UBECKIE ZBRODNIE: Zagipsowali jej usta, a potem rozstrzelali. Aniela Życzyńska ps. ANIA

NSZJedna z tysięcy podobnych ubeckich zbrodni.

Do dziś komuniści chodzą dumni i bezkar ni za to co robili ludziom:  Zagipsowali jej usta, a potem rozstrzelali.

Aniela Życzyńska ps. ANIA

12 lipca minie rocznica tragicznej śmierci Anieli Życzyńskiej ps. „Ania”.  Do  dziś nie wiadomo,  gdzie  pochowana jest łączniczka i sanitariuszka NSZ na Lubelsz-czyźnie. Za to jej oprawca spokojnie sobie odpoczywa w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Aniela Życzyńska urodziła się 12 maja 1902 r. w Rzeczycy Ziemiańskiej w po- wiecie kraśnickim. Ukończyła Pomaturalną Szkołę Pielęgniarek i Położnych w Warszawie.  Do 1939 r.  mieszkała  w Jabłonowie Pomorskim, gdzie praco- wała jako położna.

Podczas kampanii wrześniowej została powołana do służby cywilnej. Areszto wana przez Niemców, trafiła do więzienia w Brodnicy, gdzie zachorowała.

Przewieziono ją do szpitala,  z którego uciekła w grudniu 1939 r.  Początkowo ukrywała  się  w Jabłonowie Pomorskim,  a następnie w Grudziądzu. W stycz- niu 1940 r. dotarła do Łychowa Szlacheckiego na terenie Generalnego Guber natorstwa.

W 1940 r. wstąpiła  do Narodowych Sił Zbrojnych i przyjęła pseudonim „Ania” Trafiła do oddziału partyzanckiego kapitana Wacława Piotrowskiego ,,Ciche- go”,  gdzie  została  łączniczką z Komendą Okręgu Lublin NSZ oraz centralą w Warszawie. W lubelskiej komendzie pełniła też funkcję szefowej służby sanita rnej.

W jej domu przebywali ranni żołnierze AK i NSZ oraz „spaleni” i ochotnicy do partyzantki.

Po zajęciu Lubelszczyzny przez armię sowiecką w dalszym ciągu działała jako łączniczka  w oddziale „Cichego”. Współpracowała również ze zgrupowaniem majora Hieronima Dekutowskiego ,,Zapory” oraz z oddziałem NSZ Stanisława Młynarskiego ,,Orła”, gdzie zastępcą dowódcy był jej syn – Antoni ps. „Tolek”.

W lipcu 1945 r. udało się jej ostrzec stacjonujące w Lasach Lipskich  i Janow- skich  oddziały  partyzanckie  przed wymierzoną przeciwko nim operacją sił bezpieki.

W  tym  samym  miesiącu  „Ania”  została aresztowana przez funkcjonariusza UB,  majora  Edwarda Gronczewskiego,  dowodzącego  tzw. pozorowanym od- działem partyzanckim stworzonym w celu rozpracowywania podziemia anty- komunistycznego.

12 lipca 1945 r.,  bez  jakiegokolwiek  procesu i sądu,  Aniela Życzyńska „Ania” została rozstrzelana w pokazowej egzekucji w Lipie. Wcześniej, przed egzeku- cją w brutalny sposób zagipsowano jej usta, aby nic nie mogła powiedzieć.

Ciała  zamordowanych, dla  zwiększenia  efektu zastraszenia, leżały na rynku przez cały dzień.

W nocy partyzanci oddziału „Zapory” zabrali je i prawdopodobnie pochowali na  cmentarzu w jednej z okolicznych miejscowości. Miejsca pochówku Anieli Życzyńskiej nie ustalono do dnia dzisiejszego.

Jej nazwisko umieszczono na tablicy w kościele pod wezwaniem Wniebowzię- cia  Najświętszej Marii Panny  w  Potoku Wielkim, poświęconej poległym i za- mordowanym mieszkańcom ziemi janowsko-kraśnickiej.

Odpowiedzialny  za  aresztowanie  „Ani”  ubek  Edward Gronczewski ma swój grób w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

———————————-

http://narodowyjawor.wordpress.com/2013/07/12/ubeckie-zbrodnie/
Ten wpis został opublikowany w kategorii AGENTURA, ANTYPOLONIZM, EDUKACJA, HISTORIA POLSKI, III RP, OKRĄGŁY STÓŁ, PRL, UB-NKWD, Zbrodnie komunistyczne, Zbrodnie niemieckie w Polsce, Zbrodnie sowieckie, Zbrodnie żydowskie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.