„Oddaliście Polskę żydom” !

Gądecki rebeNa zdjęciu arcybiskup Stanisław Gądecki pośród „wyższego duchowieństwa” – w dniu 12. marca 2014 roku został mianowany na przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski (sic!).

Czy GALOPUJĄCA JUDAIZACJA KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO w POLSCE nie powoduje DESTRUKCYJNEGO ROZKŁADU DUCHA NARODOWEGO POLAKÓW, który od WIEKÓW jest/był KATOLICKI ?!!

*****

*** ODDALIŚCIE POLSKĘ ŻYDOM ***

Z DANĄ ALVI przewodniczącą Polish American Public Relations Committee (PAPUREC), rozmawiał b red. naczelny „Naszej Polski” Piotr Jakucki ( 16.03. 2010)

Piotr JAKUCKI Na początku chciałbym Pani podziękować za nieugiętą ob- ronę  dobrego  imienia  Polski  oraz ujawnianie faktów antypolonizmu.  Jest  Pani przewodniczącą  Polish American Public Relations   Committee (PAPU- REC) – organizacji zajmującej się tymi kwestiami.  Kiedy powstał PAPUREC ?

Dana ALVI – Ziarna Komitetu zaczęły kiełkować około roku 1983-1984,  kiedy zaczęłam  pisać  listy  protestacyjne  przeciw  szkalowaniu Polski.  Prawdziwa praca  rozpoczęła  się  w  1989 r.  Współpracowałam wtedy z Polish-American Congress  Anti-Defamation  Committee of California, Inc.  W  1994 r.  komitet zmienił nazwę na Polish American Defense Committee, Inc.  po tym, jak żydo- wska  organizacja   Anti-Defamation League of B’nai B’rith,  zabroniła  innym organizacjom używania terminu “Anti-Defamation”.  W  tym  okresie powstał PAPUREC, który oficjalnie został zarejestrowany w księgach Stanu w 1993 r.

P.J. – Jakie cele stawia sobie PAPUREC?

D.A. – Celem Komitetu jest obrona dobrego imienia Polski  i  Jej suwerenności z ciągłą nadzieją,  że  ta  obrona uświadomi Polakom nienawiść Żydów do Pol- ski, rozmiar i niebezpieczeństwo ich ataków na Polskę i pobudzi do patriotyz mu.

P.J. –  Co  Pani  sądzi  o  żądaniu  rabina  Joskowicza  skierowanym  do  Ojca Świętego Jana Pawła II w polskim Sejmie o usunięcie tzw. Krzyża Papieskie go ze Żwirowiska obozu Auschwitz?

D.A. – Żądanie rabina Joskowicza nie dziwi mnie.  Od lat czytam o podobnych w żydowskich gazetach.  Ta  żydowska bezczelność  bez granic, wymierzona w Krzyż i Polskę katolicką,  nie jest niczym nowym, przecież podobny charakter miało żądanie usunięcia klasztoru Karmelitanek z obrębu obozu Auschwitz.

Rabin Joskowicz swoim wystąpieniem ujawnił przed kamerami telewizyjnymi ,  jakie są rzeczywiste intencje strony żydowskiej.

Z przykrością muszę powiedzieć,  iż jestem bardzo rozgoryczona tym, jak ma- ło Polacy w Polsce i na Emigracji orientują się w żydowskiej nienawiści do nas i zawłaszczaniu przez nich naszego Kraju.

P.J. – Po usunięciu przez rząd Jerzego Buzka krzyży ze Żwirowiska w Ausch- witz, do czego zresztą premier zobowiązał się w liście do społeczności  żydo- wskiej w USA,  i  wystąpieniu Joskowicza pojawiły się opinie, iż jest to dopie- ro początek żądań żydowskich w stosunku do Polski.

Niejako potwierdzeniem jest wniosek  11  polskich Żydów złożony w nowojor- skim sądzie o zwrot ich majątków lub otrzymanie odszkodowania za mienie zabrane przez Niemców w czasie II wojny światowej.  Jak Pani ocenia to po- sunięcie?

