“Czy słowa Franciszka o marksizmie trywializują pamięć o ofiarach komunizmu?” Czyli co się dzieje z tymi Jezuitami?

Ostry i zdecydowany atak na słowa papieża na temat marksizmu i marksistów przypuściła amerykańska publicystka, kubańskiego pochodzenia Marielena Montesimo de Stuart.

Publicystka  proponuje,  by  zatrzymać  się na trzech zdaniach i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy są one moralnie akceptowalne.

—  „Co czujesz, gdy nazywa się Ciebie marksistą”. „Ideologia marksistow ska jest zła.   Ale  poznałem  w moim życiu wielu marksistów,  którzy byli dobrymi ludźmi, dlatego nie czuję się obrażony”

—  „Co  czujesz,  gdy  nazywa  się  Ciebie nazistą?  Ideologia  nazizmu jest zła,   ale  poznałem  wielu nazistów  w  moim  życiu,  którzy byli dobrymi ludźmi, dlatego nie czuję się obrażony”

—  „Co czujesz, gdy ktoś nazywa się „wspierającym system segregacji ra- sowej?   Ideologia  segregacji  jest  zła,  ale  poznałem wielu segregacjoni- stów, którzy byli dobrymi ludźmi, dlatego nie czuję się obrażony”.

Po  tym  cytacie  dochodzi zaś do wniosku, że żadnej z tych trzech wypowiedzi nie da się moralnie zaakceptować.  Problem polega tylko na tym, wskazuje, że jedna z nich została wypowiedziana przez papieża w wywiadzie dla włoskiego dziennika „La Stampa”.

I właśnie ta wypowiedź – podkreśla publicystka – jest wykorzystywana do us- prawiedliwiania  zbrodni  marksizmu  zarówno  przez  prasę  liberalną,  jak  i „oportunistyczną prasę katolicką”.  Czytaj dalej →

Ten wpis został opublikowany w kategorii ATEIZM, Franciszek, KOMUNIZM, KOŚCIÓŁ POSOBOROWY. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.