Powstanie Warszawskie – po co to było? … niespełna rok później w „wolnej Polsce”: Moskwa 1945.

W  O  L  N  A    P  O  L  S  K  A

TYGODNIK     ORGAN ZWIĄZKU PATRIOTOW POLSKICH        nr 19 (107),

MOSKWA,                          24 MAJA 1945,                    CENA 50 KOP.

Odpowiedź J. Stalina na pytania korespondenta „Times’a”

LIST KORESPONDENTA TIMES’a                                                                                            DO PRZEWODNICZĄCEGO RADY KOMISARZY                                                    LUDOWYCH JÓZEFA STALINA

Prasa zagraniczna ogłosiła wiadomość, że kilku Polaków, którzy zgodnie z niedawnym oświadczeniem TASS’a aresztowani zostali pod zarzutem organizowania i przeprowadzania aktów dywersyjnych w zapleczu Armii Czerwonej, w rzeczywistości było członkami delegacji zaproszonej na pertraktacje z władzami radzieckimi. Podawano również, że do tej grupy Polaków należą przywódcy demokratyczni, których zdanie w sprawie utworzenia przyszłego Rządu Tymczasowego Polski byłoby cennym wkładem do dzieła utworzenia takiego rządu. Nadmieniono, że przez aresztowanie wymienionych Polaków Rząd Radziecki podkopuje wiarę w opracowane na Krymie środki i stawia przeszkody w utworzeniu nowego Tymczasowego Rządu Polskiego.

Czy nie zechciałby Pan wystąpić z oświadczeniem w tej sprawie, by poinformować opinię publiczną, która interesuje się tą kwestią.

Z głębokim szacunkiem                                                                                                                                    RALF PARKER

Moskwa, 11 maja 1945 roku.

ODPOWIEDŹ   JÓZEFA   STALINA

Spóźniłem się nieco z odpowiedzią, ale to staje się zrozumiałe, jeśli uwzględnić, że jestem bardzo zajęty.

 1.     Aresztowanie w Polsce szesnastu Polaków ze znanym dywersantem generałem Okulickim na czele, nie ma żadnego związku z kwestią rekonstrukcji Polskiego Rządu Tymczasowego. Panowie ci aresztowani zostali na podstawie ustawy o ochronie zaplecza Armii Czerwonej przed dywersantami, analogicznej do ustawy angielskiej o ochronie państwa, przy czym aresztowanie dokonane zostało przez radzieckie władze wojskowe zgodnie z porozumieniem zawartym między Polskim Rządem Tymczasowym i Radzieckim Dowództwem Wojskowym.

2.     Nie jest prawdą, jakoby aresztowani Polacy byli zaproszeni na pertraktacje z władzami radzieckimi. Władze radzieckie nie prowadzą i nie będą prowadziły pertraktacyj z winnymi pogwałcenia ustawy o ochronie zaplecza Armii Czerwonej.

3.     Co się tyczy samej kwestii rekonstrukcji Polskiego Rządu Tymczasowego, może ona być rozwiązana jedynie na podstawie uchwał krymskich, gdyż żadnych odstępstw od tych uchwał być nie może.

4.     Sądzę, że sprawa polska może być rozwiązana drogą porozumienia między sprzymierzonymi jedynie z zachowaniem następujących elementarnych warunków:

a). o ile przy rekonstruowaniu Polskiego Rządu Tymczasowego ten ostatni zostanie uznany jako podstawowe jądro przyszłego Polskiego Rządu Jedności Narodowej, analogicznie do tego, jak to miało miejsce w Jugosławii, gdzie Komitet Wyzwolenia Narodowego uznany został za podstawowe jądro zjednoczonego Rządu Jugosłowiańskiego,

b). o ile w wyniku rekonstrukcji utworzony zostanie w Polsce taki rząd, który będzie prowadził politykę przyjaźni ze Związkiem Radzieckim, nie zaś politykę „kordonu sanitarnego” przeciwko Związkowi Radzieckiemu,

c). o ile kwestia rekonstrukcji Polskiego Rządu Tymczasowego rozwiązana zostanie wespół z Polakami, którzy w chwili obecnej związani są z narodem polskim, nie zaś bez nich.

                                                                                                                          Z poważaniem           JÓZEF STALIN

18 maja 1945 roku.

________________________________

Żródło: PULS nieregularny kwartalnik literacki 22-23, lato-jesień 1984, Londyn, s. 110-111.

forumemjot  tytułem komentarza:

„ […]  Któregoś dnia w pierwszej połowie marca na posiedzeniu Krajowej Rady Ministrów niespodziewanie zjawia się Okulicki i czyta napisany po rosyjsku list, który otrzymał od pułkownika wojsk NKWD Pimionowa za pośrednictwem osoby, dziś mi już nie znanej. W liście tym Pimionow zaprasza generała Okulickiego na rozmowę, której celem będzie uregulowanie stosunków między armią sowiecką i Armią Krajową. Pułkownik Pimionow słowem honoru oficera sowieckiego zapewnia generałowi Okulickiemu pełne bezpieczeństwo. Wiadomość powyższą ja osobiście (przyznaję to) przyjmuję z zadowoleniem. Widzę tu bowiem możliwość jakiegoś pokojowego uregulowania napiętych stosunków polsko-sowieckich.

Okulicki pyta nas wprost, jak się ma odnieść do śmiałej inicjatywy sowieckiej. Sam nie kryje swej głębokiej nieufności: był już więźniem NKWD, siedział na moskiewskiej Łubiance, zna ich podstępne i mściwe metody, zwolniono go w lecie 1941 na skutek „amnestii dla Polaków”, boi się, że „po raz drugi już go nie wypuszczą”. Wszyscy jednogłośnie tłumaczymy Okulickiemu, że wobec tak uroczystej gwarancji jego obawy nie są uzasadnione. Byłem wśród tych, którzy go wtedy przekonywali, i żyję teraz ciągle z bolesnym poczuciem krzywdy, którą mu wyrządziłem. […]”*

* CZY W DROGĘ TAK DALEKĄ…/ Adam Bieńfragment niedrukowanych wspomnień Adama Bienia (1984 – przyp forumemjot) zamieszczony bez wiedzy i zgody autora. Tytuł pochodzi od redakcji (PULSu – przyp. forumemjot)        Źródło: PULS nieregularny kwartalnik literacki 22-23, lato-jesień 1984, Londyn,  s.91.

  • Zdjęcie forumemjot za PULS nieregularny kwartalnik literacki 22-23, lato-jesień 1984, Londyn, s. 110-111.
Ten wpis został opublikowany w kategorii ARMIA KRAJOWA, HISTORIA POLSKI, II Wojna Światowa, Powstanie Warszawskie, ROCZNICE, Roszczenia rosyjskie, Zbrodnie komunistyczne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.