D.A. –   Wniosek  złożony  w  Nowym Jorku  o wypłacenie Żydom odszkodowań również nie dziwi.   Zapowiedziano  go w październiku 1998 r. w krótkich pro- gramach telewizyjnych CBS i “Channel 2”  na wschodzie Ameryki pod tytułem Return to Poland.

W tym samym czasie opublikował  te  zamiary także “Reuters”.  PAPUREC  ro- zesłał wówczas przez Internet świetny artykuł na ten temat w  dziesięciu  czę- ściach po angielsku pod tytułem „WAR ON POLAND, –  the newest land grab” autorstwa Bruno Hetmańskiego (25.POLISH nation libel), który jest dostępny w witrynie internetowej PAPURECA – http://www.3w3.net/PAPUREC.

Gdyby wierzyć w to, co teraz wykrzykują pod adresem Polski  amerykańscy  (i nie tylko) Żydzi, to okazałoby się, że wszyscy Żydzi w Polsce mieli posiadłości do momentu wybuchu II wojny światowej, których nie posprzedawali od 1919 do 1938 r.

W “LOS ANGELES JEWISH TIMES”  z  12-19 kwietnia  1996,  napisano:

Trzy miliony Żydów bez własnych nazwisk: W ponad pięćdziesiąt  lat  po zakończeniu  II wojny  światowej  zidentyfikowano  zaledwie  mniej  niż połowę ofiar wywodzących się spośród Żydów europejskich.

Zgodnie z raportem Międzynarodowego Rejestru Nazwisk (International Registry of the Names)  ponad trzy miliony zamordowanych Żydów  cią- gle pozostaje niezidentyfikowanymi.   Sytuacja jest krytyczna  –  żyjący świadkowie mogliby pomóc odzyskać Żydom ich utracone nazwiska.

Nie bądźmy więc zdumieni, jeżeli za kilka miesięcy do tej nowojorskiej  spra- wy  sądowej  przeciw  Polsce  dołączą się owe trzy miliony cudownie  “zmart- wychwstałych” Żydów.

P.J. – W przywołanej przez Panią publikacji “Los Angeles Jewish Times” cho dzi także o Żydów, którzy podczas wojny pozmieniali nazwiska?

D.A.  – Tak.  Być  może  żyją  w  Polsce,  używając  pięknych,  polskich nazwisk. Zmienianie nazwisk z żydowskich na polskie było powszechnie praktykowane w latach stalinowskich.

P.J. – Czy Pani zdaniem wystąpienia przeciw Polsce będą narastać? Czy jest to efekt uległości rządu polskiego wobec środowisk żydowskich?  Jeżeli  tak, to skąd Pani zdaniem ta uległość?

D.A. – Zacznijmy od tego,  że  Żydzi  już  lata  temu dostali  odszkodowania od Niemiec  za  utracone  mienia.  Ich  roszczenia powinny zostać skierowane do Żydów-bankierów, fabrykantów i innych bogaczy – którzy żyli poza sferą oku- pacji niemieckiej i nie tylko nie pomogli swoim, ale współpracowali  i handlo- wali z Niemcami.

Ta brudna sprawa, choć wciąż zatajana, jest wspomniana w książkach żydow skich  autorów,  na  przykład  w  The Seventh Million Toma Segeva,  Transfer Agreement Edwina Blacka.

Powinniście  także  przypomnieć  Żydom,  że  w  1919 r.  krzyczeli publicznie o swojej biedzie i “holokauście sześciu milionów”.

Tuż przed wojną, w 1938 r., żydowska ADL w “The Tragedy of Poland – 3,000, 000 Living Corpses” stwierdzała:

W Polsce ponad trzy miliony Żydów   –   około 10 procent  społeczeństwa (polskiego) i jedna piąta całej społeczności żydowskiej oczekuje zbliżają cej się zagłady.

W porównaniu z tym los Żydów niemieckich jest czymś błahym (…). Pol- scy Żydzi zawsze byli biedni (…). (FIRESIDE DISCUSSION GROUP of the Anti-Defamation League B’nai B’rith, No. XIX).

I teraz przeszło pięćdziesiąt lat po wyzwoleniu Żydów od Niemców  i publiko- waniu danych,  że  przeszło 3 miliony tych biednych Żydów zamieszkałych  w Polsce zginęło z rąk niemieckich,  znaleźli się bogacze z dawnej Polski  doma- gający się zwrotu majątków od Polski… Bezczelność typowa dla ich natury.

