Wojna USA i Izrael z Rosją w Syrii

Wojna w Syrii wkracza w nowa faze, od momentu oskarzenia przez tzw. demo kracje zachodnia o uzycie bronii chemicznej przez wojska prezydenta Assada . Zreszta  wczesniej  czy  pozniej  cos takiego musialo nastapic, poniewaz pare miesiecy temu prezydent Obama, jednostronnie zastrzegl  sobie prawo  do in- terwencji,  gdyby  wladze  syrysjskie  uzyly  bronii chemicznej wobec powstan- cow.

Jednak  prezydent   Obama  nie  ma  nic  przeciwko  uzyciu  bronii chemicznej przez powstancow,  gdyby tylko chcieli jej uzyc przeciwko wojskom syryjskim. Obama powstancow postanowil nie karac za uzycie bronii chemicznej.  Sama zapowiedz  wkroczenia do wojny przez obecna administracje,  ktora zdecydo- wanie  popierala  od  samego poczatku powstancow  rekrutujacych  sie  z  roz- nych organizacji terrorystycznych, zwalczanych wczesniej przez USA,  stawia USA  pod  pregiezem  swiatowej  opinii publicznej,  ktora sobie zadaje obecnie pytanie, na ktory kolejny kraj napadnie teraz USA.

Po irackim blamazu, gdzie opinia swiatowa zostala oszukana przez  administ racje amerykanska, Obama pomimo szumnych zapowiedzi o montowaniu koa licji antysyryjskiej, jest osamotniony, zwlaszcza po odmowie udzialu swojego najwierniejszego sojusznika, jakim jest Wielka Brytania. W kregach wywiado wczych uwaza sie, ze za odmowa udzialu przez brytyjski parlament stoja  Ro- sjanie,  ktorzy  ku przerazeniu Amerykanow, pokazali swoje wplywy w brytyj- skim parl;amencie.

Pozostaje mu tylko wierna,  ale  chwiejna  Francja z zydowskim prezydentem, oraz Turcja. Jak na koalicje panstw w obronie demokracji, to jest wielka kom- promitacja.

Wiadomo bedzie, ze bedzie to napad na kraj, ktory chce uniknac wojny z USA i  ktory  podobnie jak Irak nigdy nie byl zadnym zagrozeniem dla bezpieczen- stwa USA. Ameryka w oczach samych Amerykanow, jak rowniez opinii swiato wej  wystepuje  w  tej  wojnie  w  roli awanturnika i agresora, ktory na dodatek nie potrafi zdefiniowac swoich celow.

Wiec Rosjanie skutecznie Obame wmanipulowali w sytuacje patowa.

Dziesiec lat temu caly swiat uwierzyl ze Irak jest zagrozeniem dla bezpieczen stwa swiatowego,  a  zwlaszcza posiadanie przez Irak bronii chemicznej.  Dzi- siaj swiat nie wierzy w amerykanskie dowody, ktore nadal pozostaja tajne.

Zreszta Obama sam sie mieni przywodca swiata demokratycznego,  jedynie z poparciem  trzech  panstw,  oraz  Izraela.  Niewatpliwie  wplyw  na  decyzje w sprawach Bliskiego Wschodu ma lobby proizraelskie, ktore wykorzystuje kaz da  okazje,  by  umocnic  wplywy  Izraela  w regionie i zniszczyc jego potecjal- nych przeciwnikow.

Wielokrotnie pisalam ze taka polityke stawiania wyzej izraelskiej racji stanu od amerykanskiej zapoczatkowal Ronald Reagan i taka polityka realizowana jest po dzien dzisiejszy.  Cala polityka zagraniczna USA jest temu podporzad- kowana.

Polityka  ta  oslabila  zdecydowanie  Stany Zjednoczone  i  jej  gospodarke,  co przecietni Amerykanie odczuwaja w udrekach dnia codziennego. Sami Amery kanie   odnosza  sie  wrogo  do kolejnej awantury US Army, chociaz Obama za- strzegl sobie prawo tylko do bombardowania  Syrii  z powietrza przez 60 a byc moze nawet 90 dni.

Zreszta odpowiedzialnosc  scedowal na Kongres, w ktorym lobby proizra- elskie ma bardzo mocne wplywy. Decyzja podjeta przez Kongres jest  spo- dziewana  i  jest  sprawa tylko czasu do wkroczenia US Army do konfliktu po stronie m.in. Al Khaidy.

Smiertelny  wrog  USA  jest  teraz jego sprzymierzencem, natomiast kraj ktory zwalczal zawsze  Al Khaide i nigdy nie zagrazal bezpieczenstwu Ameryki,  jest smniertelnym wrogiem USA i oczywiscie Izraela.

Nie bez znaczenia jest rola Rosji w obecnym konflikcie. Rosja bowiem posiada swoja baze morska w Syrii i ani mysli z niej zrezygnowac. Wydaje sie ze demo- kracja zachodnia nie docenila Rosji. Po przyznaniu jej prawa do decydowania w sprawach dawnych komunistycznych krajow Europy Wschodniej, w zamian za wycofanie sie z rejonu Bliskiego Wschodu  za kadencji G.W. Busha,  po  wy- rugowaniu rosyjskich wplywow z Libii, Zachodowi wydawalo sie, ze latwo poj- dzie mu z Syria.

Tymczasem Rosja zdecydowanie przeciwstawia sie ekspansji rewolucji  wios- ny  arabskiej  w  Syrii,  slusznie uwazjac  ze zachod chce ja sprowadzic do roli mocarstwa regionalnego z coraz mniejszymi wplywami, zwlaszcza w Europie Srodkowej i na Blisklim Wschodzie.

