radiu BBC i Radiu Wolna Europa; nagradzane na konkursach literackich Koła Byłych Żołnierzy AK i przez prasę emigracyjną w Londynie.

Najsłynniejszy utwór – „Armia Krajowa” – napisany w 1964 r. w Aberdeen w Szkocji, do którego muzykę skomponował Tadeusz Kaczyński. Podczas jej wykonywania w czasie uroczystości, po usłyszeniu pierwszych wersów ludzie wstawali i wysłuchiwali jej na stojąco. Stała się ona nieoficjalnym hymnem środowisk AK; Jest wielokrotnie cytowana na tablicach upamiętniająych działalność AK, a w całości znajduje się na Pomniku Armii Krajowej w Bazylice w Licheniu;

  • Odznaczony m.in.: Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari, dwukrotnie Krzyżem Walecznych, Medalem Wojska, (trzykrotnie) Krzyżem Armii Krajowej, Krzyżem Partyzanckim, Złotym Medalem Za Zasługi Dla Obronności Kraju;

  • Doktor honoris causa Akademii Rolniczej w Szczecinie;

  • 28.10.1999 r. – uchwałą Rady Miasta Sandomierza – Honorowy Obywatel Sandomierza;

  • 29 lipca 2007 roku ppłk. Zbigniew Kabata za swą pracę naukową otrzymał najwyższe kanadyjskie odznaczenie państwowe Order of Canada Member (C.M.).

List od Zbigniewa Kabaty

http://lo1.sandomierz.pl/cg/?id=bobo

——————————–

Maryla, ndz., 06/07/2014
Za; http://blogmedia24.pl/node/68266
Ten wpis został opublikowany w kategorii APELE - KOMUNIKATY, ARMIA ANDERSA, ARMIA KRAJOWA, EDUKACJA, HISTORIA POLSKI, II Wojna Światowa, NAUKA, Oceany, POLSKOŚĆ, Żołnierze Wyklęci. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.