Takie wystąpienia przeciwko Polsce będą narastać,  jeżeli  Polacy  na  to będą pozwalać. Są one oczywiście rezultatem uległości rządu polskiego,  ale  także wynikiem braku działań największych organizacji polonijnych przeciw  anty- polonizmowi.

Wasz  rząd  nie  jest  polski,  nie  składa  się z patriotów polskich, kochających Ojczyznę – ale taki rząd, Kochani Rodacy, wybraliście i tolerujecie.

P.J. – Jednak, czy naprawdę winni tej uległości i fali antypolonizmu są zwy- kli Polacy?  Tak można uważać z perspektywy amerykańskiej.  Ale przecież polskie przepisy wyborcze są skonstruowane tak,  by  maksymalnie ograni- czyć wpływ obywatela na kształt władzy…

D.A. –  …Tak, ale to wy, Polacy w kraju, oddaliście Polskę Żydom.  Wybraliście i dopuściliście do rządzenia Wami te partie i ludzi, które nigdy nie były lojal- ne Polsce.

Wybraliście prezydenta, o którego korzeniach prasa emigracyjna (np. “Gwia- zda Polarna”) pisała jednoznacznie,  o  tym,  że  naprawdę  nazywa się  Stolz- man, a jego ojciec był funkcjonariuszem UB i współpracownikiem NKWD.

Czyją jest winą, że najpopularniejszym i największym dziennikiem jest “GAZE TA WYBORCZA”,  propagująca  lobby  filosemickie, której redaktorem naczel- nym jest Adam Michnik,  brat  stalinowskiego kata mordującego polskich  pa- triotów?

Czyją  jest  winą,  że  nadal  może  ukazywać się tygodnik   “NIE”,   redagowany przez wroga Polski i chrześcijaństwa?

To wszystko istnieje tylko dzięki Waszemu poparciu i temu, że kupujecie tego typu  wydawnictwa  ubliżające  polskiej  godności  narodowej.   Jak  Wam   nie wstyd?

Przecież w ten sposób pomagacie Żydom niszczyć polską kulturę!  Pozwalacie im niszczyć siebie!!!

Czy już zapomnieliście, że to Żydzi witali wojska niemieckie i wojska so- wieckie wkraczające w 1939 r. do Polski?

Nie pamiętacie już, że największym strachem dla Polaków, którzy ukrywa li Żydów było to, że inni Żydzi z getta przyprowadzą Niemców?

Nie pamiętacie już, że zginęło tysiące Polaków przez zdradę Żydów?

Że  na  wschodzie  Polski  prawie 2 miliony Polaków  zostało wywiezionych na męczarnie i śmierć przy udziale Żydów?

Że w Katyniu Żydzi mordowali oficerów polskich,  ale  także  tych  żydow-skiego  pochodzenia  (przyznawali się do tego w żydowskich  gazetach  w Izraelu)?

Nie chcecie wreszcie pamiętać, że po 1945 r. to “żydokomuna” mordowała polskich patriotów…

Podczas wojny podziemie polskie umieszczało  na  specjalnych  listach  osoby kolaborujące z okupantem.

Teraz powinny być rozwieszane LISTY HAŃBY z nazwiskiem każdego,  kto się przyczynił do usunięcia krzyży z polskiej ziemi – symbolów polskiej suweren- ności, polskiego męczeństwa, chrześcijaństwa i kultury.

Każdy polski dom, szkoła,  uniwersytet,  fabryka,  biuro,  samochód,  powinny mieć  w  oknach  przyklejony  do szyby dobrze widziany biały krzyż jako odpo- wiedź na żydowskie żądania wymierzone przeciw Polsce.

Każda polska posiadłość powinna być poświęcona jako przypomnienie  i  pot- wierdzenie do kogo ona należy. Że należy do Polaka i katolika.

Te początkowe kroki powinny być opublikowane.  Dopiero wtedy zło nabierze respektu dla Polaków.

P.J. – W czym tkwi istota tak zaciekłego antypolonizmu  środowisk  żydow- skich?

