Protest przed polskim konsulatem – Ukraina: Niepokoje na wschodzie kraju.

Prorosyjska demonstracja w Doniecku

Nie­spo­koj­nie na wscho­dzie Ukra­iny.  W Do­niec­ku pro­ro­syj­scy ak­ty­wi­ści za­ata­ ko­wa­li bu­dyn­ki rzą­do­we, a w Char­ko­wie pro­te­sto­wa­li przed pol­skim kon­su­la­tem w tym mie­ście.  Pa­da­ły hasła  — “Pol­ska, won!”  i  “Eu­ro­pa nie przej­dzie”.

W cen­trum Do­niec­ka ze­bra­ło się kilka ty­się­cy osób, które żą­da­ły prze­pro­wa­dze­nia re­fe­ren­dum  i do­łą­cze­nia ob­wo­du do Rosji.  Póź­niej około ty­sią­ca osób sztur­mo­wa­ło miej­sco­wą sie­dzi­bę Służ­by Bez­pie­czeń­stwa. 

Po nie­uda­nej   –   ze wzglę­du na wzmoc­nio­ną ochro­nę   –   pró­bie  opa­no­wa­nia obiek­tu uczest­ni­cy akcji udali się przed sie­dzi­bę Prze­my­sło­we­go Związ­ku Don ­ba­su (ISD),  jed­nej z naj­więk­szych kor­po­ra­cji Ukra­iny,  któ­rej głów­ny udzia­ło­wiec,  Ser­hij Ta­ru­ta zo­stał nie­daw­no gu­ber­na­to­rem ob­wo­du do­niec­kie­go.

De­mon­stran­ci za­ję­li bu­dy­nek ISD, a na­stęp­nie ru­szy­li na ad­mi­ni­stra­cję ob­wo­do­wą. Tam za­trzy­mał ich zło­żo­ny z pię­ciu sze­re­gów kor­don mi­li­cji.

Wcze­śniej ak­ty­wi­ści na krót­ko wdar­li się do bu­dyn­ku Pro­ku­ra­tu­ry, na bu­dyn­ku po­wie­si­li flagę Fe­de­ra­cji Ro­syj­skiej.  Żą­da­li zwol­nie­nia z aresz­tu li­de­ra se­pa­ra­ty­stów Pawła Hu­ba­rie­wa.

W  cen­trum  Char­ko­wa,  mimo  są­do­we­go  za­ka­zu,  także  odbył się pro­ro­syj­ski mi­tyng.  Przy­szło  na  niego  około trzech ty­się­cy osób.  Jego  uczest­ni­cy żą­da­li wpro­wa­dze­nia  wojsk ro­syj­skich.  Mi­li­cja  pró­bo­wa­ła  za­trzy­mać  or­ga­ni­za­to­ra de­mon­stra­cji, ale tłum na to nie po­zwo­lił. Lu­dzie krzy­cze­li “Rosja” i “Ber­kut”. Sztur­mo­wa­li także bez skut­ku Ad­mi­ni­stra­cję Ob­wo­do­wą.

Ak­ty­wi­ści  pro­ro­syj­scy wdar­li  się  do  biur  ukra­iń­skiej or­ga­ni­za­cji  Pro­swi­ta i Pra­we­go Sek­to­ra,  sto­wa­rzy­sze­nia  or­ga­ni­za­cji  na­cjo­na­li­stycz­nych,  które ak­tyw­nie  uczest­ni­czy­ło  w  trwa­ją­cych  od  li­sto­pa­da  ub.r.  do lu­te­go pro­te­stach prze­ciw­ko eki­pie oba­lo­ne­go pre­zy­den­ta Ukra­iny Wik­to­ra Ja­nu­ko­wy­cza.

Z  biur  wy­nie­sio­no  ukra­iń­skie  książ­ki,  które  na­stęp­nie  spa­lo­no  na   ulicy. Obec­nie miej­sce to ochra­nia­ne jest przez mi­li­cję.

Ma­ni­fe­sto­wa­li też przed sie­dzi­bą MSW i Służ­by Bez­pie­czeń­stwa  w Char­ko­wie. W po­bli­żu pol­skie­go kon­su­la­tu de­mon­stran­ci krzy­cze­li

“Fa­szy­ści”, “Char­ków to Rosja”, “Hańba” oraz “Pol­ska, won!” i “W d… mamy Eu­ro­pę”.   —  Po­wie­si­li ro­syj­ską flagę.

W  Dnie­pro­pie­trow­sku  na  pro­ro­syj­ską  ma­ni­fe­sta­cję   przy­szło  tylko   trzy­sta osób.  Do­ma­ga­ły  się  one  po­łą­cze­nia  Ukra­iny  z Rosją i Bia­ło­ru­sią. Ogło­szo­no tam także stwo­rze­nie pan­sla­wi­stycz­nej or­ga­ni­za­cji.

W Łu­gań­sku, gdzie także obo­wią­zu­je są­do­wy zakaz de­mon­stra­cji, zgro­ma­dze­ni na wiecu skan­do­wa­li “Don­bas-Ro­sja!”.  Tutaj  także  roz­da­wa­ne były ulot­ki za­chę­ca­ją­ce do po­par­cia  fe­de­ral­ne­go ustro­ju Ukra­iny  oraz  jej  przy­stą­pie­nia do Unii Cel­nej Rosji, Bia­ło­ru­si i Ka­zach­sta­nu. Brzmia­ły na­wo­ły­wa­nia do ustą­pie­nia peł­nią­ce­go obo­wiąz­ki ukra­iń­skie­go pre­zy­den­ta Ołek­san­dra Tur­czy­no­wa.

