Miliony Polaków oko w oko z biedą – Niepokojące dane socjologów

Rodzina Gierszewskich z Gorzowa Wlkp. musi żyć bardzo skromnie, odkąd pani Wioleta z powodu choroby musiała zrezygnować z pracy (fot. TVP)

Aż 6 milionów Polaków zmaga się z biedą i niedostatkiem.

Niemal  17 proc.  społe- czeństwa  żyje   bardzo skromnie w tzw. umiarkowanym ubóstwie.  Jednak  z  najnowszych badań  so- cjologów  Polskiej Akademii Nauk wynika,  że  ten  problem jest w Polsce prze- milczany. Co ciekawe, coraz bardziej powszechna jest opinia,  że  biedni sami ponoszą odpowiedzialność za swój los.

Łącznie 6 mln Polaków zmaga się z biedą, niedostatkiem i  poważnymi brakami pieniędzy.  Niemal 7 proc. społeczeństwa żyje w skrajnej  biedzie, czyli poniżej minimum egzystencji.  Ta  granica dla osoby samotniej wynosi niespełna 500 zł miesięcznie.

–   Bieda  nam  się  zdemokratyzowała.  Ona  nie jest doświadczana tylko przez  te  najniższe,  spatologizowane  segmenty  społeczeństwa   –  mówi prof. Jolanta Grotowska-Leder, socjolog z Uniwersytetu Łódzkiego.

Z  najnowszych  badań  socjologów  wynika,  że ten problem jest przemilczany. Media nadal pokazują głównie patologie oraz skrajne przypadki. Ale zdaniem socjologów aż blisko 17 proc. z nas żyje bardzo skromnie.

W  publicznej  dyskusji  mało  mówi  się  o  biedzie, a jeżeli już to powielane są stereotypy,  że  biedny  oznacza  osobę bezrobotną, niezaradną lub alkoholika – wynika z analizy przedstawionej w piątek w Instytucie Spraw Publicznych.

Na  konferencji  zaprezentowano  książkę   „Dyskursy  ubóstwa i wykluczenia społecznego”, która zawiera wyniki badań socjologów opracowane pod kiero- wnictwem  socjologa  prof.  Elżbiety  Tarkowskiej  z Akademii Pedagogiki Spe- cjalnej im. M. Grzegorzewskiej w Warszawie.

Prof. Tarkowska zwróciła uwagę, że nie ma dobrego języka, którym da się mó- wić o biedzie, ponieważ wszystkie sformułowania pojawiające się w dyskursie publicznym np.  —  „kultura ubóstwa”, „marginalizacja”, „wykluczenie  spo- łeczne”, „bezradność społeczna”,—   z czasem nabierają negatywnych konota cji.

Mówiąc o biedzie należy nie użalać się, nie pogardzać, nie wyśmiewać, ale starać się zrozumieć zjawisko biedy  i ludzi  biednych  –  uważa  prof. Tarkowska.

Profesor zaznaczyła, że osoby żyjące w ubóstwie spotykają  się  z  negatywnym nastawieniem do nich i reakcjami otoczenia w życiu codziennym  np.  w  skle- pie lub w szkole, ale też instytucjach, które mają im pomagać, czyli np. ośrod- kach pomocy społecznej, policji, kościele, służbie zdrowia.

Potrzebne jest uświadomienie społeczeństwu zjawiska biedy  w Polsce, pokazanie,  że może  dotknąć  ona  każdego,  a  nie  tylko  osób  bezrobot- nych, niezaradnych – podkreśliła prof. Tarkowska.

___________________________

Autor: Jarosław Olechowski, pw, kf; Źródło: TVP Info
Za; http://tvp.info/informacje/ludzie/miliony-polakow-oko-w-oko-z-bieda/- 17.05.2013
Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii ANTYPOLONIZM, Bieda, POLSKA. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.