D.A. – Przyczyn jest szereg,  ale  główna  tkwi  przede wszystkim w samej natu- rze Żydów, która jest skutkiem nauk Talmudu, wychowujących Żydów na szo- winistów, nienawidzących ludzi innych religii,  a  przede wszystkim chrześci- jan.

Ukazane jest to w m.in. książce TALMUD UNMASKED księdza I.B. Pranaitisa. W żydowskiej tradycji, odwrotnie niż w tradycji polskiej, nie uczy się lojalno- ści, miłości do Ojczyzny ani do ziemi.

Ponadto Żydzi traktują Polskę jako swoją nową Ziemię Obiecaną,  –  lepszą od tej pierwszej.   Chcą więc obecną,  chrześcijańską Polskę opanować, zniszczyć, a z chrześcijanina Polaka mieć niewolnika do pracy.

Jednym z celów ANTYPOLONIZMU  i  antychrześcijanizmu  jest także ukrycie roli Żydów w śmierci biednych, a więc nieprzydatnych swoich braci.

A są przecież opublikowane fotografie zbrodniczych działań żydowskiej poli- cji w warszawskim getcie.

Polacy, np. Lesław Giermanski, którzy byli świadkami  jej  służalczości  wobec Niemców i mordowania współbraci w wierze, opisali to i opublikowali  w  pol- sko-amerykańskiej prasie.

Pierwsze strzały w getcie w Warszawie padły od Żydów do Żydów, jako ka- ra za szpiegostwo i współpracę z Niemcami.

Fotografie z getta pokazują śmiertelnie przestraszonych Żydów wychodzą cych  z  bunkrów  w ruinach Warszawy i Niemców stojących z karabinami.

Nikt tylko nie pisze, że to Żydzi przyprowadzali Niemców. To temat tabu.

Mordechaj Anielewicz,  23-letni dowódca  “powstania”,   został   przecież zdradzony przez swoich współbraci…

P.J.  –   I  to  dlatego  Żydzi tak nie lubią Polaków, dzięki którym wielu z nich przeżyło II wojnę światową?   I to dlatego Polaków oskarża się dziś o ekster- minację  Żydów  i  współpracę w tym dziele z Niemcami?   Jesteśmy dla nich takim wrogiem zastępczym, by zatrzeć ich własne zbrodnie na narodzie  ży- dowskim?

D.A. – Żydzi nie lubią Polaków,  którzy im uratowali życie,  bo  są  niewdzięcz- nym narodem. Oskarżają Polaków o eksterminację, bo z Niemcami robią inte- resy i biorą od nich pieniądze.

Przy tej okazji tuszuje się żydowską współpracę  z  Niemcami  podczas  wojny (ale nie tylko) i w pewnych wypadkach nieczyste sumienia niektórych “survi vors”, np. tych na “liście Schindlera”.

Wniosek, po przeczytaniu m.in. “The Seventh Million” jest taki, że “holo- caust” był rezultatem współpracy niemiecko-żydowskiej.

Niemcy nie chcieli Żydów w Europie, a Żydzi w Palestynie nie chcieli bied- nych.

P.J. –   Czy społeczeństwo  amerykańskie  zna prawdziwą  stronę stosunków żydowsko-polskich?

D.A. – Nie. Nieznana jest np. historia morderstw dokonanych na Polakach  po 1945 r. przez “żydokomunę”. Winę za to ponoszą także organizacje polonijne, w tym Kongres Polonii Amerykańskiej, które nie prowadzą odpowiednich  ak- cji  uświadamiających amerykańskiemu społeczeństwu rozmiary zbrodni do- konywanych na Polakach.

P.J. – Jak wygląda sprawa antypolonizmów w USA? Wiem,  że  Pani organi- zacja prowadzi bardzo intensywne akcje wymierzone  w antypolskie publi- kacje prasowe, filmy, komiksy…

D.A. – ANTYPOLONIZM w USA jest świetnie zorganizowany. Organizacje żydo wskie, które dostarczają edukacyjnych materiałów do szkół,  np.  “Facing  Hi- story and Ourselves” z Brookline, MA,  wysyłają specjalistów, żeby uczyć nau- czycieli, jak indoktrynować dzieci o “holokauście”.