Referendum na Krymie

Na Kry­mie od­by­wa się dziś re­fe­ren­dum  w  spra­wie  przy­łą­cze­nia pół­wy­spu do Rosji. Ogło­szo­ny za­le­d­wie trzy ty­go­dnie wcze­śniej ple­bi­scyt jest na Za­cho­dzie uzna­wa­ny za nie­le­gal­ny, ale Rosja za­po­wia­da, że uzna jego wy­ni­ki.

1024 lo­ka­le wy­bor­cze zo­sta­ły otwar­te o godz. 8 rano (7 czasu pol­skie­go), a za­sta­ną za­mknię­te o godz. 22 (21).  Do gło­so­wa­nia jest upraw­nio­nych około 1,5 mln osób.  Wy­ni­ki mają być znane w po­nie­dzia­łek.

W re­fe­ren­dum miesz­kań­cy od­po­wia­da­ją na dwa py­ta­nia:

“Czy je­steś za po­now­nym zjed­no­cze­niem  Krymu  z Rosją na pra­wach pod­mio­tu Fe­de­ra­cji Ro­syj­skiej?”

oraz  “Czy je­steś  za przy­wró­ce­niem obo­wią­zy­wa­nia kon­sty­tu­cji Re­pu­bli­ki Krym z 1992 roku i za sta­tu­sem Krymu jako czę­ści Ukra­iny?”.

Nie  prze­wi­dzia­no  zatem  moż­li­wo­ści  opo­wie­dze­nia  się  za sta­nem obec­nym, kon­sty­tu­cja  z  1992 r.  roz­sze­rza  bo­wiem kom­pe­ten­cje władz Krymu, na­da­jąc mu  takie  cechy nie­pod­le­głe­go pań­stwa,  jak sa­mo­dziel­ne mia­no­wa­nie urzęd­ni­ków  i  moż­li­wość  wy­stę­po­wa­nia na forum mię­dzy­na­ro­do­wym w bez­po­śred­nich kon­tak­tach z in­ny­mi pań­stwa­mi.

Wła­dze krym­skie za­pew­nia­ją jed­nak, że za wej­ściem Krymu w skład Rosji opo ­wia­da się ponad 80 proc. miesz­kań­ców.

Po­par­cie dla przy­łą­cze­nia do Rosji zdają się po­twier­dzać na­stro­je na uli­cach, ale boj­kot re­fe­ren­dum za­po­wia­da­ją krym­scy Ta­ta­rzy. Zo­sta­li oni wy­sie­dle­ni z pół­wy­spu przez Mo­skwę w 1944 r.  w  związ­ku  z oskar­że­nia­mi  o ko­la­bo­ra­cję z III Rze­szą i po­zwo­lo­no im wró­cić na Krym do­pie­ro w po­ło­wie lat 80. 

W  efek­cie  duża  część  spo­łecz­no­ści ta­tar­skiej jest ne­ga­tyw­nie na­sta­wio­na do władz w Mo­skwie.

Re­fe­ren­dum zo­sta­ło ogło­szo­ne 27 lu­te­go, po za­ję­ciu bu­dyn­ków rządu  i par­la­men­tu  Au­to­no­micz­nej Re­pu­bli­ki Krymu  w  Sym­fe­ro­po­lu  przez  uzbro­jo­nych ludzi.  De­pu­to­wa­ni  mia­no­wa­li  wtedy pre­mie­rem Sier­gie­ja Ak­sjo­no­wa, li­de­ra par­tii Ro­syj­ska Jed­ność. 

Ten  oświad­czył,  że uważa od­su­nię­te­go  od wła­dzy Wik­to­ra Ja­nu­ko­wy­cza  za pra­wo­wi­te­go pre­zy­den­ta Ukra­iny. Po­in­for­mo­wał też, że wła­dze krym­skie na­wią­za­ły  “współ­pra­cę  z  Flotą Czar­no­mor­ską  w  za­kre­sie ochro­ny obiek­tów waż­nych dla życia Au­to­no­mii”.

Ukra­iń­skie  jed­nost­ki  woj­sko­we  na  pół­wy­spie  zo­sta­ły  oto­czo­ne  przez ro­syj­skich żoł­nie­rzy i uzbro­jo­nych ludzi z pro­ro­syj­skich sił se­pa­ra­ty­stycz­nych.

Zgod­nie  z   da­ny­mi  Pań­stwo­wej  Służ­by  Sta­ty­stycz­nej  Ukra­iny  z  1  li­sto­pa­da 2013 roku 58,5 proc.  z  2 mln  miesz­kań­ców Krymu  to  Ro­sja­nie,  24,3 proc. – Ukra­iń­cy, 12,1 proc. – krym­scy Ta­ta­rzy, 1,4 proc. – Bia­ło­ru­si­ni, 1,1 proc. – Or­mia­nie, i 2,6 proc. – przed­sta­wi­cie­le in­nych na­ro­dów.

Onet,  IAR, PAP 
Za; http://wirtualnapolonia.com/2014/03/16/protest-przed-polskim-konsulatem/
Ten wpis został opublikowany w kategorii ANTYPOLONIZM, HISTORIA WSPÓLCZESNA, III RP, SPOŁECZNO-POLITYCZNE, Ukraina. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.