Rosja  sobie  doskonale  zdaje  sprawe,  ze  w   Syrii toczy sie gra o byc albo  nie byc liczacym sie mocarstwem w swiatowej polityce. 

Dlatego  tez Rosja w ostatecznosci moze rozpetac wojne regionalna ze Sta- nami Zjednoczonymi  i Izraelem, dozbrajajac militarnie wojska Assada w   swoj najnowoczesniejszy sprzet, wiazac na dluzszy okres US Army  w Syrii, oraz w dluzszej perspektywie z chwiejna Francje i Turcje.

Rosja w oczach swiata juz wygrala wojne psychologiczna z USA, majac jeszcze do rozegrania karte “wiedzy “ Snowdena, ktora daje nieograniczone mozliwo- sci kompromitowania USA w oczach swiata. Ponadto Rosja bedzie miala soju- sznika w kolejnym mocarstwie jakim sa Chiny,  ktore  wykorzystaja  kazda na- dazajaca  sie  okazje  by oslabic amerykanskie wplywy na Dalekim Wschodzie, ktore sa najwazniejsze dla amerykanskiej racji stanu.

Rosja w konflikcie syryjskim moze liczyc rowniez na majacy ambicje regional ne i atomowe Iran.

Iran ma uklad o wzajemnej pomocy z Syria i dla Iranu  wejscie do konflik- tu  USA  nawet  w  ograniczonym  zakresie,  bedzie  okazja do rozszerzenia konfliktu na inne regiony Bliskiego Wschodu. 

Warto przypomniec, ze Iran zawsze chcial normalizacji stosunkow ze Stana- mi Zjednoczonymi, ale potezne lobby proizraelskie nigdy do tego nie dopusci- lo.

Teraz  Ameryka z bardzo waznego i coraz bardziej wplywowego panstwa w re- gionie,  zamiast  sojusznika ma smiertelnego wroga.

  Iran nigdy nie zaatakuje wprost Amerykanow, raczej bedzie sie staral do prowadzic  do  ataku  na  swoim  terytorium wojska USA i ich sojusznikow, jednoczesnie  bedzie  oslabial  na  ile  bedzie  mogl wysilki Amerykanow w Syrii.

Mowienie przez Obame, ze bron chemiczna w posiadaniu Assada jest zagroze niem dla bezpieczenstwa  USA, jest  kpina ze zdrowego rozsadku i Obama tez zdaje sobie z tego sprawe. Dlatego tez bardzo niepopularna decyzje o przysta- pieniu do kolejnej awantury wojennej w Syrii, scedowal na Kongres, w ktorym lobby proizraelskie ma bardzo potezne wplywy.

Wydaje sie, ze opinia swiatowa nie dala sie nabrac na bajke o uzyciu bro- nii  chemicznej przez Assada,  dlatego tez Ameryka pozostaje samotna w kolejnej awanturze wojennej na Bliskim Wschodzie.

Ciekawa jestem co bedzie, jak beda zestrzeliwane amerykanskie samoloty na terytorium Syrii.

Bez  wzgledu  na  wynik  akcji  militarnej  US Army  w Syrii, Ameryka wyjdzie z niej bardziej samotna i  okaleczona.  Oslabianie Ameryki nastepuje od czasow Ronalda Reagana,  kiedy  to  uznano, ze lepiej  bedzie  w polityce zagranicznej reprezentowac izraelska racje stanu,  bez wzgledu na ponoszone koszty przez Ameryke.

Wojne w Iraku wygral Iran i Ameryce trudno sie z tym pogodzic.  Teraz kiedy wrogo nastawiony Iran do Ameryki, wejdzie wkrotce w posiadanie bomby ato- mowej,  ciezko bedzie rozmawiac  z politykami iranskimi  na dawnych warun- kach  z pozycji sily.  Teraz trzeba uznac Iran za rownoprawnego  i kluczowego partnera  na  Bliskim  Wschodzie,  do  czego wczesniej  czy pozniej  musi dojsc zgodnie z amerykanska racja stanu.

Zwlaszcza po tym jak Iran oglosil o odkryciu kolenych ogromnych zloz ro- py natowej na swoim terytorium wartych ok. 1,8 biliona USD.

Przystapienie  do  konfliktu  USA,  bedzie oznaczalo wzrost cen paliw, o co be- dzie obwiniana administracja amerykanska.   Bedzie  to oznaczalo dalsze po- glebianie sie swiatowej recesji gospodarczej, chyba ze o to wlasnie chodzi.

Jedynym  panstwem,  ktoremu  zalezy  na interwencji militarnej i pozostawie- nie  calego  Bliskiego Wschodu  w totalnym chaosie jest tylko Izrael,  ktory ar- mie USA traktuje jak swoja wlasna.

Widac to bylo szczegolnie za amerykanskiego prezydenta G.W.Busha, kto ry  chcial nawet za rada zydowskich neokonserwatystow zaatakowac Iran po zwycieskiej kampanii w Iraku.

Ameryka  do  wojny  z  Iranem  byla wtedy kommpletnie nieprzygotowana, jak rowniez do wojny z Irakiem,  a zwlaszcza wprowadzania tam demokra cji.

Skonczylo sie to zwyciestwem Iranu, olbrzymim kosztem USA, ktorego nastep stwem byl kryzys gospodarczy trwajacy do dzisiaj.

____________________________________

Za; http://radio.radiopomost.com/ze-swiata/2086-wojna-usa-i-izrael-z-rosja-w-syrii – piątek, 06, wrzesień 2013
Ten wpis został opublikowany w kategorii HISTORIA WSPÓLCZESNA, III Wojna Światowa?, IZRAEL, JUDAIZM - ŻYDZI, POLITYKA, Rosja, USA. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.