Historia II wojny światowej jest zakłamana i zredukowana wyłącznie do prze- żyć i cierpień Żydów, które są wyolbrzymione,  aż do stopnia utraty wiarygod-ności.

Natomiast Polska i Polacy są pokazani w jak najgorszym świetle,  jako zacofa- ni pijacy, “rdzenni antysemici”, gorsi od Niemców.

Obrona Polski w 1939 r. jest wyśmiewana i określana jako krótsza, aniżeli ob- rona getta podczas “powstania” w 1943 roku.

Powstanie Warszawskie nie jest w ogóle opisywane, zaś Armia Krajowa jest po kazana  jako  “Nazi” (Naziści),  jako  organizacja,  której  głównym  celem było mordowanie Żydów.

Koronnym przykładem antypolonizmu jest film Shtietl  Mariana Marzyńskie- go, Żyda uratowanego podczas wojny przez Polaków. Polacy zostali w nim po- kazani jako prymitywni mordercy, zdrajcy Żydów, kolaborujący z Niemcami.

Takie kwestie, jak pomoc Polaków dla Żydów, zdrada Żydów przez Żydów, ła panki Polaków przez Sowietów przy pomocy Żydów,  zostały  z filmu wycięte przez Marzyńskiego.

PAPUREC wysyłał w tej sprawie listy protestacyjne do biur PBS  i  poprzez  In- ternet. Inne grupy i indywidualne osoby też pisały. Bez skutku. Shtietl został wyświetlony z zaleceniem documentary, czyli filmu dokumentalnego.

W filmie zaprezentowano m.in. Yaffę Eliach, już wtedy słynną z rozpowszech- niania kłamstw,  że  Armia Krajowa  zamordowała jej matkę i brata w Ejszysz- kach.

Od PAPURECA wyszło 15 listów protestacyjnych lub informacyjnych podpisa nych przez np. Edmunda Rucinskiego, prof. Boba Lamminga, prof. Richarda C. Lukasa, Kongres Polonii Kanadyjskiej.

Gdyby taka obraza, jak w Shtietl była skierowana przeciw Żydom,  Murzynom czy Meksykanom, byłby wielki krzyk w prasie na całą Amerykę,  reżyser nigdy nie byłby dopuszczony do możności robienia innych filmów.

Tu tak się nie stało. Polonia, niestety, nie umie, nie chce, nie ma pomysłu, jak się skutecznie bronić.

P.J. – Są jeszcze kłamliwe określenia o “polskich obozach koncentracyjnych ”…

D.A. – Określenia o “polskich obozach koncentracyjnych”,  “polskich obozach śmierci” krążą od wielu lat.

Polacy, robią wielki błąd, twierdząc,  że  powodem ich używania jest brak wie- dzy historycznej. Choć przecież autorzy tych określeń to ci sami, którzy piszą wiele innych kłamstw z intencją, żeby Polskę poniżyć.

Należy więc cały czas walczyć z tymi kłamstwami i jednocześnie przypominać żydowską kolaborację z oboma okupantami skierowaną przeciw Polakom.

Przypominać zachowanie  żydowskich  kapo w obozach,  żydowskiej  policji  w gettach, żydowskich komisarzy w sowieckich lagrach.  Pisać prawdę o Żydach współpracujących z Niemcami (np.  skandaliczną historię  Rudolfa Kastnera, wiceprezydenta Zionist Organization w Budapeszcie, ujawnioną w książkach : Eichman in Jerusalem  Hannah Arendta  i Perfidy Bena Hechta),  o  uzbroje- niu Trzeciej Rzeszy przez Żydów.

I wysyłać je jak najszerzej do szkół, do prawicowych gazet, do “newsgroups” na Internecie.

WTEDY I TYLKO WTEDY przestanie się mówić o “polskich obozach  koncen- tracyjnych” i innych szkalowaniach Polski.

P.J. – Jak Pani ocenia działalność  Polonii  w  zwalczaniu antypolskich  fał- szerstw?

D.A. – Zbyt mało osób to robi, by były realne skutki.   Z  praktyki  mogę  powie- dzieć, że osobiste kontakty są najlepsze.

W czasie bitwy z “TIME” MAGAZINE,  który kilka lat temu napisał,  że Polacy w dużej liczbie służyli w hitlerowskim SS, świetnie zachował się Kongres Polo nii Kanadyjskiej.

Nic nie pomagało. Poskutkowało dopiero bezpośrednie spotkanie z wydawca- mi “TIME” podczas TIME-WARNER “Shareholder’s meeting”  w  Burbank.

Z kolei gazeta “Los Angeles Times” przez lata publikowała negatywne określa nia o Polsce i używała terminów takich, jak Polish concentration camps, Sobi bor, a  Polish  death  camp,  Nazis  in Poland , bez  wyjaśnienia, kim  byli  owi “Nazis”.

Listy protestacyjne również nie pomagały. Mniej więcej dwa lata temu, Media Image Coalition zorganizowała seminarium dla studentów dziennikarstwa w California State University w Northridge, przy Los Angeles.

W składzie panelu, był m.in. Michael Parks   (członek   Jewish Federation, wówczas wydawca i wiceprezes “LAT”).

Uzyskałam przyrzeczenie,  że  będą  bardziej  ostrożni.  Od  tego czasu nie ma tam wyraźnego ANTYPOLONIZMU, chociaż nie mogę powiedzieć czy to rezul tat tego jednego kontaktu.

Jednak, żeby były poważniejsze sukcesy, musimy otrzymywać wsparcie od Po- laków w Polsce. I ta pomoc musi być głośna.

P.J. – Właśnie:  czy  polskie placówki dyplomatyczne,  reprezentanci  Kraju, pomagają bronić dobrego imienia Polski?

D.A. –   Nie  ma  publicznie  widocznej obrony dobrego imienia Polski  z placó- wek dyplomatycznych w USA.  Nie mogę powiedzieć,  że  to wynika z obojętno- ści, bo nie wiem, co jest w sercach urzędników.  Ale faktem jest,  że z wielu po- wodów nie ma skutecznej obrony z ŻADNYCH ŹRÓDEŁ.

P.J. – Jak najlepiej więc walczyć z antypolonizmem?  Może  receptą  jest lep- sza koordynacja działań organizacji polonijnych…

D.A. –   Naturalnie,  skoordynowanie  działań  i  utworzenie  wspólnego frontu wiele by pomogło.  Niestety,  kiedy  zwróciłam się o współpracę do organizacji działających tutaj, w Los Angeles, otrzymałam odpowiedź, że jesteśmy w kon- kurencji.

Istnieje współpraca z grupami w innych częściach Ameryki i to bardzo dodaje nam odwagi w tej trudnej pracy.

PAPUREC może polegać na wielu wspaniałych ludziach.  Brak jednak skoordy nowania działań w polskich środowiskach – jest to stary, smutny i długi prob lem.

Mamy pewne cechy, które nam przeszkadzają: kłótliwość, nieszczerość, aroga ncja, brak zaufania. Z mojej perspektywy i doświadczenia:

nastawianie drugiego policzka”, trwoga, że “nie wypada”,  że “lepiej nie drażnić”, strach przed przyklejeniem nalepki “antysemityzmu”, to uzbra janie wroga, który nas i nasze słabości zna od tysiąca lat.

P.J. – Dziękuję za rozmowę.  I  mam  nadzieję,  że  walka  z  antypolonizmem zacznie być w końcu jeszcze bardziej skuteczna.

Opracował z języka angielskiego Aleksander Szumański
źródło „Wiadomości z Polski i ze świata” www. Polonica.net
http://www.polonica.net/Oddaliscie_Polske_Zydom.htm
http://teoria-spisku.blog.onet.pl/2010/03/20/oddaliscie-polske-zydom-dana-alvi/

Siemieniewski biskup judaizator

Za; http://konwentnarodowypolski.wordpress.com/2014/03/16/alvi-dana-oddaliscie-polske-zydom/
Ten wpis został opublikowany w kategorii ANTYPOLONIZM, HISTORIA POLSKI, Holokaust, JUDAIZACJA POLSKI, JUDAIZM - ŻYDZI, KOŚCIÓŁ KATOLICKI W POLSCE, OKRĄGŁY STÓŁ, Roszczenia żydowskie, WALKA Z WIARĄ KATOLICKĄ, Zbrodnie żydowskie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.